Szukam pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Szukam pomocy

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 69 ]

Temat: Szukam pomocy

ogłoszenia:Witam. Jestem mama trójki dzieci córeczka oraz 2 synków. Aktualnie nasza sytuacja finansowa materialną nie jest zbyt dobra (posiadam na koncie komorników i zadłużenia 70tys jestem w trakcie składania wniosku o upadłość) że względu na to że nie pracuję nasza sytuacja nie jest najlepsza.. dlatego przyjmę ubranka dziecięce oraz pampersy, środki czystości żywność.
Zwracam się również z prośbą o udostępnienie mojej zbiórki na pomagam, która została założona aby zebrać środki na remont domu aktualnie borykamy się z pleśnia..synkom brakuje łóżek aktualnie śpimy na 1 wszyscy.
Ewentualnie przyjmę tapety /linoleum podłogowe i inne rzeczy pomocne do odświeżenia mojego domu. Dziękuje za okazane serce.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:

ogłoszenia:Witam. Jestem mama trójki dzieci córeczka oraz 2 synków. Aktualnie nasza sytuacja finansowa materialną nie jest zbyt dobra (posiadam na koncie komorników i zadłużenia 70tys jestem w trakcie składania wniosku o upadłość) że względu na to że nie pracuję nasza sytuacja nie jest najlepsza.. dlatego przyjmę ubranka dziecięce oraz pampersy, środki czystości żywność.
Zwracam się również z prośbą o udostępnienie mojej zbiórki na pomagam, która została założona aby zebrać środki na remont domu aktualnie borykamy się z pleśnia..synkom brakuje łóżek aktualnie śpimy na 1 wszyscy.
Ewentualnie przyjmę tapety /linoleum podłogowe i inne rzeczy pomocne do odświeżenia mojego domu. Dziękuje za okazane serce.

Jak to się stało,że masz takie zadłużenie? Rozumiem,że prowadziłaś działalność?
Masz zapewne 500 plus oraz pomoc z MOPSu?
Ile mają dzieciaczki?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

3

Odp: Szukam pomocy

Niestety nie firmę.. A chęć pomocy bratu i tu przykład ze najlepiej z rodziną wychodzi się na zdjęciach.. Córeczka ma 1.5 roku a synowie 3 i 5 lat.. Łatwo mówić 500+ same opłaty to koszt koło 500zl do tego 2 dzieci nadal pampersy. Starszak przedszkole gdzie też trzeba dopłacać na składki.. Nie wiem co robić. Komornik na koncie wiadomo nie weźmie mi 500plus i zasiłku.. Chcę odświeżyc dom bo pleśń, synowie bez łóżek. Łazienka bez drzwi i kabiny.. Ale nie mam jak a co w zimie gdy trzeba węgla kupić. Mops da 1tone gdzie u nas spala się z 4

4

Odp: Szukam pomocy

I tak masz dobrze bo MOPS Ci da . Ja z MOPSU nigdy nie otrzymalam wegla ani drewna .
Bo zawsze twierdili , ze dodatek mieszkaniowy dostaje .
Kiedys nie bylo 500+ . ja mialam dwoje małych dzieci i tez mieszkanie trzeba bylo opłacic .
a byl moment , ze mialam tylko rodzinne zanim alimenty z funduszu dało .
A myjemy sie do dzis w misce bo nie mamy prysznicu ani wanny .

5

Odp: Szukam pomocy

Wolałabym iść sobie do pracy a nie prosić się mopsu.. Ale nie mam nikogo aby pomógł zająć się dziećmi.. Żłobek kosztuje 800zl za 1 dziecko a żeby dać tam 2 musze mieć z 1600..tak więc muszę czekać aż będą chodzić do przedszkola czyli ostatnie dziecko w tym wypadku za 2lata.Najwiekszy problem to te długi gdzie jak sąd nie zgłosi mi upadłość to będę mieć komornika całe życie

6

Odp: Szukam pomocy

A co z ojcem dzieci?
Rozumiem, że mieszkasz w swoim domu, to skąd wysokość opłat 500 zł/m-c?
Piszesz, że aktualnie tak wygląda wasza sytuacja, czyli wcześniej dobrze się działo, skoro wspomagałaś brata.
Co do "ruiny" w domu, to widać tu wieloletnie zaniedbania.
I jeszcze...dziecko w wieku 3 lat ma załatwiać się do nocnika, co pomniejszy wydatki na pieluchy.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

7 Ostatnio edytowany przez Mama89x (2019-08-12 17:28:58)

Odp: Szukam pomocy

A ojciec dzieci można powiedzieć że zachowuje się jak moje 4 dziecko co mnie strasznie przerasta nie wyrabiam już... Aktualnie mamy taką separacji wyniósł się bo dzieci się dra, robią nazlosc... Wcześniej dobrze było tzn może z 5lat temu gdy pracowałam, partner też.. Później dzieci i jemu odbiło.. Obwinia mnie o wszystko próbuje do tej pory wmawiać mi że to nie jego dzieci.. Co sprawia mi naprawdę przykrość, po Iza mija rodzinę dlatego mój kontakt z nimi na dzień dzisiejszy jest zerowy.. Jak urodził się 1syn mieszkaliśmy u niego miał dobre warunki duży dom i ogród, ja pochodzę z domu w którym nie ma takich warunków.. Mam 1/3 domu który jest z 3 pokojowym kuchnia i wci wszędzie pleśń.. Dlatego za namową jego przeprowadziliśmy się w jego strony ale sielanka nie trwała długo wróciłam do domu swojego po roku w ciąży z 2 dzieckiem.. Po paru miesiącach wrócił z przeprosinami ale nie zgodziła się na powrót dałam mu szansę pod warunkiem że zamieszkały u mnie mimo złych warunków, miał znaleźć pracę ja miałam znaleźć jakąś dodatkową było znowu dobrze przez chwilę.. Jeśli chodzi o długi które mam to są z chwilówek które brałam dla brata który wpadł w problemy, miał mi oddać jak sprzeda działkę na którą miał kupca..
Z odpieluchowanem mam problem jak również z mowa mojego 3latka aktualnie czekam na wizytę u neurologa we wrześniu termin
Sam prąd na miesiąc to koszt 260
Do przedszkola dopłaca 100zl

8

Odp: Szukam pomocy

Ja wiem że każdemu z boku się wydaje ona ma 500 to nic im się nie dzieje.. Teraz kończa się wakacje starszak owi muszę kupić jakieś ubrania bo wyrósł, dać 150 na elementarze, później zima i dać na opał gdzie koszt tony węgla to 700zl a tona to może 2 miesiące palenia.. Moje dzieci nie jeżdża na wycieczki, nie chodzą do kina bo nie możemy sobie na to pozwolić...

