netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

katastrofa rządowego samolotu

253 odpowiedzi45 655 wyświetleńzałożony przez blabla, 10.04.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » katastrofa rządowego samolotu

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 254 ]

1 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-11 22:19:36)

Temat: katastrofa rządowego samolotu

Co czujemy i jak się zachowujemy w obliczu żałoby narodowej, śmierci znanych nam osób, nie  płaczemy ale jednak coś czujemy, co to jest?
Jak byście opisały uczucie jakie wam dzisiaj towarzyszy, ja byłam zaskoczona, zdezorientowana, nie dowierzałam, a teraz po prostu słucham wiadomości, ale nie potrafię opisać co czuję po tej wiadomości.

2

Odp: katastrofa rządowego samolotu

ściska mnie w gardle,jakoś nie mam ochoty słuchać skocznych piosenek, sama z siebie nie dlatego,że tak trzeba bo ogłosili żałobę...wszystko się jakos pokomplikowało, tyle ważnych ludzi zginęło. kto ich teraz zastopi, zakłócił sie pewien porządek i czuję jakąś niepewność...życie ludzkie jest takie kruche..no masakra jakaś...Przygnębienie,to ono mi teraz towarzyszy...I jakiś niesmak czuje jak widze na róznych portalach i komunikatorze  pseudo znicze i zdjęcia wstążek żałobnych. Tyle osób na prezydenta narzekało, wiele osób z nim sie nie zgadzało a teraz takie szopki...  Lepiej czasem w milczeniu oddać hołd ofiarom, niż robić coś pod publikę.

3

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Co roku na Polskę spada jakaś katastrofa.........kwiecień jest miesiacem największych żałob. Jeszcze kilka dni temu obchodziliśmy pięciolecie śmierci papieża a dziś w okrągłą rocznice zbrodni katyńskiej giną tak ważne osobistości w których m.in znajduję się głowa państwa..............

Ciężko mi w to wszystko uwierzyć.........nasuwają mi się dziwne pytania które wiążą się poniekąd z 70 rocznica zbrodni katyńskiej.........

Żal, smutek............wspólczucie dla rodzin których dotkneła ta tragedia............

W obliczu tej katastrofy mało ważne staje się kto jaki miał stosunek do polityki, zgineli ludzie.... to jest tragedia wielu rodzin i nas Polaków.

4

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Tragedia Ogromna spotkała Ojczyznę.. sad

5 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-10 14:25:43)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Wiecie co jest najgorsze, że na co dzień w zupełnie zwykłych chwilach i radosnych nasz naród jest podzielony politycznie, poglądowo, albo zupełnie zwyczajnie przez zazdrość, błahe nieporozumienia. Czyż to nie straszne, że naród polski potrafi się jednoczyć tylko w obliczu wielkiej tragedii narodowej. Ostatni taki dzień kiedy Polacy bez żadnych podziałów potrafili oddać hołd był inny kwietniowy dzień pięć lat temu, śmierć wielkiego Polaka Jana Pawła II czy nie powinniśmy się zastanowić nad sobą. Czy wreszcie wyciągniemy jakieś wnioski ?

6

Odp: katastrofa rządowego samolotu

A mi łzy lecą jak oglądam tv i bardzo mnie ta tragedia poruszyła, chociaż większości polityków z nazwisk nie znam,bo nigdy polityka mnie nie interesowała.
Jedna sekunda wystarczy,żeby życie zgasło na zawsze:(

7

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Też nad tym się zastanawiam.....ale odpowiedzi nie znalazłam jeszcze na to pytanie.
Za to nasuwają się kolejne, np czy ta tragedia to jakaś forma kary dla Polaków..........a może ostrzezenie przed czymś gorszym...........
Czy ta katastrofa to zwykły zbieg okoliczności..........

8

Odp: katastrofa rządowego samolotu

W takich chwilach zdajemy sobie sprawę, że nikt z nas nie może być pewien co go czeka następnego dnia.

9

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Straszne... Mi jest ciężko w to uwierzyć... Nie wiem czemu na początku miałam wrażenie, że powiedzą w wiadomościach, że moze jednak prezydent nie wsiadl do samolotu... Taka wielka strata... A może to jakiś spisek ? Sama nie wiem co o tym myśleć. W każdym razie tragedia ogromna... [*]

10 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-10 15:15:37)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Każdy ma mętlik w głowie, ale samoloty rządowe od dawna były do wymiany, a druga kwestia po wypadku helikoptera z Milerem na pokładzie były komentarze,że tak wiele ważnych osób nie powinno lecieć jednym samolotem, ale nikt się do tego nie zastosował.Tak czy inaczej nie czas na obwiniania, nie czas na spory kto zawinił.

