Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 132 ]

Temat: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Idź z nim, jak lekarz zabije go śmiechem to mu się odechce.

3 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-01-04 00:02:42)

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Jak go kochasz i Ci się podoba to nie kumam dlaczego masz jakikolwiek opór. Jak Ty byś zareagowała, gdyby on Tobie nie chciał czegoś robić? Uciekłabyś prawdopodobnie. Jak się nie dogadujecie w łóżku to seksuolog jest dobrym rozwiązaniem, bo wtedy wiele się wyjaśni. A jak się skończy, to nie wiadomo.

-

4 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-04 00:52:28)

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Brzydzisz sie swojego faceta czy co? Skad ten opór?

Seks jest ważny w związku i jesli któreś z partnerów nie jest zaspokajane, moze pojawić sie problem. Zrozumiałabym jakieś ekstremalne wymysły, przed którymi sie blokujesz, ale oral?

less is more

5

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Czy w przeszłości wydarzyło się coś, co spowodowało że myślisz w negatywny sposób o seksie oralnym? Może to siedzi gdzieś w twojej psychice. Porozmawiaj ze swoim chłopakiem i wytłumacz mu, dlaczego tego nie chcesz. Może akurat należysz do grona osób, których seks oralny nie podnieca. Każdy ma swoje własne zdanie na ten temat.

6

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

A ja uważam, że ta wizyta to świetny pomysł.
Dlaczego masz opory przed zrobieniem loda?

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

7 Ostatnio edytowany przez Misinx (2019-01-04 08:58:29)

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Burzowy napisał/a:

Jak go kochasz i Ci się podoba to nie kumam dlaczego masz jakikolwiek opór. Jak Ty byś zareagowała, gdyby on Tobie nie chciał czegoś robić? Uciekłabyś prawdopodobnie. Jak się nie dogadujecie w łóżku to seksuolog jest dobrym rozwiązaniem, bo wtedy wiele się wyjaśni. A jak się skończy, to nie wiadomo.

Ty tak poważnie ? Co dziwnego jest w tym, że dziewczyna ma granicę, której nie potrafi i nie chce przekraczać ? Każdy taką ma. Ja uwielbiam oral w obie strony, nawet bardziej go robić kobiecie, ale rozumiem, że dla kogoś to może być nieakceptowalne. Ty nie masz żadnych zahamowań ? Nie sądzę.

Miłość nie ma tu nic do rzeczy.

8

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
mefedra napisał/a:

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Raz a dosadnie?? Hmm, może tak: "dziękuję za wspólnie spędzone chwile, ale jednak nie jesteś dla mnie właściwą osobą na właściwym miejscu".
A potem poszukać kogoś innego z kim zatrybi również na tym polu.

9

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Dzień dobry. Cenię punkt widzenia Sz.P. Misinx jako wyważony, podobnie jak użytkowniczki zachęciłbym do skorzystania z możliwości takiej wizyty, dla mnie byłaby to ciekawa okazja do poznania pracy lekarza medycyny o takiej specjalizacji. Osoba wykonująca ten zawód najprawdopodobniej będzie charakteryzować się profesjonalizmem który pozwoli na zapewnienie komfortu psychicznego, a wizyta nie jest zobowiązująca.

10 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-01-04 11:48:50)

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Do takiego specjalisty idzie się z własnej woli.
jak nie chcesz, to nie idż.
Jak On chce to niech pójdzie- może dowie się czegoś mądrego smile

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach

11 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2019-01-04 13:29:03)

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Temat powinien brzmieć "Jak wybić sobie chłopaka z głowy". Ale wizyta to niezły pomysł pod warunkiem że pójdziecie tam razem. Już widzę pytanie,"dochtorze, laska nie chcę mi zrobić laski, ratuj pan. Jak żyć bez laski ustami doktorze?" Na następnej wizycie Twój chłopak będzie pytał lekarza" dlaczego moja dziewczyna nie chce trójkącika?" Postawa roszczeniowa.

12

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
mefedra napisał/a:

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Ja bym poszła z ciekawości. Ale jeśli nie chcesz, to nie musisz iść.
Akurat tu jest dobre porównanie z jedzeniem - jedzenie jest przyjemne ale nie musisz lubić wszystkich potraw. Seks jest przyjemny ale nie musisz wszystkiego w nim lubić.
Nic na siłę.