9

Odp: Szukam pomocy

Koniecznie musisz wystąpić o alimenty - Twoim dzieciom dzieje się krzywda i musisz zawalczyć o ich dobro.

10

Odp: Szukam pomocy

Skoro wiedziałaś, że jest między wami źle, to po co zachodzilas w trzecią ciążę? Dzieci bardzo szkoda w tym wszystkim.

11

Odp: Szukam pomocy

Trzecia ciąża nie była planowana ale mimo to kocham swoje jedyna córeczke

12

Odp: Szukam pomocy

Powinnas is do sadu po alimenty bo one sie naleza .

13

Odp: Szukam pomocy

Po pierwsze alimenty, po drugie zasiłki rodzinne z tytułu wielodzietności, jak wykopiesz partnera to też z tytułu samotnego wychowywania dzieci. do tego 500 +, finansowanie posiłków w przedszkolach, szkołach przez mops, niektóre mopsy oferują pomoc na zasadzie dopłaty za przedszkole, żłobek, gdy kobieta chce iść do pracy. No i standardowo zasiłek okresowy i celowy na jedzienie/ opał z mopsu, możesz też prosić o skierowanie na paczki żywnościowe, czy odzież z mopsu, a nawet o zasiłek celowy na odzież, czy buty. Czasami dają, czasami nie.

Rozumiem, że masz ciężką sytuację, ale nie rozumiem, jak możecie nie mieć łóżek dla dzieci? nie powiesz mi, zę komornik zabrał, ani, że spaliliście zamiast opału. Chyba dla pierwszego dziecka mieliście? Serio, jak ma się dzieci to trzeba mieć chociaż odrobinę rozumu, żeby nie pakować się w długi, tym bardziej dla kogoś innego.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

14

Odp: Szukam pomocy

To wszystko to jedna wielka ściema. Miałem wątpliwości póki nie przeczytałem o półtorej stówy za podręczniki które są za friko.
Tu węgiel, tam prąd, tam wycieczka na Karaiby owam jeszcze coś. Najlepsze jest to że dziewczyny łykają to jak małe pingwiny big_smile

15

Odp: Szukam pomocy

150zl za egzemplarze place mogę dać namiar do przedszkola. Przedszkole nie obejmuje program 300+...
Córeczka ma swoje łóżeczko po sredniaku.. Pisałam wcześniej że wcześniej mieszkałam u partnera w zupełnie innych warunkach. Nie mam problemu z weryfikacja mojej prawdomownosci...
Nie zebram o pieniądze przyjmę pomoc materialna.. Ciężko usadowic 3 dzieci w 1 pokoju 2x4m..
Nie życzę nikomu aby się los odwrócił tak jak mnie. I żeby własną rodzina w kłopoty wprowadzała..

16

Odp: Szukam pomocy
Lagrange napisał/a:

To wszystko to jedna wielka ściema. Miałem wątpliwości póki nie przeczytałem o półtorej stówy za podręczniki które są za friko.
Tu węgiel, tam prąd, tam wycieczka na Karaiby owam jeszcze coś. Najlepsze jest to że dziewczyny łykają to jak małe pingwiny big_smile

Podręcznik za darmo to ma Pan w szkole.. Nie ma Pan rozeznania to proszę się nie wypowiadać. Faktur za prąd też mogę pokazać.. Co Pan myśli że po wprowadzeniu 500plus wyeliminowane biedę? Rozumiem że są ludzie żyjący pod mostem bez domu i to prawdziwa bieda ale są też tacy jak ja którzy mieli życiowego pecha lub skazani na walkę w pojedynkę..
Nie byłam na Karaibach nie byłam dalej niż 50km od domu.
I przy takich ludziach najlepiej właśnie zamknąć się w domu i umierac.. Nie wiem na co liczyłam. Znieczulica w kraju

17

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
Lagrange napisał/a:

To wszystko to jedna wielka ściema. Miałem wątpliwości póki nie przeczytałem o półtorej stówy za podręczniki które są za friko.
Tu węgiel, tam prąd, tam wycieczka na Karaiby owam jeszcze coś. Najlepsze jest to że dziewczyny łykają to jak małe pingwiny big_smile

I przy takich ludziach najlepiej właśnie zamknąć się w domu i umierac.. Nie wiem na co liczyłam. Znieczulica w kraju

Wybacz, ale na Tobie i ojcu dzieci ciąży obowiązek utrzymania potomstwa. Nie masz prawa mieć pretensji, że ktoś nie ma ochoty fundować nowych łóżek cudzym dzieciom. Ty mojemu kupisz? No nie. Prosić o pomoc też trzeba umieć, żeby nie wyjść na roszczeniową pijawkę.

Akurat wiem, ile kosztuje przedszkole, same książki i ćwiczeniówki to ok. 200zł, do tego wyprawka drugie tyle albo więcej.

Wystąp o alimenty na troje dzieci, należą im się jak psu buda. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego do tej pory tego nie załatwiłaś, wolisz prosić obcych ludzi niż załatwić sobie kasę, która naprawdę się należy?

