Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Witam,

Pisze pierszy raz. Sprawa swieza i ciezko sie zdystansowac. Poki co kupilam bilet dla siebie i corki, zeby pojechac do bliskich i odpoczac oraz pomyslec. Chce zlapac oddech. Nie wiem czy biore pod uwage wybaczenie, za wczesnie na takie decyzje. W tej chwili musze zrozumiec co czuje i czego ja chce. Jak osiagnac ten stan, w ktorym mozna zaczac myslec racjonalnie? Bez tego chaosu... Moze ktos wie i podpowie? Minely 2 tygodnie odkad dowiedzialam sie o romansie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Piszę z drugiej strony. Zbieram się  w sobie aby porozmawiać z nie-wiedzącą-o-niczym żoną, uświadomić jej że coś takiego trwa (już niemal rok) i ja zaangażowałem się na tyle, że widzę koniec naszego długiego małżeństwa. W naszej historii było już rozstanie z powodu zakochania (jej), wybaczone zdrady (jego), więc to teraz nie jest do wybaczenia i zapomnienia proste.
Nie wiem jak sprawa się "wylała" po Twojej stronie? Bo to ma znaczenie dla dalszych losów. Czy to pierwszy raz? Czy on chce poprawy? Pójście na terapie i przepracowanie tego razem powinno być warunkiem.

Z perspektywy czasu jak obejrzę się za siebie, warto było próbować i zawalczyć o kilka naście kolejnych świąt z pełną rodziną. Nawet jeżeli teraz nie wyjdzie i w końcu się rozstaniemy, to jednak udało się dociągnąć do pełnoletniości dzieci.

3

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Romans męża czy chłopaka? W jaki sposób się o nim dowiedziałaś? Jaką postawę na temat zdrady przyjmuje Twój partner?

Wróżenie z fusów zostawmy wróżbitom - jeśli chcesz pomocy, opisz ze szczegółami swoją sytuację wink

Prowadzę darmowe konsultacje w zakresie relacji damsko - męskich, głównie budowania związków i zdobycia osoby, która Ci się podoba. Po prostu napisz mi maila z czym masz problem, a ja postaram Ci się pomóc wink

4

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie
Leonard napisał/a:

Romans męża czy chłopaka? W jaki sposób się o nim dowiedziałaś? Jaką postawę na temat zdrady przyjmuje Twój partner?

Wróżenie z fusów zostawmy wróżbitom - jeśli chcesz pomocy, opisz ze szczegółami swoją sytuację wink

Jestesmy malzenstwem 14 lat. Jego romans trwal ponad 4. 3 lata temu dowiedzialam sie, ze mnie zdradza ( zdrada fizyczna i emocjonalna), mielismy kryzys i niby zaczelo sie od zwierzania i rozmow. Kochanka mojego meza to wspolna kolezanka. Przed slubem mieli uklad fuck friends. Gldy dowiedzialam sie po raz pierwszy zbyt szybko wybaczylam i wiem teraz, ze zamiotlam problem pod dywan. Tak bardzo chcialam wierzyc, ze to byl blad i, ze on sie pogubil, ze wlasciwie procz kilku rozmow nie zrobilam nic. Nie mialam doswiadczenia, pomyslalam, ze na pewno drugi raz tego nie zrobi... Dwa tygodnie temu okazalo sie, ze romans trwal w najlepsze. ( mieszkamy za granica i nie widywali sie czesto, ale pisali i dzwonili prawie codziennie do siebie). Dowiedzialam sie od niej. Jakis czas temu zaczelam podejrzewac, ze cos jest na rzeczy, ale maz sie wypieral. Natomiast dwa tyg temu ona wyslala mu wiadomosc, ktora ja odczytalam. Robila mu wyrzuty, ze ja olewa. Od tego sie zaczelo, potem mi wyslala ich korespondencje, a on juz nie mial jak sie wypierac. Jego postawa w tej chwili jest chec ratowania malzenstwa. Podobno ja olewal od dawna i chcial skonczyc tak, zebym nigdy sie nie dowiedziala.

