Dziewczyny na seks kamerkach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dziewczyny na seks kamerkach

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 76 ]

Temat: Dziewczyny na seks kamerkach

Chciałam poruszyć temat dziewczyn rozbierających się za kasę na seks kamerkach.Kiedyś weszłam na jeden taki portal nie będę tutaj reklamować i co zwróciło moja uwagę nie sam fakt że są tam dziewczyny z pipkami praktycznie w kamerce ale ich charakter i to jakie tam mają opisy dla przykładu jedna dziewczyna ma opis "rasowa lodziara" inna "zerzniesz mnie na priv".Poza tym faceci są w stosunku do nich nie mili już nie będę przytaczać wiadomo o co chodzi.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat samo rozbieranie jakoś mnie nie szokuje ale tak perwersja  jest dla was normalna.?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Wiele dzisiejszych kobiet w różnym wieku tak zarabia na życie, dodatkowo lub jako stały dochód, nie wymaga to zbyt wiele wysiłku, a po czasie już się z tym nie ukrywają i nie krępują, traktują to jako coś normalnego. Sex kamerki są bardzo popularne zwłaszcza wśród latynosek, które mają powodzenie u wszystkich obserwujacych, dla nich to lepiej niż jakby miały zarabiać stojąc na rogu ulicy. W Polsce to wygląda tak, że wiele z tych dziewczyn w nocy pracuje w klubach nocnych a jak odeśpią siadają na kamerki, albo są to dziewczyny ktore na codzień korzystają ze sponsoringu i są już przyzwyczajone i pogodzone, że ciałem zarabiają na życie. A ich opisy wynikają z tego, że im bardziej wulgarne tym przyciągną więcej klientów albo są już tak zniewolone i uległe, że kochają jak się ich poniża. Zobacz jak sprawa wygląda w Bdsm u uleglych, ale wśród nich są również takie kobiety które na codzień są normalne, pracują na wysokich stanowiskach, a wieczorami spełniają rolę uległej. Temat rzeka

3

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Dla mnie to brak szacunku dla siebie samej, pójście na łatwiznę. Ale to jest mój punkt widzenia. Zapewne panie, które tak zarabiają, powiedzą, że nie jest to łatwy kawałek chleba. Pewnie dużo zależy od tego jak się pojmuje seksualność i gdzie jest granica przyzwoitości. Dla mnie "rasowe lodziary" występujące przed kamerkami są zdecydowanie poza jej granicami.

4 Ostatnio edytowany przez Gary (2019-06-14 10:15:33)

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:

za kasę na seks kamerkach. .... ... ma opis "rasowa lodziara" inna "zerzniesz mnie na priv".  ....... perwersja  jest dla was normalna.?

Są dwie sprawy:

1  kamerki, czyli taki spektakl, show przez ekran
2  prawdziwy seks


W punkcie 1 musi być widowiskowo, emocje, szaleństwo, marzenia, fantazje... musi być mocne... bo to tylko ekran. To jak w bójce kung fu na filmie -- taka walka musi być widowiskowa. Niestety nie jest prawdziwa. Przedstawienie na kamerkach musi być takie, aby przynosiło odpowiednie dochody.

W prawdziwym seksie każdy jest sobą. Niektórzy lubią taką perwersję, a inni nie lubią. Śmiem nawet twierdzić, że większość ludzi nie przepada za wulgaryzmami, i nie dlatego że się nie wstydzą, ale ich to nie podnieca.

Wniosek? Show must go on,   a prawdziwą zabawę rób taką jak Ty lubisz.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

5

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Ja25 napisał/a:

Wiele dzisiejszych kobiet w różnym wieku tak zarabia na życie, dodatkowo lub jako stały dochód, nie wymaga to zbyt wiele wysiłku, a po czasie już się z tym nie ukrywają i nie krępują, traktują to jako coś normalnego. Sex kamerki są bardzo popularne zwłaszcza wśród latynosek, które mają powodzenie u wszystkich obserwujacych, dla nich to lepiej niż jakby miały zarabiać stojąc na rogu ulicy. W Polsce to wygląda tak, że wiele z tych dziewczyn w nocy pracuje w klubach nocnych a jak odeśpią siadają na kamerki, albo są to dziewczyny ktore na codzień korzystają ze sponsoringu i są już przyzwyczajone i pogodzone, że ciałem zarabiają na życie. A ich opisy wynikają z tego, że im bardziej wulgarne tym przyciągną więcej klientów albo są już tak zniewolone i uległe, że kochają jak się ich poniża. Zobacz jak sprawa wygląda w Bdsm u uleglych, ale wśród nich są również takie kobiety które na codzień są normalne, pracują na wysokich stanowiskach, a wieczorami spełniają rolę uległej. Temat rzeka

Słowa klucz "kochają jak się ich poniża" jak już pisałam sama bym się nie zdecydowała na takie coś ale samo rozbieranie mnie nie mierzi jest pare grup społecznych co to robią ale jak ktoś napisał wyżej, czy to już czasem nie wychodzi poza jakieś granice taka perwersja i wulgarność wątpię też aby tylko udawały aby zarobić myśle że głownie mają taką naturę.Przyznam że jak tam przebywałam przez chwilę parę pan mnie zszokowało.

6

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

To po co tam przebywałaś?:)

Przecież to pokazówa. Taka dziewczyna byłaby obok Ciebie w kolejce po zakupy i nawet byś się nie zorientowała.
Upokorzenie i poniżenie? Gdzie, bo ja nie widzę. To kamerka. Z kamerką seksu uprawiać nie będzie. W opisie może mieć co chce, bo to do niej przyciągnie ludzi. A równie dobrze może sobie sama po godzinach z facetem uprawiać najbardziej waniliowy seks jaki się da.

Nie oceniaj jak nie znasz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

7

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:

To po co tam przebywałaś?:)

Przecież to pokazówa. Taka dziewczyna byłaby obok Ciebie w kolejce po zakupy i nawet byś się nie zorientowała.
Upokorzenie i poniżenie? Gdzie, bo ja nie widzę. To kamerka. Z kamerką seksu uprawiać nie będzie. W opisie może mieć co chce, bo to do niej przyciągnie ludzi. A równie dobrze może sobie sama po godzinach z facetem uprawiać najbardziej waniliowy seks jaki się da.

Nie oceniaj jak nie znasz.

Ale ja widzę i czemu nie mogę oceniać?Dla mnie to obleśne pisanie o samej sobie w tak obraźliwy sposób i takie perwersyjne zachowanie.Twoja opinia jest taka moja inna po to założyłam wątek aby poczytać komentarze.A seks to poniżenie?Jak widać każdy ma swoją definicje.

8

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

To po co tam przebywałaś?:)

Przecież to pokazówa. Taka dziewczyna byłaby obok Ciebie w kolejce po zakupy i nawet byś się nie zorientowała.
Upokorzenie i poniżenie? Gdzie, bo ja nie widzę. To kamerka. Z kamerką seksu uprawiać nie będzie. W opisie może mieć co chce, bo to do niej przyciągnie ludzi. A równie dobrze może sobie sama po godzinach z facetem uprawiać najbardziej waniliowy seks jaki się da.

Nie oceniaj jak nie znasz.

Ale ja widzę i czemu nie mogę oceniać ludzie się oceniają na różnych płaszczyznach grunt aby nie wyzywać od najgorszych?Dla mnie to obleśne pisanie o samej sobie w tak obraźliwy sposób i takie perwersyjne zachowanie a przyciąganie ludzi w w taki sposób wcale nie determinuje tego że to staje się ok.Twoja opinia jest taka moja inna po to założyłam wątek aby poczytać komentarze.A seks to poniżenie?Jak widać każdy ma swoją definicje.

9

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

To po co tam przebywałaś?:)

Przecież to pokazówa. Taka dziewczyna byłaby obok Ciebie w kolejce po zakupy i nawet byś się nie zorientowała.
Upokorzenie i poniżenie? Gdzie, bo ja nie widzę. To kamerka. Z kamerką seksu uprawiać nie będzie. W opisie może mieć co chce, bo to do niej przyciągnie ludzi. A równie dobrze może sobie sama po godzinach z facetem uprawiać najbardziej waniliowy seks jaki się da.