18

Odp: Szukam pomocy
Cyngli napisał/a:
Mama89x napisał/a:
Lagrange napisał/a:

To wszystko to jedna wielka ściema. Miałem wątpliwości póki nie przeczytałem o półtorej stówy za podręczniki które są za friko.
Tu węgiel, tam prąd, tam wycieczka na Karaiby owam jeszcze coś. Najlepsze jest to że dziewczyny łykają to jak małe pingwiny big_smile

I przy takich ludziach najlepiej właśnie zamknąć się w domu i umierac.. Nie wiem na co liczyłam. Znieczulica w kraju

Wybacz, ale na Tobie i ojcu dzieci ciąży obowiązek utrzymania potomstwa. Nie masz prawa mieć pretensji, że ktoś nie ma ochoty fundować nowych łóżek cudzym dzieciom. Ty mojemu kupisz? No nie. Prosić o pomoc też trzeba umieć, żeby nie wyjść na roszczeniową pijawkę.

Akurat wiem, ile kosztuje przedszkole, same książki i ćwiczeniówki to ok. 200zł, do tego wyprawka drugie tyle albo więcej.

Wystąp o alimenty na troje dzieci, należą im się jak psu buda. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego do tej pory tego nie załatwiłaś, wolisz prosić obcych ludzi niż załatwić sobie kasę, która naprawdę się należy?


Nie pisałam że mam pretensje jakiekolwiek..
TYLKO napisałam, że mało kto pomaga w dzisiejszych czasach.

19

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Mama89x napisał/a:

I przy takich ludziach najlepiej właśnie zamknąć się w domu i umierac.. Nie wiem na co liczyłam. Znieczulica w kraju

Wybacz, ale na Tobie i ojcu dzieci ciąży obowiązek utrzymania potomstwa. Nie masz prawa mieć pretensji, że ktoś nie ma ochoty fundować nowych łóżek cudzym dzieciom. Ty mojemu kupisz? No nie. Prosić o pomoc też trzeba umieć, żeby nie wyjść na roszczeniową pijawkę.

Akurat wiem, ile kosztuje przedszkole, same książki i ćwiczeniówki to ok. 200zł, do tego wyprawka drugie tyle albo więcej.

Wystąp o alimenty na troje dzieci, należą im się jak psu buda. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego do tej pory tego nie załatwiłaś, wolisz prosić obcych ludzi niż załatwić sobie kasę, która naprawdę się należy?


Nie pisałam że mam pretensje jakiekolwiek..
TYLKO napisałam, że mało kto pomaga w dzisiejszych czasach.

Zacytowałam to, co napisałaś.
I szczerze uważam, że po takim tekście nikt Ci nie pomoże.

20

Odp: Szukam pomocy
Cyngli napisał/a:
Mama89x napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Wybacz, ale na Tobie i ojcu dzieci ciąży obowiązek utrzymania potomstwa. Nie masz prawa mieć pretensji, że ktoś nie ma ochoty fundować nowych łóżek cudzym dzieciom. Ty mojemu kupisz? No nie. Prosić o pomoc też trzeba umieć, żeby nie wyjść na roszczeniową pijawkę.

Akurat wiem, ile kosztuje przedszkole, same książki i ćwiczeniówki to ok. 200zł, do tego wyprawka drugie tyle albo więcej.

Wystąp o alimenty na troje dzieci, należą im się jak psu buda. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego do tej pory tego nie załatwiłaś, wolisz prosić obcych ludzi niż załatwić sobie kasę, która naprawdę się należy?


Nie pisałam że mam pretensje jakiekolwiek..
TYLKO napisałam, że mało kto pomaga w dzisiejszych czasach.

Zacytowałam to, co napisałaś.
I szczerze uważam, że po takim tekście nikt Ci nie pomoże.

Nikogo nie zmuszam ani nikomu się nie narzucam..

21

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:

Nie pisałam że mam pretensje jakiekolwiek..
TYLKO napisałam, że mało kto pomaga w dzisiejszych czasach.

A nie pomyślałaś, że skoro ktoś wychował trójkę dzieci bez 500+, oddawał 40% zarobków bezpośrednio i kolejne 12% pośrednio państwu, to może nie mieć ochoty utrzymywać bezmyślnej, roszczeniowej baby? Miałaś dwójkę dzieci jak uciekłaś od faceta, po czym dałaś mu znów dupy, bo gdzie dwójka jest głodna, może głodować i trzecie. Masz chałupę której ogrzanie kosztuje tyle co ogrzanie średniej wielkości kościoła. Prądu zużywasz tyle, co średnie centrum handlowe. Alimentów nie było czasu załatwić, bo z tym tyle zachodu. Księżniczka nie kupi pieluch marketowych, bo dla książątek tylko pampersy. No i masz zimne, zagrzybione mieszkanie. No to podaj adres. Zapakuje wagon pampersów, drugi budowlanki i wpadnę zrobię ci remont. A ty w tym czasie zrób sobie kolejnego bąbelka. I płacz, że życie cię oszukuje.

22

Odp: Szukam pomocy
Lagrange napisał/a:
Mama89x napisał/a:

Nie pisałam że mam pretensje jakiekolwiek..
TYLKO napisałam, że mało kto pomaga w dzisiejszych czasach.

A nie pomyślałaś, że skoro ktoś wychował trójkę dzieci bez 500+, oddawał 40% zarobków bezpośrednio i kolejne 12% pośrednio państwu, to może nie mieć ochoty utrzymywać bezmyślnej, roszczeniowej baby? Miałaś dwójkę dzieci jak uciekłaś od faceta, po czym dałaś mu znów dupy, bo gdzie dwójka jest głodna, może głodować i trzecie. Masz chałupę której ogrzanie kosztuje tyle co ogrzanie średniej wielkości kościoła. Prądu zużywasz tyle, co średnie centrum handlowe. Alimentów nie było czasu załatwić, bo z tym tyle zachodu. Księżniczka nie kupi pieluch marketowych, bo dla książątek tylko pampersy. No i masz zimne, zagrzybione mieszkanie. No to podaj adres. Zapakuje wagon pampersów, drugi budowlanki i wpadnę zrobię ci remont. A ty w tym czasie zrób sobie kolejnego bąbelka. I płacz, że życie cię oszukuje.

