prawo w usa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez kaska22m (2019-06-13 17:58:51)

Temat: prawo w usa

Mam takie pytanie, może trochę głupie, ale jadę do stanów do swojej przyjaciółki, ja jestem taka trochę pyskata smile i lubię się awanturować, nie pozwalam sobie w kaszę dmuchać, a ona mnie ostrzegła, żebym nie zadzierała z policją bo tam jest zupełnie inaczej niż u nas, mówi, że jakby mnie zatrzymała policja to pełna współpraca bo inaczej mnie skują, pod byle pretekstem rozbiorą i to podobno mężczyźni ???? a mogą nawet pobić.  Coś mi się nie chcę wierzyć w to co mówi i myślę, że chcę mnie nastraszyć. Czy policja płci męskiej może w stanach np przeszukiwać kobiety ?

Przepraszam nie to forum, ale nie wiem jak przenieść do emigracji.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: prawo w usa

Zapyskuj i szybko przekonasz się, jak policja powinna sobie radzić ze wszelkiej maści cwaniakami.

Potwierdzam. Nie pierniczą się z delikwentami.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

3

Odp: prawo w usa

Zobaczymy jeszcze, strzele takiego jankesa w gębę jak będzie mnie macał.

Odp: prawo w usa

Jak się zaczniesz wyrywać to ci dołożą 20 lat za napaść na policjanta. Lepiej naucz się trzymać dziób na kłódkę albo siedź w domu. Z drugiej strony nie wiem jaką patologią trzeba być żeby zakładać, że na miejscu będzie się miało konflikt z policją. Po trzecie mogą cię nie wpuścić do Stanów nawet jak dostaniesz w Polsce wizę. Ba mogą cię z lotniska zawrócić już w USA.

5 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-06-13 19:07:53)

Odp: prawo w usa
Lucyfer666 napisał/a:

Zapyskuj i szybko przekonasz się, jak policja powinna sobie radzić ze wszelkiej maści cwaniakami.

Potwierdzam. Nie pierniczą się z delikwentami.

Izby wytrzeźwień nie istnieją a na pewno nie w takiej formie jak u nas tzn tak przytulne i bezpieczne smile.
Zero litości dla agresywnych osób nie ważne jakiej płci.
Nie bardzo rozumiem Twoje nastawienie Autorko dlaczego od razu zakładasz pakowanie się w kłopoty i awantury.

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda
Odp: prawo w usa
kaska22m napisał/a:

Zobaczymy jeszcze, strzele takiego jankesa w gębę jak będzie mnie macał.

Spróbuj smile
I jeszcze spróbuj podskakiwać w amerykańskim pierdlu......to zrozumiesz jak się czuje robak w świecie ludzie....

7

Odp: prawo w usa
czekoladazfigami napisał/a:

Lepiej naucz się trzymać dziób na kłódkę albo siedź w domu. Z drugiej strony nie wiem jaką patologią trzeba być żeby zakładać, że na miejscu będzie się miało konflikt z policją. .

Autorka jest pewnie JP na 100 % i HWDP - jedzie się fotografować z policjantami trzymając w ręce kartkę z napisem HWDP. big_smile big_smile big_smile

8

Odp: prawo w usa

Proponuję napyskować i strzelić w gębę urzędnika imigracyjnego na lotnisku. Na bank nie będziesz się musiała wtedy martwić stosunkami z amerykańska policją... wink

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

9

Odp: prawo w usa

Nie sądzę, żeby przy generalnie dobrych chęciach, takie sytuacje jak rewizje miały miejsce, nie mam jednak wystarczającej wiedzy żeby móc rzetelnie wypowiedzieć się w temacie, a nie chciałbym opierać się na niewiarygodnych źródłach, temat na pewno jest możliwy do rozpoznania w sieci przed wyjazdem. Jeśli system prawny jakiegoś kraju nam nie odpowiada (np. sytuacje takie jak amerykański student w Korei Płn, albo bardzo wysokie kary za przewożenie substancji niedozwolonych, wobec osób które nie były świadome że ktoś umieścił takie w ich bagażu), wtedy nie ma obowiązku wyjazdu, możesz zostać i np. umówić się z przyjaciółką u nas.

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 9&p=80 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

10

Odp: prawo w usa

Spokojnie, nie zamierzam wchodzić w konflikt z prawem, kiedyś przechodziłam na pasach na czerwonym  z moją przyjaciółką i policjant na zatrzymał, wtedy nie byłam miła dla niego i w końcu nas puścił, kiedyś też na dyskotece zbeształam jednego, może to dlatego ta jej uwaga, że tam mogłoby nie pójść tak łatwo. Interesowało mnie czy ktoś może ma jakieś doświadczenia w tym temacie.

11

Odp: prawo w usa

Przechodziłam takie sprawdzenie "macaniem" na lotnisku w Polsce. Bo przy przechodzeniu przez bramki cały czas czujniki piszczały. Pan sprawdzający grzecznie się zapytał, czy może on to zrobić, czy zawołać koleżankę. Zresztą sposób "obmacania" w żaden sposób nie można podciągnąć pod podtekst seksualny, nawet jak się by bardzo uruchomiło wyobraźnię smile

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."
Odp: prawo w usa

Jak komuś kontrola na lotnisku kojarzy się z seksem, to znaczy że albo mu brakuje albo ma coś z głową.

13

Odp: prawo w usa
kaska22m napisał/a:

Spokojnie, nie zamierzam wchodzić w konflikt z prawem, kiedyś przechodziłam na pasach na czerwonym  z moją przyjaciółką i policjant na zatrzymał, wtedy nie byłam miła dla niego i w końcu nas puścił, kiedyś też na dyskotece zbeształam jednego, może to dlatego ta jej uwaga, że tam mogłoby nie pójść tak łatwo. Interesowało mnie czy ktoś może ma jakieś doświadczenia w tym temacie.

Najpierw dorośnij nim gdziekolwiek pojedziesz, bo chyba nie rozumiesz obowiązków niektórych zawodów.

We all make choices. But in the end, our choices make us.

14

Odp: prawo w usa

Da się być tak..? Czy to troll? No, nieważne, bo jeszcze bana dostanę big_smile

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

15

Odp: prawo w usa

Z uwagi na prowokacyjny charakter wątku i konieczność pożegnania się z Autorką, temat zostaje zamknięty.
Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018