Nie oceniaj jak nie znasz.

Ale ja widzę i czemu nie mogę oceniać?Dla mnie to obleśne pisanie o samej sobie w tak obraźliwy sposób i takie perwersyjne zachowanie.Twoja opinia jest taka moja inna po to założyłam wątek aby poczytać komentarze.A seks to poniżenie?Jak widać każdy ma swoją definicje.

Ale one to robią bo chcą. Nagonka na nie w zupełnie innym miejscu w internecie, gdzie nie mają szans na obronę, bo Tobie się tak podoba jest szczeniackie.
Ale no jeżeli dla Ciebie seks to poniżenie to nie mamy o czym rozmawiać.

Byłaś już tu prawda? Pisałaś w podobnym tonie o chyba prostytucji? Albo czymś innym, ale też związanym z seksem.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

10

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

To po co tam przebywałaś?:)

Przecież to pokazówa. Taka dziewczyna byłaby obok Ciebie w kolejce po zakupy i nawet byś się nie zorientowała.
Upokorzenie i poniżenie? Gdzie, bo ja nie widzę. To kamerka. Z kamerką seksu uprawiać nie będzie. W opisie może mieć co chce, bo to do niej przyciągnie ludzi. A równie dobrze może sobie sama po godzinach z facetem uprawiać najbardziej waniliowy seks jaki się da.

Nie oceniaj jak nie znasz.

Ale ja widzę i czemu nie mogę oceniać?Dla mnie to obleśne pisanie o samej sobie w tak obraźliwy sposób i takie perwersyjne zachowanie.Twoja opinia jest taka moja inna po to założyłam wątek aby poczytać komentarze.A seks to poniżenie?Jak widać każdy ma swoją definicje.

Ale one to robią bo chcą. Nagonka na nie w zupełnie innym miejscu w internecie, gdzie nie mają szans na obronę, bo Tobie się tak podoba jest szczeniackie.
Ale no jeżeli dla Ciebie seks to poniżenie to nie mamy o czym rozmawiać.

Byłaś już tu prawda? Pisałaś w podobnym tonie o chyba prostytucji? Albo czymś innym, ale też związanym z seksem.

Ja nie napisałam że seks to poniżenie to ty napisałaś że nie uprawiają seksu przecież nie wiem skąd tak dziwne wnioski wyciągasz.Poza ty dałaś swoją opinie neutralną że tak napiszę ktoś wyżej negatywną no i tyle.

11

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Normalna sprawa, dla jednych jest to kwestia tylko zarobków, dużo byłych prostytutek przerzuciło się na kamerki. zamiast narażać się w kontakcie bezpośrednim i użerać z czasami dziwnymi klientami, lepiej odpalić kamerkę i robić tylko to na co ma się ochotę. no i nie godzinkę, a 5, 30 minut, czasami godzinę, jak kto sobie tam chce.
Poza tym jest sporo dziewczyn, które na kamerkach się nie rozbierają, tylko rozmawiają z ludźmi, zwykła rozmowa, a potrafią zarobić krocie. kiedyś oglądałam taką jedną dziewczynę, zero golizny w 3 godziny machnęła 500 zł. Są starsze kobitki, które też tylko mówią, splatają głupoty i też zawsze coś dostaną. Są osoby niepełnosprawne, które też tylko piszą/ mówią, zbierają na różne cele medyczne. Są zwykli ludzie, którzy zbierają na piwo, serio. Są  osoby, które wróżą na sex kamerkach, rysują portrety, obrazy na żywo na kamerkach. Kiedyś była dziewczyna, która w mieszkaniu miała cały sprzęt i nawet kulę dyskotekową i puszczała muzykę też krocie zarobiła, za zrobienie zwykłej imprezki. był facet grający na akordeonie. Na serio zdarzają się perełki.
Co do samego seksu, tot tak jak pisałam, jedni to robią tylko dla kasy, wręcz profesjonalnie, czyli codziennie siedzą po x godzin. Są dziewczyny, które robią to z doskoku b o je to podnieca i dodatkowo sobie dorobią. A są takie, które to podnieca i nawet jak kasa nie leci to pokazują wszystko na ogóle.
Ja ogólnie uważam, że sex kamerki to fajna sprawa, niech każdy robi co chce, o ile nie krzywdzi innych.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

12

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Na to mogą sobie pozwolić tylko przeciętne kobiety które nie mają wysokich ambicji zawodowych, aby dokonywać czegoś wartościowego w życiu co sprawi, że staną się w przyszłości osobami publicznymi, medialnymi. W Internecie nic nie ginie filmiki screeny z sex kamerek krążą po sieci. Takie osoby na starcie będą spalone i kojarzone do końca życia głównie z tego mało ambitnego zajęcia.

Poza tym jak bardzo faceci muszą być zdesperowani, że chcą to oglądać, mając dostęp do darmowego porno, w którym również są filmiki z kategorii sex kamerki. One nie widzą twarzy piszących klientów, głównie zaniedbanych uzależnionych przegrywów, którzy siedzą na golasa i się masturbują do ekranu. W ten sposób dokonują się ludzkie dramaty, Lolita zgarnie uśmiechnięta kasę a chłop zostanie sam z problemami i coraz to mniejszą gotówką na koncie. A faceci w tym czasie mogliby nawiązywać relację z normalnymi ambitnymi kobietami, a tracą czas na tego typu pierdoły.

Aby w życiu ktoś wygrywał ktoś musi przegrywać, liczba miejsc do udanego szczęśliwego życia jest ograniczona. Ludzie inteligentni, majętni o wysokiej pozycji zawodowej wykorzystują ten fakt, i aby osłabić potencjalnych konkurentów czyli ludzi tworzą dla nich całą masę pokus. Czy właściciel sex kamerek który dzięki temu stał się milionerem siedzi na golasa przed swoim dziełem i się masturbuje do ekranu? Czy wraz z żoną w tym momencie zwiedza kolejny egzotyczny kraj na świecie? Czy właściciel klubów nocnych, tam przebywa? No nie, żadna z pracownic nawet go na oczy nigdy nie widziała. Czy właściciel wódki czy papierosów z nich korzysta? No nie ewentualnie na weselu kielona za parę młodą wypije. Czy Pablo Escobar który zgromadził majątek ponad 30 miliardów dolarów na kokainie ją zażywał no NIE !

Puenta tego niech będzie taka, że tacy ludzie korzystający z sex kamerek też są komuś potrzebni. Nie każdy w życiu będzie wygrywał.

13

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Ja25 napisał/a:

Na to mogą sobie pozwolić tylko przeciętne kobiety które nie mają wysokich ambicji zawodowych, aby dokonywać czegoś wartościowego w życiu co sprawi, że staną się w przyszłości osobami publicznymi, medialnymi. W Internecie nic nie ginie filmiki screeny z sex kamerek krążą po sieci. Takie osoby na starcie będą spalone i kojarzone do końca życia głównie z tego mało ambitnego zajęcia.

Poza tym jak bardzo faceci muszą być zdesperowani, że chcą to oglądać, mając dostęp do darmowego porno, w którym również są filmiki z kategorii sex kamerki. One nie widzą twarzy piszących klientów, głównie zaniedbanych uzależnionych przegrywów, którzy siedzą na golasa i się masturbują do ekranu. W ten sposób dokonują się ludzkie dramaty, Lolita zgarnie uśmiechnięta kasę a chłop zostanie sam z problemami i coraz to mniejszą gotówką na koncie. A faceci w tym czasie mogliby nawiązywać relację z normalnymi ambitnymi kobietami, a tracą czas na tego typu pierdoły.

Aby w życiu ktoś wygrywał ktoś musi przegrywać, liczba miejsc do udanego szczęśliwego życia jest ograniczona. Ludzie inteligentni, majętni o wysokiej pozycji zawodowej wykorzystują ten fakt, i aby osłabić potencjalnych konkurentów czyli ludzi tworzą dla nich całą masę pokus. Czy właściciel sex kamerek który dzięki temu stał się milionerem siedzi na golasa przed swoim dziełem i się masturbuje do ekranu? Czy wraz z żoną w tym momencie zwiedza kolejny egzotyczny kraj na świecie? Czy właściciel klubów nocnych, tam przebywa? No nie, żadna z pracownic nawet go na oczy nigdy nie widziała. Czy właściciel wódki czy papierosów z nich korzysta? No nie ewentualnie na weselu kielona za parę młodą wypije. Czy Pablo Escobar który zgromadził majątek ponad 30 miliardów dolarów na kokainie ją zażywał no NIE !