Troll forum się znalazł albo zmierzly kawaler..
Moje dzieci nie noszą oryginalnych pampersy tylko najtańsze
Napisałam temat z prośbą a w zamian dostaje po uszach od Pana bez kultury. Najlepiej się nie wypowiadać a nie bluzgać kogo się nie zna. A wniosek alimenty złożony


Jesli jest możliwość skasowania tematu to poproszę.

23 Ostatnio edytowany przez Rising_Sun (2019-08-12 21:55:34)

Odp: Szukam pomocy

Nie rozumiem na co liczyłas W dużej mierze jesteś odpowiedzialna za sytuację,w jakiej się znalazłaś. Pomóc trzeba, ale np rodzinom z niepełnosprawnymi dziećmi, albo takimi, po wypadkach.

24

Odp: Szukam pomocy
Rising_Sun napisał/a:

Nie rozumiem na co liczyłas W dużej mierze jesteś odpowiedzialna za sytuację,w jakiej się znalazłaś. Pomóc trzeba, ale np rodzinom z niepełnosprawnymi dziećmi, albo takimi, po wypadkach.

Za co odpowiedzialna? Za nie właściwego faceta? Cieszę się że pani trafiła odrazu na dobrą partię..



Proszę o usunięcie mojego tematu

25 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-08-12 22:36:22)

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
Rising_Sun napisał/a:

Nie rozumiem na co liczyłas W dużej mierze jesteś odpowiedzialna za sytuację,w jakiej się znalazłaś. Pomóc trzeba, ale np rodzinom z niepełnosprawnymi dziećmi, albo takimi, po wypadkach.

Za co odpowiedzialna? Za nie właściwego faceta? Cieszę się że pani trafiła odrazu na dobrą partię..



Proszę o usunięcie mojego tematu

Temat nie zostanie usunięty, zapoznaj się z regulaminem forum.

P.S. Na faceta się nie trafia, faceta się wybiera. Taka różnica.

26

Odp: Szukam pomocy

Nie, nie "trafiłam" od razu na odpowiedniego faceta, jednak zadbałam najpierw o to aby mieć mieszkanie i sensowną pensję, a dopiero potem mieć dzieci.

27

Odp: Szukam pomocy
Rising_Sun napisał/a:

Nie, nie "trafiłam" od razu na odpowiedniego faceta, jednak zadbałam najpierw o to aby mieć mieszkanie i sensowną pensję, a dopiero potem mieć dzieci.


No mieliśmy sensowny dom były również zarobki... Więc nie wiem o co pani chodzi
Nie wierzy pani że życie kołem się toczy? Raz można coś mieć a później już nie... Nie zrozie nikt kto tego nie przeżył

28

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
Rising_Sun napisał/a:

Nie, nie "trafiłam" od razu na odpowiedniego faceta, jednak zadbałam najpierw o to aby mieć mieszkanie i sensowną pensję, a dopiero potem mieć dzieci.


No mieliśmy sensowny dom były również zarobki... Więc nie wiem o co pani chodzi
Nie wierzy pani że życie kołem się toczy? Raz można coś mieć a później już nie... Nie zrozie nikt kto tego nie przeżył

Był również nieudany związek ale mimo to powołała Pani na świat kolejne dziecko. Nie mówiąc o tym, że mając swoją rodzinę brała pani chwilówki na brata. Tak, życie kołem się toczy - np ktoś ma wypadek, na który nie miał wpływu - i takiej osobie trzeba pomóc.

29

Odp: Szukam pomocy
Rising_Sun napisał/a:
Mama89x napisał/a:
Rising_Sun napisał/a:

Nie, nie "trafiłam" od razu na odpowiedniego faceta, jednak zadbałam najpierw o to aby mieć mieszkanie i sensowną pensję, a dopiero potem mieć dzieci.


No mieliśmy sensowny dom były również zarobki... Więc nie wiem o co pani chodzi
Nie wierzy pani że życie kołem się toczy? Raz można coś mieć a później już nie... Nie zrozie nikt kto tego nie przeżył

Był również nieudany związek ale mimo to powołała Pani na świat kolejne dziecko. Nie mówiąc o tym, że mając swoją rodzinę brała pani chwilówki na brata. Tak, życie kołem się toczy - np ktoś ma wypadek, na który nie miał wpływu - i takiej osobie trzeba pomóc.

Brałam dla brata.. Nie wiem jak u pani ale mnie wychowano tak aby pomagać rodzinie dlatego pomogłam i jemu... Mimo iz żyje w biedzie nadal staram się coś dobrego robić w wierze ze dobro wraca. Może nie pomagam finansowo ale ubranka po dzieciach staram się oddawać ludziom również wymagającym pomocy. Parę lat temu starałam się organizować zbiórki dla rodzin. A teraz staje się osoba do linczu coś takiego

30

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:

Brałam dla brata.. Nie wiem jak u pani ale mnie wychowano tak aby pomagać rodzinie dlatego pomogłam i jemu...

Błąd.
Jako matka trójki malutkich dzieci, powinnaś stawiać na pierwszym miejscu rozsądek i troskę o rodzinę, którą stworzyłaś, a nie z której wyszłaś. Jeśli nie stać Cię na normalne życie dla swojej rodziny, to absolutnie tym bardziej nie stać Cię na chwilówki dla brata. Przecież to są pożyczki z takim oprocentowaniem, że serio po zaciągnięciu takiego zobowiązania, to tylko sznur pozostaje.
Czy zawarłaś a bratem jakąś umowę na tą pożyczkę ? Czy on w jakikolwiek potwierdził przyjęcie od Ciebie danej kwoty, i zobowiązał się do spłaty ?

Mama89x napisał/a:

Mimo iz żyje w biedzie nadal staram się coś dobrego robić w wierze ze dobro wraca.

Fajnie jest pomagać, jeśli ma się ku temu możliwości, ale robić to kosztem  pogrążania siebie i swojej rodziny to nie szlachetność, tylko głupota.