13

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Marata napisał/a:
mefedra napisał/a:

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Ja bym poszła z ciekawości. Ale jeśli nie chcesz, to nie musisz iść.
Akurat tu jest dobre porównanie z jedzeniem - jedzenie jest przyjemne ale nie musisz lubić wszystkich potraw. Seks jest przyjemny ale nie musisz wszystkiego w nim lubić.
Nic na siłę.

No ja bym poszedł z ciekawości, ale tylko wspólnie. Chciałbym posłuchać co seksuolog powiedziałby jej chłopakowi big_smile

14

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Misinx napisał/a:
Marata napisał/a:
mefedra napisał/a:

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Ja bym poszła z ciekawości. Ale jeśli nie chcesz, to nie musisz iść.
Akurat tu jest dobre porównanie z jedzeniem - jedzenie jest przyjemne ale nie musisz lubić wszystkich potraw. Seks jest przyjemny ale nie musisz wszystkiego w nim lubić.
Nic na siłę.

No ja bym poszedł z ciekawości, ale tylko wspólnie. Chciałbym posłuchać co seksuolog powiedziałby jej chłopakowi big_smile

To też smile Dla czystej satysfakcji big_smile

15

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Burzowy napisał/a:

Jak go kochasz i Ci się podoba to nie kumam dlaczego masz jakikolwiek opór. Jak Ty byś zareagowała, gdyby on Tobie nie chciał czegoś robić? Uciekłabyś prawdopodobnie. Jak się nie dogadujecie w łóżku to seksuolog jest dobrym rozwiązaniem, bo wtedy wiele się wyjaśni. A jak się skończy, to nie wiadomo.

No jakby czegoś nie chciał to bym go wcale nie zmuszała. No i na pewno nie uciekła bo przecież go kocham.

16

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Jazzmine napisał/a:

Brzydzisz sie swojego faceta czy co? Skad ten opór?

Seks jest ważny w związku i jesli któreś z partnerów nie jest zaspokajane, moze pojawić sie problem. Zrozumiałabym jakieś ekstremalne wymysły, przed którymi sie blokujesz, ale oral?

wiem jak to wygląda ale hmm.. jakoś nie umiem. Może się brzydzę ale to nie jest tak, że faceta bo on mi się podoba i kocham go bardzo. Wiem że jest ważny w związku. Ale on od początku wiedział , że ja tego nie praktykuje i stwierdził , że sobie poradzimy więc uznałam , że jemu to nie przeszkadza ale myliłam się.

17

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Po ile Wy macie lat, że on Cię zmusza do seksu oralnego a Ty przed taką formą seksu masz opory?




Żebyśmy się źle nie zrozumieli - nie dziwi mnie fakt, że możesz nie chcieć, chociaż jak jest się już w fajnym, dojrzałym związku, to każda forma seksu jest akceptowana. Ale dziwi mnie Wasze podejście do siebie nawzajem.



Natomiast sama wizyta u seksuologa - dlaczego nie? Może i jedno i drugie z Was spojrzy na temat z innej perspektywy.

18

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Wika2503 napisał/a:

Czy w przeszłości wydarzyło się coś, co spowodowało że myślisz w negatywny sposób o seksie oralnym? Może to siedzi gdzieś w twojej psychice. Porozmawiaj ze swoim chłopakiem i wytłumacz mu, dlaczego tego nie chcesz. Może akurat należysz do grona osób, których seks oralny nie podnieca. Każdy ma swoje własne zdanie na ten temat.


Pewnie tak jest , że to w psychice mojej siedzi ale nie potrafię tego zmienić. Ja cały czas jemu tłumacze , on niby rozumie ale on chce i tak to wygląda. No może masz racje bo ja nie czuje potrzeby mieć „tego” w buzi.

19

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Cyngli napisał/a:

A ja uważam, że ta wizyta to świetny pomysł.
Dlaczego masz opory przed zrobieniem loda?


Nie wiem dokładnie dlaczego bo w głowie mam powód bo nie. To mnie brzydzi ale nie zrozum źle, chłopaka kocham i mi się podoba.

20

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Misinx napisał/a:
Burzowy napisał/a:

Jak go kochasz i Ci się podoba to nie kumam dlaczego masz jakikolwiek opór. Jak Ty byś zareagowała, gdyby on Tobie nie chciał czegoś robić? Uciekłabyś prawdopodobnie. Jak się nie dogadujecie w łóżku to seksuolog jest dobrym rozwiązaniem, bo wtedy wiele się wyjaśni. A jak się skończy, to nie wiadomo.