11

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Spałam sobie smacznie, kiedy usłyszałam jak tato, po powrocie ze sklepu powiedział do mojej mamy, że był wypadek i żeby szybko włączyć tvn24. Zerwałam się z łóżka i po prostu kiedy zaczęłam słuchać wiadomości nie mogłam uwierzyć własnym oczom.
Żałosne jest, przykro mi to mówić, ale żałosne jest, żeby głowa państwa z innymi bardzo ważnymi przedstawicielami rządu, podróżowała dwudziestokilkuletnim samolotem. Nigdy nie byłam jakąś fanką Prezydenta Kaczyńskiego, ale nie byłam do Niego też wrogo nastawiona. Pomijając to, jaka wielka to strata dla państwa, patrzę na to z innej strony - zginęło mnóstwo ludzi -ludzi, którzy mieli swoje rodziny, przyjaciół.
Nie czas na to, kto zawinił, ale ktoś niestety musi ponieść karę za to, co się wydarzyło. Przypuszczam, że będzie to premier Tusk, niestety, taka jest niewdzięczna rola premiera...

12

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Szok. Wszędzie ludzie rozmawiają tylko o tym. Dla mnie jest ważniejszy drugi wymiar tej katastrofy - zginęli ludzie, którzy zostawili mężów, żony, dzieci. Jest mi z tym o tyle ciężej, że jedna z ofiar była bliska mojej rodzinie. Wszelkie dywagacje nie mają teraz sensu i denerwuje mnie to, że nagle znajduje się tylu ekspertów od polityki i lotnictwa, którzy formułują jakieś swoje bzdurne teorie.

13

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Ja również nie interesuje się polityką ale to co dziś się wydarzyło to jest tragedia. Nie ważne jacy i kim byli ale byli tak jak My ludźmi:( Wielka Strata:(

14

Odp: katastrofa rządowego samolotu

naami, eksperci od polityki i lotnictwa to jedno, mnie bardziej wkurza, że na każdym forum czy w komentarzach na portalach informacyjnych każdy pisze o tym jaki Prezydent Kaczyński był cudowny, że to wielka strata dla kraju itd. A wcześniej jakoś takich ludzi brakowało, to przykre, że dopiero w obliczu takiej sytuacji każdy jest wielkim fanem. Podobnie było po śmierci Papieża, jakoś nie zauważyłam wcześniej wśród moich znajomych, żeby ktoś rozmawiał o naukach, które głosił, chwalił go itd, a po śmierci? no właśnie.
Wyłączylam telewizor, denerwuje mnie to, że tvny, polsaty i tvp maglują wszystko w kółko, a te rozmowy z politykami są już na siłę, takie gdybanie i co będzie.

15

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Dla mnie najsmutniejsze jest to, że zginęli ludzie, którzy zostawili rodziny, przyjaciół. Na pewno wielu ich bliskich wylewa szczere łzy. Czułam niedowierzanie, szok i niepokój, niepewność jutra.

16

Odp: katastrofa rządowego samolotu

niewyobrażalna tragedia, łzy cisną się do oczu....

17

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Mnie też denerwuje to, że wczesniej wszyscy po Kaczyńskim dosłownie 'jechali' a teraz jak nie żyje, nagle każdy, że wielki człowiek.
Jeden drugiemu tyłek w polityce obrabiał, a teraz wielcy przyjaciele.
Jak wiele jeszcze musi się stać, zeby oni wreszcie zrozumieli...

A poza tym... brawo. Brawo za to, że takie wielkie osobowości leciały takim samolotem. Proszę Państwa, o to Polska.

W innym kraju ten samolot to już by w muzeum stał, tak na marginesie.

18

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Szok!!  Ja jeszcze w to nie wierze...!!!   Sama nie wiem co myslec....... ??   

Najlepszy jest tekst Kwasniewskiego....  (to tylko urywek) - ,,My wiedzielismy,ze samoloty sa stare""  !!!!!!   NO i ???   Typowe dla Polski....mysli po fakcie sad

19

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Kochane, to normalne, że teraz Kaczyński stał się "zasłużonym dla kraju, bo zginął jak patriota". O zmarłych nie mówi się źle. Od początku wiedziałam, że tak będzie i byłam na to gotowa, dlatego nie rusza mnie to.

Druga sprawa,  to zaraz zaczną się teorie spiskowe. W sumie, pod komentarzami na temat tej tragedii już co poniektórzy snują dywagacje na temat tego kto mógł maczać w tym palce i dlaczego, ale to dopiero się zacznie. Mówię wam. Za kilka lat powstaną książki i filmy o tym, że np był tam jakiś rosyjski terrorysta albo cuś. Mark my words.