Puenta tego niech będzie taka, że tacy ludzie korzystający z sex kamerek też są komuś potrzebni. Nie każdy w życiu będzie wygrywał.

Oj, nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz. Internet owszem, nie jest anonimowy, ale żeby coś wypłynęło to potrzeba bardzo dużej determinacji osoby, która taką sexkamerowiczkę chciałaby upupić. Poza tym bardzo dużo dziewczyn nie pokazuje twarzy, a i tak zarabiają krocie. Czasy się zmieniają, coraz więcej osób zaczyna myśleć logicznie i zdaje sobie sprawę z tego, ze nawet jeżeli ktoś tyłkiem świeci na kamerkach, a jest swietnym specjalistą w swojej branży wyuczonej  i zawodowej to i tak do niego pójdą. Obiekcje będzie miało raczej starsze pokolenie minimum 50+, i to raczej wobec osób wykonujących takie zawody jak nauczyciel, czy psycholog, pedagog itp.
Co do samych facetów i kobiet, którzy rzucają żetonem, to też w dużej mierze to nie są przegrywi, co najwyżej osoby uzależnione od seksu i tego typu podniet. Chociaż oczywiście sa tacy co wchodzą sporadycznie. Dużo facetów ma żony, rodziny, dobrą pracę. Albo są samotni, ale na serio raczej tam biedaków nie ma. Jeżeli gość potrafi sypnąć jakiejś dziewczynie 200-500 zł w jedną noc, bardzo często za nic, za brak golizny to raczej oznacza, że po pierwsze primo jest dobrze sytuowany (no chyba, że ta jak pisałam jest uzalezniony, wtedy to działa jak hazard), a po drugie primo jest bardzo samotny. A co do kwestii- przeciez w necie jest porno i też z sex kamerek, to jakiś sorry idiotyzm. Przecież nie `chodzi o to, żeby tylko patrzeć, tutaj chodzi o nawiązaniu kontaktu, mówieniu czego chcemy, na nagrany filmik nie ma się wpływu, a tutaj wręcz przeciwnie, dlatego to jest zupełnie inny rodzaj "porno". a i jeszcze kwestia twarzy, na priwach faceci bardzo czesto pokazują twarz, też nie sa anonimowi. Poza tym są też faceci, którzy nie płacą dziewczynom, tylko sami siedzą na sex kamerkach z pokazaną twarzą i wszystkim na wierzchu.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

14

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Po pierwsze jeśli człowiek chce zniszczyć udupić drugiego człowieka jest w tym tak zdeterminowany, że zrobi wszystko aby zadać jak największy cios.

Ok. Wg Ciebie jeśli dana kobieta nie pokazuje twarzy, a wkład na wizji wibrator czy dildo w miejsca intymne to jest wolna od wszelakich zaburzeń? Żyje według przyjętych norm przyzwoitości, zasad moralnych? Cieszy ją to co robi? Cieszą ją pieniądze "krocie" od masturbujących się przegrywów?

Rzeczywiście czasy się zmieniły, dziś już rzadko która kobieta ma szacunek do własnego ciała, niech żyje High Life, Sex Drug Alcohol. Je*bać konsekwencje. Gratuluję podejścia do życia.

Myślisz, że jeśli któraś z kobiet jest dobrym specjalistą w swojej dziedzinie znana z wcześniejszego zarabiania na sex kamerach to jej to nie przeszkodzi? Otóż w opiniach, zamiast oceny jej fachu, będą przywoływane dawne wspomnienia, rodzice nie puszczą swoich dzieci do takiego specjalisty, erotomani napaleńcy będą składać wizyty i nie przyzwoite propozycje.

Wczoraj włączyłem z kilka polskich kamerek i co usłyszałem? Blondyna masująca piersi mówi ja mam ku*wa na to wyje*ane i ch*j. Je*ać to ku*wa. Laska robiąca facetowi oral krzyczy, że chce drugiego ku*asa, leci komentarz od gościa, że chciałby się dołączyć a ona seksownym głosem Zapraszamy. Tak naprawdę widząc i słysząc co tam dzieje to robi mi się żal samego siebie, że jestem tym samym gatunkiem ssaków jakim jest człowiek.
Te rozmowy są tak ambitne, że warto zaniedbywać własne żony, dzieci, kontakty ze znajomymi i tracić swój drogocennny czas który tak szybko przemija.

15

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Przecież wcześniej napisałam, jakie osoby pokazują sie na kamerkach, sa takie, które już mają wszystko gdzieś i one nawet nie myślą o ambitnej pracy. Zazwyczaj są to byłe, lub obecne prostytutki, albo dziewczyny, które nie myślą perspektywicznie. Ale na serio na kamerkach sa osoby nie pokazujące twarzy i/albo pokazujące seksualność w sposób delikatny, nieobrzydliwy. Ja osobiście nie widze w tej drugiej kategorii niczego złego, a pierwsza kategoria hmm, to ich zycie, niech robią co chcą. Co do klientów takowych kamerek to wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem i tak by nikogo nie krzywdzić. Jeżeli para ustali, że ogladanie sex kamerek to nie zdrada i dana osoba nie robi tego nałogowo, jezeli związek i relacje także seksualne nie cierpią na tym, to co w tym złego?

Naprawdę nie rozumiem tego świętego oburzenia, sex był zawsze przyjemnością, zawsze wszystkich do tego ciągnęło (ok, prawie wszystkich), czasy zmieniły się jedynie pod względem technologii i form przekazu. A ludzie wcale się nie zmienili, nadal są tacy, którzy wolą tradycyjny seks, tacy, których ciekawi wszystko, tacy, którzy popadają w przesadę i ich ciekawość idzie za daleko- perwersje, także te, które krzywdzą innych (oczywiście takich należy karać), czy uzależnieni- do leczenia. No i sa tak samo jak x lat temu osoby aseksualne.

Osobiście nie widze powodu, zeby podważać kompetencje powiedzmy dziennikarki, lekarza, urzednika, urzędniczki  itp. (pleć nie ma znaczenia), jeżeli pokazują się na kamerkach. Rozumiem, że pokazywanie się może kogoś kręcić, poza tym osoba inteligentna, ale mająca takie potrzeby, nie będzie bluzgać na wizji, zrobi to wszystko z klasą (na serio tak się da). Są osoby pracowite, ambitne, specjaliści w swoich dziedzinach, którzy uwielbiają seks, mają x partnerów i co? przez to mam nie iść do takiego prawnika, który tygodniowo uprawia sex z x osobami? a co za róznica, czy pokazuje się na kamerce? to jest jego/ jej prywatne życie,  idac do urzedu, nie myślę co [pani za okienkiem robiła w nocy z mężem, czy nie mężem, nie interesuje mnie, czy stoi na rogu i kupczy ciałem, nie interesuje mnie, czy pokazuje się na seks kamerkach, nie interesuje mnie co jadła na śniadanie, ani jakie seriale lubi. interesuje mnie tylko profesjonalne załatwienie mojej sprawy

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

16

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Seks pokazy w kamerkach to jakaś forma prostytucji, chociaż pewnie są też tacy ekshibicjoniści, którzy to robią, bo lubią.
Nie tylko kobiety. Ja to postrzegam jako prymitywne.

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

17

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Czyli nie widzisz w tym nic złego, że przyszła żona/matka dzieci w ten sposób się realizuję. To jakich wartości patrząc przez pryzmat własnego życia doświadczeń, jest im w stanie przekazać?
W tym czasie mogłaby poczuć się języków obcych, postawić na rozwój, aby móc w przyszłości zarabiać poważne pieniądze w poważny sposób.
A one co robią ? Stawiają na łatwiznę, nawet jeśli nie pokazują twarzy a kamera skierowana jest na ich biust, to jest to swego rodzaju pogodzenie się z porażką w życiu.

