Depresja czy zły nastrój? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Depresja czy zły nastrój?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Depresja czy zły nastrój?

Hej, mam nadzieję, że ktoś tutaj będzie w stanie mi doradzić w pewnej osobistej sprawie...
Od okresu nastoletniego byłam osobą zamkniętą w sobie, nieśmiałą, niepewną swojej wartości i nerwową. Myślę, że wpływ na to miał mój ojciec, który jest alkoholikiem i typem tyrana, który wyzywał, pił, sprawiał, że żyłam w strachu, gniewie i wstydzie. Teraz jestem przez większą część dnia po prostu smutna, zrezygnowana, nieszczęśliwa. Nie mam myśli samobójczych, ale czsto myślę, że moje życie nic nie jest warte i gdybym się nie urodziła to byłoby po prostu lepiej... Wszystko mnie stresuje, chcę zawsze być najlepsza, nie wierzę w siebie, wszystkiego się boję i nie widzę sensu mojego życia. Najczęściej towarzyszy mi obojętność, nerwowość i smutek. Nie mam przyjaciół i chociaż czasem chcę z kimś umówić się na kawę to chyba jednak znajomych odpycha moja sztywność, brak usmiechu i brak luzu. Cieszy mnie jedynie mój narzeczony i pasja, która sprawia, że bywam raz z siebie dumna, a innym razem wściekła na siebie, że nawet w tym co mnie interesuje nie jestem dobra. Poza tym mój brak zdecydowania, obojętność i strach przed życiem sprawiają, że stoję w miejscu i boję się zaangażować, zmienić to co mi nie odpowiada...
Kiedyś miałam tak stresujące chwile w pracy, że poszłam do psychiatry. Powiedziałam jak bardzo się denerwuję, jak jest mi ciężko i, że sobie nie radzę. Dostałam tabletki, które miały mnie uspokoić, ale nic nie pomogły lub przymulały. Teraz mam obawy czy psychiatra to dobry pomysł w mojej sytuacji, może powinnam wybrać się do terapeuty lub psychologa? Pani doktor nie pomogła mi, nie dała żadnej rady, a nawet nie wspomniała o kolejnej wizycie (była to wizyta prywatna). Jeśli rozmawiam z moim narzeczonym to widzę, że coś jest nie tak, bo on przyznaje, że ma gorsze dni, ale u mnie smutek ciągnie się i ciągnie. Już nie wiem czy jestem typem takiego smutnego i niezadowolonego człowieka czy to jakiś rodzaj depresji.... Co o tym sądzicie?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Ewo, słusznie wiążesz swoje problemy z tym co przeżyłaś w dzieciństwie. Jesteś dorosłym dzieckiem alkoholika, DDA. Twój, jak piszesz, gniew, strach i wstyd z dzieciństwa ma wpływ na to jaką jesteś osobą. Tak, poszukaj terapeuty, są specjalne terapie dla DDA, bo niestety problem jest powszechny. Są na ten temat książki, strony w internecie, poszukaj, znajdziesz tam konkretne porady oraz świadectwa ludzi którzy przeszli przez to co Ty.

3

Odp: Depresja czy zły nastrój?

A. Leki to zdecydowanie źle dobrane.miałam podobnie wydawało mi się pi złych lekach ze chodnik się rusza.w poradniach DDA są tez psychiatrzy.ja tam właśnie zaczynam terapie,często czuje się tak jak opisujesz a czasem gorszy dzień to dosłownie koszmar i mam ochotę uciec od wszystkiego

Reklama

4

Odp: Depresja czy zły nastrój?
aly napisał/a:

ja tam właśnie zaczynam terapie,często czuje się tak jak opisujesz a czasem gorszy dzień to dosłownie koszmar i mam ochotę uciec od wszystkiego

Jeśli mam dobry dzień lub jestem czymś zajęta to jest ok, ale z reguły niestety ciągle wszystkim się martwię, mam doła, nie jestem z siebie zadowolona i wiecznie chodzę taka poważna jakbym miała na karku 60, a nie 30 lat... Najgorzej, że bliscy tego nie rozumieją i chyba myślą, że ja tak celowo znęcam się sama nad sobą...

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Mam podobnie, ale jestem od ciebie 15 lat starsza, ty masz chociaż narzeczonego, nie jesteś całkiem sama. Zawsze to jakiś plus twojej sytuacji, ja nie mam nikogo. Wyszłam niedawno z toksycznego związku. Właśnie rozpoczęłam terapię.

Reklama

6

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Raz źle trafiłaś na lekarza ale to nie oznacza,że każdy taki jest i nie ma opcji by Ci pomógł. Warto raz jeszcze spróbować a nawet trzeba,bo sprawa wygląda poważnie i być może bez pomocy specjalisty problem nie rozwiąże się. A jeśli długo będziesz z tą wizytą zwlekała to problem może się pogłębić. Sam raczej nie przejdzie.

Masz problem? Chcesz pogadać? Zapytać o coś?
Napisz do mnie śmiało wiadomość prywatną!