Ja nie wiem co czuje i czego chce. Nie moge wyjsc z letargu. Ciezko mi nawet wstac z lozka. Chcialabym umiec spojrzec z boku na te sytuacje i dowiedziec sie co czuje.

5

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie
trudo777 napisał/a:

Piszę z drugiej strony. Zbieram się  w sobie aby porozmawiać z nie-wiedzącą-o-niczym żoną, uświadomić jej że coś takiego trwa (już niemal rok) i ja zaangażowałem się na tyle, że widzę koniec naszego długiego małżeństwa. W naszej historii było już rozstanie z powodu zakochania (jej), wybaczone zdrady (jego), więc to teraz nie jest do wybaczenia i zapomnienia proste.
Nie wiem jak sprawa się "wylała" po Twojej stronie? Bo to ma znaczenie dla dalszych losów. Czy to pierwszy raz? Czy on chce poprawy? Pójście na terapie i przepracowanie tego razem powinno być warunkiem.

Z perspektywy czasu jak obejrzę się za siebie, warto było próbować i zawalczyć o kilka naście kolejnych świąt z pełną rodziną. Nawet jeżeli teraz nie wyjdzie i w końcu się rozstaniemy, to jednak udało się dociągnąć do pełnoletniości dzieci.

On chce naprawiac, ale poprzednio tez niby chcial. Zaproponowal terapie malzenska, jednak na ten moment ja nie wiem czy chce cokolwiek jeszcze z nim probowac. W niedziele jade do rodziny do Polski (mieszkamy za granica) moze tam zlapie dystans i latwiej mi bedzie podjac jakas decyzje.

6

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Nawet się to wszystko składa do kupy, facet się znudził, ona poczuła się dotknięta i wywaliła wszystko na wierzch, na złość wszystkim.
Nie wiem, czy jest możliwe wybaczenie osobie, która zdradzała tyle lat, kłamała z premedytacją? Co tu naprawiać... mam duże wątpliwości, czy terapia małżeńska na tym etapie w ogóle ma sens. Może najpierw osobno, a potem wspólnie. Nawet jeśli nie będziesz chciała z nim być, to macie dziecko, lepiej poukładać tę relację.
Na pewno jesteś w szoku, który jeszcze trochę potrwa. Wyjazd to świetny pomysł, żeby złapać dystans.

7

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie
Żaklin napisał/a:

Nawet się to wszystko składa do kupy, facet się znudził, ona poczuła się dotknięta i wywaliła wszystko na wierzch, na złość wszystkim.
Nie wiem, czy jest możliwe wybaczenie osobie, która zdradzała tyle lat, kłamała z premedytacją? Co tu naprawiać... mam duże wątpliwości, czy terapia małżeńska na tym etapie w ogóle ma sens. Może najpierw osobno, a potem wspólnie. Nawet jeśli nie będziesz chciała z nim być, to macie dziecko, lepiej poukładać tę relację.
Na pewno jesteś w szoku, który jeszcze trochę potrwa. Wyjazd to świetny pomysł, żeby złapać dystans.

Dziekuje za odpowiedz. Na ten moment nie wiem czy w ogole chce naprawiac. Nie umiem o tym myslec. Wizyte u psychologa mam juz umowiona. Teraz chce zajac sie soba, chce zaczac cos czuc, poki co mam natlok mysli, chaos w glowie. Chce zlapac dystans, tylko ciezko mi odsunac te wszystkie mysli...

8

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Pytanie do Trudo: Ty masz jakieś postanowienie, czy chcesz po prostu wyrzucić to zonie na głowę- na zasadzie nich się dowie- pewnie mi nie przebaczy i będę miał decyzję z głowy.?

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

9

Odp: Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

[do Ela210] nie chciałem rozwadniać tematu moim wątkiem, wiec założyłem osobny "brexit zwiazku 40+" tam masz odpowiedź na swoje pytanie

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Romans. Jak nabrac dystansu i zawalczyc o siebie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018