Sex zawsze był jest i będzie przyjemnością, ale wszystko ma swoje ramy przyzwoitości, to są sprawy intymne. Na końcu tekstu przywołujesz przykłady sexu w praktyce bez kamerek, nikogo nie interesuje kto z kim sypią, bo nic nie zostaje upublicznione. Rozbierając się przed kamerkami nigdy nie wiesz kto Cię ogląda; brat, kuzyn wujek, starszy sąsiad czy jakiś zboczneniec, który może Cię namierzyć i nachodzić.

Pamiętaj o tym, że ty nie widzisz ani nie odczuwasz tego co te kobiety przeżywają poza kamerami. Nie widzisz ich wizyt u psychiatrów, na wizji nie łykją prozacu czy xanaxu, muszą sprawiać pozory uśmiechniętych szczęśliwych I kontaktowych istot.

18

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

A Ty to wszystko wiesz, tak?
O tych wizytach u terapeutów, o lekach, o wszystkim?

Mówię Ci - gdyby ona stała koło Ciebie w autobusie, na przystanku, robiła zakupy w tym samym sklepie - nie masz szans się zorientować.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

19

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:

A Ty to wszystko wiesz, tak?
O tych wizytach u terapeutów, o lekach, o wszystkim?

Mówię Ci - gdyby ona stała koło Ciebie w autobusie, na przystanku, robiła zakupy w tym samym sklepie - nie masz szans się zorientować.

Oczywiście, że o tym wiem, mam znajomych psychologów i kilka doświadczeń z tak zaburzonymi kobietami.

No nie ma szans, żebym zauważył na czole nie ma tego wypisanego.

Ja doskonale wiem o tym, że od wielu lat tu na forum bronisz również tych nieprzyzwoitych zachowań kobiet. Ale zawsze patrzysz przez pryzmat czynów nie analizując konsekwencji tego co rodzi się w głowie, jesteśmy wolnymi ludźmi możemy robić co chcemy, ale bez poszanowania własnej czy cudzej godności, ten świat jest spisany na starty.

20

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Ja25 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A Ty to wszystko wiesz, tak?
O tych wizytach u terapeutów, o lekach, o wszystkim?

Mówię Ci - gdyby ona stała koło Ciebie w autobusie, na przystanku, robiła zakupy w tym samym sklepie - nie masz szans się zorientować.

Oczywiście, że o tym wiem, mam znajomych psychologów i kilka doświadczeń z tak zaburzonymi kobietami.

No nie ma szans, żebym zauważył na czole nie ma tego wypisanego.

Ja doskonale wiem o tym, że od wielu lat tu na forum bronisz również tych nieprzyzwoitych zachowań kobiet. Ale zawsze patrzysz przez pryzmat czynów nie analizując konsekwencji tego co rodzi się w głowie, jesteśmy wolnymi ludźmi możemy robić co chcemy, ale bez poszanowania własnej czy cudzej godności, ten świat jest spisany na starty.

Nieprzyzwoitych?
Ja uważam, że jeżeli kobiety nikt do tego nie zmusza, to może pracować w taki sposób, w jaki ma ochotę.
Ludzie po pracy na kasie w markecie czy w korpo też lądują i psychologów na lekach. Nie ma tutaj żadnej reguły.

Nie popieram biznesów, które wyzyskują kobiety, gdzie nad nią są faceci, którzy zabierają jej 75% zysku. Jeżeli ona to robi sama i sama jest sobie panią to niech pracuje tak jak chce.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

21

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:

Nie popieram biznesów, które wyzyskują kobiety, gdzie nad nią są faceci, którzy zabierają jej 75% zysku. Jeżeli ona to robi sama i sama jest sobie panią to niech pracuje tak jak chce.

Zgadzam się.
Potępiam alfonsów, którzy na ciele jakiejś kobiety robią kasę, zresztą nawet chyba jest to karalne.

Zarejestrowałam się na netkobiety gdyż badam zjawiska.
Wypowiedzi nakierunkowują mnie w temacie.

22

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Karolina w swoim czasie PW Tobie wysłałem wink

Co do kamerek. Tak długo, jak nie jest to wyzysk i dziewczyna robi to na własne życzenie. To jej sprawa.
Czerpie zarobek z tego z czego najwyraźniej jest zapotrzebowanie na rynku

We all make choices. But in the end, our choices make us.

23 Ostatnio edytowany przez Dezuls (2019-06-15 16:21:33)

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Pieniądze z tego mogą być całkiem niezłe. Jeśli dziewczyna jest atrakcyjna o przeciętnym wyglądzie, to dochody z wpłat to 3000 - 5000 EUR / miesięcznie, więc za nic nie robienie, tylko siedzenie przed kamerką warto pozbyć się wstydu, barier...
Prawdą jest, że aby osiągnąć taki dochód to trzeba pracować regularnie, znać komunikatywnie języki obce, im więcej tym lepiej: angielski, niemiecki, francuski, arabski, rosyjski
W ten sposób zarabiając warto jednak wpisywać te pieniądze do PITa jak praca za granicą, usługi internetowe czy coś w tym stylu, wpłacać indywidualne składki NFZ aby lekarza mieć za darmo i ewentualnie szpital gdy coś poważniejszego, bo wiadomo, jak specjalista potrzebny, a na NFZ długa kolejka, to prywatnie lub abonament medyczny w jednej z firm;

edytowałam: klienci są w różnych strefach czasowych

24

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

3000 EUR - 5000 EUR co daje 12750 PLN - 21250 PLN, a w takim przypadku z kim zawiera się umowę zlecenie czy umowę o pracę ? kto jest drugą stroną tej transakcji ? Czy może wtedy trzeba założyć działalnośc gospodarczą ?

25

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Jak dla mnie to wogole zenujące jest samo rozkminianie i zastanawianie się, czy to jest, i jak daleko posunieta forma prostytucji.
Cos okropnego.

26

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Dagmara_1999 napisał/a:

3000 EUR - 5000 EUR co daje 12750 PLN - 21250 PLN, a w takim przypadku z kim zawiera się umowę zlecenie czy umowę o pracę ? kto jest drugą stroną tej transakcji ? Czy może wtedy trzeba założyć działalnośc gospodarczą ?

to zalezy jak się pracuje. Są firmy, które zatrudniają dziewczyny i normalnie podpisują z nimi umowy, ale jakie? nie wiem, pewnie niektórzy o pracę, ale częsciej zlecenie. I teraz są dwie opcje, albo dziewczyna musi siedzieć x godzin w swoim boxie w siedzibie firmy, albo ma pracę z domu.

No i są jeszcze "amatorki", czyli dziewczyny zarabiajace na sex kamerkach z domu, bez umów, bez niczego. Jeżeli chcą w ten sposób pracować i nie stresować się skarbówką, podatkami itp, mogą normalnie rozliczyć pit, taki, jak rozliczają aktorzy, artyści. Mogą co miesiąc wpłacać podatek, albo po roku całość. Można też założyć swoją dzialalność gospodarczą, ale na tym dobrze finansowo wyjdą tylko takie dziewczyny, które miesięcznie zarabiają po 8-10 tysi.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

27

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Ja25 napisał/a:

Po pierwsze jeśli człowiek chce zniszczyć udupić drugiego człowieka jest w tym tak zdeterminowany, że zrobi wszystko aby zadać jak największy cios.

Ok. Wg Ciebie jeśli dana kobieta nie pokazuje twarzy, a wkład na wizji wibrator czy dildo w miejsca intymne to jest wolna od wszelakich zaburzeń? Żyje według przyjętych norm przyzwoitości, zasad moralnych? Cieszy ją to co robi? Cieszą ją pieniądze "krocie" od masturbujących się przegrywów?

Rzeczywiście czasy się zmieniły, dziś już rzadko która kobieta ma szacunek do własnego ciała, niech żyje High Life, Sex Drug Alcohol. Je*bać konsekwencje. Gratuluję podejścia do życia.

Myślisz, że jeśli któraś z kobiet jest dobrym specjalistą w swojej dziedzinie znana z wcześniejszego zarabiania na sex kamerach to jej to nie przeszkodzi? Otóż w opiniach, zamiast oceny jej fachu, będą przywoływane dawne wspomnienia, rodzice nie puszczą swoich dzieci do takiego specjalisty, erotomani napaleńcy będą składać wizyty i nie przyzwoite propozycje.

