Pominięta przy awansie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Pominięta przy awansie

Dzień dobry, mam 46 lat i od zawsze pracuję jako przedstawicielka handlowa. Po drodze kilka mniej lub bardziej znanych firm, w obecnej pracuję już 17 lat. Lubię swoją pracę, chociaż jest trudna i wymagająca. Przez te wszystkie lata nabyłam wiele doświadczeń i spotykałam się z wieloma problemami, niezliczone spotkania z klientami, przeprowadzone tysiące negocjacji. Firma w której pracuję płaci jak na polskie warunki bardzo fajne pieniądze i jest dość dobra atmosfera. Na rejonie jestem pracownikiem z najdłuższym stażem, a moja praca jest bardzo doceniana przez pracodawcę. Niejedna z was by zapytała, to w czym problem?
A w tym, że zostałam pominięta przy awansie. Poszukiwali osoby na stanowisko kierownicze, która będzie nadzorować pracę kilku przedstawicieli handlowych. Wiąże się z tym większa kasa, ale też i prestiż. Można powiedzieć, że to była ostatnia dla mnie szansa, żeby coś osiągnąć w karierze zawodowej, w końcu mam już swoje lata. Tymczasem awansowano młodą dziewczynę, która w firmie pracuje dopiero 2 lata, jest to jej pierwsza praca, w dodatku ma przeciętne wyniki sprzedaży. I teraz ona ma mnie nadzorować? Przepraszam bardzo, ale biję ją na łeb i na szyję swoim doświadczeniem i kompetencjami, i wierzcie mi, to nie są przechwałki. Inną sprawą jest to, że została wybrana na to stanowisko bez żadych rozmów. Po prostu została wskazana przez swoją poprzedniczkę (która też awansowała), mnie tylko powiedziano, że to jest lepsza kandydatura i tyle. Zostałam zlekceważona i upokorzona, tak się czuję. Dziwią się klienci, którzy wiedzą o tej sytuacji, dziwią się koledzy i koleżanki z firmy, co chwilę ktoś dzwoni, jak to się stało, że nie zostałam kierownikiem rejonu. Jestem sfrustrowana i wypalona, często po kryjomu płaczę, mam ochotę po prostu odejść z firmy. Ale pewnie nie zrobię tego z dwóch powodów: to lata, które już mam na karku i dobre pieniądze, które tam zarabiam. Prawda jest taka, że w zyciu zawodowym już pewnie nic nie osiągnę. Jestem nijaka, a w zasadzie byle jaka. Będę przedstawicielką handlową do śmierci, albo do czasu, w którym ktoś dojdzie do wniosku, że jestem już za stara na to stanowisko...
Co o tym wszystkim sądzicie? Czuję się jak by mi ktoś dał po twarzy...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pominięta przy awansie

Może przespała się z kim trzeba? smile Pytanie czy poradzi sobie na tym stanowisku.

3

Odp: Pominięta przy awansie
belkos napisał/a:

Dzień dobry, mam 46 lat i od zawsze pracuję jako przedstawicielka handlowa. Po drodze kilka mniej lub bardziej znanych firm, w obecnej pracuję już 17 lat. Lubię swoją pracę, chociaż jest trudna i wymagająca. Przez te wszystkie lata nabyłam wiele doświadczeń i spotykałam się z wieloma problemami, niezliczone spotkania z klientami, przeprowadzone tysiące negocjacji. Firma w której pracuję płaci jak na polskie warunki bardzo fajne pieniądze i jest dość dobra atmosfera. Na rejonie jestem pracownikiem z najdłuższym stażem, a moja praca jest bardzo doceniana przez pracodawcę. Niejedna z was by zapytała, to w czym problem?
A w tym, że zostałam pominięta przy awansie. Poszukiwali osoby na stanowisko kierownicze, która będzie nadzorować pracę kilku przedstawicieli handlowych. Wiąże się z tym większa kasa, ale też i prestiż. Można powiedzieć, że to była ostatnia dla mnie szansa, żeby coś osiągnąć w karierze zawodowej, w końcu mam już swoje lata. Tymczasem awansowano młodą dziewczynę, która w firmie pracuje dopiero 2 lata, jest to jej pierwsza praca, w dodatku ma przeciętne wyniki sprzedaży. I teraz ona ma mnie nadzorować? Przepraszam bardzo, ale biję ją na łeb i na szyję swoim doświadczeniem i kompetencjami, i wierzcie mi, to nie są przechwałki. Inną sprawą jest to, że została wybrana na to stanowisko bez żadych rozmów. Po prostu została wskazana przez swoją poprzedniczkę (która też awansowała), mnie tylko powiedziano, że to jest lepsza kandydatura i tyle. Zostałam zlekceważona i upokorzona, tak się czuję. Dziwią się klienci, którzy wiedzą o tej sytuacji, dziwią się koledzy i koleżanki z firmy, co chwilę ktoś dzwoni, jak to się stało, że nie zostałam kierownikiem rejonu. Jestem sfrustrowana i wypalona, często po kryjomu płaczę, mam ochotę po prostu odejść z firmy. Ale pewnie nie zrobię tego z dwóch powodów: to lata, które już mam na karku i dobre pieniądze, które tam zarabiam. Prawda jest taka, że w zyciu zawodowym już pewnie nic nie osiągnę. Jestem nijaka, a w zasadzie byle jaka. Będę przedstawicielką handlową do śmierci, albo do czasu, w którym ktoś dojdzie do wniosku, że jestem już za stara na to stanowisko...
Co o tym wszystkim sądzicie? Czuję się jak by mi ktoś dał po twarzy...

