poczekać czy dać sobie spokój? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » poczekać czy dać sobie spokój?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez pytająca2 (2019-12-24 22:31:18)

Temat: poczekać czy dać sobie spokój?

Potrzebuje spojrzenia na moja sytuację z boku, nie wiem co mam o tym myśleć. Sytuacja przedstawia się tak:
3 lata temu poznałam pewnego faceta, okazało się że mieszkamy niedaleko siebie, była chemia, znajomość zaczęła się dynamicznie rozwijać. Jesteśmy w związku. Ja mam 26, On 28 lat. Razem wybraliśmy pierścionek zaręczynowy, on nie robił z tego tajemnicy, powiedział żebym sama wybrała taki, jaki mi się podoba, niż miałby nie trafić w mój gust. Problem jest taki, że wybraliśmy pierścionek ROK temu, a zaręczyn jak nie było tak nie ma. W naszym związku nie dzieje się nic złego, nie ma kłótni, dużych konfliktów, według mnie wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ja jestem pierwszą dziewczyna na poważnie mojego faceta, wcześniej nie był w związku, ale nie sądzę aby przez to zwlekał. Widać, że chce się spotykać, jest zaangażowany w związek i nie zauważyłam jakiejś niepewności z jego strony co do mnie. Troche nie wiem co mam o tym sądzić, według mnie to już najwyższy czas aby powoli się ustatkować, ale do zaręczyn nikogo nie zmusze. Raz jego zapytałam jakoś żartem o te zaręczyny, odpowiedział wymijajco. Mam mętlik w głowie...

Ktoś może powiedzieć, że mi tylko na zareczynach zależy, ale inna byłaby sytuacja jakbym o niczym nie wiedziała, a tak to czuje się lekko zwodzona i sfrustrowana.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?

Porozmawiaj z Nim o tym, na poważnie
My nie wiemy co mu siedzi w głowie

3

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?

Rozmawiałam z nim o tym to twiedzi, ze na wszystko przychodzi czas, tyle ze to już zbyt długo się ciągnie...

4

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?
pytająca2 napisał/a:

Raz jego zapytałam jakoś żartem o te zaręczyny, odpowiedział wymijajco. Mam mętlik w głowie...

Może zapytaj go wprost? Nie jakoś nachalnie i napastliwie, ale gdy będzie fajna atmosfera, jakis miły wieczór, po prostu zapytaj czy nie byłby już czas, aby zacząć poważnie o sobie myśleć i w końcu się zaręczyć?
Powodów dla których nie zrobił tego do tej pory może być całe mnóstwo, trochę mało o nim wiadomo, by coś  zgadnąć...A jak finansowo on sobie radzi?

5

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?
Salomonka napisał/a:
pytająca2 napisał/a:

Raz jego zapytałam jakoś żartem o te zaręczyny, odpowiedział wymijajco. Mam mętlik w głowie...

Może zapytaj go wprost? Nie jakoś nachalnie i napastliwie, ale gdy będzie fajna atmosfera, jakis miły wieczór, po prostu zapytaj czy nie byłby już czas, aby zacząć poważnie o sobie myśleć i w końcu się zaręczyć?
Powodów dla których nie zrobił tego do tej pory może być całe mnóstwo, trochę mało o nim wiadomo, by coś  zgadnąć...A jak finansowo on sobie radzi?

Finansowo jest średnio, chłopak mieszka ze starszymi rodzicami, niedawno ukończył 2 studia, ma prace ale nie zarabia kokosów. Rozmawialismy kiedyś ze wesele byłoby skromne. Coś siedzi mu w głowie napewno, on nie jest osobą wylewną

6

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?
pytająca2 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
pytająca2 napisał/a:

Raz jego zapytałam jakoś żartem o te zaręczyny, odpowiedział wymijajco. Mam mętlik w głowie...

Może zapytaj go wprost? Nie jakoś nachalnie i napastliwie, ale gdy będzie fajna atmosfera, jakis miły wieczór, po prostu zapytaj czy nie byłby już czas, aby zacząć poważnie o sobie myśleć i w końcu się zaręczyć?
Powodów dla których nie zrobił tego do tej pory może być całe mnóstwo, trochę mało o nim wiadomo, by coś  zgadnąć...A jak finansowo on sobie radzi?

Finansowo jest średnio, chłopak mieszka ze starszymi rodzicami, niedawno ukończył 2 studia, ma prace ale nie zarabia kokosów. Rozmawialismy kiedyś ze wesele byłoby skromne. Coś siedzi mu w głowie napewno, on nie jest osobą wylewną

Jest zatem odpowiedzialny i ambitny, a to nie przeklada się na standard życia. Może po prostu ma obawy, czy da radę finansowo, gdyby do tego jeszcze doszły dzieci.. Jest jeszcze dość młody, może liczy na to, że los mu sie w końcu odmieni, jego wyksztalcenie zacznie procentować  i będzie  zarabiać na tyle dobrze, aby nie bać sie przyszłości? Jednak jeśli z nim nie porozmawiasz, to nie będziesz wiedziała niczego na pewno, tylko będziesz topić się w domyslach.

7 Ostatnio edytowany przez balin (2019-12-25 15:02:40)

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?

Jest taki typ facetów, którzy w życiu jadą jakby na zaciągniętym hamulcu. Dużo analizują, widzą w życiu różne bariery, trudne do przeskoczenia. Brakuje im wiary w siebie i przebojowości. Potrzebują kobiet bardziej otwartych, może bardziej odważnych. Tu zapewne jest problem ze starszymi rodzicami, zarobkami, niepozwalającymi na odważne pójście w małżeństwo.

8

Odp: poczekać czy dać sobie spokój?

balin Jakbym czytał opis swojego znajomego smile Tyle się nasłuchałem właśnie takich analiz, rozkmin i umartwiania się, żę jeszcze myślę sobie czasami, czy on nie ma kobiecej duszy smile

Tutaj tak z opisu wygląda, jakby gośc się wstrzymywał z decyzją, właśnie z powodu dużej niepewności, jak będzie wyglądać przyszłość, szczególnie pod kątem finansowym.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » poczekać czy dać sobie spokój?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024