20 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-10 19:15:37)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Tak to jest, że ludzi docenia się kiedy odejdą, sama nie byłam fanką prezydenta, ale zanim został prezydentem zasłużył się dla Polski, po za tym zginął reprezentują naród polski, leciał oddać hołd zamordowanym, zasłużonym polakom,no i co by nie mówić był głową państwa.
A co myślicie o słowach prezydenta Kwaśniewskiego, że to straszne, przeklęte miejsce dla Polaków? Nie mogę uwierzyć, że po raz drugi w naszej historii w tym samym miejscu zginęło tylu ważnych ludzi, ludzi którzy decydowali o losach naszego kraju. Zupełnie jakby historia z nas zakpiła, podcinając filary państwa po raz drugi i to właśnie w rocznicę mordu równie ważnych osób dla ówczesnego państwa.

A co do spisków, jedyne co mi się nasuwa na myśl to to, że katastrofa tego samolotu wydarzyła się dopiero teraz to chyba jakiś pakt polityków z siłami nadprzyrodzonymi bo on od dawna nadawał się tylko do muzeum.

21

Odp: katastrofa rządowego samolotu

co do teorii spiskowych, przeczytalam gdzieś w necie o tym, że skoro samolot był serwisowany przez ruskich to na pewno ich wina. i że podobno nie jeździ się samochodem naprawianym przez największego wroga.
Na innym, zagranicznym serwisie przeczytałam z kolei, że to na pewno Rosjanie zestrzelili samolot.
Takie komentarze są po prostu żałosne, lepiej gdyby ich w ogóle nie było.

a_normalna, to oczywiste, że o zmarlych nie mówi się źle, ale po co od razu być hipokrytami?

22

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Chociażby ze względu na szacunek dla zmarłych nie powinno się na siłę szukać winnych, po za tym jak na razie strona rosyjska zachowuje się w porządku.
Myślę, że po tej tragedii Rosjanie oficjalnie uznają zbrodnię katyńską cały świat na nich patrzy, cały świat już wie gdzie i po co leciał ten samolot, tylko czy musiało dojść do takiej tragedii.

23

Odp: katastrofa rządowego samolotu

10 kwiecień- Katyń- miejsce przeklęte dla polaków.. i dzisiaj zebrało swoje żniwa [*]
"... i dymi mgłą katyński las..."

24

Odp: katastrofa rządowego samolotu

No tak, ale czy w XXI w. ciągle możemy wierzyć w przeklęte miejsca, w fatalne zbiegi okoliczności, wygląda na to że tak. 10-IV w Smoleńsku jest tego najlepszym przykładem, ten sam dzień,to samo miejsce i prawie tak samo znaczący ludzie. I jak za rok będzie się czuła delegacja polska lecąca uczcić ofiary obu tragedii. Czy będą się zastawiać czy to miejsce i data są przeklęte.

25

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Ja również uważam, że teraz zrobią z Kaczyńskiego wielkiego patriotę. Nie podzielam tego entuzjazmu tak, jak nie podzielałam go wcześniej, przed katastrofą lotniczą.

To jest tragedia z czysto ludzkiego punktu widzenia, bo to śmierć wielu osób, ale uważam, że zamiast opłakiwać kogoś przez następne tygodnie, najlepiej wyciągnąć wnioski i iść dalej. To szczyt nieodpowiedzialności, że jednym samolotem wysyła się całą delegację ważnych polityków.

Natomiast jak już pisałam, nie robiłabym z tego największej tragedii narodowej tylko dlatego, że w niej zginął prezydent - jak ktoś na jakimś forum napisał "Panie prezydencie, osierocił nas pan".

26

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Nie jest teraz wazne czy sa to znane osobistosci czy nie. Tam byli czyis ojcowie, matki, siostry, bracia, dzieci, mezowie i zony...
Smierc jakiejs osoby czy to w powietrzu, na ladzie czy morzu to ogromna tragedia dla najblizszych, ktorzy musza ze swiadomoscia straty zyc dalej.
Ja to rozumiem.

Dlatego tez oddaje szacunek tym, ktorzy zgineli i chyle glowe przed tymi, ktorzy w jednej chwili utracili bliskich.
Ilez niewyjasnionych sprzeczek zostalo gdzies w powietrzu, ile niewypowiedzianych slow, na ktore jest juz za pozno, ile rzeczy, ktorych juz razem sie nie zrobi...

Pamietajmy-ktos madry powiedzial: "... spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza..."

Memento mori [*]

27

Odp: katastrofa rządowego samolotu

[*] SMUTEK sad

28

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Masz rację, że taka delegacja nie powinna lecieć razem, wyobrażasz sobie jakby to się mogło skończyć w przypadku jakiegoś niestabilnego państwa typu Czeczenia, Pakistan, jakie byłyby skutki tej katastrofy. Jakie były by konsekwencje polityczne, sama symbolika tego co się stało zginął prezydent, wielu posłów, prezes NBP no i przywódcy sił zbrojnych, aż strach myśleć jak by to się zakończyło nawet w komunistycznej Polsce i kto wtedy w ramach "pomocy" mógłby przejąć włądzę w kraju .