Wiem, że to może wydawać się nielogiczne ale wydaje mi się, że nie awansowałaś dlatego, ze jesteś taka dobra w tym co robisz.
Firma obawiała się, że straci finansowo gdy jej najlepsza przedstawicielka handlowa przestanie robić to co robi, stali klienci nie będą przekonani do nowej przedstawicielki, nowa nie potrafi pozyskać kolejnych klientów w takiej ilości jak ty to potrafisz.
Jeżeli lubisz to co robisz, praca z klientami nie jest dla ciebie przykra a kasa dość dobra to nie przejmuj się.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

4

Odp: Pominięta przy awansie

Masz 46 lat, w tym wieku juz sie ludzi nie awansuje. Niepisana zasads jest taka ze jesli przed czterdziestką nie zostaniesz kierownikiem to nie zostaniesz nim juz nigdy.

5 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-06-20 17:25:03)

Odp: Pominięta przy awansie

Mega słaba sytuacja :-(

Być może były merytoryczne powody, żeby Cię, belkos pominąć przy awansie, bo może nie można Ci odmówić doświadczenia i kwalifikacji na obecnym stanowisku, ale możesz nie posiadać kwalifikacji niezbędnych do zarządzania ludźmi.
Według mnie fatalnie została cała sprawa załatwiona, gdyż nikt nie wyjaśnił Ci powodów takiej a nie innej decyzji, przez co poczułaś się jeszcze bardziej niedoceniona i zlekceważona a teraz jesteś zdemotywowana do tego stopnia, że myślisz nawet o zmianie pracy.
Na Twoim miejscu grzecznie (broń boże nie roszczeniowo) poprosiłabym, aby ktoś właściwy i kompetentny wyjaśnił mi powody pominięcia mnie przy awansie, bo np. chciałabym wiedzieć, jakie mam braki do uzupełnienia, żeby moja kandydatura została uwzględniona przy następnej okazji na awans.

6 Ostatnio edytowany przez belkos (2019-06-20 18:17:55)

Odp: Pominięta przy awansie

MagdaLena1111, dziękuję Tobie i innym Użytkownikom za odpowiedzi. Co do moich kwalifikacji w kwestii zarządzania ludźmi. Nie mam doświadczenia w tej kwestii, to fakt niezaprzeczalny. Niby kiedy miałam je zdobyć? Ale jest we mnie na tyle dużo pewności siebie, że wiem, że dałabym sobie radę. Znam wielu kierowników w firmie (w końcu przepracowałam tam długi okres czasu), którzy byli zwykłymi handlowcami i którzy po awansie dali sobie radę. Ukończyłam wiele szkoleń, cały czas kształcę się w tych tematach (zarządzanie, marketing, negocjacje), znam swoją wiedzę i wartość, jest we mnie ogromna pewność siebie.
Niesustannie o tym myślę, staram się nie załamywać, kochany mąż mówi, że stałam się nie do życia, że przesadzam z reakcją na to wszystko, ale po prostu chce mi się wyć.

7 Ostatnio edytowany przez Peter4x (2019-06-20 19:13:45)

Odp: Pominięta przy awansie

Mnie też by to zdenerwowało, wysyłałbym CV do bogatszych firm i obecnej firmie podziękował jak już bym miał zaklepane lepiej płatne stanowisko. Teraz brakuje pracowników. Jak ktoś ma tak duże doświadczenie to wszędzie go przyjmą z otwartymi rękami.