Mama89x napisał/a:

Może nie pomagam finansowo ale ubranka po dzieciach staram się oddawać ludziom również wymagającym pomocy. Parę lat temu starałam się organizować zbiórki dla rodzin. A teraz staje się osoba do linczu coś takiego

Nikt Cię tu nie zlinczował, dostałaś sporo sensownych rad, które możesz wcielić w życie i z których możesz skorzystać.
Pomoc, to nie tylko natychmiastowy przelew na konto.
Jeśli jesteś w separacji z partnerem i z ojcem dzieci - to nie czekaj na alimenty. Wystąp o zabezpieczenie, umotywuj swoją sytuacją, poproś o przyspieszenie.
Zgłoś się do MOPSu, ogarnij temat świadczeń i zasiłków jakie Ci przysługują. Zrób kartę dużej rodziny.  Masz internet - więc nie musisz nawet nigdzie chodzić, żeby się dowiedzieć o przywilejach, z jakich możesz korzystać.
Jeśli potrzebna Ci pomoc rzeczowa, w postaci mebli, ubrań, zabawek, czy innych rzeczy dla dzieci, to chętnie Ci pomogę. Ale musisz podać mi swój adres, żebym mogła zweryfikować, że te potrzeby są rzeczywiste i że w ten sposób nie wspieram Twojego leniwego, nieodpowiedzialnego partnera.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

31

Odp: Szukam pomocy
IsaBella77 napisał/a:
Mama89x napisał/a:

Brałam dla brata.. Nie wiem jak u pani ale mnie wychowano tak aby pomagać rodzinie dlatego pomogłam i jemu...

Błąd.
Jako matka trójki malutkich dzieci, powinnaś stawiać na pierwszym miejscu rozsądek i troskę o rodzinę, którą stworzyłaś, a nie z której wyszłaś. Jeśli nie stać Cię na normalne życie dla swojej rodziny, to absolutnie tym bardziej nie stać Cię na chwilówki dla brata. Przecież to są pożyczki z takim oprocentowaniem, że serio po zaciągnięciu takiego zobowiązania, to tylko sznur pozostaje.
Czy zawarłaś a bratem jakąś umowę na tą pożyczkę ? Czy on w jakikolwiek potwierdził przyjęcie od Ciebie danej kwoty, i zobowiązał się do spłaty ?

Mama89x napisał/a:

Mimo iz żyje w biedzie nadal staram się coś dobrego robić w wierze ze dobro wraca.

Fajnie jest pomagać, jeśli ma się ku temu możliwości, ale robić to kosztem  pogrążania siebie i swojej rodziny to nie szlachetność, tylko głupota.

Mama89x napisał/a:

Może nie pomagam finansowo ale ubranka po dzieciach staram się oddawać ludziom również wymagającym pomocy. Parę lat temu starałam się organizować zbiórki dla rodzin. A teraz staje się osoba do linczu coś takiego

Nikt Cię tu nie zlinczował, dostałaś sporo sensownych rad, które możesz wcielić w życie i z których możesz skorzystać.
Pomoc, to nie tylko natychmiastowy przelew na konto.
Jeśli jesteś w separacji z partnerem i z ojcem dzieci - to nie czekaj na alimenty. Wystąp o zabezpieczenie, umotywuj swoją sytuacją, poproś o przyspieszenie.
Zgłoś się do MOPSu, ogarnij temat świadczeń i zasiłków jakie Ci przysługują. Zrób kartę dużej rodziny.  Masz internet - więc nie musisz nawet nigdzie chodzić, żeby się dowiedzieć o przywilejach, z jakich możesz korzystać.
Jeśli potrzebna Ci pomoc rzeczowa, w postaci mebli, ubrań, zabawek, czy innych rzeczy dla dzieci, to chętnie Ci pomogę. Ale musisz podać mi swój adres, żebym mogła zweryfikować, że te potrzeby są rzeczywiste i że w ten sposób nie wspieram Twojego leniwego, nieodpowiedzialnego partnera.


Nie myślałam żeby spisywac się z własnym bratem.. Wiedziałam że ma działkę na sprzedaż. A poza tym oddawał mi parę razy pieniądze jak pożyczal..
Posiadam kartę dużej rodziny, 500+ oraz zasiłek rodzinny 2 pokoje w domu są w moim użytku natomiast trzeci należy do matki która nie pomaga mi..
Ja nie chcę pieniędzy nawet przyjmę rzeczy materialne.. Chcę poprostu poprawić warunki mieszkania.. Na wyniesienie nie stać mnie bo to by był kolejny miesięcznie 1500zl jak nie więcej...
Oczywiście mogę dać adres pokazać rachunki itp wszystko co będzie potwierdzac moja prawdomownosc

32

Odp: Szukam pomocy

Autorko i co z ta działką brata?
On nie ma zamiaru jej sprzedać i oddać ci długu? Odsetki to też jego wina i komornik.
A poza tym dlaczego nie brał chwilówek na siebie? Jest tyle firm, że nie jest to problem.

I jak widzisz jedyne rozwiązanie twoich problemów to wyegzekwowanie alimentów od ojca dzieci.
I nie licz na to, że on się zmieni.
Facet, który odgania własne dzieci aby spokojnie pobawić się telefonem czy komputerem to żaden ojciec.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

33

Odp: Szukam pomocy

Nigdy nie korzystałam z pożyczek zw. chilówkami, nawet nie orientuję się co do zasad ich zaciągnięcia. Ale,  myślę, że to nie były pożyczki z banków, tylko od jakieś prywatnej ajencji, gdzie nie musiałaś przedstawiać swoich dochodów, których de facto nie miałaś, czyli nie miałaś zdolności kredytowej.
To ile tych pożyczek podpisałaś bratu, skoro zadłużenie sięga 75 tys. ?
To nie mogła być jedna pożyczka, tylko zaciągnięcie w kilku miejscach, bez spłaty poprzednich.

