Oszukuje mnie czy może już zdradza? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Witam, piszę tutaj ponieważ już od dłuższego czasu sprawa nie daje mi spokoju, a nawet gdy próbuję się nie przejmować to są dni, że to wraca do mnie. Ja mam 23 lata a mój facet 30, wydawać by się mogło, że w tym wieku powinien już wykazywać się odpowiedzialnością, otóż nie. Wiele razy przyłapałam go na kłamstwie, a jest to taki typ, który nawet złapany na kłamstwie za rękę potrafi się tego wyprzeć i zamydlić oczy tak, że nie wiadomo już co jest prawdą a co nie. A to z kolei prowadzi do kolejnego problemu. Raz go przyłapałam jak pisał ze swoją byłą messengerze, akurat podchodziłam do niego, a on pokasował te wiadomości. Jeszcze mnie okłamywał że te wiadomości się same pokasowały tyle że na messengerze się samo nie kasuje. Za kolejnym razem to on mi powiedział że pisała do niego kolejna jego była pytając gdzie pracuje i że przyjedzie do niego, nawet sam mi zaproponował że mi pokaże te wiadomości, ale i te się "magicznie" usunęły. A na chwilę obecną wiem, że znowu pisze z jakąś podejrzaną koleżanką, a skąd to wiem? Ponieważ często przesiaduje u mnie na komputerze na facebooku i z obserwacji wiem, że osoby z którymi pisze się najczęściej pojawiają się na górze listy czatu, chociaż on się upiera że z nią nie pisze. A jeśli to zwykła koleżanka to po co miałby usuwać wiadomości od niej? Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć. Kiedyś to ja nawet nie byłam taka zaborcza, stałam się taka przez niego. Jego wieczna zazdrość, robi mi wyrzuty nawet o głupie pójście z koleżanką na piwo, kolegów to mi nawet nie wolno mieć ani z nimi pisać inaczej foch i wyrzuty (ostatnio się trochę zbuntowałam bo uznałam, że nie ma prawa mi niczego zakazywać i wychodzę wbrew temu co powie, tak jakby się trochę ogarnął od tego momentu)przez to wszystko sama stałam się zazdrosna, podejrzliwa i nieufna. Jesteśmy ze sobą już rok, a mi zaczęło na nim cholernie zależeć, jednak, gdy już minęła ta faza "różowych okularów" to zaczęłam dostrzegać jego wady, kłamstwa i zamartwiam się tym, przeszkadza mi to. Najgorsze jest uczucie niepewności, że nie wiem czy jestem przez niego zdradzana, to mnie powoli wykańcza. Potrzebuję czyjejś obiektywnej opinii, bo sama nie jestem w stanie sobie tego poukładać hmm

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Trochej dziwne zachowanie.My kobiety mamy intuicję.niestety.Bacznie obserwuj.jak jeszcze cos Ci podpadniesz to kopnij w d... Lepiej wcześniej.mniej będzie bolało.

3 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2018-09-14 12:11:54)

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Jesteście w fazie związku, gdzie oboje powinniście się starać na maxa, gdzie powinna byc sielanka, szczęście, patrzenie sobie w oczy i motylki w brzuchu, a nie ograniczenia, podejrzenia, ukrywanie, zatajanie i twoje "powolne wykańczanie się".

Nie macie ślubu, dzieci, wspólnego kredytu na dom, więc się przestań dołować, tylko porozmawiaj z nim. Dobrze się jednak do tej rozmowy przygotuj, żebyś nie dała znowu się "zagadać".  Teraz wyrzuć z siebie wszystko, co cię boli, na spokojnie i na zimno. Jeśli z jego strony będzie to co zawsze, czyli manipulacja i próba "ogłupienia cię", to zwyczajnie daj sobie spokój z tym gościem, bo lepiej nigdy nie będzie. Chcesz przeżyć całe życie z kimś komu nie ufasz i kto mocno sie stara, abyś z tego stanu nie wyszła? Zmarnujesz swoje najlepsze lata, a kolokwialnie mówiąc, młodość jest krótka, a życie szybko ucieka. Nie marnuj ani jednego, ani drugiego, bo w imię czego? Czasem nie chodzi o to aby zmieniło się na lepsze. Najczęsciej chodzi o to, by zmieniło się cokolwiek...

Reklama

4

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?
Salomonka napisał/a:

przestań dołować, tylko porozmawiaj z nim.

Nie ma to jak szczera rozmowa z kłamcą. smile

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

5

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?
balin napisał/a:
Salomonka napisał/a:

przestań dołować, tylko porozmawiaj z nim.