Oczywiście nie namawiam do takiego działania, ale gdy pensja nie jest wysoka to warto rozważyć tą opcję przy następnym pominięciu przy awansach.

8

Odp: Pominięta przy awansie
foggy napisał/a:

Masz 46 lat, w tym wieku juz sie ludzi nie awansuje. Niepisana zasads jest taka ze jesli przed czterdziestką nie zostaniesz kierownikiem to nie zostaniesz nim juz nigdy.

Nie zgadzam się. W tym roku w moim zakładzie pracy awansowała osoba w wieku 55lat. Została zastępcą dyrektora dużego działu.
(też się zdziwiłam, że ona ... pracuje z nami ok.20lat)

9

Odp: Pominięta przy awansie

Nie zawsze umiejętności potrzebne na jednym stanowisku przekładają się na dobrą robotę na stanowisku kierowniczym. Widziałam taką sytuacją jak osoba, która była dobra na jednym stanowisku jako kierownik była zwyczajnie słaba, bo zabrakło umiejętności interpersonalnych, umiejętności oceny sytuacji i umiejętności oceny ludzi przede wszystkim (płytka, stereotypowa ocena, a więc i niesprawiedliwa i często nietrafiona, bez dokładnego rozeznania się w sytuacji, co tylko zniechęciło ludzi do tej osoby), to wprowadziło bardzo niedobrą atmosferę i odejścia. No i cóż z tego, że taki kierownik miał jakąś tam wiedzę techniczną, chociaż szału też nie było, jak praktycznie nikt takiej osoby jako kierownika nie lubił i nie cenił. Widziałam też osoby, które mając mniejszą widzę techniczną dobrze radziły sobie na stanowisku kierowniczym, lepiej niż ta osoba z większą wiedzą techniczną, bo miały lepsze podejście do ludzi i to się bardziej liczyło.

Nie znam Cię ani Twojej sytuacji, więc oczywiście nie oceniam, że tak było u Ciebie i może być tak, że Twoje kompetencje na kierownika były wyższe niż tej dziewczyny. Jeśli tak, to może zastanów się nad szukaniem szczęścia w innej firmie?

Zgadzam się z MagdaLena1111, że fatalnie załatwili całą sprawę. Powinni Ci przynajmniej podać wskazówki co mogłabyś poprawić, chyba że nie mają i powód wyboru młodszej koleżanki nie był taki, że była lepszą kandydatką.

10

Odp: Pominięta przy awansie
belkos napisał/a:

MagdaLena1111, dziękuję Tobie i innym Użytkownikom za odpowiedzi. Co do moich kwalifikacji w kwestii zarządzania ludźmi. Nie mam doświadczenia w tej kwestii, to fakt niezaprzeczalny. Niby kiedy miałam je zdobyć? Ale jest we mnie na tyle dużo pewności siebie, że wiem, że dałabym sobie radę. Znam wielu kierowników w firmie (w końcu przepracowałam tam długi okres czasu), którzy byli zwykłymi handlowcami i którzy po awansie dali sobie radę. Ukończyłam wiele szkoleń, cały czas kształcę się w tych tematach (zarządzanie, marketing, negocjacje), znam swoją wiedzę i wartość, jest we mnie ogromna pewność siebie.
Niesustannie o tym myślę, staram się nie załamywać, kochany mąż mówi, że stałam się nie do życia, że przesadzam z reakcją na to wszystko, ale po prostu chce mi się wyć.

Na pewno nie brakuje Tobie ambicji, to dobrze :-) Chociaż w tym przypadku trudniej przez to znosisz porażki.

Wydaje mi się, że przy zarządzaniu ludźmi nie tyle doświadczenie jest ważne (chociaż wiadomo, że ćwiczenie czyni mistrzem), co pewne podejście do ludzi w ogóle, czyli oprócz twardych kompetencji, przejawiających się w umiejętności rozdzielania zadań, planowania, organizowania i rozliczania ich wśród zespołu i dostosowywania do kwalifikacji poszczególnych osób, to są jeszcze miękkie kompetencje, czyli umiejetność inspirowania i motywowania pracowników, rozwijania ich i dbania o ich komfort w pracy, żeby nie czuli się tak jak teraz Ty. Tym bardziej przykre jest to, że Ciebie, czyli wieloletniego pracownika, zasłużonego dla firmy, chcącego się rozwijać, nie potraktowano z właściwą powagą :-(

