Znajdę wspólny język z wieloma z Was bo moje życie już jest tak pokręcone że obdzieliłabym kilka osobowości nie wiem do której kategorii zaliczyć swój wpis i na którym wątku zacząć opowieść rzekę.
zaliczyłabym wszelkiej maści problemy psychologiczne i zakręty życiowe.
1. skręcone dzieciństwo - ojciec choleryk i despota
2. burza nastoletniego człowieka - odkrycie adopcji i negatywna reakcja "rodziców"
3. wieloletni kryzys osobowości
4. ciąża panieńska
5. kilka lat udanego małżeństwa i wspaniały syn
6. hetera teściowa
7. obłożna choroba ojca i babci opieka nad nimi śmierć
8. wypadek - spadłam ze schodów 6 m wylizałam się
9. pełne poświęcenie firmie męża
10. zdrada męża trwająca 3 lata z dziewczyną która u nas pracuje-odkryta miesiąc temu
może przesadziłam tak w punktach to tego wcale nie ma tak dużo i nie takie to straszne:)))
teraz mam 37 lat i walczę o resztę swojego życia.