Wczoraj włączyłem z kilka polskich kamerek i co usłyszałem? Blondyna masująca piersi mówi ja mam ku*wa na to wyje*ane i ch*j. Je*ać to ku*wa. Laska robiąca facetowi oral krzyczy, że chce drugiego ku*asa, leci komentarz od gościa, że chciałby się dołączyć a ona seksownym głosem Zapraszamy. Tak naprawdę widząc i słysząc co tam dzieje to robi mi się żal samego siebie, że jestem tym samym gatunkiem ssaków jakim jest człowiek.
Te rozmowy są tak ambitne, że warto zaniedbywać własne żony, dzieci, kontakty ze znajomymi i tracić swój drogocennny czas który tak szybko przemija.

Dobrze ujęte jak już pisałem nie sam fakt rozbierania mnie najbardziej rusza a charakter i wnioski po wypowiedziach tych osób jakie można uzyskać a to co napisałeś to objaw jakieś rodzaju patologi na tle seksualnym.

28 Ostatnio edytowany przez roza_wiatrow (2019-06-16 11:44:44)

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
Ja25 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A Ty to wszystko wiesz, tak?
O tych wizytach u terapeutów, o lekach, o wszystkim?

Mówię Ci - gdyby ona stała koło Ciebie w autobusie, na przystanku, robiła zakupy w tym samym sklepie - nie masz szans się zorientować.

Oczywiście, że o tym wiem, mam znajomych psychologów i kilka doświadczeń z tak zaburzonymi kobietami.

No nie ma szans, żebym zauważył na czole nie ma tego wypisanego.

Ja doskonale wiem o tym, że od wielu lat tu na forum bronisz również tych nieprzyzwoitych zachowań kobiet. Ale zawsze patrzysz przez pryzmat czynów nie analizując konsekwencji tego co rodzi się w głowie, jesteśmy wolnymi ludźmi możemy robić co chcemy, ale bez poszanowania własnej czy cudzej godności, ten świat jest spisany na starty.

Nieprzyzwoitych?
Ja uważam, że jeżeli kobiety nikt do tego nie zmusza, to może pracować w taki sposób, w jaki ma ochotę.
Ludzie po pracy na kasie w markecie czy w korpo też lądują i psychologów na lekach. Nie ma tutaj żadnej reguły.

Nie popieram biznesów, które wyzyskują kobiety, gdzie nad nią są faceci, którzy zabierają jej 75% zysku. Jeżeli ona to robi sama i sama jest sobie panią to niech pracuje tak jak chce.

Tak oczywiści masz prawo uważać co ci się żywnie podoba.My też mamy prawo pewne zachowania ludzi krytykować proste.Powiedz mi czy to co opisała "ja25" i ja w pierwszym poście jest normalne taki niepohamowane wulgaryzmy i stawianie siebie jako najgorsze w imię sam nie wiem czego?Samo rozbieranie to już inny temat.

29

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

30

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

na chwilę obecną nie, bo mam rodzinę, dzieci i wiem, że na nich ludzie by krzywo patrzyli gdyby się wydało (po prostu to by podlegało pod krzywdzenie innych osób, co jest dla mnie niedopuszczalne). Natomiast, gdybym nie miała rodziny (dzieci, rodziców; mąż to nie rodzina;)- oczywiście w kontekście związku, gdyby mąż partner nie uważał tego za zdradę)to tak.  Jednak nie traktowałabym tego jako stałego źródła dochodu. Chodzi mi bardziej o to, ze normalnie bym pracowała w wyuczonym zawodzie, a po godzinach, raz na jakiś czas się bawiła na kamerkach.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

31

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Przyznam, ze jestem w szoku, ale okej big_smile

32

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

33

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Dokładnie, jest to kwestia głównej pracy, jakbym miała pracować zdalnie w domu, to wolałabym pisać, a nie się seksić przed kamerką. Natomiast ja lubię pracę z ludźmi i dlatego praca w domu raczej nie jest dla mnie.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

34

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Ano wlasnie. A nie chcialabys tak pracować, bo..?

35

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Nirvanka87 napisał/a:
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

na chwilę obecną nie, bo mam rodzinę, dzieci i wiem, że na nich ludzie by krzywo patrzyli gdyby się wydało (po prostu to by podlegało pod krzywdzenie innych osób, co jest dla mnie niedopuszczalne). Natomiast, gdybym nie miała rodziny (dzieci, rodziców; mąż to nie rodzina;)- oczywiście w kontekście związku, gdyby mąż partner nie uważał tego za zdradę)to tak.  Jednak nie traktowałabym tego jako stałego źródła dochodu. Chodzi mi bardziej o to, ze normalnie bym pracowała w wyuczonym zawodzie, a po godzinach, raz na jakiś czas się bawiła na kamerkach.

Bawiła pokazując swoją zośkę wkładając sobie w nią wibrator normalnie żąl gratuluje podejścia do życia.Jeszcze ktoś chce tak zarabiać, bo zmusza go życie albo po prostu woli się upodlić  w ten sposób niż np w Tesco gdzie to też następuje, to jeszcze w jakiś sposób można to zrozumieć ale tak dla zabawy heh.;p

36

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Sorki nie sprowadzajmy tego tematu do absurdu i nie porównujmy seks kamerki do pracy na kasie.

37

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Zawód to zawód. Dlaczego mielibyśmy nie porównywać?

Jedyne kryterium tutaj wchodzące to subiektywnej moralności droga Różo

We all make choices. But in the end, our choices make us.

38

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

na chwilę obecną nie, bo mam rodzinę, dzieci i wiem, że na nich ludzie by krzywo patrzyli gdyby się wydało (po prostu to by podlegało pod krzywdzenie innych osób, co jest dla mnie niedopuszczalne). Natomiast, gdybym nie miała rodziny (dzieci, rodziców; mąż to nie rodzina;)- oczywiście w kontekście związku, gdyby mąż partner nie uważał tego za zdradę)to tak.  Jednak nie traktowałabym tego jako stałego źródła dochodu. Chodzi mi bardziej o to, ze normalnie bym pracowała w wyuczonym zawodzie, a po godzinach, raz na jakiś czas się bawiła na kamerkach.

Bawiła pokazując swoją zośkę wkładając sobie w nią wibrator normalnie żąl gratuluje podejścia do życia.Jeszcze ktoś chce tak zarabiać, bo zmusza go życie albo po prostu woli się upodlić  w ten sposób niż np w Tesco gdzie to też następuje, to jeszcze w jakiś sposób można to zrozumieć ale tak dla zabawy heh.;p

a czy ja pisałam co bym robiła i czy sobie coś wkładala, czy nie? no kurczaczki nie napisałam, za to wcześniej pisałam, co różne osoby robią na seks kamerkach i że bardzo często to nawet z seksem nie jest związane. Każdy ma takie podejście do zycia jakie ma. Zakładając, że ktoś bardzo lubi seks, nie ma partnera, to co jak ma wielu seksualnych partnerów to ma złe podejście do życia? krzywdzi tym kogoś? sa różne fetysze, które można w rózny sposób realizować. Moje podejście do życia jest następujące: żyj tak, aby nikt przez ciebie nie płakał.

A co jest złego w zabawie? Jedni żeby zaspokoić swoje potrzeby idą do prostytutki, inni mają x partnerów poderwanych w róznych miejscach, inni oglądają porno, jeszcze inni lubią się pokazywać. Póki nie są to zachowania  nałogowe i póki nie krzywdzą nikogo to nie ma w tym niczego złego. Nie rozumiem dlaczego ludzie sobie roszczą prawo do zaglądania innym "do sypialni", w sensie do wtrącania się do czyjegoś życia seksualnego?

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

39

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Benita72 napisał/a:

A ja mam pytanie do dziewczyn, które nie widzą w tym nic zlego - czy to znaczy, ze zakładacie, ze mogly byscie w ten sposób zarabiać?

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Sorki nie sprowadzajmy tego tematu do absurdu i nie porównujmy seks kamerki do pracy na kasie.

To praca i to praca. Tu pracują ludzie i tu pracują ludzie. Tu jest wybór i tu jest wybór.
Dziewczyny na kamerkach przynajmniej mogą normalnie iść do toalety i nikt na nie nie wrzeszczy. I mogą wziąć sobie wolne jak mają okres.