Ty tak poważnie ? Co dziwnego jest w tym, że dziewczyna ma granicę, której nie potrafi i nie chce przekraczać ? Każdy taką ma. Ja uwielbiam oral w obie strony, nawet bardziej go robić kobiecie, ale rozumiem, że dla kogoś to może być nieakceptowalne. Ty nie masz żadnych zahamowań ? Nie sądzę.

Miłość nie ma tu nic do rzeczy.

No Ty jeden rozumiesz. Z tą granicą możesz mieć racje bo ja sobie któregoś dnia wypiłam trochę (nie pije praktycznie wcale) żeby mieć odwagę ale wycofałam się bo wiedziałam, że jak będę trzeźwa to będę żałować , że to zrobiłam więc to nie jest proste.

21

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
assassin napisał/a:
mefedra napisał/a:

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Raz a dosadnie?? Hmm, może tak: "dziękuję za wspólnie spędzone chwile, ale jednak nie jesteś dla mnie właściwą osobą na właściwym miejscu".
A potem poszukać kogoś innego z kim zatrybi również na tym polu.

Nie chce rozstania bo mi na nim zależy. Jestem z nim szczęśliwa i ja sobie nawet nie wyobrażam żeby go nie było w moim życiu..

22

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
swampboy93 napisał/a:

Dzień dobry. Cenię punkt widzenia Sz.P. Misinx jako wyważony, podobnie jak użytkowniczki zachęciłbym do skorzystania z możliwości takiej wizyty, dla mnie byłaby to ciekawa okazja do poznania pracy lekarza medycyny o takiej specjalizacji. Osoba wykonująca ten zawód najprawdopodobniej będzie charakteryzować się profesjonalizmem który pozwoli na zapewnienie komfortu psychicznego, a wizyta nie jest zobowiązująca.

Wiesz co koleżanka poszła ze swoim mężem do seksuologa bo wzięli ślub ze względu na dziecko i przestali się dogadywać i mieli problemy to powiedziała mi że to nic nie dało i że po tych wizytach to się zastanawiała czy to tamtej kobiecie nie jest potrzebny taki lekarz więc różnie bywa.

23

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Ela210 napisał/a:

Do takiego specjalisty idzie się z własnej woli.
jak nie chcesz, to nie idż.
Jak On chce to niech pójdzie- może dowie się czegoś mądrego smile

Dobry pomysł. Powiem żeby sam poszedł. Ale boje się, żeby jemu czasem w głowie tam nie namieszali.

24

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Janix2 napisał/a:

Temat powinien brzmieć "Jak wybić sobie chłopaka z głowy". Ale wizyta to niezły pomysł pod warunkiem że pójdziecie tam razem. Już widzę pytanie,"dochtorze, laska nie chcę mi zrobić laski, ratuj pan. Jak żyć bez laski ustami doktorze?" Na następnej wizycie Twój chłopak będzie pytał lekarza" dlaczego moja dziewczyna nie chce trójkącika?" Postawa roszczeniowa.

Nie zostawię go bo jestem z nim szczęśliwa. On pewnie tam tak powie a mi będzie głupio odpowiadać „na zarzuty” dlatego nie chce tam iść.

25

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Marata napisał/a:
mefedra napisał/a:

chłopak chce mnie zapisać do jakiegoś seksuologa bo nie chcę jemu zrobić dobrze ustami. Ja uważam, że nie mam chyba żadnego problemu bo przecież to że nie lubię tego co on nie czyni mnie nienormalną. W sumie to kocham mojego chłopaka i zrobiłabym naprawde dla niego wiele ale nie to , ja się wstydzę tam iść , boję się tych spojrzeń i pytań a tam przecież coś trzeba mówić no jak o tym myślę to ja już mam ochotę się schować.. nie chce tam iść ale on mnie ciągle męczy. Nie widzę sensu żeby tam iść bo ja i tak się nie przełamie żeby jemu to robić więc jak raz a dosadnie powiedzieć chłopakowi żeby przestał mi ciagle mówić o tym lekarzu? moje tłumaczenia działają aby przez chwile później jest to samo on aby siedzi i szuka w tym internecie głupot.

Ja bym poszła z ciekawości. Ale jeśli nie chcesz, to nie musisz iść.
Akurat tu jest dobre porównanie z jedzeniem - jedzenie jest przyjemne ale nie musisz lubić wszystkich potraw. Seks jest przyjemny ale nie musisz wszystkiego w nim lubić.
Nic na siłę.

