Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Narobiliście głupot i błędów, których nie da się naprawić (wszak nie wszystko się da, po prostu). Jak uporać się z poczuciem winy, żalem, nienawiścią do siebie za to, że coś rozwaliliście? Jak to po prostu zaakceptować?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Zależy, co konkretnie się stało, czy ktoś po tym cierpiał poza Tobą...

Ogólnie warto pogodzić się, że na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Co się stało, to się nie odstanie, a rozpamiętywanie ich w niczym nie pomoże, a tylko wpędzi w większe poczucie winy.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

3 Ostatnio edytowany przez Mystery_ (2018-12-12 11:51:24)

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?
Nya napisał/a:

Narobiliście głupot i błędów, których nie da się naprawić (wszak nie wszystko się da, po prostu). Jak uporać się z poczuciem winy, żalem, nienawiścią do siebie za to, że coś rozwaliliście? Jak to po prostu zaakceptować?

Ja w takich sytuacjach uświadamiam sobie, że życie i tak przeminie. Jest jak seans w kinie. Każdego dnia jesteśmy bliżej końca więc nie ma sensu tracić czas na rozpamiętywanie błędów, trzeba wybaczać innym / sobie i szukać pozytywów.

4

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Jeśli to możliwe - a komuś wyrządziło się krzywdę - to porozmawiać, wyjaśnić, przeprosić i w miarę możliwości zrekompensować krzywdy. Zrozumieć, co nas doprowadziło do określonego postępowania i wyciągnąć konstruktywne wnioski. Przeżyć żal i smutek, nie zaprzeczać im. A na końcu zamknąć rozdział i wybaczyć sobie. Jak w Biblii: "Idź i nie grzesz więcej".
Amen wink

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

5

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

To zależy jakiego typu to są błędy: czy takie po których dobrze by było coś naprawić/zadośćuczynić czy ponieść konsekwencje, a może wystarczy wziąć głęboki oddech i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Ja czasami lubię sobie powspominać swoje dawne głupoty i błędy bo wtedy człowiek nabiera właściwej perspektywy: ile z tych błędów wydawało mi się końcem świata, a wyszłam z nich tylko silniejsza, albo ile z nich teraz wydaje mi się zwyczajnie błahostkami.
Czasami po takiej refleksji wstecz, łatwiej też ocenić sprawy bieżące.
Pozdrawiam i powodzenia:)

6 Ostatnio edytowany przez Nya (2018-12-12 14:49:22)

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Dzięki za Wasze głosy.
Odpowiadając na pytanie - nie skrzywdziłam nikogo, nie zrobiłam świństwa, nie potraktowałam podle, ale strasznie się skompromitowałam, zrobiłam z siebie idiotkę i niektóre bliskie osoby straciły o mnie dobre zdanie, do tego stopnia, że być może nic już nie uratuje tych relacji. Oczywiście przeprosiłam za swoje zachowania, ale niesmak i zażenowanie pozostał i obawiam się, że może nic go nie zneutralizuje.

7 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2018-12-12 15:21:41)

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Czas najlepszym lekarstwem. Z czasem wszystko zblednie, również znajomi zajmą się czymś innym.
Mnie bardzo pomogła kiedyś taka wypowiedź Danuty Wawiłow, pisarki i poetki: A jeśli powiem coś głupiego? No to najwyżej! Kto jest mądry, oceni mnie właściwie, a jeśli głupi, to nie zależy mi na jego ocenie.

Ten się nie myli, kto nic nie robi.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

8

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Daj tym osobom czas i w miarę mozliwosci pokaz, ze to był jednorazowy wybryk. Czasem trzeba cos zwyczajnie przetrawić a pozniej wszystko wraca na właściwe tory.

less is more

9

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?
Nya napisał/a:

Dzięki za Wasze głosy.
Odpowiadając na pytanie - nie skrzywdziłam nikogo, nie zrobiłam świństwa, nie potraktowałam podle, ale strasznie się skompromitowałam, zrobiłam z siebie idiotkę i niektóre bliskie osoby straciły o mnie dobre zdanie, do tego stopnia, że być może nic już nie uratuje tych relacji. Oczywiście przeprosiłam za swoje zachowania, ale niesmak i zażenowanie pozostał i obawiam się, że może nic go nie zneutralizuje.

Okazuje się, że według Ciebie, sama siebie zawiodłaś.
Miałaś dobre mniemanie o sobie i podobny wizerunek u znajomych.
Niekiedy zdarzają się sytuacje, w których przestajemy być "sobą". W gniewie, po przedawkowaniu alkoholu itd.
Skutki powinny być nauczką, a nie, dążeniem do chowania głowy w piasek.
Relacje można odbudować. Tyle, że trzeba się o to postarać.
Pozdrawiam. smile

facet po przejściach

10

Odp: Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Przeżyć.

Ja mam narwany temperament i ostry język. Wiele razy mi się zdarzało kogoś obrazić, nie chamsko, ale mimo to dało się odczuć. Jak po kilku dniach ochłonęłam i zrozumiałam, że moje uwagi były niesprawiedliwe i tak naprawdę reprezentowały moje własne problemy i wonty, to przepraszałam. Nie zawsze, oczywiście, to skutkowało.

Generalnie, jak nikomu nie zrobiłaś krzywdy, to odpuść i wyluzuj.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak poradzić sobie psychicznie z nieodwracalnymi błędami?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018