Benita72 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Ano wlasnie. A nie chcialabys tak pracować, bo..?

Nie wiem jak mam to rozwijać. Kwestia moich własnych preferencji zawodowych? Nie mam nic do ludzi siedzących cały dzień na kasie, ale nie chciałabym tak pracować bo nie. Jakie mam tutaj argumenty podawać? Analogicznie nie chciałabym pracować jako sprzątaczka, nie chciałabym być nauczycielką, nie chciałabym pracować za najniższą krajową etc.
Osobiście nie pokazałabym się na kamerkach i tyle. Natomiast, jeżeli ktoś takich oporów nie ma i robi to z własnej woli, to w czym problem? Możecie tam nie wchodzić i udawać, że problem nie istnieje tongue

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

40 Ostatnio edytowany przez roza_wiatrow (2019-06-16 15:43:22)

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Sorki nie sprowadzajmy tego tematu do absurdu i nie porównujmy seks kamerki do pracy na kasie.

To praca i to praca. Tu pracują ludzie i tu pracują ludzie. Tu jest wybór i tu jest wybór.
Dziewczyny na kamerkach przynajmniej mogą normalnie iść do toalety i nikt na nie nie wrzeszczy. I mogą wziąć sobie wolne jak mają okres.

Benita72 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Raczej nie. Ale to dlatego, że nie chciałabym tak pracować. Tak samo jak nie chciałabym pracować na kasie w markecie czy zamiatając ulice.

Ano wlasnie. A nie chcialabys tak pracować, bo..?

Nie wiem jak mam to rozwijać. Kwestia moich własnych preferencji zawodowych? Nie mam nic do ludzi siedzących cały dzień na kasie, ale nie chciałabym tak pracować bo nie. Jakie mam tutaj argumenty podawać? Analogicznie nie chciałabym pracować jako sprzątaczka, nie chciałabym być nauczycielką, nie chciałabym pracować za najniższą krajową etc.
Osobiście nie pokazałabym się na kamerkach i tyle. Natomiast, jeżeli ktoś takich oporów nie ma i robi to z własnej woli, to w czym problem? Możecie tam nie wchodzić i udawać, że problem nie istnieje tongue

No i właśnie temat można powiedzieć że się zakończył ponieważ taka praca została porównana do innej a to już absurd i to w najlepszym wydaniu.Biorąc pod uwagę naszą kulture to czym jest seksulaność i nagość jakie ma cechy co oznacza dla cywilizacji nie ma najmniejszych argumentów aby porównywać sprzedawanie swojej nagości do sprzedawania bułek w supermarkecie.

Poza tym zapytałam cię co sądzisz o takim charakterze kobiety gdzie sama siebie opisuje jako "lodziara" "niewyżyta suka" i tak dlalej jak już pisałam samo rozbieranie jest kontrowersyjne ale można na ten temat dyskutować.Natomiast co z takim wulgaryzmem seksualnym nie sądzę aby znalazł się psycholog społeczny oraz jakiś seksuolog, który by stwierdził że to jest ok.

41

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Nirvanka87 napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

na chwilę obecną nie, bo mam rodzinę, dzieci i wiem, że na nich ludzie by krzywo patrzyli gdyby się wydało (po prostu to by podlegało pod krzywdzenie innych osób, co jest dla mnie niedopuszczalne). Natomiast, gdybym nie miała rodziny (dzieci, rodziców; mąż to nie rodzina;)- oczywiście w kontekście związku, gdyby mąż partner nie uważał tego za zdradę)to tak.  Jednak nie traktowałabym tego jako stałego źródła dochodu. Chodzi mi bardziej o to, ze normalnie bym pracowała w wyuczonym zawodzie, a po godzinach, raz na jakiś czas się bawiła na kamerkach.

Bawiła pokazując swoją zośkę wkładając sobie w nią wibrator normalnie żąl gratuluje podejścia do życia.Jeszcze ktoś chce tak zarabiać, bo zmusza go życie albo po prostu woli się upodlić  w ten sposób niż np w Tesco gdzie to też następuje, to jeszcze w jakiś sposób można to zrozumieć ale tak dla zabawy heh.;p

a czy ja pisałam co bym robiła i czy sobie coś wkładala, czy nie? no kurczaczki nie napisałam, za to wcześniej pisałam, co różne osoby robią na seks kamerkach i że bardzo często to nawet z seksem nie jest związane. Każdy ma takie podejście do zycia jakie ma. Zakładając, że ktoś bardzo lubi seks, nie ma partnera, to co jak ma wielu seksualnych partnerów to ma złe podejście do życia? krzywdzi tym kogoś? sa różne fetysze, które można w rózny sposób realizować. Moje podejście do życia jest następujące: żyj tak, aby nikt przez ciebie nie płakał.

A co jest złego w zabawie? Jedni żeby zaspokoić swoje potrzeby idą do prostytutki, inni mają x partnerów poderwanych w róznych miejscach, inni oglądają porno, jeszcze inni lubią się pokazywać. Póki nie są to zachowania  nałogowe i póki nie krzywdzą nikogo to nie ma w tym niczego złego. Nie rozumiem dlaczego ludzie sobie roszczą prawo do zaglądania innym "do sypialni", w sensie do wtrącania się do czyjegoś życia seksualnego?

Do łóżka nikomu nie zaglądam ale też nikt mi nie odbierze prawa oceniania w sposób nie przekraczający pewnych granic.

42

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:

Poza tym zapytałam cię co sądzisz o takim charakterze kobiety gdzie sama siebie opisuje jako "lodziara" "niewyżyta suka" i tak dlalej jak już pisałam samo rozbieranie jest kontrowersyjne ale można na ten temat dyskutować.Natomiast co z takim wulgaryzmem seksualnym nie sądzę aby znalazł się psycholog społeczny oraz jakiś seksuolog, który by stwierdził że to jest ok.

Ale ja już pisałam, co na ten temat uważam.
Uważam, że to konkretna poza po to, żeby więcej facetów do siebie ściągnąć i w efekcie mieć więcej kasy.

Przecież ludzie używają wulgaryzmów w swoim własnym seksie w związku. I na kamerce i w związku to jak najbardziej jest ok dopóki obie strony wyrażają na to zgodę i traktują to jako rodzaj swojej gry.

Btw wiesz, że używasz zamiennie rodzaju męskiego i żeńskiego w swoich wypowiedziach? Może pora na określenie siebie i swojej płci?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

43

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Poza tym zapytałam cię co sądzisz o takim charakterze kobiety gdzie sama siebie opisuje jako "lodziara" "niewyżyta suka" i tak dlalej jak już pisałam samo rozbieranie jest kontrowersyjne ale można na ten temat dyskutować.Natomiast co z takim wulgaryzmem seksualnym nie sądzę aby znalazł się psycholog społeczny oraz jakiś seksuolog, który by stwierdził że to jest ok.

Ale ja już pisałam, co na ten temat uważam.
Uważam, że to konkretna poza po to, żeby więcej facetów do siebie ściągnąć i w efekcie mieć więcej kasy.

Przecież ludzie używają wulgaryzmów w swoim własnym seksie w związku. I na kamerce i w związku to jak najbardziej jest ok dopóki obie strony wyrażają na to zgodę i traktują to jako rodzaj swojej gry.

Btw wiesz, że używasz zamiennie rodzaju męskiego i żeńskiego w swoich wypowiedziach? Może pora na określenie siebie i swojej płci?

To słabe to jest że  w ten sposób postępują aby przyciągnąć facetów.Odnośnie takich wulgaryzmów w związków to całkime co innego miedzy dwojga ludźmi co się znają i tak dalej.

Jak by ci facet napisał jakiś nieznany albo powiedział gdzieś na imprezie dajmy na to fajna suka z ciebie albo "lubisz się ruchać" jaka by była twoja reakcja żadnej negatywnej re akcji nie wywołało?

44

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:

Poza tym zapytałam cię co sądzisz o takim charakterze kobiety gdzie sama siebie opisuje jako "lodziara" "niewyżyta suka" i tak dlalej jak już pisałam samo rozbieranie jest kontrowersyjne ale można na ten temat dyskutować.Natomiast co z takim wulgaryzmem seksualnym nie sądzę aby znalazł się psycholog społeczny oraz jakiś seksuolog, który by stwierdził że to jest ok.