No właśnie też tak uważam.

26

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
fdor napisał/a:

Po ile Wy macie lat, że on Cię zmusza do seksu oralnego a Ty przed taką formą seksu masz opory?




Żebyśmy się źle nie zrozumieli - nie dziwi mnie fakt, że możesz nie chcieć, chociaż jak jest się już w fajnym, dojrzałym związku, to każda forma seksu jest akceptowana. Ale dziwi mnie Wasze podejście do siebie nawzajem.





Natomiast sama wizyta u seksuologa - dlaczego nie? Może i jedno i drugie z Was spojrzy na temat z innej perspektywy.

Ja mam 22 a mój chłopak 23. Bo ja nie wiem co miałabym tam mówić. Ja jak się stresuje to za bardzo panikuje i nie mam odwagi tam iść. Byłoby mi głupio mówić o tym.

27

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
mefedra napisał/a:
fdor napisał/a:

Po ile Wy macie lat, że on Cię zmusza do seksu oralnego a Ty przed taką formą seksu masz opory?




Żebyśmy się źle nie zrozumieli - nie dziwi mnie fakt, że możesz nie chcieć, chociaż jak jest się już w fajnym, dojrzałym związku, to każda forma seksu jest akceptowana. Ale dziwi mnie Wasze podejście do siebie nawzajem.





Natomiast sama wizyta u seksuologa - dlaczego nie? Może i jedno i drugie z Was spojrzy na temat z innej perspektywy.

Ja mam 22 a mój chłopak 23. Bo ja nie wiem co miałabym tam mówić. Ja jak się stresuje to za bardzo panikuje i nie mam odwagi tam iść. Byłoby mi głupio mówić o tym.


Do rozmowy o swojej seksualności również trzeba dorosnąć. Mam wrażenie, że Ty jeszcze nie dorosłaś i stąd jest między Wami nieporozumienie. Dojrzejesz i do tego.


Dotyk, pocałunki, pieszczoty różnego rodzaju to element bycia z kimś. Ale seks uprawiacie?

28

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
fdor napisał/a:
mefedra napisał/a:
fdor napisał/a:

Po ile Wy macie lat, że on Cię zmusza do seksu oralnego a Ty przed taką formą seksu masz opory?




Żebyśmy się źle nie zrozumieli - nie dziwi mnie fakt, że możesz nie chcieć, chociaż jak jest się już w fajnym, dojrzałym związku, to każda forma seksu jest akceptowana. Ale dziwi mnie Wasze podejście do siebie nawzajem.





Natomiast sama wizyta u seksuologa - dlaczego nie? Może i jedno i drugie z Was spojrzy na temat z innej perspektywy.

Ja mam 22 a mój chłopak 23. Bo ja nie wiem co miałabym tam mówić. Ja jak się stresuje to za bardzo panikuje i nie mam odwagi tam iść. Byłoby mi głupio mówić o tym.


Do rozmowy o swojej seksualności również trzeba dorosnąć. Mam wrażenie, że Ty jeszcze nie dorosłaś i stąd jest między Wami nieporozumienie. Dojrzejesz i do tego.


Dotyk, pocałunki, pieszczoty różnego rodzaju to element bycia z kimś. Ale seks uprawiacie?

Wiem, że to też ważne. Tak

29

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
mefedra napisał/a:
Cyngli napisał/a:

A ja uważam, że ta wizyta to świetny pomysł.
Dlaczego masz opory przed zrobieniem loda?


Nie wiem dokładnie dlaczego bo w głowie mam powód bo nie. To mnie brzydzi ale nie zrozum źle, chłopaka kocham i mi się podoba.

Masz jakąś blokadę i seksuolog może Ci tylko pomóc.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

30

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
mefedra napisał/a:

Nie zostawię go bo jestem z nim szczęśliwa. On pewnie tam tak powie a mi będzie głupio odpowiadać „na zarzuty” dlatego nie chce tam iść.

Pierwsze to edytuj posty bo jeden pod drugim stają się mało czytelne. Dla mnie próba wymuszenia zachowań na które nie wyrażasz zgody. Seksuolog raczej będzie jemu próbował wybić z głowy pomysły naciska na Ciebie, więc nie bój nic, śmiało możesz iść, nie będziesz się musiała gęsto tłumaczyć, nie akceptujesz (na razie ) takiego rodzaju seksu i koniec.

