SEPARACJA i co dalej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » SEPARACJA i co dalej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez AgnieszkaKob (2019-01-06 12:01:01)

Temat: SEPARACJA i co dalej

Jestem mężatką ale mieszkam z mężem oddzielnie - mąż tak chciał. Myślałam,że jak zamieszkamy oddzielnie to może zrozumie coś i będzie chciał żebym wróciła ale niestety,już prawie rok jak nic się nie zmienia. Mąż z powrotem zamieszkał z matką, która od początku naszego małżeństwa ingerowała w nasze życie pomimo tego że mieszkaliśmy oddzielnie- ale nadmienię,że mój mąż do 45 roku mieszkał z rodzicami.Jego matka jak sam mówił była osobą dominującą,agresywną,złośliwą  która i swojego męża miała pod " pantoflem". Wszystko musiała wiedzieć co dzieje się u nas w małżeństwie. Od jakiegoś czasu - od 3 lat została wdową i tym bardziej chciała aby jej syn towarzyszył jej na zawołanie. Liczył się cały czas z jej zdaniem. Doszła u nas zła komunikacja. Próbowałam rozmawiać o tym z mężem ale mnie nie słuchał bo liczyło się tylko co mama jego mówi. Kupowałam poradniki dla małzeństw czytałam je sama i mąż widział.  Prosiłam aby też zajrzał do  nich ale nie chciał. Było coraz gorzej i stwierdziłam że skoro chce mieszkać sam to muszę jednak się wyprowadzić. Myślałam że po jakimś czasie coś zrozumie i będzie chciał abym wróciła ale niestety ...  Nie nawiązuje że mną rozmowy tylko służbowo jak chce coś przekazać . Co bym nie napisała w sms-sie to od razu atakuje  mnie obwiniając o wszystko dosłownie. Przestałam się odzywać bo stwierdziłam że to nie ma sensu. Sam nie podejmuje ze mną rozmowy. Myślę i jestem pewna że słucha swojej matki.Proszę o wasze zdania. Może jest ktoś kto ma taką samą sytuację co ja.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: SEPARACJA i co dalej

Powinnaś złożyć pozew o rozwód.
Nic z tego małżeństwa nie będzie, mąż traktuje Cię jak zło konieczne i nie chce niczego naprawiać.

Szkoda czasu, zawalcz teraz o siebie, a nie wiecznie o niego.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3

Odp: SEPARACJA i co dalej
AgnieszkaKob napisał/a:

Jestem mężatką ale mieszkam z mężem oddzielnie - mąż tak chciał. Myślałam,że jak zamieszkamy oddzielnie to może zrozumie coś i będzie chciał żebym wróciła ale niestety,już prawie rok jak nic się nie zmienia. Mąż z powrotem zamieszkał z matką, która od początku naszego małżeństwa ingerowała w nasze życie pomimo tego że mieszkaliśmy oddzielnie- ale nadmienię,że mój mąż do 45 roku mieszkał z rodzicami.Jego matka jak sam mówił była osobą dominującą,agresywną,złośliwą  która i swojego męża miała pod " pantoflem". Wszystko musiała wiedzieć co dzieje się u nas w małżeństwie. Od jakiegoś czasu - od 3 lat została wdową i tym bardziej chciała aby jej syn towarzyszył jej na zawołanie. Liczył się cały czas z jej zdaniem. Doszła u nas zła komunikacja. Próbowałam rozmawiać o tym z mężem ale mnie nie słuchał bo liczyło się tylko co mama jego mówi. Kupowałam poradniki dla małzeństw czytałam je sama i mąż widział.  Prosiłam aby też zajrzał do  nich ale nie chciał. Było coraz gorzej i stwierdziłam że skoro chce mieszkać sam to muszę jednak się wyprowadzić. Myślałam że po jakimś czasie coś zrozumie i będzie chciał abym wróciła ale niestety ...  Nie nawiązuje że mną rozmowy tylko służbowo jak chce coś przekazać . Co bym nie napisała w sms-sie to od razu atakuje  mnie obwiniając o wszystko dosłownie. Przestałam się odzywać bo stwierdziłam że to nie ma sensu. Sam nie podejmuje ze mną rozmowy. Myślę i jestem pewna że słucha swojej matki.Proszę o wasze zdania. Może jest ktoś kto ma taką samą sytuację co ja.

Nie jestem, na szczęście, ani w takiej samej, ani w podobnej sytuacji. smile

Z Twego opisu wynika, że jesteście małżeństwem jedynie na papierze i nie chodzi tu o oddzielne mieszkanie, nic też nie wskazuje na zmianę tej sytuacji. Po co utrzymywać fikcję?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

4

Odp: SEPARACJA i co dalej

Jeśli nie macie dzieci to chyba ułatwia decyzje. W sumie od roku jesteś sama a nie.po to wychodziłas za mąż.
Skoro on nie chce mieszkac z Tobą,.słucha tylko matki, nie umie.krytycznie na nią spojrzeć i odciać sie od jej ocen, to nie trać czasu ,pisz pozew rozwodowy. Wydaje sie że zrobiłas co mogłas mając i tak mizerne szanse.