29 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-04-10 20:32:48)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Szok, niedowierzanie... Po prostu brak słów...

[*]

30

Odp: katastrofa rządowego samolotu
kotoko napisał/a:

a_normalna, to oczywiste, że o zmarlych nie mówi się źle, ale po co od razu być hipokrytami?

Nie rozumiem zarzutu do mnie. Odpowiadałam jedynie na posty niektórych dziewczyn, że złości je, że jeszcze dzień wcześniej wielu złorzeczyło Kaczyńskiego, a teraz wszyscy prawią peany.

31 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-10 20:57:16)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Pamiętajmy,że oprócz tego,że był prezydentem mniej lub bardziej udolnie rządził naszym państwem, to był również działaczem solidarności.
Jest to jest jedna z tych osób które ciężko jednoznacznie oceniać,bo należałoby oceniać  etapy w ich życiu, ramy czasowe, ale mimo wszystko należy mu się szacunek bo był prezydentem RP no i w końcu pamiętajmy,że ktoś go wybrał.
Po za tym nie zapominajmy, że oprócz prezydenta zginęła tam 96 osób a ich rodziny są pogrążeni w żałobie.

32

Odp: katastrofa rządowego samolotu

nadal nie moge uwierzyc, zginela tez i.jaruga-nowacka, ktora bardzo lubilam, nie dociera do mnie, jestem w szoku

33

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Trudno opisać to co teraz czuje, współczuje rodzinom ofiar ich świat  sie zawalił to jest dramat sad((( dopiero to do mnie dociera szok powoli mija ,straszneee nadal nie moge uwierzyć,że zgineło tylu Polskich osobistości i to w tak okropnym miejscu. Zastanawiam  sie nad sensem życia, czuje lęk.

Wyśniło mi  sie dokładnie przed 9.00 śnił mi  sie spadajacy samolot. [*]

34

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Początkowo nie rozumiałam co tak naprawdę się stało. Rozbił się jakiś samolot...dopiero po dłuższej chwili dotarło do mnie.  Gdy mówiono o kolejnych i kolejnych ofiarach nie mogłam uwierzyć- tyle osób które przecież niemal ciągle widzimy lub czytamy o nich.
Nieważne jest teraz to, co o nich myślałam, czy się zgadzałam z ich poglądami. Ja odczuwam to jako tragedię nie tylko dlatego, że zginął prezydent i  wielu urzędników państwowych-nie patrzę na to tylko przez pryzmat zajmowanych przez nich stanowisk. To byli ludzie. Ktoś czekał w domu na ich powrót...

35

Odp: katastrofa rządowego samolotu
Bullinka napisał/a:

Nie jest teraz wazne czy sa to znane osobistosci czy nie. Tam byli czyis ojcowie, matki, siostry, bracia, dzieci, mezowie i zony...
Smierc jakiejs osoby czy to w powietrzu, na ladzie czy morzu to ogromna tragedia dla najblizszych, ktorzy musza ze swiadomoscia straty zyc dalej.
Ja to rozumiem.

Dlatego tez oddaje szacunek tym, ktorzy zgineli i chyle glowe przed tymi, ktorzy w jednej chwili utracili bliskich.
Ilez niewyjasnionych sprzeczek zostalo gdzies w powietrzu, ile niewypowiedzianych slow, na ktore jest juz za pozno, ile rzeczy, ktorych juz razem sie nie zrobi...

Pamietajmy-ktos madry powiedzial: "... spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza..."

Memento mori [*]

Bullinka  Pieknie napisalas....nic dodac nic ujac sad  Tak samo mysle.

36

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Gdy tylko usłyszałam wiadomość o katastrofie, szokiem dla mnie było uświadomienie jak wielka ilość ludzi bardzo ważnych , zasłużonych dla nas i kraju zginęła.
Zginęła wspólnie nie ważna jakiej byli wiary, czy jakie poglądy sobą reprezentowali ... Odeszli wspólnie ramie w ramię.
Szok i wielkie osłupienie i żałoba i miliony pytań .

Tyle ojców i matek odeszło, tylu ojców i autorytetów.Jak wiele smutku czeka rodziny tych wszystkich ludzi , nie mówiąc już o tym ze cały dzień , patrzą oni na swoich bliskich pokazywanych jeszcze żywych w tv.
Jak czuja się patrząc na to wszystko trudno mi ogarnąć ale jedno wiem na pewno , polska ma dziś ranę w sobie wielka.

