Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 10:05:11)

Temat: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Poznałam kogoś przez neta kilka tygodni temu, niebawem mamy się spotkać, ale nie wiem czy powinnam. Facet jest młodszy trzy lata i prowadzi jeszcze życie studenckie na poważnym kierunku (będzie odpowiedzialny za życie ludzkie). Inteligentny bardzo. Jest wyszczekany, zabawny, tyle, że... chyba za bardzo.

Podam konkretne przykłady, piszę:

ja:  co robisz?
on:  szukam jakiegoś pornola

innym razem

on: oglądam jak robią kolesiowi tatuaż na kut*sie, ciekawe jakie to uczucie.

albo (wyrwane z kontekstu)

on: jak piłem raz na placu zabaw, gdy przyszły nastolatki, to się oświadczyłem.


Czy ja zgrzybiałam? Może mam inną wrażliwość w poczuciu humoru. Ok, jestem przewrażliwiona, nie? Po każdym takim tekście, czuję jak mi libido opada do zera wobec tego gościa.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Przewrażliwienie? W takim razie jestem bardzo przewrażliwiona,bo takie żarty nie śmieszyły mnie nawet jak byłam nastolatką.
Ja uznałabym że jest dziecinny i nie traktuje tej znajomości poważnie skoro do tego stopnia nie uważa na słowa.Tak może żartować z kolegami a i to będąc raczej nastolatkiem.

3

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Wg mnie dzieciak chciał te wiadomości uczynić bardziej seksualno-erotycznymi bo tak laski z liceum głuszył na seks i to mu czasem wychodziło (jak laski były pijane). Nie, nie jesteś zgrzybiała, to gościo ma jakieś lipne informacje jak wyrwać laskę.

4

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Oj wy chyba z innych światów.

5

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Powiem szczerze, że nawet w wieku szkolnym takie durnoty mi do głowy nie przychodziły..Zwyczajnie dziecinny gość smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

6 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 11:01:55)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

On ma 27 lat

Raz przez telefon, zaczął mi się przechwalać, ile ma w skrzynce wiadomości od lasek, na forum o tematyce BDSM. Rzuciłam słuchawką. Napisał. Odpowiedziałam, że takie zachowanie mnie obraża i nie pozwolę sobie na takie traktowanie. Przepraszał, mówił, że zależy mu na mnie i bardzo mu się podobam. Że chce mnie poznać na żywo i już nie będzie tak żartował. No i jest jak jest.

Żeby nie było, nie mam nic do porno, Bdsm, czy tatuazy na różnych częściach ciała. Lubię. No ale... jakoś ręce mi opadają.

7

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

On ma 27 lat
Raz przez telefon, zaczął mi się przechwalać, ile ma w skrzynce wiadomości od lasek, na forum o tematyce BDSM. Rzuciłam słuchawką. Napisał. Odpowiedziałam, że takie zachowanie mnie obraża i nie pozwolę sobie na takie traktowanie. Przepraszał, mówił, że zależy mu na mnie i bardzo mu się podobam. Że chce mnie poznać na żywo i już nie będzie tak żartował. No i jest jak jest.
Żeby nie było, nie mam nic do porno, Bdsm, czy tatuazy na różnych częściach ciała. Lubię. No ale... jakoś ręce mi opadają.

Dzieciak i jeszcze raz dzieciak. Chciałby Cię poznać na żywo i zapewne nago bo mu się podobasz (wszystko co gołe mu się podoba). Gości ma w głowie tylko seks. I co w Tobie jest takiego że zależy mu na Tobie? Następna wiadomość od niego będzie zapewne że Cię kocha i bez Ciebie życia nie widzi i inne ble ble. Jak chcesz tracisz czas to pisz dalej z nim.

8 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 11:29:50)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Janix2 no miłości to on mi na pewno nie wyzna. Jest bardziej chłodny i prymitywny niż skory do wyznawania uczuć. No chyba, że mu się dupa pali, gdy chcę się wyoutować, wtedy jakieś milsze emocje mu się załączają. Pewnie tak jak mówisz, chce mnie przelecieć i nara.

ja: bardzo prymitywny poziom mamy dziś tych rozmów

on: co znów powiedziałem nie tak? Zawsze musimy rozmawiać na poważne albo ambitne tematy?

ja: stwierdzam fakt. Moj wujek erotoman-gawędziarz miał więcej ogłady

on: chciałbym kiedyś być takim wujkiem dla kogoś smile

9

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

ja: stwierdzam fakt. Moj wujek erotoman-gawędziarz miał więcej ogłady
on: chciałbym kiedyś być takim wujkiem dla kogoś smile

Takich wujków poszukuje gimbaza na Kafeterii do działu moje erosomańskie fantazje.