Jazzmine napisał/a:

Brzydzisz sie swojego faceta czy co? Skad ten opór?
Seks jest ważny w związku i jesli któreś z partnerów nie jest zaspokajane, moze pojawić sie problem. Zrozumiałabym jakieś ekstremalne wymysły, przed którymi sie blokujesz, ale oral?

No stąd że się brzydzi, nie chłopaka tylko oralu. Może chłopak jest z higieną na bakier a może po prostu nie jest jeszcze gotowa na to. Niektóre nie czują oporu jeżdżąc do Dubaju i brać na klatę a mnie to brzydzi.

31

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
mefedra napisał/a:
fdor napisał/a:

Po ile Wy macie lat, że on Cię zmusza do seksu oralnego a Ty przed taką formą seksu masz opory?




Żebyśmy się źle nie zrozumieli - nie dziwi mnie fakt, że możesz nie chcieć, chociaż jak jest się już w fajnym, dojrzałym związku, to każda forma seksu jest akceptowana. Ale dziwi mnie Wasze podejście do siebie nawzajem.





Natomiast sama wizyta u seksuologa - dlaczego nie? Może i jedno i drugie z Was spojrzy na temat z innej perspektywy.

Ja mam 22 a mój chłopak 23. Bo ja nie wiem co miałabym tam mówić. Ja jak się stresuje to za bardzo panikuje i nie mam odwagi tam iść. Byłoby mi głupio mówić o tym.

W seksie nic na siłę i wbrew sobie. Nawet, żeby czegoś próbować to trzeba być do tego psychicznie gotowym. Nigdzie nie jest napisane, że każdy musi lubić oral. Tak samo jak nie każdy lubi anal.
Nie masz się o co obwiniać. Bądź w zgodzie z sobą. Kto wie, może przyjść kiedyś taki czas, że sama będziesz chciała tego spróbować. Przymuszanie kogokolwiek do czegokolwiek w seksie to tak naprawdę gwałt.

32

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Każdy ma inne granice i mamy do tego prawo.

gdykochamy

33

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Do niektórych chyba nie dociera, że autorka ma prawo nie lubić tej formy seksu i nie moze być na siłę do tego zmuszana. Nie ma nic gorszego w związku niż robienie czegoś wbrew sobie żeby zadowolić partnera bo potem nieświadomie możemy mieć jakiś żal i wstręt który będziemy przerzucać na partnera.

Autorko, szczerze to... współczuję Ci podejścia Twojego chłopaka do Ciebie. Jego zachowanie jest nie fair.

34

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Jeśli ma w sobie opór, którego nie potrafi przełamać i sama nie wie, skąd ta blokada, to tym bardziej fajnie byłoby wiedzieć, dlaczego. Niech idzie dla siebie, nie dla chłopaka. Może dowie się o sobie samej czegoś ciekawego.
Ja bym poszła.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

35

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Cyngli napisał/a:

Jeśli ma w sobie opór, którego nie potrafi przełamać i sama nie wie, skąd ta blokada, to tym bardziej fajnie byłoby wiedzieć, dlaczego. Niech idzie dla siebie, nie dla chłopaka. Może dowie się o sobie samej czegoś ciekawego.
Ja bym poszła.

Pytanie podstawowe to, czy chce przełamywać ten opór, bo jeśli nie chce, to po co drążyć ten temat ? Każdy z nas ma jakieś opory. Nie róbmy z tego wielkiej sprawy. Wystarczy, że dziewczyna ma odruch wymiotny przed wkładaniem czegokolwiek do ust. Poza tym penis to penis i naprawdę nie każdy może chcieć go brać do ust smile

36

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Cyngli napisał/a:

Jeśli ma w sobie opór, którego nie potrafi przełamać i sama nie wie, skąd ta blokada, to tym bardziej fajnie byłoby wiedzieć, dlaczego. Niech idzie dla siebie, nie dla chłopaka. Może dowie się o sobie samej czegoś ciekawego.
Ja bym poszła.


Ale Ty wciąż uważasz, że ona ma jakiś opór/blokadę i że coś z tym nie tak. Nie potrafisz zrozumieć, że dla niektórych takie pieszczoty po prostu nie są przyjemnie? Że ich nie potrzebują? Nie trzeba wszędzie doszukiwać się jakichś podstaw psychologicznych.  Przecież każda kobieta ma prawo coś lubić albo czegoś nie lubić i nie ma w tym nic dziwnego.