Piszesz, że tak byłaś nauczona, żeby sobie w rodzinie pomagać, a nie nauczono ciebie, żeby nie dawać się wykorzystywać, bo to właśnie zrobił brat. Z pustego i Salomon nie naleje, a ty pomagała mu nie mając zabezpieczenia finansowego.
I jeszcze, dlaczego takiego kredytu nie wzięłaś na remont swojego mieszkania, żeby dzieci nie przebywały w zagrzybionym pomieszczeniu, lub na zakup łóżeczek. Może koszty wyniosły by np. ok. 10 tys.,ale wydatki byłyby uzasadnione, a wręcz konieczne dla twojej rodziny.


Co ty sobą reprezentujesz, jako matka trójki dzieci,  jaki los im zgotowałaś ? Pytanie retoryczne, bo zafundowałaś im życie w biedzie, nie wykazałaś troski o byt swojej rodziny. Jesteś osobą lekkomyślną, nieodpowiedzialną, bezmyślną...

Finanse masz nie ze swojej pracy, tylko z różnych pobieranych zasiłków, zatem radzisz sobie całkiem nieźle..
gdyby nie to zadłużenie.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

34

Odp: Szukam pomocy

Brat musi sprzedać działkę i zwrócić Ci pieniądze.
Wtedy będziesz miała możliwość przystosowania domu do potrzeb dzieci, albo będziesz mogła spłacić swoje zobowiązania, w konsekwencji czego zostanie Ci o wiele więcej pieniędzy niż obecnie i jest spora szansa, że również wystarczy na niewielki remont i na podstawowe wyposażenie dla dzieciaczków.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

35

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:

Nigdy nie korzystałam z pożyczek zw. chilówkami, nawet nie orientuję się co do zasad ich zaciągnięcia. Ale,  myślę, że to nie były pożyczki z banków, tylko od jakieś prywatnej ajencji, gdzie nie musiałaś przedstawiać swoich dochodów, których de facto nie miałaś, czyli nie miałaś zdolności kredytowej.
To ile tych pożyczek podpisałaś bratu, skoro zadłużenie sięga 75 tys. ?
To nie mogła być jedna pożyczka, tylko zaciągnięcie w kilku miejscach, bez spłaty poprzednich.

Piszesz, że tak byłaś nauczona, żeby sobie w rodzinie pomagać, a nie nauczono ciebie, żeby nie dawać się wykorzystywać, bo to właśnie zrobił brat. Z pustego i Salomon nie naleje, a ty pomagała mu nie mając zabezpieczenia finansowego.
I jeszcze, dlaczego takiego kredytu nie wzięłaś na remont swojego mieszkania, żeby dzieci nie przebywały w zagrzybionym pomieszczeniu, lub na zakup łóżeczek. Może koszty wyniosły by np. ok. 10 tys.,ale wydatki byłyby uzasadnione, a wręcz konieczne dla twojej rodziny.


Co ty sobą reprezentujesz, jako matka trójki dzieci,  jaki los im zgotowałaś ? Pytanie retoryczne, bo zafundowałaś im życie w biedzie, nie wykazałaś troski o byt swojej rodziny. Jesteś osobą lekkomyślną, nieodpowiedzialną, bezmyślną...

Finanse masz nie ze swojej pracy, tylko z różnych pobieranych zasiłków, zatem radzisz sobie całkiem nieźle..
gdyby nie to zadłużenie.

Pożyczki zaciagnelam dla brata gdy mieszkałam u partnera zatem warunki były tam bardzo dobre.. Nikogo nie proszę o pomoc w spłacie tego.. Sama składam wniosek i próbuje zgłosić upadłość.. Brat działkę sprzedał a pieniądze to nie widziałam

36

Odp: Szukam pomocy
Kleoma napisał/a:

Autorko i co z ta działką brata?
On nie ma zamiaru jej sprzedać i oddać ci długu? Odsetki to też jego wina i komornik.
A poza tym dlaczego nie brał chwilówek na siebie? Jest tyle firm, że nie jest to problem.

I jak widzisz jedyne rozwiązanie twoich problemów to wyegzekwowanie alimentów od ojca dzieci.
I nie licz na to, że on się zmieni.
Facet, który odgania własne dzieci aby spokojnie pobawić się telefonem czy komputerem to żaden ojciec.

Brat poprosił mnie bo nie miał zdolności kredytowej.. Ja ze pracowałam wcześniej, miałam jakieś wcześniej kredyty które były splacane miałam te zdolności

37

Odp: Szukam pomocy

Wezwij brata oficjalnie do spłaty pożyczki.
Nie może być tak, że lojalność rodzinna jest u Was jednostronna, a Twoje dzieci cierpią niedostatek w wyniku tego, że brat się zwyczajnie wypiął na swoje zobowiązania jakie ma względem Ciebie.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

38

Odp: Szukam pomocy
IsaBella77 napisał/a:

Wezwij brata oficjalnie do spłaty pożyczki.
Nie może być tak, że lojalność rodzinna jest u Was jednostronna, a Twoje dzieci cierpią niedostatek w wyniku tego, że brat się zwyczajnie wypiął na swoje zobowiązania jakie ma względem Ciebie.

Już robiłam to nie jednokrotnie.. Ciągle że skutkiem że on nie ma.. A u mnie wierzyciele dzwonią minimum 2x dziennie.. Boję się że jak już odbije się i cokolwiek kupie dziecia to zostanie im to zabrane

39

Odp: Szukam pomocy

To musisz zrobić to na poważnie.
Wezwać go do spłaty pożyczki w określonym terminie - i zrobić to na piśmie.
Jeśli pozostanie to bez odzewu, musisz złożyć sprawę do sądu.
Pytanie - czy masz dowody na to, że przekazywałaś mu środki ? Potwierdzenia przelewów ? Pokwitowania ? Świadków ? Smsy potwierdzające ?

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

40

Odp: Szukam pomocy
IsaBella77 napisał/a:

To musisz zrobić to na poważnie.
Wezwać go do spłaty pożyczki w określonym terminie - i zrobić to na piśmie.
Jeśli pozostanie to bez odzewu, musisz złożyć sprawę do sądu.
Pytanie - czy masz dowody na to, że przekazywałaś mu środki ? Potwierdzenia przelewów ? Pokwitowania ? Świadków ? Smsy potwierdzające ?

