mój chłopak trafił na izbę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój chłopak trafił na izbę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: mój chłopak trafił na izbę

hej, może wy mi pomożecie bo nie wiem co robić. Jak byście zareagowały gdy wasz facet poszedł na piwo ze znajomymi, ale nie wraca na noc do domu. Do 5 rano myślałam, że pewnie mocniej zabalował ale zrobiła się 12 i nadal nic. Telefonu nie odbiera, aktywny w sieci 12h temu. Dzwonicie po jego znajomych i okazuje się, że o 24 pozegnał się ze wszystkimi bo chciał wcześniej wrócić do domu. No ale nie wraca. Wpadacie w panikę, zwalniacie się z pracy, dzwonicie na pogotowie, no ale nie jesteście spokrwenieni więc gówno wam pomogą. Na policji patrzą jak na wariatkę. Godzina 15 i nadal nic, nadal telefon nie aktywny, wy już widzicie najgorsze scenariusze, myślicie o zaginięcciu, pobiciu, śmierci. No ale dzwoni telefon o 16. Okazuje się że noc spędził na izbie. Przychodzi do was, przeprasza i PŁACZE (gdzie nigdy tego nie robił) Mówi że bardzo się boi że was straci, że tam doszło do niego jak bardzo was kocha itd itd. Co robicie? Jak reagujecie na daną sytuację?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mój chłopak trafił na izbę

Niech idzie jeszcze raz na dołek może zrozumie co robi!

3

Odp: mój chłopak trafił na izbę
LORUS napisał/a:

hej, może wy mi pomożecie bo nie wiem co robić. Jak byście zareagowały gdy wasz facet poszedł na piwo ze znajomymi, ale nie wraca na noc do domu. Do 5 rano myślałam, że pewnie mocniej zabalował ale zrobiła się 12 i nadal nic. Telefonu nie odbiera, aktywny w sieci 12h temu. Dzwonicie po jego znajomych i okazuje się, że o 24 pozegnał się ze wszystkimi bo chciał wcześniej wrócić do domu. No ale nie wraca. Wpadacie w panikę, zwalniacie się z pracy, dzwonicie na pogotowie, no ale nie jesteście spokrwenieni więc gówno wam pomogą. Na policji patrzą jak na wariatkę. Godzina 15 i nadal nic, nadal telefon nie aktywny, wy już widzicie najgorsze scenariusze, myślicie o zaginięcciu, pobiciu, śmierci. No ale dzwoni telefon o 16. Okazuje się że noc spędził na izbie. Przychodzi do was, przeprasza i PŁACZE (gdzie nigdy tego nie robił) Mówi że bardzo się boi że was straci, że tam doszło do niego jak bardzo was kocha itd itd. Co robicie? Jak reagujecie na daną sytuację?

Moim zdaniem problemem nie musi być to że został zatrzymany ale to czy jest alkoholikiem.
Jeżeli jest to jednorazowy wyskok-można wybaczyć. Jeżeli picie zdarza się często i nadmierne-postawiłabym ultimatum. Bez picia z kolegami można życ,wbrew temu co się wielu ludziom wydaje smile

4

Odp: mój chłopak trafił na izbę

Bez powodu na izbe sie nie trafia. Mnie by ciekawilo za co.

5

Odp: mój chłopak trafił na izbę
samotnax4 napisał/a:

Bez powodu na izbe sie nie trafia. Mnie by ciekawilo za co.

Może było za co a może wystarcza za samo bycie pijanym? policja ma prawo.A jak było to mąż może zasłonić się niepamięcią smile

6

Odp: mój chłopak trafił na izbę
diana45 napisał/a:
samotnax4 napisał/a:

Bez powodu na izbe sie nie trafia. Mnie by ciekawilo za co.

Może było za co a może wystarcza za samo bycie pijanym? policja ma prawo.A jak było to mąż może zasłonić się niepamięcią smile

Nie slyszalam, zeby zamkneli kogos na izbe za spokojne wracanie pod wplywem...  Niepamiecia to moze sue zaslaniac maz, ktory ma gdzies swoja zone.