37

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?
Cyngli napisał/a:

Jeśli ma w sobie opór, którego nie potrafi przełamać i sama nie wie, skąd ta blokada, to tym bardziej fajnie byłoby wiedzieć, dlaczego. Niech idzie dla siebie, nie dla chłopaka. Może dowie się o sobie samej czegoś ciekawego.
Ja bym poszła.

Ciekawa jestem, czego ciekawego mogłaby się dowiedzieć na temat swoich oporów od seksuologa? Co masz na myśli, Cyngli? Że coś z nią nieteges, bo ma opry i swoje granice, na przekraczanie których nie jest gotowa? Czy że to jest nienormalne, że nie chce robić niczego wbrew sobie?

Ciekawe, czy jakbym miała opory np, przed uprawianiem seksu w miejscach publicznych, na co naciskałby mój partner ciągnąc mnie do seksuologa, to także twierdziłbyś, że warto dowiedzieć się, co stoi za moimi oporami.

Nie masz swoich granic, które chciałabyś, aby były szanowane przez Twojego partnera a Twój brak zgody na niechciane praktyki nie byłby od razu traktowany przez niego jako wyraz zaburzenia, które wymaga konsultacji specjalisty?


mefedra, wizyta u seksuologa może być rzeczywiście pouczająca, dla niektórych jest pewnie pomocna, ale gdy się tam idzie z własnej woli chęci a nie pod naciskami. Nie musisz ani się do niczego zmuszać w imię uczuć do partnera, ani nie potrzebujesz racjonalizować i odrzucać własne emocje. W Waszym układzie to nie Ty masz problemy wymagające interwencji, ale Twój facet, który ma problem z szanowaniem Twoich granic.

38

Odp: Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Skojarzył mi się tutaj wiersz:
Najlepszy wiersz miłosny na jaki w tej chwili mnie stać
Charles Bukowski

"słuchaj - rzekłem do niej -
może wsadzisz
mi język do tyłka?

nie - odparła.

dobra - powiedziałem -
jeśli ja pierwszy wsadzę
swój język do twojego tyłka
to ty potem wsadzisz
swój do
mojego?

niech będzie - odparła.

pochyliłem tam
głowę i rozejrzałem
się
rozwarłem tą część ciała
potem wprowadziłem
swój
język

nie tam - rzuciła -
ahhahahaha
nie tam, to
nie to miejsce

wy kobiety macie
więcej dziur
niż
ser szwajcarski

nie chcę żebyś
to robił

czemu nie?

no bo potem ja też
będę musiała to zrobić
i wtedy na następnej
imprezie
opowiesz ludziom
jak to ja lizałam
twój tyłek

a jeśli obiecam, że
nie powiem?

urżniesz się
to
powiesz

dobra - odparłem -
obróć się to
wsadzę go w
inne
miejsce

obróciła się i
wsadziłem swój język
w to
inne miejsce

byliśmy w sobie zakochani

byliśmy w sobie zakochani
wyłączając to
co mówiłem na
imprezach
i nie byliśmy
zakochani
we własnych odbytach

ona chce żebym
napisał wiersz
miłosny
ale ja myślę, że jeśli ludzie
nie potrafią pokochać czyichś
odbytów
i piardów
i gówien
i okropnych miejsc
tak jak kochają
te dobre
miejsca
to nie
kochają się w pełni, także
obawiam się, że ten wiersz
będzie musiał
wystarczyć
zważywszy dokąd może doprowadzić nas miłość
a gdzie my w niej jak dotąd
zaszliśmy".

Wklejam ten wiersz po to abyś mogła zrozumieć swojego partnera. Najważniejsze jest jednak byc w zgodzie ze sobą. Wizyta u seksuologa mogłaby być dla Ciebie ciekawa - moglabys sie przyjrzec z czym kojarzy Ci sie taki seks, jak Ty go odbierasz, jakie sa Twoje fantazje w zwiazku z seksem oralnym, z czym związane są owe uprzedzenia. Jakby nie patrzeć jest to w pewien sposob wyłączenie ze sfery akceptacji elementu budowy fiz.Twojego partnera.

"Nic cenniejszego nad wątpliwość w odpowiednim czasie"
G.Marquez
"I klęska może być zwycięstwem, jeśli przyjdzie w porę"
D.Opolski

Posty [ 1 do 38 z 132 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak wybić chłopakowi seksuologa z głowy?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018