Ile ludzi patrzyło na spory polityków  co teraz mówią gryźli się kiedyś , jechali a to na prezydencie jak i na sobie nawzajem , nie pamięta że dyskusje spory  odmienne poglądy to właśnie podstawa polityki , demokracji.
Ja tez miałam wiele odmiennych poglądów niż prezydent ale absolutnie nie podważałam nigdy że przecież to człowiek który zrobił dla polski wiele .
Bardzo za to imponowała mi osoba Marii Kaczyńskiej , nikt po niej tyle ciepła i rozwagi się nie spodziewał.
Polska straciła wielu mądrych ludzi, smutek i żal jaki ogarnia trzeba przekuć na coś dobrego.

Porażająca jest symbolika, Katyń miejsce mordu tylu najwspanialszych polaków kiedyś a teraz dokładnie w dzień 10 kwietnia
rodziny ofiar ówczesnych spoczęły w ziemi w okolicach Katynia.
Ktoś powiedział zatoczyło koło życie i niestety ma racje.

Dziś dokładnie 5 lat temu był pogrzeb papieża ile nasz kraj ostatnimi latami musi znieść , koszmarnie dużo.
Musimy trzymać się razem ,jednoczyć w modlitwie nic więcej nam nie zostało.

37

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Mnie szczególnie dotknęła śmierć pani Kaczyńskiej. Była to mądra i dobra kobieta, a przy tym bardzo skromna.
I wiecie, bardzo ciekawi mnie, co teraz ma o niej do powiedzenia pan z Torunia, który swego czasu nazwał ją czarownicą...
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie reakcja rosyjskich władz i mediów. Wyciągnęli rękę, nazwali Polaków przyjaciółmi, choć nie musieli.

38 Ostatnio edytowany przez november (2010-04-11 01:52:47)

Odp: katastrofa rządowego samolotu
blabla napisał/a:

Co czujemy i jak się zachowujemy w obliczu żałoby narodowej, śmierci znanych nam osób, nie płaczemy ale jednak coś czujemy, co to jest?
Jak byście opisały uczucie jakie wam dzisiaj towarzyszy, ja byłam zaskoczona, zdezorientowana, nie dowierzałam, a teraz po prostu słucham wiadomości, ale nie potrafię opisać co czuję po tej wiadomości.

Przepraszam, ale mimo wszystko sądzę, że są momenty, w których refleksja powinna być niema. Szanuję to, że ludzie na portalach próbują wyrazić solidarność, ale irytuje mnie wręcz tworzenie profili "katastrofa" lub tworzenie takich wątków. ( choć to ważne dla nas wszystkich)

39 Ostatnio edytowany przez Michael (2010-04-11 04:38:13)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

...i znów dymi mgłą - aż czarny od czerwieni, polsko - katyński las... tak dużo w nas dziś zmienił...[*]

Pokój ich duszom [*] i wyrazy współczucia dla Rodzin,Przyjaciół

..i Tych którym nie są obojętni Ci co Zgineli i losy kraju.

Aby z tej tragedi narodziło się jakieś dobro i nauka dla Rodaków ....

Kwiecień jest dla nas miesiącem smutku [*]

70 lat temu -KATYŃ- kwiecień  teraz po raz drugi  TO MIEJCE - odebrało nam wielkich tego kraju : ELITĘ

mądrych, dobrych, zasłużonych i potrzebnych POLSCE i swym rodzinom

niestety już nie wrócą ........  do dzieci i bliskich

5 lat temu -kwiecień sraciliśmy Pasterza Papieża- Ojca św - Jana Pawła II ,który odszedł

w sobotę kwietniową - wigilię Święta Miłosierdzia Bożego

jak wczoraj Ci co ZGINELI .......

niech ICH śmierć nie będzie  daremna ...... <pogrążony w smutku Mike>

[*]

40 Ostatnio edytowany przez Tosia (2010-04-11 04:26:54)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Cały dzień byłam osłupiała-nie docierało to do mnie.
Dosyć czesto (własciewie codziennie o poranku
)  śledzę, słucham/oglądam debaty polityków.
Lubie  poranne programy gdzie przy kawie mogę poznawać tych ludzi i (na 2 miejscu ich poglądy)...
I nagle znikają...
Już teraz czuję ich brak.
Największą sympatią (tak, taką ludzką sympatią smile) i uznaniem darzyłam J.Szmajdzińskiego. Trudno mi uwierzyć, że już go nie usłyszę/nie zobaczę.
[*]

41

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Tragedia ogromna,brakuje słów... [*]

42

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Jeszcze dzis będzie smutno. Jutro juz troszkę lepiej,bo każdy wróci do swoich zajeć,do pracy,do szkoły....no może nie KAŻDY:(
Mam nadzieję,że ta smierć nie pójdzie na marne,ze nas czegos nauczy,że nauczy polityków,rząd nawet tego,żeby nie latali wszyscy jednym samolotem!!!

