Dziewczyny i Faceci potrzebuję waszego wsparcia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziewczyny i Faceci potrzebuję waszego wsparcia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1 Ostatnio edytowany przez Beniu (2019-09-11 21:44:20)

Temat: Dziewczyny i Faceci potrzebuję waszego wsparcia

Cześć witam wszystkich zalogowałem się tu po to, aby szukać waszego wsparcia wiele osób mi pomaga bliscy znajomi, ale ciężko mi jest po 2 latach rozstałem się z moją połówką co prawda to nie dużo w przeciwieństwie do innych osób po 20-30 lat małżeństwa czy nawet więcej, ale jest mi ciężko myśli wracają cały czas są postaram się opisać sytuację najbardziej jak prosiłbym też o przeczytanie tego wszystkiego jeżeli możecie macie czas? A więc zacznę wszystko pięknie jak to na początku dobrze się układało planowało życie po jakimś czasie to coś zaczęło się wypalać pomiędzy nami doszły kłótnie, awantury, dawaliśmy sobie czas ale to na darmo wszystko starałem się jak mogłem tyle ile miałem umiałem przede wszystkim to dawałem na ile mnie było stać jestem kierowcą zawodowym bo robię to co po prostu lubię i sprawa mi to przyjemność nie męczy mnie to w domu bywam zawsze na weekend jak uda mi się zjechać czasami jestem co 2-3 dni lub na weekend lub na następny i od tego czasu zaczęło wszystko się niszczyć pomiędzy nami co chciała to miała mieszkała u mnie miała jak w hotelu praktycznie sprzątałem gotowałem ja wiele razy prosiłem o pomoc to mówiła, że kurą domową nie będzie ja tylko chciałem pomocy pracuję dniami i nocami co przekłada się na moje zarobki bo bardzo dobrze zarabiam z tego powodu też miała wszystko nie mówię Aniołkiem też nie byłem jak mnie wyzwała czy coś ja też ją wyzwałem, ale ona tylko pamięta to co ja mówiłem a ona uważa siebie za Aniołka jej rodzicom też nagadała jaki ja to zły jestem, że źle ją traktuję wyzywam itd nie mogłem już tego słuchać i wyrzuciłem ją z domu i od tego momentu już zaczęła się porządna jazda nigdy jej nie broniłem żadnych spotkań chciała szła ale prosiłem żeby tylko napisała żebym wiedział że idzie tyle chociaż mogła zrobić dla mnie. Nie pisała nic dobrze się bawiła jak ja pracowałem to ona z kolegami i koleżankami w pubach siedziała ostatnio kolega mi nagrał filmik i zdjęcia wysłał jak dobrze się bawi moja połówka gdy mnie nie ma w domu przyszedłem osobiście do niej to mnie wyprosiła w obecności kolegów i koleżanek że mam iść stąd bo ona dobrze się bawi i przeszkadzam czym ja zawiniłem? Tym, że chciałem mieć normalną Kobietę obaj po 19 lat mamy mi za klika miesięcy 20 wejdzie w życie dopiero 20 lat i takie już problemy zabrałem jej wszystko co jej dałem i co ona mi dała też jej oddałem przeróżne prezenty zdjęcia potargałem chcę o niej zapomnieć ale nie potrafię ja ją tak kochałem miała u mnie wszystko przez te 2 lata co chciała ja byłem jej na zawołanie robiłem z miłości to wszystko do niej był to mój pierwszy taki poważny związek, ale teraz ciężko mi się podnieść znajomi i bliscy mi powiedzieli, że moja dobroć moje dobre serce to zrobiło, że tak ona postąpiła ze mną ja Aniołkiem nie byłem od zawsze to powtarzałem miałem też swoje ja, ale nigdy jej nie skrzywdziłem nie uderzył ona mi zabraniała wszystkiego spotykać się nawet z własnym bratem, znajomymi rodziną a o Kobietach nie wspomnę jak widziała jakąkolwiek kobietę na ulicy, która na mnie się spojrzała to chciała ją zabić awantury mi też o to robiła, że ja inną bym bzyknął przeleciał, że inne mi się podobają a ona nie lepsza jest co to ma być? Aktualnie to pewnie dobrze się bawi z przyjaciółkami, które mnie też wyganiają i nie lubią i mówią, że mam się odczepić bo ranię swoją dziewczynę. W łóżku też miała ogromnie dobrze dobrze, zawsze przyjemność, która jej dawałem to tylko dla niej ja nie chciałem nic w zamian ona na 1 miejscu tyle co dostała przyjemności, że przy mnie cała się trzęsła czerwona była i nie umiała oddychać bo tak dbałem o jej przyjemność jak mogłem tego nie pamięta to powiedziała, że pójdzie do innego to są żarty jakieś ja nie wiem czym ja zawiniłem, ale już miałem dość i zakończyłem ten koszmar osobiście na obecną chwilę mam ją wszędzie zablokowaną kontaktu nie mam z nią, do mnie do domu nie ma wstępu wszystkich po prosiłem, że jak tylko przyjdzie czy coś ktoś będzie ją widział, że ma wygonić ją ode mnie znikłem z jej życia kompletnie chciała wybrała drogę inną chciała towarzystwa niech idzie. Ja też idę swoją drogą mimo, że ciężko mi jest się podnieść po tych wszystkich chwilach myśli mi wracają cały czas, ale mama powiedziała mi przynajmniej takie coś " Synu pamiętaj czas goi rany jeszcze znajdziesz tą swoją połówkę " podniosłem się po tym, ale jak myśli wrócą to cały czas mnie to boli serce cały drżę z bólu głowa mnie boli płakać mi się chcę okropnie czym ja byłem winny. Jedynie teraz co słyszę to, że ona się upija do nieprzytomności od jej rodziców, którym napisałem, że z nią nie będę już i wytłumaczyłem całą sytuację oni powiedzieli, że rozumieją nie będą mieli tego za złe. Mimo, że ona próbuje skontaktować się ze mną przez inne numery nie chcę jej widzieć ani znać w moim sercu już nie ma miejsca dla niej jest już za późno mam nadzieję, że życie jej pokażę i udowodni, że to co miała mogła to docenić teraz ona się dobrze bawi, ale za jakiś czas to się skończy, gdy ja będę już na górze a ona w dole. Dziękuje, że mogłem się wygadać napiszcie mi to jak rozumiecie może gdzie ja po pełniłem poważny błąd proszę podtrzymajcie mnie na duchu zostanę tutaj na dłużej na tym forum bo widzę, że fajnie tu nawet smile Do zobaczenia dziękuje jeszcze raz za wszystkie wasze odpowiedzi.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewczyny i Faceci potrzebuję waszego wsparcia

aby zwiazek mial sens musi byc oparty na solidnych fundamentach, musicie oboje znac jakich granic w waszych relacjach nie wolno wam przekroczyc, a to u was szwankowalo, dlatego odciecie od niej to dobra decyzja, pewnie to do niej kiedys dotrze, oby nie za pozno

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dziewczyny i Faceci potrzebuję waszego wsparcia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018