Grzech przeciw Duchowi SW. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Grzech przeciw Duchowi SW.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Grzech przeciw Duchowi SW.

Chciałby was zapytać na czym dokładnie polega grzech przeciw Duchowi SW. Wiem że zuchwale grzesznie, ale nie rozumiem tego, bo przecież aby grzech był ciężki musi być świadomym i dobrowolnym czynem, a więc zuchwałym popełnionym specjalnie i naumyślnie. Więc jak to jest?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Grzech przeciw Duchowi SW.

Google polecam:)

Grzech przeciw Duchowi jest wtedy kiedy grzeszysz z podejsciem "teraz to zrobie bo Bog i tak mi wybaczy w spowiedzi". Grzeszenie z zalozeniem ze Bog i tak wybaczy wiec mkzesz pouzywac i pokorzystac. Brak zalu za to co zrobiles.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Grzech przeciw Duchowi SW.

To brak wiary w Boga. Można się zdziwić ilu ludzi chodzi do kościoła, przystępuje do spowiedzi, a w Boga nie wierzy. Nawet są księża, którzy nie wierzą. Żyją tylko ciałem, pieniędzmi, władzą, a o kimś takim jak Bóg zapomnieli.
W tym dziale założyłem wątek o 1 listopada i świętych. W tradycji chrześcijańskiej, święty to ten co wierzy w Boga. Jest święty już tu za życia.
Teraz można zapytać kim jest Duch Św.? Najprościej rzecz ujmując jest widzeniem, rozumieniem, światłem w ciemności. Nasza wiara jest jak drzwi w ciemnym pokoju, które się otwierają i pozwalają temu światłu do niego wejść. Wtedy jesteśmy w stanie cokolwiek rozeznać, zobaczyć nasze błędy, wrócić na właściwą drogę.
Bez wiary to tylko takie działania po omacku. Bo inni tak robią, bo tak należy, albo ja sam sobie pan i drogą, a Bóg to może i jest, albo i nie ma. Gdzieś nie wiadomo gdzie i po co.

4

Odp: Grzech przeciw Duchowi SW.

Ja sam błądzę. Jestem katolikiem nie z własnego wyboru a rodziców poprzez chrzest, w Boga wierzę, tylko hm wiara to nie wiedza niestety. Wierzę że jest Bóg czyli tak sądzę ale nie 100 głowy nie dałbym sobie uciac. Nie rozumiem pewnych kwestii i nikt nie potrafi mi na nie sensownie odpowiedzieć. Z jednej strony prawie pewny jestem życia pozagrobowego czyli Boga też choćby niedaleko mnie był nawiedzony dom, na pewno było coś na rzeczy bo sprzedawany był za dosłownie grosze a i tak go nikt nie kupił. Potencjalny kupiec nawet najtwardszy facet i ateista uciekał w środku nocy po próbie testowania domu, więc jeśli za 10 procent wartości nikt nie kupił to nie źle musiało straszyć. Jakaś zła energia lub nieszczęśliwa. Podobno kogoś tam zamordowano. Dom wyburzono.  Z kolei nie wiem dlaczego tak jest że jeden ma szczęście w życiu udaje się a inny ciągle pecha , wypadki choroby i ogólne niepowodzenie. Reinkarnacja? Religia mówi że jedno życie więc odpada. Kto mało dostał Bóg będzie mało wymagał? Jakoś mnie to nie przekonuje skoro religia mówi że za grzech ciężki idzie się do piekła więc każdego wierzącego obowiązuje niegrzeszenie. ktoś bogaty ze szczęściem nie będzie grzeszył i nie pójdzie do piekła i inny np kaleka jakiś czy po wypadku na wózku i też jak zgrzeszy np pornografia trafi do piekła. Nie wiem dlaczego jest taka kolosalna różnica w jakości życia. Mi wychodzi na to że Bóg nie ingeruje i kto jak na to przypadek. Następna sprawa, dlaczego np w Starym testamencie za grzech Bóg kazał karać ludzi przez ludzi, np kamienowanie za cudzołóstwo a sam Bóg nie ukarał grzesznika?  Według mnie to już dowód że Bóg nie ingeruję, tylko dlaczego? Niby wolna wola...

5 Ostatnio edytowany przez balin (2019-11-06 22:56:44)

Odp: Grzech przeciw Duchowi SW.
Patryk555 napisał/a:

Jakoś mnie to nie przekonuje skoro religia mówi że za grzech ciężki idzie się do piekła więc każdego wierzącego obowiązuje niegrzeszenie. ktoś bogaty ze szczęściem nie będzie grzeszył i nie pójdzie do piekła i inny np kaleka jakiś czy po wypadku na wózku i też jak zgrzeszy np pornografia trafi do piekła.