Ale ja już pisałam, co na ten temat uważam.
Uważam, że to konkretna poza po to, żeby więcej facetów do siebie ściągnąć i w efekcie mieć więcej kasy.

Przecież ludzie używają wulgaryzmów w swoim własnym seksie w związku. I na kamerce i w związku to jak najbardziej jest ok dopóki obie strony wyrażają na to zgodę i traktują to jako rodzaj swojej gry.

Btw wiesz, że używasz zamiennie rodzaju męskiego i żeńskiego w swoich wypowiedziach? Może pora na określenie siebie i swojej płci?

To słabe to jest że  w ten sposób postępują aby przyciągnąć facetów.Odnośnie takich wulgaryzmów w związków to całkime co innego miedzy dwojga ludźmi co się znają i tak dalej.

Jak by ci facet napisał jakiś nieznany albo powiedział gdzieś na imprezie dajmy na to fajna suka z ciebie albo "lubisz się ruchać" jaka by była twoja reakcja żadnej negatywnej re akcji nie wywołało?

Naprawdę czytanie ze zrozumieniem aż tak kuleje?
Oczywiście, że byłaby reakcja. Ale one zdecydowały się na taką a nie inną pracę. Zapewniam Cię, że jak im nie pasuje, że ktoś w ich stronę rzuca wulgaryzmami, to też są w stanie odpowiednio zareagować i takiego użytkownika zablokować.
To, jakich one same używają opisów to naprawdę jest tylko ich sprawa.

Córka Ci na kamerce pracuje? Bo strasznie emocjonalnie do tego podchodzisz, jakby miał nadejść koniec świata. Ale to było zawsze. Przed erą internetu ludzie chodzili na pokazy i płacili grubą kasę, żeby podglądać innych przez jakieś niewielkie otwory.  I były kobiety, które na tym zarabiały. Peep show. Poczytaj sobie co to jest.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

45

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
roza_wiatrow napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ale ja już pisałam, co na ten temat uważam.
Uważam, że to konkretna poza po to, żeby więcej facetów do siebie ściągnąć i w efekcie mieć więcej kasy.

Przecież ludzie używają wulgaryzmów w swoim własnym seksie w związku. I na kamerce i w związku to jak najbardziej jest ok dopóki obie strony wyrażają na to zgodę i traktują to jako rodzaj swojej gry.

Btw wiesz, że używasz zamiennie rodzaju męskiego i żeńskiego w swoich wypowiedziach? Może pora na określenie siebie i swojej płci?

To słabe to jest że  w ten sposób postępują aby przyciągnąć facetów.Odnośnie takich wulgaryzmów w związków to całkime co innego miedzy dwojga ludźmi co się znają i tak dalej.

Jak by ci facet napisał jakiś nieznany albo powiedział gdzieś na imprezie dajmy na to fajna suka z ciebie albo "lubisz się ruchać" jaka by była twoja reakcja żadnej negatywnej re akcji nie wywołało?

Naprawdę czytanie ze zrozumieniem aż tak kuleje?
Oczywiście, że byłaby reakcja. Ale one zdecydowały się na taką a nie inną pracę. Zapewniam Cię, że jak im nie pasuje, że ktoś w ich stronę rzuca wulgaryzmami, to też są w stanie odpowiednio zareagować i takiego użytkownika zablokować.
To, jakich one same używają opisów to naprawdę jest tylko ich sprawa.

Córka Ci na kamerce pracuje? Bo strasznie emocjonalnie do tego podchodzisz, jakby miał nadejść koniec świata. Ale to było zawsze. Przed erą internetu ludzie chodzili na pokazy i płacili grubą kasę, żeby podglądać innych przez jakieś niewielkie otwory.  I były kobiety, które na tym zarabiały. Peep show. Poczytaj sobie co to jest.

Super rozumiem cię, nie podchodzę do tego emocjonalnie po prostu dyskutujemy i nikt z moich znajomych tak nie pracuje.Miałam po protu taką refleksje i nad tym się trochę zastanawiałam jak to jest.Osobiście mnie taka osoba, która jest na skraju zboczenia zniesmacza i tyle i pewnie nie tylko mnie dlatego się tak pytam z ciekawości.Wiem że nikt mi nie robi krzywdy ale też to nie znaczy że wszytko muszę akceptować i nie mogę się w negatywny sposób wypowiadać.

46

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Widzisz rozo, to wszystko zależy od tego co nazywamy zboczeniem. Zboczenie ma bardzo negatywny wydźwięk, to co kiedyś było uważane za zboczenie (np. seks w innej pozycji niż po misjonarsku, sex oralny, analny) teraz jest naturalne i normalne. Dla mnie zboczeniami są zachowania, które w negatywny sposób na kogoś oddziaływują, np krzywdzą innych- przykład- ekshibicjonizm. Natomiast na kamerkach również mamy do czynienia z ekshibicjonizmem, natomiast osoba chcaca się pokazywać pokazuje sie tylko tym osobom, ktore chca to ogladać. Wilk syty i owca cała.

Co do wulgaryzmów: osobiście nie jestem zwolenniczką, aczkolwiek, jeżeli ktoś sam z siebie się tak zachowuje, sam siebie nazywa s**ką itp, jego broszka, po prostu niech nie oczekuje, ze inni będą ją szanować i nie nazywać w ten sam sposób.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

47

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

A ja jako psycholog twierdzę, że praca w usługach seksulanych jest OK. Dlaczego miałaby nie być?

To, że ktoś ma jakieś "zboczenie" jak to chcesz nazywać, to nie jest kategoria zaburzenia, tylko jakieś odstawanie od społecznej "normy". A odstawać od normy można w dowolny sposób i nie jest to z automatu złe, niemoralne czy nie OK. Można się z tym nie zgadzać, można kręcić nosem, można nie tolerować. Nie zmienia to faktu, że osób świadczących usługi seksualne jest bardzo wiele i stygmatyzacja ich zawodu niewiele zmienia. No, może poza ich sytuacją społeczną i prawną - wrażliwością na wykorzystanie, mniejsza pomoc z jakiejkolwiek strony w razie gwałtu czy molestowania ("dziwki nie można zgwałcić"), niemożliwości odprowadzania podatków. Ciekawe, że piętnuje się osoby wykonujące taki zawód, ale jakoś korzystających z ich usług to mniej. Ale mniejsza o to. Popyt jest, a więc i zawód jest.

Jest taki niezły filmik TED TALK "Someone you love could be a sex worker", prelegentka Valerie Scott
Pokazuje, że kobiety pracujące w tym zawodzie to też ludzie i możesz nie wiedzieć, że masz je wśród swoich znajomych. Polecam obejrzeć nawet z ciekawości.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

48 Ostatnio edytowany przez Ja25 (2019-06-17 01:55:15)

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Oczywiście każdy jest kowalem swojego losu, jeśli ktoś lubi sobie zadawać ból musi liczyć się z tym że zostaną mu rany na ciele, które towarzyszyć będą do końca życia. Natomiast w przypadku gdy osoba wykonuję czynności niemoralne, gorszące, nadszarpujące dobre imię, szacunek, godność to po pewnym czasie zaczynają pojawiać się rany ale w psychice, i jak jeszcze na bliznach na ciele można wykonać zabiegi przeszczepy skóry to odbudowa psychiki do poprzedniego stanu to jest wręcz nieodwracalny proces. Wy myślicie, że nawet jeśli ktoś ma rodziców w podeszłym wieku to oni się o tym niedowiedzą co robi ich syn czy córka? Wystarczy jeden przycisk, aby zrobić screena i są ugotowani w całej rodzinie. Już na przyjęciach imprezach okolicznościowych będą wszyscy patrzeć nieco innaczej z lekkim zażenowaniem. Ja osobiście potrafiłbym się wyrzec takiego dziecka, ktore hańbi dobre imię rodziny na które ciężko pracowałem.