43

Odp: katastrofa rządowego samolotu

jest mi bardzo ,bardzo smutno sad
nie patrze na nich jak na politykow itp,ale na ludzi ,ktorzy mieli swoje rodziny ....wspolczuje ich rodzinom!!!  za kazdym razem jak slysze o jakis tragediach mam mega dola i czuje ogromny smutek...mam wrazenie ,ze teraz czuje to ze zdwojona sila sad

44

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Gdy wczoraj o tym przeczytałam, to pomyślalam że to nie może być prawdą, nie mogłam uwierzyć i jeszcze do mnie to nie dotarło, łzy same spłynęły mi po policzku...
Tylu wspaniałych i ważnych ludzi zginęło.... sad
Pokój ich duszy [*]

45 Ostatnio edytowany przez mamba (2010-04-11 12:01:44)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Mimo, że cały dzień leciały wiadomości o katastrofie, dopiero wieczorem uzmysłowiłam sobie, co się stało. Byłam w szoku. Chociaż nie popierałam polityki niektórych ze zmarłych, to jednak naprawdę mi ich szkoda... I nie wyobrażam sobie, jak czują się teraz ich rodziny...
Od teraz pozytywnie mówią o Lechu Kaczyńskim i komentarze odnośnie jego osoby sprawiały, że oczy wychodziły mi na wierzch. Gdyby nie umarł, chyba nigdy nie byłoby o nim tyle dobrych słów (mimo, że brzmi to okropnie).
Najbardziej niezrozumiałymi dla mnie sytuacjami są samolot i lądowanie. Po pierwsze dlaczego wcześniej nie wymienili samolotu na nowszy? A po drugie, dlaczego pilot zdecydował wylądować się w takiej mgle... Ale czasu się nie cofnie, więc moje zastanawianie się nic nie da... Mam tylko nadzieję, że na nowe stanowiska wybierze się odpowiednich ludzi. I, choć to niemalże niemożliwe, chciałabym, żeby Polska tak samo jak jednoczy się w tragedii dziś, jednoczyła się w zwykłych dniach.
Świat bardzo przeżywa katastrofę prezydenta, rządu... A przecież często zdarza się, że giną w katastrofach lotniczych zwykli ludzie... I nie robi się żałoby narodowej. Naturalnie rozumiem, że zmarła nam 1/4 rządu, jest to niecodzienne, nasz kraj został "osierocony" itd. Ale to samo, co czują te rodziny (choć jak już wspomniałam, nie potrafię sobie wyobrazić ich sytuacji), tak samo czują się ci ludzie, którzy stracili bliskich nie posiadających stanowiska w rządzie...

46 Ostatnio edytowany przez karina85 (2010-04-11 12:37:12)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

yvette  kazdy  odczuwa inaczej. Tobie najwidoczniej to "wisi"ale inni przezywaja takie tragedie.   I chyba jednak  Tragedia jest OGROMNA TRAGEDIA jezeli nawet w brazyli ogloszono 3 dniowa  zalobe, nie wspominajac o innych krajach.   Ja osobiscie bardzo to przezywam, i jeszcze do mnie to nie dotarlo..    Bardzo lubilam pare Prezydencka,szczegolnie p. Marie, ktora wydawalasie byc osoba ciepla, otwarta i inteligentna, a nie tak jak p. Kwasniewska(do ktorej nic nie mam), ktora uczy jak jesc beze w lekcji stylu, i wogole jaka to ona DAMA, panienka itp - zenada.   Pani Kaczynska byla  taka jak MY,z pewnoscia bylo jej blizej do nas, nizinnej 1szej damie.     sad   Byli piekna Kochajacasie para.   

Nie wspominajac juz o innych    ktorzy znajdowali sie w samolocie.

W dodatku znalazlam taki link :   dziewczynajakby wiedziala ze w kwietniu bd zaloba nardowa.. http://www.samosia.pl/pokaz/503487/niec … _uwierzy/1

47

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Polska nigdy nie miała szczęścia do strefy rządzącej. Nie podzielałam polityki Kaczyńskiego i wiedziałam, że tak samo jak poprzednicy, nie postawi kraju do pionu. Ba, mam wrażenie, że on go jeszcze bardziej pogrążył.

Zauważmy, że w polskim parlamencie, jak napisała już zresztą liva, jeden nagabywał na drugiego; Jeden przez drugiego pchał się do koryta. Zdaniem- jedna wielka propaganda i sianie wzajemnej nienawiści. Potem nagle, w obliczu tragedii lotniczej, wszyscy- pardon za wyrażenie- całują się po dupach, zapewniają o wzajemnej pomocy i opiece, dają świadectwo odpowiedzialności, dobroci i szczerych chęci. Nagle Ci, którzy Kaczyńskiego uważali za oszołoma i wizjonera, zaczęli opłakiwać dzień jego śmierci i zamieszczać zdjęcie jego i żony na naszej-klasie w otoczce różyczek i czarnej szarfy. Ot, czym jest polska martyrologia.