7 Ostatnio edytowany przez Ferreus somnus (2018-09-21 14:06:08)

Odp: mój chłopak trafił na izbę
diana45 napisał/a:
LORUS napisał/a:

hej, może wy mi pomożecie bo nie wiem co robić. Jak byście zareagowały gdy wasz facet poszedł na piwo ze znajomymi, ale nie wraca na noc do domu. Do 5 rano myślałam, że pewnie mocniej zabalował ale zrobiła się 12 i nadal nic. Telefonu nie odbiera, aktywny w sieci 12h temu. Dzwonicie po jego znajomych i okazuje się, że o 24 pozegnał się ze wszystkimi bo chciał wcześniej wrócić do domu. No ale nie wraca. Wpadacie w panikę, zwalniacie się z pracy, dzwonicie na pogotowie, no ale nie jesteście spokrwenieni więc gówno wam pomogą. Na policji patrzą jak na wariatkę. Godzina 15 i nadal nic, nadal telefon nie aktywny, wy już widzicie najgorsze scenariusze, myślicie o zaginięcciu, pobiciu, śmierci. No ale dzwoni telefon o 16. Okazuje się że noc spędził na izbie. Przychodzi do was, przeprasza i PŁACZE (gdzie nigdy tego nie robił) Mówi że bardzo się boi że was straci, że tam doszło do niego jak bardzo was kocha itd itd. Co robicie? Jak reagujecie na daną sytuację?

Moim zdaniem problemem nie musi być to że został zatrzymany ale to czy jest alkoholikiem.
Jeżeli jest to jednorazowy wyskok-można wybaczyć. Jeżeli picie zdarza się często i nadmierne-postawiłabym ultimatum. Bez picia z kolegami można życ,wbrew temu co się wielu ludziom wydaje smile

Charakter mężczyzny poznaje się kiedy wypije, a kobiety kiedy ta się rozzłości.

Bez kobiety, która stawia ultimata i chce odcinać od znajomych też da się żyć. Nawet lepiej niż z nią.

@ Autorka

Jednym razem się nie przejmować. Przy drugim się zastanowić. Przy trzecim uciekać.

8

Odp: mój chłopak trafił na izbę
samotnax4 napisał/a:
diana45 napisał/a:
samotnax4 napisał/a:

Bez powodu na izbe sie nie trafia. Mnie by ciekawilo za co.

Może było za co a może wystarcza za samo bycie pijanym? policja ma prawo.A jak było to mąż może zasłonić się niepamięcią smile

Nie slyszalam, zeby zamkneli kogos na izbe za spokojne wracanie pod wplywem...  Niepamiecia to moze sue zaslaniac maz, ktory ma gdzies swoja zone.

Nie słyszałaś, ale tak jest. Zataczasz się idąc chodnikiem, możesz pod auto wpaść, zrobić krzywdę sobie i innym. To wystarczający powód. Dochodzi do tego jeszcze notatka w notesie służbowym, coś milicja musi na służbie robić.

9

Odp: mój chłopak trafił na izbę

Jeśli to pierwszy taki wyskok, to puściłabym w niepamięć.

Odp: mój chłopak trafił na izbę

Rachunek za pobyt bym poprosiła w takiej sytuacji. Bo inaczej skąd pewność,że był tam, a nie z inną kobietą?

11

Odp: mój chłopak trafił na izbę
LORUS napisał/a:

hej, może wy mi pomożecie bo nie wiem co robić. Jak byście zareagowały gdy wasz facet poszedł na piwo ze znajomymi, ale nie wraca na noc do domu. Do 5 rano myślałam, że pewnie mocniej zabalował ale zrobiła się 12 i nadal nic. Telefonu nie odbiera, aktywny w sieci 12h temu. Dzwonicie po jego znajomych i okazuje się, że o 24 pozegnał się ze wszystkimi bo chciał wcześniej wrócić do domu. No ale nie wraca. Wpadacie w panikę, zwalniacie się z pracy, dzwonicie na pogotowie, no ale nie jesteście spokrwenieni więc gówno wam pomogą. Na policji patrzą jak na wariatkę. Godzina 15 i nadal nic, nadal telefon nie aktywny, wy już widzicie najgorsze scenariusze, myślicie o zaginięcciu, pobiciu, śmierci. No ale dzwoni telefon o 16. Okazuje się że noc spędził na izbie. Przychodzi do was, przeprasza i PŁACZE (gdzie nigdy tego nie robił) Mówi że bardzo się boi że was straci, że tam doszło do niego jak bardzo was kocha itd itd. Co robicie? Jak reagujecie na daną sytuację?


Jak zrobi to kolejny raz to daj sobie spokój. Proste. Słowo każdego mężczyzny powinno coś znaczyć.

Swoją drogą to albo ma słabą głowę i głupich znajomych, albo problemy z alkoholem.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój chłopak trafił na izbę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024