49

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Ja25 napisał/a:

Wy myślicie, że nawet jeśli ktoś ma rodziców w podeszłym wieku to oni się o tym niedowiedzą co robi ich syn czy córka? Wystarczy jeden przycisk, aby zrobić screena i są ugotowani w całej rodzinie. Już na przyjęciach imprezach okolicznościowych będą wszyscy patrzeć nieco innaczej z lekkim zażenowaniem. Ja osobiście potrafiłbym się wyrzec takiego dziecka, ktore hańbi dobre imię rodziny na które ciężko pracowałem.

Czy wasi bliscy wiedzą, czym się zajmujecie?
Patrycja: Znajomi i rodzina wiedzą, co robię. Nie ukrywam się z tym. Rodzina akceptuje, a wśród znajomych zrobiło to przesiew, ale to nawet i dobrze. Jest ok.
Maja*: Moja rodzina nie wie, oprócz mojej siostry i mojego partnera, ale jego poznałam właśnie w pracy, więc może nie jest tym najbardziej zachwycony, ale rozumie i szanuje moją decyzję.
Robert*: Większość moich znajomych wie, mój partner także.

źrodło: vice.com

Otwarcie opowiadasz o tym, czym się zajmujesz. Twoi znajomi i rodzice nie mają z tym problemu, a co z ludźmi, których dopiero co poznajesz?

Szczerze powiedziawszy w życiu prywatnym nigdy nie spotkałam się z hejtem czy stygmatyzacją, z którymi większość pracownic i pracowników seksualnych w Polsce mierzy się na co dzień. Z drugiej strony ludzie mają na mój temat szereg wyobrażeń.

źródło: kobieta.wp.pl

Ciekawi mnie czy Twoja rodzina, znajomi, ludzie z bliższego lub dalszego otoczenia wiedzą czym się zajmujesz?
- Od początku nie ukrywałam tego, co robię. Od najbliższych mi osób mam ogromne wsparcie. Wśród dalszych znajomych moja praca zrobiła spory przesiew, ale uważam, że dobrze wyszło. Teraz wiem, kto jest wart mojego czasu. Dzięki tej robocie poznałam mnóstwo cudownych osób. Cieszę się, że wszystko tak się potoczyło, a ludzie, którzy się ode mnie odsunęli, zostali zastąpieni przez naprawdę wartościowe osoby.

vice.com

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

50

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Bez przesady.
Ludzie w dobie poprawności politycznej przestali odrozniac hejt od oceny (nawej jeśli jest negatywna).
Można oceniac, jednocześnie nie hejtując.
Nie robcie z takich osob ofiar.

51

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Po pierwsze nigdy nie ma pewności, że te rozmowy to fikcja i że nie były sponsorowane na rzecz firm z sex kamerkami, aby zatrzymać i przyciągać nowych użytkowników.
Po drugie wyobraź sobie sytuacje jak młodego 15 latka skręca, żeby zobaczyć codziennie wieczorem jak ciocia robi dobrze ustami wujowi, jak kuzynka liże ci*kę koleżance, o czym będą dziś oni wszyscy będą rozmawiali. W ten sposób niszczy się pokolenia, bez względu na to czy ktoś to ogląda z rodziny czy nie, pokazuje i daje przyzwolenia na robienie publicznie nieprzyzwoitych rzeczy z uśmiechem na ustach nie zważając na konsekwencje.
Występujące publicznie kobiety lub pary przed kamerami pochodzą z biednych lub przeciętnych finansowo rodzin, nie zostali nauczeni żadnych wartości, szacunku do siebie do własnego ciała, (same określają się publicznie sukami i nie robią problemu że ktoś ich obraża, ja nigdy bym nie pozwolił, aby dziecko noszące moje nazwisko, posiadające mój materiał genetyczny, się poniżało i było poniżanie) nie otrzymali wsparcia i wskazówek do samorealizacji, aby mieć w życiu lepiej.

52

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

No wlasnie.
Dlatego nie przemawiają do mnie komentarze typu, nie musicie wchodzic, nie musicie się interesować.
Interesuje mnie problem jako zjawisko społeczne, po prostu.
Co kieruje takimi osobami, co myslą, czy maja jakies refleksje.
A może nic nie myslą, bo nigdy nad tym się nie zastanawialy.
O to chodzi.

53

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Lady Loka napisał/a:
Ja25 napisał/a:

Wy myślicie, że nawet jeśli ktoś ma rodziców w podeszłym wieku to oni się o tym niedowiedzą co robi ich syn czy córka? Wystarczy jeden przycisk, aby zrobić screena i są ugotowani w całej rodzinie. Już na przyjęciach imprezach okolicznościowych będą wszyscy patrzeć nieco innaczej z lekkim zażenowaniem. Ja osobiście potrafiłbym się wyrzec takiego dziecka, ktore hańbi dobre imię rodziny na które ciężko pracowałem.

Czy wasi bliscy wiedzą, czym się zajmujecie?
Patrycja: Znajomi i rodzina wiedzą, co robię. Nie ukrywam się z tym. Rodzina akceptuje, a wśród znajomych zrobiło to przesiew, ale to nawet i dobrze. Jest ok.
Maja*: Moja rodzina nie wie, oprócz mojej siostry i mojego partnera, ale jego poznałam właśnie w pracy, więc może nie jest tym najbardziej zachwycony, ale rozumie i szanuje moją decyzję.
Robert*: Większość moich znajomych wie, mój partner także.

źrodło: vice.com

Otwarcie opowiadasz o tym, czym się zajmujesz. Twoi znajomi i rodzice nie mają z tym problemu, a co z ludźmi, których dopiero co poznajesz?

Szczerze powiedziawszy w życiu prywatnym nigdy nie spotkałam się z hejtem czy stygmatyzacją, z którymi większość pracownic i pracowników seksualnych w Polsce mierzy się na co dzień. Z drugiej strony ludzie mają na mój temat szereg wyobrażeń.

źródło: kobieta.wp.pl

Ciekawi mnie czy Twoja rodzina, znajomi, ludzie z bliższego lub dalszego otoczenia wiedzą czym się zajmujesz?
- Od początku nie ukrywałam tego, co robię. Od najbliższych mi osób mam ogromne wsparcie. Wśród dalszych znajomych moja praca zrobiła spory przesiew, ale uważam, że dobrze wyszło. Teraz wiem, kto jest wart mojego czasu. Dzięki tej robocie poznałam mnóstwo cudownych osób. Cieszę się, że wszystko tak się potoczyło, a ludzie, którzy się ode mnie odsunęli, zostali zastąpieni przez naprawdę wartościowe osoby.

vice.com


LL, serio wierzysz w to, co piszą na portalach? smile

54

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach

Tak. Bo akurat jedną z jedną z tych dziewczyn miałam okazję pisać na grupie na fb smile i ona serio nie wstydzi sję tego co robi i w jaki sposób pracuje.

Ale widzę, że to etap, że nie przekonam. Więc już nie próbuję.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

55

Odp: Dziewczyny na seks kamerkach
Nirvanka87 napisał/a:

Widzisz rozo, to wszystko zależy od tego co nazywamy zboczeniem. Zboczenie ma bardzo negatywny wydźwięk, to co kiedyś było uważane za zboczenie (np. seks w innej pozycji niż po misjonarsku, sex oralny, analny) teraz jest naturalne i normalne. Dla mnie zboczeniami są zachowania, które w negatywny sposób na kogoś oddziaływują, np krzywdzą innych- przykład- ekshibicjonizm. Natomiast na kamerkach również mamy do czynienia z ekshibicjonizmem, natomiast osoba chcaca się pokazywać pokazuje sie tylko tym osobom, ktore chca to ogladać. Wilk syty i owca cała.

Co do wulgaryzmów: osobiście nie jestem zwolenniczką, aczkolwiek, jeżeli ktoś sam z siebie się tak zachowuje, sam siebie nazywa s**ką itp, jego broszka, po prostu niech nie oczekuje, ze inni będą ją szanować i nie nazywać w ten sam sposób.

A no widzisz i tutaj jest problem że kobiety takim zachowaniem sobie podcinają skrzydła, potem taki facet myśli że to jest ok i odnosi się tak do innej zresztą można zauważyc że faceci dziś nie mają z tym problemu są co raz gorsi niestety w stosunku do kobiet.

Posty [ 1 do 55 z 76 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dziewczyny na seks kamerkach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018