I tu masz sedno tego o czym mówiłem. To takie działanie po omacku. W tym przypadku popadanie w beznadzieję, że skoro grzeszę to nie ma litości.
Przecież Bóg jest miłością, a ktoś kto cię kocha potrafi wszystko wybaczyć. W Biblii syn marnotrawny został przyjęty z otwartymi rekami, nawet impreza powitalna się odbyła. A Ty twierdzisz, że syn marnotrawny powinien być przegoniony do piekła. Wielkość Boga tu była pokazana.
Nie ma ludzi bezgrzesznych. Pytanie jest tylko czy potrafimy otworzyć drzwi na działanie Boga. Potrafimy tak jak syn marnotrawny stanąc przed ojcem i powiedzieć tak zawaliłem, żałuje - a ty ojcze zrób ze mną wg twojego uznania.

6

Odp: Grzech przeciw Duchowi SW.
balin napisał/a:
Patryk555 napisał/a:

Jakoś mnie to nie przekonuje skoro religia mówi że za grzech ciężki idzie się do piekła więc każdego wierzącego obowiązuje niegrzeszenie. ktoś bogaty ze szczęściem nie będzie grzeszył i nie pójdzie do piekła i inny np kaleka jakiś czy po wypadku na wózku i też jak zgrzeszy np pornografia trafi do piekła.

I tu masz sedno tego o czym mówiłem. To takie działanie po omacku. W tym przypadku popadanie w beznadzieję, że skoro grzeszę to nie ma litości.
Przecież Bóg jest miłością, a ktoś kto cię kocha potrafi wszystko wybaczyć. W Biblii syn marnotrawny został przyjęty z otwartymi rekami, nawet impreza powitalna się odbyła. A Ty twierdzisz, że syn marnotrawny powinien być przegoniony do piekła. Wielkość Boga tu była pokazana.
Nie ma ludzi bezgrzesznych. Pytanie jest tylko czy potrafimy otworzyć drzwi na działanie Boga. Potrafimy tak jak syn marnotrawny stanąc przed ojcem i powiedzieć tak zawaliłem, żałuje - a ty ojcze zrób ze mną wg twojego uznania.

Tak ale kościół twierdzi że to miłosierdzie jest w czasie życia i można przyjść i skorzystac, do spowiedzi.

7 Ostatnio edytowany przez adda-m (2019-11-09 18:16:49)

Odp: Grzech przeciw Duchowi SW.
Patryk555 napisał/a:
balin napisał/a:
Patryk555 napisał/a:

Jakoś mnie to nie przekonuje skoro religia mówi że za grzech ciężki idzie się do piekła więc każdego wierzącego obowiązuje niegrzeszenie. ktoś bogaty ze szczęściem nie będzie grzeszył i nie pójdzie do piekła i inny np kaleka jakiś czy po wypadku na wózku i też jak zgrzeszy np pornografia trafi do piekła.

I tu masz sedno tego o czym mówiłem. To takie działanie po omacku. W tym przypadku popadanie w beznadzieję, że skoro grzeszę to nie ma litości.
Przecież Bóg jest miłością, a ktoś kto cię kocha potrafi wszystko wybaczyć. W Biblii syn marnotrawny został przyjęty z otwartymi rekami, nawet impreza powitalna się odbyła. A Ty twierdzisz, że syn marnotrawny powinien być przegoniony do piekła. Wielkość Boga tu była pokazana.
Nie ma ludzi bezgrzesznych. Pytanie jest tylko czy potrafimy otworzyć drzwi na działanie Boga. Potrafimy tak jak syn marnotrawny stanąc przed ojcem i powiedzieć tak zawaliłem, żałuje - a ty ojcze zrób ze mną wg twojego uznania.

Tak ale kościół twierdzi że to miłosierdzie jest w czasie życia i można przyjść i skorzystac, do spowiedzi.

Miłosierdzie Boże, polega na tym że pozwala temu światu istnieć. A dlaczego? Z mojego punktu widzenia, ma się to tak że - nigdzie indziej nie moglibyśmy zaistnieć/urodzić się/żyć. Bo jesteśmy grzeszni, rodzimy się, przychodzimy na TEN świat bez Bożej ingerencji. Przez to jesteśmy grzeszni i ulegamy grzechowi który nas otacza. Niepokalana i bez grzechu jest Maryja bo z Jego Woli się Urodziła, tylko przez Niepokalaną mógł Narodzić się i Przyjść na świat Jezus, Chrystus - Odkupiciel.
Chrzest, spowiedź i Komunia. To jedyna droga by należeć do Królestwa Bożego. Darował nam to Jezus, Syn Wszechmogącego. Przez Jego Wielkie Miłosierdzie.

KONIEC.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Grzech przeciw Duchowi SW.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018