Ja nie płaczę ani po nim, ani po reszcie załogi. Faktem jest, że zginęło wiele osób i za serce ściska tylko fakt, że większość z tych osób poza czarnym światem polityki, miało mężów, żony, dzieci. Współczuję rodzinom i myślę, że z mojej strony to wystarczająco dużo. Niestety przeczuwam, że teraz zacznie się prawdziwa wojna o władzę. Tego się boję.

48 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-11 13:18:46)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Ja wciąż nie mogę uwierzyć,że to się  stało i to właśnie w tym lesie, zupełnie jakby ziemia katyńska po raz kolejny upomniała się o polską ofiarę. Nie potrafię znaleźć sensu tej tragedii, nie ma teraz znaczenia czy zgadzałam się z poglądami jakie reprezentowali, każda z tych osób miała swój wkład w tworzenie naszego państwa i należy im się szacunek i wyrazy głębokiego współczucia dla ich rodzin.
Ile jeszcze takich ofiar jest w stanie znieść nasz kraj, pamiętajmy że to nie byli zwykli ludzie,i le mogli wnieść do polityki, a nie zrobią już nic.  Oby chociaż ta tragedia pojednała nas z Rosjanami w sprawie ofiar katyńskich z przed 70 lat i oby te przyspieszone wybory prezydenckie pokazały,że polityka jest możliwa bez obrzucania się błotem.

Każdy z nas przeżywa tą tragedie na swój sposób, nie widzę nic złego w tym, że chcemy się dzielić tym co czujemy, jednak szanuję to że niektórzy chcą przeżywać to co się stało w ciszy i samotności.

49

Odp: katastrofa rządowego samolotu

a_normalna, przepraszam, że poczułaś, że odniosłaś to, co napisałam, do siebie. Nie miałam Ciebie na myśli, mogłam sprecyzować swoją wypowiedź trochę bardziej..

50

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Może nie powinnam tak mówic bo jestem jeszcze młoda , ale przez takie tragedie coraz mniej wierze w Boga.

51

Odp: katastrofa rządowego samolotu
karina85 napisał/a:

yvette  kazdy  odczuwa inaczej. Tobie najwidoczniej to "wisi"ale inni przezywaja takie tragedie.

Wysuwasz za daleko idące wnioski mówiąc, że coś mi wisi. Postrzegam to, co się stało w wymiarze ludzkim i oczywiście, to jest tragedia - natomiast jestem przeciwniczką heroizacji i martyrologii narodu polskiego, bo w mojej opinii należy wyciągnąć wnioski i iść dalej. Odbieram to bardzo podobnie jak youngwind i mogłabym się podpisać pod niemalże każdym słowem.

52

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Ja jak większość z was nie mogłam w to uwierzyć... Straszne... Dziwne, ale dopiero to do mnie dotarło, jak przypadkowo na necie przeczytałam to:

"I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne kraju niezwyciężonego...
...a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdzca ze wschodu uderzy" - Nostradamus.

53

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Też o tym pomyślałam, ale w sensie, że jeśli już to się stało  to dobrze, że na terenie Rosji bo teraz cały świat patrzy im na ręce nie mogą wykorzystać tej sytuacji, a inne wschodnie państwa są za słabe do jakichkolwiek działań.

54 Ostatnio edytowany przez tygrysiak (2010-04-11 17:16:55)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

London69 az mnie ciary przeszły..;/

a może Chiny??

55

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Weszłam dziś na forum,  jak większość przeżywam bardzo tą tragedię. Chciałam złożyć kondolencje rodzinom ofiar. Łączę się w bólu z nimi, opłakuję stratę ojców, matek, synów, dziadków po prostu ludzi, którzy w tak tragiczny sposób odeszli z tego świata.
Jeszcze smutniejsza jestem teraz po przeczytaniu niektórych wypowiedzi w tym wątku... strasznie to przygnębiające, uważam że nie czas i miejsce na takie dyskusje...

56

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Z mojego punktu widzenia, jako że studentka historii ze mnie jest, patrzę na to w historycznym wymiarze... Jak dla mnie to jakies fatum na stosunkach polsko rosyjskich, kiedy już mialy sie poprawiać, stala się taka tragedia, 70 rocznica katyńska, i ciągle coś stoi na przeszkodzie ustatkowania albo nawet polepszenia stosunków polsko rosyjskich. Prędzej czy później pojawią sie glosy, że to byl jakiś zamach albo coś w tym stylu...
A już bardziej osobiście ciężko mi w to uwierzyć. Dziś okolo 15 wyjeżdzalam z Warszawy, widzialam samolot z cialem prezydenta... Z ziemi wyglądal jak czarny samolot... Bardzo mnie to poruszylo....