10

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Po tym, co napisałaś, widać że w głowie mu siedzi jedno. Strach się bać, jeśli on będzie potem lekarzem, broń Boże ginekologiem.. smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

11

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Ok, wytłumaczyłam, że ten rynsztokowy styl, nie pasuje mi. Że nie będę go zmieniać pod siebie. Odpisał, że żałuje, bo myślał, że coś więcej z tego będzie. Napisałam, że wtedy okazywałby mi więcej szacunku, a nie pisał jak do ziomala po piwie. Powiedział, że skoro tak chce, to się rozchodzimy. Koniec historii. Nie walczył, nie wykazywał chęci poprawy, wy*ebane...

12

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

Ok, wytłumaczyłam, że ten rynsztokowy styl, nie pasuje mi. Że nie będę go zmieniać pod siebie. Odpisał, że żałuje, bo myślał, że coś więcej z tego będzie. Napisałam, że wtedy okazywałby mi więcej szacunku, a nie pisał jak do ziomala po piwie. Powiedział, że skoro tak chce, to się rozchodzimy. Koniec historii. Nie walczył, nie wykazywał chęci poprawy, wy*ebane...

No i gitara. Teraz chyba wiesz o co mu chodziło pisząc że zależy mu (na kim, na czym?). Zresztą chciała byś z takim burakiem i jego tekstami znaleźć się wśród swoich przyjaciół, kumpelek, na imprezie?

13 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 15:10:31)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Janix, a wiesz, że zaczęłam sobie wyobrażać takie sytuacje i się ich bać? I to była ta wyraźniejsza czerwona lampka - jak bardzo spale się ze wstydu, kiedy on zażartuje przy innych, na temat pięknych ciał 9letnich dziewczynek (wczorajszy dowcip).

No pewnie, że jako niedoszłą kołdrę mnie widział. Zainteresowany facet starałby się naprawić sytuację, swoje zachowanie.

Uff, poczułam ulgę.

Musiałam z Wami się skonsultować, bo terapeutkę widzę dopiero za dwa dni, a jestem na etapie, gdzie jeszcze nie ufam swoim odczuciom. Przeanalizuję z nią to. Intuicyjnie czuję, że gościa powinnam zlać po pierwszych takich tekstach, a my z 3 tygodnie już piszemy.

14 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-20 15:20:45)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

Janix, a wiesz, że zaczęłam sobie wyobrażać takie sytuacje i się ich bać? Jak bardzo spale się ze wstydu, kiedy on zażartuje przy innych, na temat pięknych ciał 9letnich dziewczynek (wczorajszy dowcip).
No pewnie, że jako niedoszłą kołdrę mnie widział. Zainteresowany facet starałby się naprawić sytuację, swoje zachowanie.
Uff, poczułam ulgę.
Musiałam z Wami się skonsultować, bo terapeutkę widzę dopiero za dwa dni, a jestem na etapie, gdzie jeszcze nie ufam swoim odczuciom. Przeanalizuję z nią to. Intuicyjnie czuję, że gościa powinnam zlać po pierwszych takich tekstach, a my z 3 tygodnie już piszemy.

To Ty nawet nie widziałaś go na oczy o Ci pisał że mu zależy. Widziałaś chociaż jego zdjęcie. Eh, za moich czasów to się laski podrywało..teraz ta sztuka zeszła całkowicie na psy, gdzie tu romantyczność. Ludzie nie potrafią logicznego  zdania porządnie sklecić a im BDSMy w głowie smile

Senshi napisał/a:

I to była ta wyraźniejsza czerwona lampka - jak bardzo spale się ze wstydu, kiedy on zażartuje przy innych, na temat pięknych ciał 9letnich dziewczynek (wczorajszy dowcip).

Włos się jeży, scyzoryk się otwiera. Sorry ale jutro by Cię zapytał co sądzisz o miłości z np. pieskami. Bez urazy.

15

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Moim zdaniem ten chłopak/facet po prostu taki jest ma taki rubaszny styl wypowiedzi. Ciebie to szokuje/zniesmacza więc nie ma  szans abyście coś stworzyli trwałego. Ja bym tego za bardzo nawet nie analizował po prostu nie pasujecie do siebie więc lepiej zainwestować swój czas i zasoby w inną relację.