Nie mam niestety.. Byłam u radcy prawnego ale jeśli nie mam dowodów nie mam nic nie ma szans pozwać go do sądu.
To było ponad 4 lata temu więc odsetki również urosły

41

Odp: Szukam pomocy

Długu nie odzyskasz, skoro nie masz dowodów na to, że pieniądze przekazałaś bratu.

42

Odp: Szukam pomocy
Cyngli napisał/a:

Długu nie odzyskasz, skoro nie masz dowodów na to, że pieniądze przekazałaś bratu.

Wiem dlaczego liczę na przychylność sądu.. Złożyłam wniosek 2tyg temu czekam na odpowiedź

43

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

To musisz zrobić to na poważnie.
Wezwać go do spłaty pożyczki w określonym terminie - i zrobić to na piśmie.
Jeśli pozostanie to bez odzewu, musisz złożyć sprawę do sądu.
Pytanie - czy masz dowody na to, że przekazywałaś mu środki ? Potwierdzenia przelewów ? Pokwitowania ? Świadków ? Smsy potwierdzające ?

Nie mam niestety.. Byłam u radcy prawnego ale jeśli nie mam dowodów nie mam nic nie ma szans pozwać go do sądu.
To było ponad 4 lata temu więc odsetki również urosły

To w końcu jak jest, bo w poście nr 42 piszesz, że złożyłaś wniosek do Sądu. Bardzo dawkujesz informacje.
Do jakiego Wydziału Sądu skierowałaś wniosek 
I o co wnosiłaś? A do Prokuratury o oszustwo?
Wezwałaś brata na piśmie do zwrotu długu?
Co brat kupował za te pieniądze ?

Na jaką "przychylność" Sądu liczysz?
Sąd jest do rozpatrywania spraw i  bezstronnego orzekania wyroków.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

44

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:
Mama89x napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

To musisz zrobić to na poważnie.
Wezwać go do spłaty pożyczki w określonym terminie - i zrobić to na piśmie.
Jeśli pozostanie to bez odzewu, musisz złożyć sprawę do sądu.
Pytanie - czy masz dowody na to, że przekazywałaś mu środki ? Potwierdzenia przelewów ? Pokwitowania ? Świadków ? Smsy potwierdzające ?

Nie mam niestety.. Byłam u radcy prawnego ale jeśli nie mam dowodów nie mam nic nie ma szans pozwać go do sądu.
To było ponad 4 lata temu więc odsetki również urosły

To w końcu jak jest, bo w poście nr 42 piszesz, że złożyłaś wniosek do Sądu. Bardzo dawkujesz informacje.
Do jakiego Wydziału Sądu skierowałaś wniosek 
I o co wnosiłaś? A do Prokuratury o oszustwo?
Wezwałaś brata na piśmie do zwrotu długu?
Co brat kupował za te pieniądze ?

Na jaką "przychylność" Sądu liczysz?
Sąd jest do rozpatrywania spraw i  bezstronnego orzekania wyroków.


Pisałam o sądzie upadłościowym w Krakowie..
Jak mam wznosić o oszustwa bez dowodu..
Jedynym ratunkiem jaki mi doradzono jest upadłość konsumencka.. Dlatego złożyłam wniosek i muszę czekać nie wiem ile..

45

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:

(...)
Co brat kupował za te pieniądze ?(...)

Zadaję to pytanie ponownie....oraz na jaką kwotę wzięłaś w banku dla brata chwilówki. Też pytam ponownie.
.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

46

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:
żyworódka napisał/a:

(...)
Co brat kupował za te pieniądze ?(...)

Zadaję to pytanie ponownie....oraz na jaką kwotę wzięłaś w banku dla brata chwilówki. Też pytam ponownie.
.

To są zwykle chwilówki pozabankowe na kwotę 40tys z tego co mi wiadomo miał dać na leczenie dla córeczki {tak widziałam dokumenty medyczne}

47

Odp: Szukam pomocy

Niemożliwe, żeby nikt o tym nie wiedział, że przekazujesz swojemu bratu taką kwotę.
Musiałabyś zrobić to w ciemną, deszczową noc, na środku starego cmentarza.
A przecież i tak Twój partner byłby świadkiem tego, że wzięłaś chwilówki ...

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

48

Odp: Szukam pomocy
Mama89x napisał/a:
żyworódka napisał/a:
żyworódka napisał/a:

(...)
Co brat kupował za te pieniądze ?(...)

Zadaję to pytanie ponownie....oraz na jaką kwotę wzięłaś w banku dla brata chwilówki. Też pytam ponownie.
.

To są zwykle chwilówki pozabankowe na kwotę 40tys z tego co mi wiadomo miał dać na leczenie dla córeczki {tak widziałam dokumenty medyczne}

Zatem pozostałe 35 tys. to odsetki za okres 4 lat?
Tak, jak pisze IsaBella twój partner jest światkiem, jak najbardziej wiarygodnym oraz twoje wezwania do zwrotu pożyczki.
Ponadto, skoro pieniądze poszły na ratunek/leczenie dziecka i są dokumenty medyczne, to też stanowią dokumentację potwierdzającą wydatki poniesione w tym spornym okresie przez twojego brata. Dowodem na to, że bez pomocy finansowej nie byłby w stanie ponieść określonych kosztów, będzie wydruk z jego dochodów za wskazany przez ciebie okres.
Zatem, działaj i wnieść sprawę do Prokuratury.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

49

Odp: Szukam pomocy
żyworódka napisał/a:
Mama89x napisał/a:
żyworódka napisał/a:

Zadaję to pytanie ponownie....oraz na jaką kwotę wzięłaś w banku dla brata chwilówki. Też pytam ponownie.
.