57

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Forum to idealne miejsce na dyskusje... Nie musimy ograniczać i zamykać się w temacie... żałobę nosi się w sercu

58

Odp: katastrofa rządowego samolotu

/Kiedy się dowiedziałam zaniemówiłam.

Ilość osób i najważniejszy człowiek w kraju nie żyją.

Zadaję sobie pytanie: co będzie z naszym Krajem?

Czy w obliczu tego wydarzenia coś się zmieni?

Ludzie przemyślą  swoje zachowanie?

Będą lepsi, milsi dla siebie?

Na jak długo?

Smutek.

Wielki żal i tęsknota.  sad sad sad

Pogrążam się w żałobie z całą POLSKĄ.

59 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-11 21:53:27)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

No właśnie na jak długo ludzie się zmienią, czy pamięć i szacunek pozostaną chociażby do końca kampanii wyborczej, oby, bo nie wierzę, że to będzie już na zawsze.
Mam również nadzieję, że zmiana w stosunkach z władzami Rosji to nie tylko medialna szopka, ale naprawdę coś się zmieni, że po tylu latach znajdziemy nić porozumienia, a wydarzenia katyńskie zarówno te wczorajsze jak i te z przed siedemdziesięciu lat już nie będą przekłamywane przez żaden naród i żadne władze. Oby transmisja "Katynia" w rosyjskiej telewizji państwowej była pierwszym krokiem do uznania i rozpowszechniania jednolitej historii na całym świecie.

60 Ostatnio edytowany przez La Que Sabe (2010-04-11 22:03:46)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Ludzie to my, tak jak Polska to Polacy.
Wczoraj tragicznie odeszli wspaniali ludzie, przedstawiciele wladz, wojska, kościoła nasi liderzy - symbolika tej śmierci jest niesamowita.
Świat cały, spojrzał na nasz kraj, bo tak jak w naszym życiu ważne są wartości, tak narody mają swoje symbole - a najwyższe władze wybrane w demokratycznych wyborach są takim symbolem.

Rosjanie to Słowiański naród, często kierujący się bardziej sercem niż rozumem, ale tacy są ... czy staliśmy się im bliżsi przez tą "ofiarę", myślę, że tak ... że Katyń w swym przekleństwie - fatum połączył oba narody.
Wiecie, to dziwne ale my nawet staliśmy się bliźsi sami sobie ... bo coś tak mocno uderzyło w naszą wrażliwość.

61 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-11 22:08:54)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Nie zapominajmy,że to byli ludzie choć niezwykli, publiczni oddani narodowi  i państwu byli również ludźmi z krwi i kości, mieli rodziny, dzieci, żony, mężów, matki ojców których zostawili w smutku, łzach i cierpieniu.

62 Ostatnio edytowany przez Marta 29 (2010-04-11 22:14:44)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Ja nigdy nie podziwiałam Kaczyńskiego a nawet go nie lubiłam ale nie da się ukryć że jest to tragedia ludzie zgineli zgineła głowa Państwa i czy głosowaliśmy na niego czy nie to był Prezydent Polski. A że nie powinni wszyscy lecieć jednym samolotem to fakt to błąd ludzki którego skutki są wielkie. Jednyne co podobało mi się w parze Prezydenckiej to ich zajemna miłość po tylu latach małżeństwa oni nadal patrzyli sobie w oczy i trzymali się za ręce to było piękne i trochę mnie dziś zabolało że po śmierci ich rozdzielili zgineli razem i razem powinni wrócić do Polski. Ale tam zgineli również inni zasłużeni Polsce

63

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Tak to było smutne i gdyby mogli zabrać głos w tej sprawie chcieli by wrócić razem  do Polski, mimo że pośmiertnie. Przecież zawsze byli razem.

64

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Mam teraz tylko nadzieję że pochowją ich razem że pogrzeb będzie tego samego dnia i będą leżeli obok siebie. W ostatniej drodze powinni być razem

65 Ostatnio edytowany przez blabla (2010-04-11 22:30:20)

Odp: katastrofa rządowego samolotu

Myślę, że tego będą chcieli wszyscy zarówno rodzina jak i naród, pozostaje tylko pytanie na które nikt nie zna odpowiedzi kiedy zostanie zidentyfikowana druga połowa nieżyjącego prezydenta. Jeśli zostaną pochowani razem to będzie to pierwszy prezydent w historii Polski pochowany razem z żoną. Bardzo jest mi żal ich córki straciła tak nagle oboje rodziców.Nie wyobrażam sobie co przeżywa teraz.

Posty [ 1 do 65 z 254 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » katastrofa rządowego samolotu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026