16

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Jemu kompletnie brakuje wyczucia, bo o ile w pewnych sytuacjach mogłoby to być dla kogoś zabawne, na przykład podczas spotkania z kumplami przy piwie, a i to niekoniecznie, o tyle podczas konwersacji z Tobą brzmi jak marnej jakości prowokacja, tym bardziej, że wyraźnie zwracałaś uwagę, że jest to dla Ciebie nieprzyjemne.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

17 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 15:47:01)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Janix2, nic dodać nic ująć. Jednak do mnie dociera się przez głowę, a moja głowa to nie rynsztok, czy wiadro na rzygowiny.

Uleshe ciekawe ile kobiet byłoby w stanie coś takiego wytrzymać.

Olinka, on dobrze wiedział, bo już była rozmowa na ten temat. I już miałam się zawijać na poważnie tydzień temu. Ale pomyślałam, że przewrażliwiona może jestem. No nie dam rady rozmawiać na takim poziomie. Libido mi opadło całkiem.

18 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-20 15:48:26)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
uleshe napisał/a:

chłopak/facet po prostu taki jest ma taki rubaszny styl wypowiedzi

Senshi napisał/a:

kiedy on zażartuje przy innych, na temat pięknych ciał 9 letnich dziewczynek (wczorajszy dowcip).

Rubaszny powiadasz....
W moim środowisku za takie "rubaszenie" dostał by w pysk.

19

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

a ty dla niego w roli matki czy nauczycielki?

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

20

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Jakbym chciała rubasznego, to bym poszła pod sklep monopolowy przy najbliższej wsi.

21 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-20 15:56:59)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
12miecio12 napisał/a:

a ty dla niego w roli matki czy nauczycielki?

No pisze na górze: on wujek ona bratanica, wiesz warkoczyki fartuszek szkolny, podkolanówki, jak w u Dorcela w Russian Institute. Albo w drugą stronę: ona macocha a on pasierb. smile

22

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

jak dla mnie to bezczelny smarkacz, podbudowujacy swoje i tak juz mocno rozdmuchane ego chamstwem, jego zachowanie przede wszystkim pokazuje totalny brak szacunku do ciebie, a ty niby reagujesz, ale zamiast sprowadzic gnoja do parterurozstaniem, postawieniem bardzo czytelnych granic co mu wolno a nie, tak naprawde rozuchwalasz go swoim orbitowaniem wokol niego, zanim dalej bedziesz mu matkowac znajdz chwile I sie zastanow czy on mimo tych swoich studio meduycznych naprawde wart aby byc cale zycie upokarzana I pomiatana, bo to twoje zycie

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

23

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Panowie, jestem bardzo rada, że jesteście tak wrażliwi na kwestie obyczajnego zachowania, traktowania kobiet(y) z szacunkiem i kultury - również osobistej.
Będzie mi tym bardziej miło, jeśli Wasze wypowiedzi w tym wątku będą potwierdzeniem Waszej wrażliwości.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

24 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-01-20 16:05:46)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Ja nawet z kumplami przy piwie raczej nie rozmawiam o BDSM-ach czy 9 letnich dziewczynkach, bo dla mnie się to już na leczenie kwalifikuje. Skąd takie stwory się biorą ? A takich rubasznych to rzeczywiście lepiej szukać pod osiedlowymi sklepikami..Zatem możesz się tylko cieszyć, że to skończyłaś.. smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

25 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 16:08:27)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

12miecio12 Ja, gdy on zaczął robić to, co dobrze opisałeś, już chciałam go kopnąć w dupę, ale wtedy mi zamydlił trochę oczy, i powiedziałam mu, że dam ostatnią szansę. No i dałam. Zaczął po pewnym czasie być jeszcze bardziej bezczelny. No więc dziś napisałam mu, że jego zachowanie jest nie do przyjęcia, jest chamskie, infantylne i na poziomie rynsztoka, i ja ucinam definitywnie.

12miecio12 wszystko co napisałeś, to prawda. Moje spokojne życie jest ważniejsze niż jego niedoszłe dyplomy. Może smarkacz kiedyś przejrzy na oczy. Jeśli nie to ja mu życzę by był sukcesywnie kopany w doope.