To są zwykle chwilówki pozabankowe na kwotę 40tys z tego co mi wiadomo miał dać na leczenie dla córeczki {tak widziałam dokumenty medyczne}

Zatem pozostałe 35 tys. to odsetki za okres 4 lat?
Tak, jak pisze IsaBella twój partner jest światkiem, jak najbardziej wiarygodnym oraz twoje wezwania do zwrotu pożyczki.
Ponadto, skoro pieniądze poszły na ratunek/leczenie dziecka i są dokumenty medyczne, to też stanowią dokumentację potwierdzającą wydatki poniesione w tym spornym okresie przez twojego brata. Dowodem na to, że bez pomocy finansowej nie byłby w stanie ponieść określonych kosztów, będzie wydruk z jego dochodów za wskazany przez ciebie okres.
Zatem, działaj i wnieść sprawę do Prokuratury.

W takim przypadku spróbuję pójść z tym do prokuratury mam nadzieję, że macie rację i uda się coś osiągnąć

50

Odp: Szukam pomocy

Tu są i odsetki a część zadłużenia została zakupiona przez firmę kruk która dodatkowo wygenerowala swoje koszty które nie powiem jak dla mnie są dziwne..

51

Odp: Szukam pomocy

Mam wrażenie, że Twój brat próbuje Cię w brzydki sposób oszukać.
Skoro sprzedał działkę, to miał przecież część środków na to, żeby oddać Ci dług. Mógł to zrobić, albo - zaproponować pomoc w remoncie pokoi dla dzieci, lub w kupnie podstawowych mebli, czy rzeczy dla nich.
Wtedy Tobie nie byłoby tak ciężko.
Czy wchodzi w grę rozmówienie się z bratem ? Czy macie ze sobą kontakt ?
Może gdybyś wprost powiedziała, że zamierzasz wejść ze sprawą tego długu na drogę sądową - to byłby dla niego impuls, aby Ci te pieniądze jednak zwrócić ?

Kruk nie generuje dużych kosztów dodatkowych. On skupują takie zadłużenia, bo jest to dla nich opłacalne.
Najwyższym czynnikiem są tu lichwiarskie procenty, jakimi są obarczone tego typu pożyczki.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

52

Odp: Szukam pomocy
IsaBella77 napisał/a:

Mam wrażenie, że Twój brat próbuje Cię w brzydki sposób oszukać.
Skoro sprzedał działkę, to miał przecież część środków na to, żeby oddać Ci dług. Mógł to zrobić, albo - zaproponować pomoc w remoncie pokoi dla dzieci, lub w kupnie podstawowych mebli, czy rzeczy dla nich.
Wtedy Tobie nie byłoby tak ciężko.
Czy wchodzi w grę rozmówienie się z bratem ? Czy macie ze sobą kontakt ?
Może gdybyś wprost powiedziała, że zamierzasz wejść ze sprawą tego długu na drogę sądową - to byłby dla niego impuls, aby Ci te pieniądze jednak zwrócić ?

Kruk nie generuje dużych kosztów dodatkowych. On skupują takie zadłużenia, bo jest to dla nich opłacalne.
Najwyższym czynnikiem są tu lichwiarskie procenty, jakimi są obarczone tego typu pożyczki.

Już robiłam podchody z każdej strony.. Jest mi naprawdę przykro że nie mogę mieć oparcia w rodzinie tylko szukam pomocy na forach.. Działka przepada, z tego co wiem to on aktualnie nie pracuje i raczej ma w tyłku że moje dzieci maja tak. Pominę fakt że 1/3 należy również do niego..
Jak wracałam do rodzinnego domu i trzeba było kupić piec to również ja musiałam wyłożyć matka dołożyła mniejsza cześć..

53

Odp: Szukam pomocy

Przepraszam Cię, ale mówisz że miałaś wcześniej normalną sytuację finansową, pracowałaś, wszystko było ok to jakim cudem dorosła kobieta wzięła chwilówkę na 40 tys nie spisując z bratem zwykłem umowy? Z drzewa kobito spadłaś? W głowie mi się to nie mieści. Wiesz kiedyś przeżyliśmy z mężem ciężki okres, że dziecku nie mogliśmy kupić za 5 zł zabawki. Wiem co to znaczy nie mieć pieniędzy, ale nie rozumiem jak możesz nie iść do pracy. Oczywiście, że żłobek kosztuje 800 zł - prywatny. Są jeszcze państwowe, gdzie rodziny wielodzietne  samotne matki - mają pierwszeństwo nie licząć dzieci niepełnosprawnych. JAk się chce to można spróbować wszystkiego. Nie rozumiem jak można nie mieć łózka dla dzieci, po to dostajesz 500 + żeby dzieci takie łózko miały. Ludzie sprzedają używane za parę złotych.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

54

Odp: Szukam pomocy

Napisałaś,że złożyłaś wniosek o upadłość konsumencką.
Z tego co wiem,muszą zaistnieć jakieś specjalne okoliczności motywujące upadłość jak choroba,wypadek i w związku z tym utrata pracy.
Wzięcie chwilówek na brata,bez żadnych dowodów raczej do nich nie należy.
Poza tym musisz podpisać zobowiązanie poprawy swojej sytuacji finansowej czyli np podjęcie pracy.
A napisałaś,że pracy nie podejmiesz bo masz za małe dzieci.
Czy biorąc chwilówki nie trzeba mieć poręczyciela?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

55

Odp: Szukam pomocy
gojka102 napisał/a:

Napisałaś,że złożyłaś wniosek o upadłość konsumencką.
Z tego co wiem,muszą zaistnieć jakieś specjalne okoliczności motywujące upadłość jak choroba,wypadek i w związku z tym utrata pracy.
Wzięcie chwilówek na brata,bez żadnych dowodów raczej do nich nie należy.
Poza tym musisz podpisać zobowiązanie poprawy swojej sytuacji finansowej czyli np podjęcie pracy.
A napisałaś,że pracy nie podejmiesz bo masz za małe dzieci.
Czy biorąc chwilówki nie trzeba mieć poręczyciela?

Owszem trzeba mieć jakieś przesłanki może moje nie są aż takie jak powinny ale może się uda a jak nie to od stycznia maja podobno być większa szansa na upadłość. 'syndyk będzie parę lat a ja nie mam zamiaru całe życie w domu siedzieć

Do chwilówek nie trzeba poręczenia..

Posty [ 1 do 55 z 69 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Szukam pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018