5

Odp: SEPARACJA i co dalej

Skoro już minął rok, to możemy mówić o rozpadzie małżeństwa. Nie ma się co łudzić. Tracisz tylko czas. Znam przypadek, gdy żona wróciła do męża, gdy jego matka zmarła. Niestety oboje już byli po 70-tce. Żyli całe życie w zawieszeniu, tak jak Ty teraz.

6 Ostatnio edytowany przez AgnieszkaKob (2019-01-07 09:06:52)

Odp: SEPARACJA i co dalej

Liczę się ze wszystkim.I tak też może być... Ja już jako pierwsza nie wysyłam do męża sms-ów, może to źle, może powinnam.Ale skoro na moje sms-y które pisałam odpowiadał w taki sposób, że zaczynał mnie obwiniać co nie miało nic wspólnego z tym co pisałam ale po prostu co bym nie napisała lub powiedziała to było źle- wyszukiwał we wszystkim tylko mojej winy i twierdził ,że np jego mama i on mają takie same zdanie w pewnych sprawach niż ja.

Odp: SEPARACJA i co dalej

Co to za małżeństwo, w którym żona z mężem porozumiewa się smsami?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

8

Odp: SEPARACJA i co dalej

Sms-a można przeczytać kilka razy.Przez telefon rozmowa może być w emocjach i później wiele można zapomnieć.

9

Odp: SEPARACJA i co dalej

Rozwód bo nic się nie zmieni..... ciesz się ze nie macie dzieci bo ja mam i tylko dlatego się trzymam z nim ale szczęścia zero i tak tez jestem wiecznie winna jak Ty o wszystko z jej strony jak i jego, aaaa moja teściowa chodzi i pod nosem na mnie wyzywa a on udaje ślepego

10

Odp: SEPARACJA i co dalej
AgnieszkaKob napisał/a:

Sms-a można przeczytać kilka razy.Przez telefon rozmowa może być w emocjach i później wiele można zapomnieć.

Generalnie w normalnym małżeństwie wypadałoby się porozumiewać na żywo. Dobrze w sumie chociaż, że maili do siebie nie piszecie...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

11

Odp: SEPARACJA i co dalej

Cóż, z matką, Autorko, nie wygrasz. A Twoje małżeństwo już nie istnieje.

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''

12

Odp: SEPARACJA i co dalej

Wiem, że męża mam tylko w formie "obrączki " i przysięgi przed Bogiem. Rozwód to tak naprawdę nie jest mi potrzebny. Nie interesuje mnie następny związek, a mąż jak sobie chce. Liczę się już ze wszystkim- jak jest non stop przy swojej matce to może być różnie  Uważam że co mogłam to zrobiłam.

13

Odp: SEPARACJA i co dalej

Ja jakoś nie mam odwagi rozmawiać przez telefon, ponieważ czuję się jak odrzucona zabawka, która nie spełniła jego oczekiwań i została odrzucona. Po za tym mąż nawet i nie próbuje dzwonić do mnie- tylko w formie informacji. My mieszkamy w dwóch różnych miejscowościach więc nie mamy nawet możliwości spotkania się.

14

Odp: SEPARACJA i co dalej

Jesteś w trudnej sytuacji. Musisz poukładać sobie sprawy na nowo, złożyc papiery rozwodowe i iść dalej.
Jego Mama dogaduje sie z nim lepiej bo to.JEGO MAMA

15

Odp: SEPARACJA i co dalej

Jak długo jesteście małżeństwem? Rozumiem, że mieszkaliście z mężem, Ty się wyprowadziłaś a on wrócił do matki(?) Czy mąż czasem nie namawiał Cię, żeby z uwagi na śmierć ojca zamieszkać z samotną matką, a Ty się nie zgodziłaś? Musze przyznać, że dziwne to zachowanie Twego męża, żeby tak bez słowa wyjaśnienia zrezygnować z małżeństwa - mi jako facetowi trudno w to uwierzyć, bo zazwyczaj jest drugie dno. Albo przestał Cię kochać, albo nigdy nie kochał, niemniej powinnaś się z nim rozmówić, jak on dalej to widzi. Papiery rozwodowe zawsze zdążysz złożyć.

16

Odp: SEPARACJA i co dalej

Dla niego najważniejsza to praca czyli pieniądze, a nie żona i budowanie dobrej relacji.

17

Odp: SEPARACJA i co dalej

Mąż nigdy nie namawiał mnie do zamieszkania z jego matką- on wiedział że nie można długo z nią przebywać pod jednym dachem- a dlaczego to już pisałam. Po za tym miał tak blisko że mógł i w środku nocy do niej jechać. Jeździł co 2-3 dni i nawet jak ja nie wiedziałam - a nie było aż takiej potrzeby- ma siostrę która też mogłaby więcej pomagać jako kobieta. Moja mama mieszkała bardzo daleko (300 km ) i ja też musiałam do niej pojechać aby zadbać o nią - jako jedyna córka ale jeździłam rzadko w porównaniu do męża-jemu się to nie podobało i jego matce. Zawsze o to miał pretensje. No i do tego doszła zła komunikacja - mąż nie miał dla mnie czasu tak jak to powiedział. I pewnego razu zakomunikował że skoro muszę jeździć do swojej mamy to mam tam zamieszkać i tam pracować.Ja miałam odmienne zdanie co nie mógł tego znieść i nie chciał już nic robić ani nie wycofał swojej decyzji.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » SEPARACJA i co dalej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018