Maz ciąża i ! rozwód ! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Maz ciąża i ! rozwód !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Maz ciąża i ! rozwód !

Proszę o radę i wsparcie. Witam rok temu zostałam szczęśliwa mężatką ale szczęście nie trwało zbyt długo mój mąż od początku mnie pobizal od pierwszego dnia gdy zamieszkałam w jego domu rodzinnym na początku  zaczol się alkohol codzienne picie i awantury przecież nic się nie stało jak wypije potem dowiedziałam się że cały czas szuka wrażeń w necie... Niedługo potem zaszłam w ciążę nasza druga pierwsza straciłam pamiętam ten dzień do dziś, to bylo nasze szczęście uwazalismy że życie bez dzieci nie ma sensu. Ciągle brak porozumienia ciągle wymagania oraz  szantaż psychiczny oraz emocjonalny oczywiście o pieniądze spowodował że musiałam odejść do rodziców. Mąż we wszystkim słucha swojej matki.. ciąża jest zagrożona ostatnio ciągle bywałam w szpitalu mąż nawet do mnie nie przychodził  stwierdził że sama sb jestem winna bo nie chce podpisać mu kredytu ciągle szarpabiny wyzwiska próbowałam wracać wytrzymałam jeden dzień zaczęło się od nowa... Kasa i kasa.... Najbardziej boli fakt że on szuka innej kobiety  i adwokata gdy ja jestem w ciąży i nie ma mnie w domu kilka tyg... Proszę o pomoc czuje się załamana..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Najbardziej Cię boli, że on szuka innej...?

Nie to, że chleje?
Nie to, że ma w dupie żonę?
Nie to, że olewa fakt, że zostanie ojcem?

Uwierz, Twoim największym problemem nie jest to, że on szuka innej. Niech szuka. Może znajdzie i da Ci spokój, i będziesz miała szansę na ułożenie sobie życia z dała od tej chodzącej patologii.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Dziękuję  to naprawdę wygląda źle jestem załamana nie chce mi się żyć trzymam się tylko dla dziecka

4

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Autorko to co opisujesz to jakaś tragedia! Bardzo mi przykro, współczuję Ci i mam nadzieję że cała sytuacja się jakoś wyprostuje.
Mam jednakże nadzieję że nie planujesz z tym mężczyzna dalszego życia. Nikt nie zasługuje na szantaż i taki olewczy stosunek ale niedługo nie będzie już chodzić tylko o Ciebie - mam nadzieję że dla dobra dziecka nie wrócisz do niego

5

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

To co mnie spotyka to jakiś koszmar to co odpisałam to tylko kropelka tego co się w tym domu działo jak tam byłam ponizana przez najbliższą osobę. Najbardziej szkoda mi dziecka że spotkal je taki los  pomagają mi rodzice nie zostałam sama ale ojciec jednak w wychowaniu odgrywa ważną rolę jestem z tradycyjnej i mającej wartości rodziny

6

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

No tak ale nikt nie mówi że masz ojca od dziecka odsunąć i ma on nie brać udziału w wychowaniu.

7

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Maz  twierdzi że nie ma obowiązku względem mnie i dziecka porostu się wypiera mówi wprost że nawet nazwiska nie da

8

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !
Marzena 264 napisał/a:

Maz  twierdzi że nie ma obowiązku względem mnie i dziecka porostu się wypiera mówi wprost że nawet nazwiska nie da

Głupi ten Twój mąż, a Ty pozwalasz się zastraszyć. Jesteście małżeństwem i dziecko z urzędu otrzymuje nazwisko ojca (niestety).
Po porodzie wnieś sprawę o alimenty i zabezpieczenie finansowe rodziny. Ciebie tez powinien utrzymywać, przynajmniej na początku, bo nie będziesz przecież mogła pracować.
Trudno mi uwierzyć, że Twój mąż przed ślubem  był ideałem. Naprawdę nie masz o kogo walczyć, chyba nie chcesz wracać do tego piekła, tym bardziej z dzieckiem. Zadbaj o siebie i dziecko, odetnij się od tego człowieka, im szybciej zrozumiesz, że fatalnie wybrałaś, tym lepiej dla Ciebie.

9

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

A ja być może trochę kontrowersyjnie...
Piszesz: "rok temu zostałam szczęśliwa mężatką ale szczęście nie trwało zbyt długo mój mąż od początku mnie pobizal od pierwszego dnia gdy zamieszkałam w jego domu rodzinnym na początku  zaczol się alkohol codzienne picie i awantury przecież nic się nie stało jak wypije potem dowiedziałam się że cały czas szuka wrażeń w necie"

Później zaszłaś w ciążę.
Więc zadam Ci pytanie - dlaczego widząc co się dzieje i w którą stronę to się rozwija pozwoliłaś na to aby zajść w ciąże?
Sorki, ale zachowałaś się bardzo nieodpowiedzialnie, teraz trochę ponosisz konsekwencje swojego nieracjonalnego postępowania.
Widząc co się dzieje powinnaś w sposób maksymalny chronić siebie, ewentualnie przyjrzeć się bliżej relacji, czy jest jeszcze do uratowania.
Wtedy byłaś jeszcze odpowiedzialna tylko za siebie, teraz już nie.
Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności powinnaś się cieszyć, że uwolnił Cię z toksycznego związku.
Polecam Ci książkę "Kup kochance męża kwiaty" wtedy zrozumiesz o czym wszyscy piszemy.