7

Odp: Depresja czy zły nastrój?

trafiłaś do nieodpowiedniego lekarza. Następnym razem dokonując wyboru po prostu poszukaj kogoś kompetentnego. W dobie internetu nie jest to trudne.
Co do całej sytuacji... dzieciństwo odcisnęło piętno na Tobie, na to jakim jesteś człowiekiem. Widzę przejawy perfekcjonizmu. Jeżeli nie spiszesz sie na medal, to od razu jest do d*py, to musi być mega męczące.
Sama jestem dzieckiem alkoholika. Zresztą w dalszym ciągu mieszkam w jego domu, dlatego tez 3/4 dnia, jeżeli akurat jestem w domu to po prostu stres, awantury i tak wkoło. Nie jestem wstanie dać Ci żadnej złotej rady, bo ja od lat staram się pracować nad sobą, zeby zyło mi się lepiej, a i tak czasem bywają dni, w któych czuje jakby ten koszmar wrócił, jakbym znowu była małą, bezradną dziewczynką. Natomiast nawyki myślowe, które masz sprawiają, ze sama się katujesz. Im więcej myśli o tym, jaki to ciężki los sie miał, jak to źle w życiu było, jak bardzo skrzywdzonym się jest, tym bardziej będzie to rosło.
"To nad czym się skupiasz, rośnie". Docenianie tego, co się ma jest dobrą drogą, najlepszą. Niczyje życie nie jest proste. Kluczowe jest to, jak się podchodzi do problemów, choć ja wole określenie wyzwań.

8

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Trudno być ideałem we wszystkim,to jest tez chyba niemożliwe,  może na początek zacząć się mniej przejmować.
Mozę więcej czasu poświęcać na coś "pozytywnego" co cieszy, niż na ponure rozmyślania.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

9

Odp: Depresja czy zły nastrój?
marley1 napisał/a:

Widzę przejawy perfekcjonizmu. Jeżeli nie spiszesz sie na medal, to od razu jest do d*py, to musi być mega męczące

Dokładnie mam z tym problem! Przez jakiś czas prowadziłam swój własny biznes. Pracowałam jak szalona, ale ciągle uważałam, że się nie nadaję, że inni są lepsi, rozwijają się, a ja jestem słaba i stoję w miejscu. Ostatecznie uznałam, że etat to będzie lepsze rozwiązanie, bo wreszcie odpocznę po pracy...Tak się jednak nie stało i teraz zarabiam nieco ponad 1500 na rękę, ciągle staram się, a i tak nie do końca się odnajduję w tym zawodzie, po pracy nie odpoczywam tylko myślę o kolejnym dniu, co muszę zrobić, co może się zdarzyć, co mi nie wyjdzie... Dałabym sobie spokój z tą robotą, ale takie zmienianie pracy co pół roku też nie wygląda dobrze. Czasem mam wrażenie, że inni ludzie mają wywalone na to wszystko i tylko ja ciągle tak się przejmuję, że chyba szybko umrę przez te zmartwienia...

10

Odp: Depresja czy zły nastrój?
PsychoLogikaa napisał/a:

Raz źle trafiłaś na lekarza ale to nie oznacza,że każdy taki jest i nie ma opcji by Ci pomógł. Warto raz jeszcze spróbować a nawet trzeba,bo sprawa wygląda poważnie i być może bez pomocy specjalisty problem nie rozwiąże się. A jeśli długo będziesz z tą wizytą zwlekała to problem może się pogłębić. Sam raczej nie przejdzie.

Mieszkam w małym mieście i lekarza szukałam w internecie. Ta lekarka opinie miała dobre, ale może mój problem nadaje się raczej do terapeuty. Byłam też raz na spotkaniu dla AA i osób współuzależnionych i też średnio trafiłam, bo część była tam, bo ktoś im kazał, a reszta przypominała mi mojego ojca alkoholika, do którego mam żal od prawie 30 lat i rozumiem, że picie to choroba, ale to nie tłumaczy tych wsztstkich krzywd... Chyba jeszcze nie dojrzałam, aby mu wybaczyć, tym bardziej że on do tej pory potrafi wpaść w furorę i twierdzi, że pije przez swoją chorobę, przez matkę, przez trudną sytuację.

11

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Ewabia co u ciebie?

12

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Takich rzeczy nie leczy sie tabletkami tylko dotarciem do rdzenia problemu i poradzeniem sobie z nim. Tabletki to tutaj tylko ewentualny polsrodek do realizacji nadrzednego celu.

13

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Też miałam ciężki okres czasu i chciałam troszkę wyciszyć nerwy. Wierzę  w działanie ziół, dlatego brałam nervomix control. Uważam, że tabletki bezpiecznie pomogły mi przejść ten trudny, stresowy czas.

14

Odp: Depresja czy zły nastrój?

Niedawno po raz pierwszy klinika PsychoMedic prowadziła na żywo LIVE ze specjalistami – psychologiem i psychiatrą poświęconego depresji.
Jak dobrze wiemy, depresja jest częstym problemem dotykającym wiele osób bez względu na płeć czy wiek. Dzięki Psychomedic każdy zainteresowany miał możliwość zadania pytania danemu specjaliście – jak dla mnie warto ich obserwować tym bardziej, że mają w planach nagranie kolejnego LIVE.  Zachęcam do obejrzenia ich ostatniej transmisji:



https  ://  goo.gl  /  qwfzwf

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Depresja czy zły nastrój?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018