Nie ma to jak szczera rozmowa z kłamcą. smile

Nie musi być szczera i pewnie nie będize przynajmniej ze strony tego faceta, jednak nawet przestępcy, przed stryczkiem pozwala się na wypowiedzeinie ostatniego słowa.

Chyba że twoim zdaniem wystarczy sam stryczek. smile

Reklama

6

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Nie wiemy czy partner Cię zdradza, ale wystarczy, że oszukuje, wzbudza niepewność, podkopuje poczucie bezpieczeństwa i - jak sama to określiłaś - wykańcza, a dodatkowo bywa zaborczy (być może nawet mierzy Cię swoją własną miarą, stąd opór przez Twoimi kontaktami z innymi ludźmi), żeby nazwać ten związek toksycznym, a od toksyków się ucieka i to im szybciej, tym lepiej.
Osobiście nie liczyłabym, że z czasem będzie lepiej.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

7

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?
Olinka napisał/a:

Nie wiemy czy partner Cię zdradza, ale wystarczy, że oszukuje, wzbudza niepewność, podkopuje poczucie bezpieczeństwa i - jak sama to określiłaś - wykańcza, a dodatkowo bywa zaborczy (być może nawet mierzy Cię swoją własną miarą, stąd opór przez Twoimi kontaktami z innymi ludźmi), żeby nazwać ten związek toksycznym, a od toksyków się ucieka i to im szybciej, tym lepiej.
Osobiście nie liczyłabym, że z czasem będzie lepiej.

Dokładnie smile
Tylko tak trudno się zorientowac, że związek w którym żyjemy, jest toksyczny.  To tak jak z gotowaniem żaby...

Kiedy wrzucić żabę do gorącej wody, to wyskoczy z niej od razu. Gdy jednak woda będzie zimna, a potem powoli będziemy garnek podgrzewać, to żaba na spokojnie pozwoli się ugotować.
Tak jest z toksycznymi związkami.  Niezauważalnie, powoli, przesuwane zostają  granice  akceptacji dla rzeczy, których normalnie nie mamy w zwyczaju tolerować.

8

Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Twój partner Cię oszukuje. Wiadomości się "same" nie kasują. Jeśli już ustaliliśmy, że on je skasował, musimy odkryć jego motywy. Na początku związku byłaś osobą zaborczą, zakazywałaś mu kontaktów z koleżankami, byłaś chorobliwie zazdrosna? Jeśli odpowiedź brzmi 'nie', to możemy odrzucić scenariusz w którym Twój partner ukrywa swoje koleżeńskie znajomości ze strachu przed Twoją reakcją.

Melduje Ci, że ma kontakt, ze swoją tą czy inną byłą, ponieważ chce się zabezpieczyć i w razie czego powiedzieć "przecież Ci mówiłem, że pisała". Nie daj wmówić sobie, że masz paranoję. Widzisz co się dzieje.

W mojej opinii największym problemem jest to, że on zupełnie nie dba o Twój komfort psychiczny w tej relacji. Kłamie, nadużywa Twojego zaufania, niszczy poczucie bezpieczeństwa i stabilność. Na czym, tak naprawdę, mu zależy? Z tego co piszesz, na pewno nie na twoim dobrym samopoczuciu.

Jeśli do tego dodamy ograniczanie Twoich kontaktów ze znajomymi i awantury na tle koleżeńskich wyjść... Zastanów się czy taka wizja związku odpowiada Ci przez następne lata.

What kind of Heresy is this?
Odp: Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Heresy jak zwykle odpowiedź na wysokim poziomie smile nie wiem czy moja rada cokolwiek tu wniesie, bo sam kompletnie sobie nie radziłem w związku, ale dla mnie szokujący jest brak równowagi w Twojej relacji, tzn. on denerwuje się nawet nie z powodu kolegów, ale koleżanek, w ten sposób pozbawia Cię relacji międzyludzkich, samemu w zamian nie dając nawet rozmowy o jego kontaktach z koleżankami czy byłymi. Ogólnie nie wyobrażam sobie postępować w taki sposób wobec osoby na której mi zależy, ale sądzę że jeśli ktoś jest zazdrosny o kontakty z kolegami, to w zamian powinien zapewniać uczciwość ze swojej strony i otwartość do rozmowy na każdy temat z tym związany jeśli dziewczyna miałaby wątpliwości. Możliwe że mój ton jest zbyt mocny i nie zgodzisz się z tym co piszę, ale tak to widzę jako chłopak z internetu po przeczytaniu informacji jakie tu przekazałaś.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Oszukuje mnie czy może już zdradza?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018