By the way - to przyszły pan psychiatra

26

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
IsaBella77 napisał/a:

Panowie, jestem bardzo rada, że jesteście tak wrażliwi na kwestie obyczajnego zachowania, traktowania kobiet(y) z szacunkiem i kultury - również osobistej.
Będzie mi tym bardziej miło, jeśli Wasze wypowiedzi w tym wątku będą potwierdzeniem Waszej wrażliwości.

Bez urazy. Chodziło o to aby przestrzec kobitki młode np. 16-18 latk przed takimi Casanovami. Niektóre osóbki po usłyszeniu że " bardzo mi zależy" na tobie gotowe są zrobić wszystko a po co marnować sobie życie ewentualnie komplikować je. Autorka ma ok ~ 30 lat więc na plewy nie dała się wziąć. Mimo że forum jest dla dorosłych to wierz mi że zaglądają tu też nastolatki.

Senshi napisał/a:

By the way - to przyszły pan psychiatra

Odnoszę wrażenie że raczej pacjent zamkniętego oddziału psychiatrycznego.

27

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Jak powiedziała Olinka mi to tez śmierdzi prowokacją. Żaden facet, który chce zaimponować kobiecie, dziewczynie nie będzie zwłaszcza na początku takich ordynarnych tekstów serwował. Chyba, ze koleś cierpi na jakąś dziwną odmianę zespółu Tourette'a?

28

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Ajko napisał/a:

Jak powiedziała Olinka mi to tez śmierdzi prowokacją.

Czyją prowokacją? Autorki tematu?

29

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Byłam raz świadkiem spotkania przy piwie, tzw. domówki studentów (tylko chłopców) poważnych studiów prawniczych. Że byłam w szoku, gdy słyszałam ich teksty to naprawdę mało powiedziane smile Nastepnego razu już nie było, bo nie chciałam się narażać na niepotrzebny stres i po prostu wybywalam z domu gdy się spotykali. Wszyscy ukończyli studia i są poważnymi facetami. To chyba taki studencki sposób bycia, z którego się w końcu wyrasta. Jednak podobne teksty do dziewczyny są naprawdę nie na miejscu, świadczą o braku szacunku i chyba zupełnej niedojrzalości gościa oraz jakąś pozą z którą pomieszał rzeczywistość.

30

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

By the way - to przyszły pan psychiatra

Miałam okazję jesienią spędzić trochę czasu w towarzystwie lekarzy i ratowników medycznych, bo z tej grupy pochodzi kilkoro przyjaciół mojej kuzynki. Z nią, z jej mężem i właśnie z gronem ich przyjaciół wyjechaliśmy na kilka dni nad morze.
Powiem Ci Senshi, BLEH. Ohydne to było, w jaki sposób oni wypowiadali się o przeróżnych przypadkach medycznych w swoich dość krótkich karierach zawodowych, a nawet ... robili zdjęcia co ciekawszym zabiegom, podczas kiedy pacjenci byli w narkozie.
Jakkolwiek wiele to tłumaczy, to nie tłumaczy to kompletnego buractwa, braku jakiejkolwiek kultury osobistej, szacunku do Ciebie - jakich za czorta nie przejawia Twój "kolega". Toż to męka i płacz w żywe kamienie taki kontakt i korespondencja prowadzona w takim stylu. Nie nazwałabym tego inaczej niż czystą stratą czasu, po której na dodatek zostaje niesmak i poczucie, że człowiek zetknął się z czymś wstrętnym.

Janix2 napisał/a:

Bez urazy. Chodziło o to aby przestrzec kobitki młode np. 16-18 latk przed takimi Casanovami.

Otóż to. Dokładnie o to mi chodziło. Aby całe to przestrzeganie nie uraziło Autorki wątku, a wiele wskazywało, że dyskusja zmierza właśnie w kierunku takiej niby życzliwej, ale jednak szydery.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

31

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

powiem szczerze kilkakrotnie spotkalem w zyciu takie indywidua, zapatrzone w siebie, buhajace chamstwem wobec partnerek, ja rozumiem zakochanie, hormony, ruja ale jak sie panna nie szanuje, bo gdzie szacunek do samej siebie skoro sie pozwala tak czolgac byle chamowi, I sama wchodzi w taki ,,zwiazek" to czemu potem szlochy

Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz

Tadeusz Boy-Żeleński - Słówka

32 Ostatnio edytowany przez Senshi (2020-01-20 17:56:25)

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Generalnie koleś z rodziny lekarskiej. Chodzi z ojcem na polowania co już mi się nie podobało. Ma czas, kasę na kilkadziesiąt koncertów w roku. Fotki z Lemmym itp. Pozazdrościć. Może mu się w tyłku od tej dobroci przewraca. Może tak mają ludzie z tzw. bogatych domów, bananowe dzieciaki.  Ma wulgarny język, prostackie odżywki. To on mnie zaczepił w necie. Pytam czy nie ma fajnych koleżanek na roku do randek, bo to dziwne, że w necie szuka. Mówi że laski na lekarskim połknęły kija w doope. Już tutaj zapaliła mi się czerwona lampka, ale ją olała. Raz mu wysłałam fotkę selfie specjalnie zrobiona dla niego, nic nie skomentował. Zero. Stwierdził że jest głodny XD. Wcześniej jak mi wysłał swoją, to mu napisałam komplement. Żenująca jestem, że z nim gadałam te 3 tygodnie. Ale na początku był miły, komplementy. Inny człowiek.

33

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
IsaBella77 napisał/a:
Janix2 napisał/a:

Bez urazy. Chodziło o to aby przestrzec kobitki młode np. 16-18 latk przed takimi Casanovami.


Otóż to. Dokładnie o to mi chodziło. Aby całe to przestrzeganie nie uraziło Autorki wątku, a wiele wskazywało, że dyskusja zmierza właśnie w kierunku takiej niby życzliwej, ale jednak szydery.

No pewnie że szydery, ale w stronę Casanovy. Aby pokazać jego chamstwo i prostackie teksty.

34

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

Może tak mają ludzie z tzw. bogatych domów, bananowe dzieciaki.

Jako nastolatka mieszkałam w domu, którego działka graniczy z domem lekarzy. On ma własną klinikę, ona prywatny gabinet, kasy jak lodu, a mimo to są bardzo życzliwymi, ujmującymi i kulturalnymi ludźmi, bez cienia wyniosłości. Mają też syna (jest najmłodszy, tzw. późne dziecko, różnica pomiędzy nim a pozostałymi dziećmi to prawie pokolenie, zresztą ich wnuk jest tylko rok młodszy), a z racji faktu, że jest równolatkiem mojego syna, zdarzało mi się przysłuchiwać ich rozmowom, ale też samej z tym chłopakiem rozmawiać. Niby bananowe dziecko, ale złego słowa nie mogę o nim powiedzieć. Ba, bardzo lubię tego młodego, naprawdę fajnego człowieka. Pomijam przy tym, że mógłby korzystać z pieniędzy rodziców, a jednak za punkt honoru postawił sobie, by się jak najszybciej usamodzielnić, a przynajmniej samemu zarobić na wszelkie zachcianki i fanaberie. Moim zdaniem jest to kwestią wychowania.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

35

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Zdecydowanie zalezy to od wychowania.

Ojesu jak się cieszę, że mam go z głowy. Jest mi jednocześnie trochę smutno, bo jestem sama ale poczułam też ogromną ulgę.

36

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Janix2 napisał/a:
Ajko napisał/a:

Jak powiedziała Olinka mi to tez śmierdzi prowokacją.

Czyją prowokacją? Autorki tematu?

Nie, wyluzowanego typka z postu autorki.

37

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Moim zdaniem, jest dość przejrzyste że on po prostu chciał nawiązać z Tobą relację łóżkową, a Ty masz zupełnie inny priorytet i nie podjęłaś rozmowy o seksie. Chyba musiał być bardzo atrakcyjny że to dalej ciągnęłaś po jego dość sugestywnych odpowiedziach smile

38

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

To prawda, chodziło mu o seks, tylko oszukiwałam siebie, że nie bo coś mi ta relacja dawała.

39

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Senshi napisał/a:

To prawda, chodziło mu o seks, tylko oszukiwałam siebie, że nie bo coś mi ta relacja dawała.

A możesz napisać co Ci ta relacja dawała? Serio pytam.

40

Odp: Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.
Janix2 napisał/a:
Senshi napisał/a:

To prawda, chodziło mu o seks, tylko oszukiwałam siebie, że nie bo coś mi ta relacja dawała.

A możesz napisać co Ci ta relacja dawała? Serio pytam.

Może ta relacja pomagała zapomnieć o innych problemach. Może Autorce imponowało, że taki gość "z górnej półki" ją zauważył. Może ta relacja była przykrywką dla samotności.

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Brakuje mi luzu? Przewrażliwienie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018