10

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Witam każdy mi mówi że teraz już za późno na gdybanie mogłam o siebie zadbać. Obydwoje chcieliśmy dziecka nie dogadywalismy się i mąż dopuki chodziłam do pracy mniej się awanturowal a gdy trafiłam do szpitala że względu na zagrożona ciążę i nie mogłam wrócić do pracy wyrzucił mnie z domu twierdzac że nie będzie mnie utrzymywał bo nie chce mu podpisać kredytu

11

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !
Marzena 264 napisał/a:

Witam każdy mi mówi że teraz już za późno na gdybanie mogłam o siebie zadbać. Obydwoje chcieliśmy dziecka nie dogadywalismy się i mąż dopuki chodziłam do pracy mniej się awanturowal a gdy trafiłam do szpitala że względu na zagrożona ciążę i nie mogłam wrócić do pracy wyrzucił mnie z domu twierdzac że nie będzie mnie utrzymywał bo nie chce mu podpisać kredytu

No dobrze, ale nie odpowiedziałaś na moje pytanie.
Dlaczego widząc co się dzieje zdecydowałaś się na dziecko? Przecież to samobójstwo. Wiesz odpowiedź oboje chcieliśmy w Twoim przypadku brzmi jak chcieliśmy oboje chomika. Dostałaś więcej niż kilka znaków ostrzegawczych od niego samego i je zignorowałaś.
Pewnie myślałaś życzeniowo, że będzie dziecko on się zmieni...
To teraz już wiesz, że to nie miało prawa zadziałać. Wyciągnij wnioski na przyszłość i zadbaj o siebie zwłaszcza jeśli ciąża zagrożona.
Jedyne co w tej chwili Ci potrzebne to spokój ducha.

12

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Poczytaj trochę wątków historie podobne do Twojej to te powiedzmy najnowsze .


https://www.netkobiety.pl/t116477.html
https://www.netkobiety.pl/t115510.html
https://www.netkobiety.pl/t116824.html
https://www.netkobiety.pl/t117164.html

13

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Wiem  że zachowałam się trochę naiwnie ale trudno dziecko kocham jest częścią mnie...  Teraz jak piszesz widzę że chyba zigborowalam wiele sygnałów masz rację  teraz muszę za to płacić  bo zostałam w najważniejszej chwili w życiu sama...

14

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

15

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Dziękuję za podesłanie linki pierwsza i ostatnia historia bardzo przypomina mi moje zycie i problemy których mam wrażenie że nie dostrzegalam

16

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Twoje życie się nie kończy. Ono się dopiero zaczyna. Może będziesz jechać po innych torach niż planowałaś to rok temu. Masz rodziców, więc nie zostaniesz sama, od tego jest rodzina by pomóc wyjść na prostą. Nie daj się poniżać mężowi, nie komplikuj sobie dodatkowo życia biorąc kredyty. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek znalazł szczęście u boku tego mężczyzny. Ale konsekwencje musi ponieść, niech dokłada się na dziecko. On cię nie kocha, nie stawiaj pozorów i tradycji nad własną godność i dobro dziecka. To, że nie będziesz z nim nie oznacza że będziesz samotna matka do końca życia. Grunt to odpowiednie nastawienie i optymizm.

17

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Bardzo pomocna podpowiedź może przez to wszystko straciłam poczucie własnej wartości ale mam nadzieję że się podniose.. Mam dla kogo żyć... Chyba to racja że mnie nie kocha po tym wszystkim czego się dowiaduję tak jest tylko teraz jeszcze to do mnie nie dociera....

18

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Marzena nie masz co sobie mydlić oczu, Twój mąż jest alkoholikiem z tendencją do przemocy. Pamiętaj, że agresja słowna, szantaż emocjonalny z reguły u takich ludzi przeradza się w przemoc fizyczną. Za chwilę zostaniesz matką, będziesz już odpowiedzialna nie tylko za siebie ale przede wszystkim za małą bezbronną istotkę.
Uwierz, czasami dla dziecka jest lepiej gdy wychowuje je samotna ale kochająca matka, niż gdy dorasta w pełnej rodzinie w której dominuje przemoc i alkohol.
Na koniec, nie podpisuj żadnej  pożyczki nie możesz ufać mężowi, że będzie spłacał kredyt, wtedy Ty jako współkredytobiorca będziesz zmuszona spłacać jego długi.
Myśl o sobie i o dziecku. Myśl rzeczowo i perspektywicznie, kieruj się rozumem a nie sercem. Przed Tobą i maleństwem całe życie, poradzisz sobie jak nie jedna kobieta tutaj.

19

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Dziękuję za słowo otuchy ale czasami trzeba nazwać rzeczy po imieniu i masz rację jest alkoholikiem  nie raz mnie wyrzucal z domu a potem kilka dni pił całymi nocami to powtarza sie tak raz w miesiącu. A szantaż emocjonalny i słowny był codziennością albo pod piszesz albo idź do mamy. Boli mnie ze nie kocha tego dziecka czuje ze ono mu przeszkadza a to przecież nasze całe życie najważniejsza istota kiedy zaczelam czuć ruchy  zdałam sb sprawę że mam dla kogo żyć... Chociaż moje dziecko jest nie chciane przez męża i jego rodzinę ja i moi rodzice przyjmiemy je najlepiej jak umiemy..

20

Odp: Maz ciąża i ! rozwód !

Trafiłaś na gnoja i tyle.
Skup się teraz na sobie i na dziecku.

Pana gnojka możesz pozwać o alimenty na siebie i dziecko. Zawsze to ciut kasy więcej i łatwiej w życiu.
Życzę Ci powodzenia i nie daj mu się więcej. Mogą pojawić się słodkie słówka i groźby z jego strony. Nie daj się mu.
Najważniejsza jesteś Ty i Twoje dziecko.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Maz ciąża i ! rozwód !

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018