11

Odp: Pominięta przy awansie

Z mojego doświadczenia wynika, że w pewnym wieku twoje kompetencje nie mają żadnego znaczenia. Inwestowanie w pracownika 40+ jest, zgodnie z obecną filozofią, nieopłacalne. To jest jeden z powodów dla których mając 49 lat opuściłem Polskę. Człowiek mający 20 lat do emerytury może liczyć na odprowadzenie do bramy, ale nie na awans, nową pracę, czy jakąkolwiek inną szansę. Łopata i zakop się na cmentarzu. Nie dziw się że nie awansowała. Ciebie nie da się już urobić. Ty już jesteś ukształtowana. Owszem, na swoim stanowisku się sprawdzasz, ale czy da się ciebie przerobić na kierownika takiego jakiego twoja korporacja potrzebuje? Oni uważają że nie. Może nawet byłabyś świetnym team leaderem, ale nie byłabyś liderem podręcznikowym. Twoja konkurentką pewnie też nie będzie, ale szansa na urobienie gówniary jest większa niż na urobienie starego wyżeracza. W każdej kolejnej robocie będzie ci tylko trudniej, więc zanim rzucisz obecną, dobrze to Przemyśl.

12

Odp: Pominięta przy awansie

Sytuacja istotnie może być dla Ciebie trudna do przełknięcia, zwłaszcza jeśli jesteś długo związana z firmą i masz większe ambicje niż to, czym zajmujesz się obecnie.

Tym niemniej zgadzam się z MagdaLeną i Polis, że na kierownicze stanowisko sam staż i znajomość specyfiki pracy, nawet jeśli przekładają się na wymierne korzyści dla pracodawcy, to może być za mało. Nie wiem co reprezentuje sobą osoba, która ubiegła Cię w awansie, ale może ona posiada więcej tzw. kompetencji miękkich, lepiej radzi sobie ze stresem, ma dobre podejście do ludzi, potrafi zarządzać konfliktem i tym podobne. Być może też lepiej od Ciebie dogaduje się z szefostwem, ma podobne priorytety i wizję na rozwój firmy, a to może być ważny argument, kiedy trzeba podjąć wiadomą decyzję. Ty z kolei być może jesteś świetnym fachowcem, pracodawcy cenią Cię za to co robisz, ale nie widzieli w roli osoby kierującej zespołem.

Nie będę specjalnie oryginalna, kiedy napiszę, że powinnaś wprost zapytać i prosić o wyjaśnienie. Masz do tego pełne prawo. To co usłyszysz być może uspokoi Cię, a przedstawione stanowisko rzuci na temat zupełnie inne światło. Albo przeciwnie - będzie impulsem, by jednak zmienić miejsce pracy.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."
Odp: Pominięta przy awansie
belkos napisał/a:

awansowano młodą dziewczynę, która w firmie pracuje dopiero 2 lata, jest to jej pierwsza praca, w dodatku ma przeciętne wyniki sprzedaży

belkos napisał/a:

została wybrana na to stanowisko bez żadych rozmów. Po prostu została wskazana przez swoją poprzedniczkę (która też awansowała), mnie tylko powiedziano, że to jest lepsza kandydatura i tyle


Słabo to wygląda i nie dziwię się Twojej złości. Myślę, że tu się nie da nic zrobić. Nie sądzę, żeby nawet ktoś miał ochotę z Tobą rozmawiać i coś głębiej wyjaśniać. Ten awans wygląda słabiutko: mizerne doświadczenie zawodowe, przeciętne wyniki, młody wiek, brak otwartej rekrutacji z jawnie podanymi kryteriami. Tego się nie da racjonalnie obronić. W takiej sytuacji zamiast spokojnej i rzeczowej rozmowy będzie konfrontacja i nastawienie pracodawcy na "spacyfikowanie" niezadowolonego pracownika.

14

Odp: Pominięta przy awansie

Przykro mi , domyślam się że dla Ciebie to był policzek. Z jakiś powodów jednak została wybrana inna osoba, być może tak jak piszą wyżej użytkownicy - posiadała cechy czy umiejętności niezbędne do zarządzania zespołem, których być może u Ciebie nie zauważyli. A jest szansa na jakąś podwyżkę? może warto porozmawiać z przełożonym. Inna kwestia jest taka, że możesz porozsyłać CV do innych firm, przekonać się czy będzie jakaś fajna oferta. Masz ten komfort , że masz dobrze płatną pracę i jednak Cię doceniają.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018