Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Witam,
Niedlugo czeka mnie i moja rodzine wiele zmian i chcialam Was sie o kilka rzeczy zapytac.
Otoz przyjmijmy taka sytuacje, ze za rok przprowadze sie do miasta, w ktorym jest kilka szkol i dana szkola ma swoj rejon. Jednak za rok przeprowadze sie do mieszkania na wynajem. Pewnie bede miala jakies zameldowanie tymaczasowe?? I corka pojdzie do 1 klasy zgodnie z rejonem szkoly, do ktorej uczeszczaja dzieci z danej ulicy. W tym czasie my bedziemy urzadzac sie w nowym mieszkaniu (wlasnosciowym), ktore bedzie na innej ulicy w rejonie innej szkoly. I stad moje pytanie? Jak to wygląda jesli zmiania miejsca zamieszkania jest w ciagu roku i dotyczy jednego miasta. Czy szkola ma obowiazek przyjac dziecko jesli przeprowadzimy sie np. w styczniu? Byliscie juz w takiej sytuacji?

Druga sprawa, ktora mnie zastanawia, to jak w obecnych czasach zwalniacie i usprawiedliwiacie dziecko w szkole. Czy jesli jest to 1dniowa nieobecnosc, to powiadamiacie szkole w ten dzien czy dopiero po powrocie dziecko daje usprawiedliwienie. A co jesli dziecko choruje tydzien lub dwa tygodnie??? Czy piszecie usprawiedliwienia, czy moze tylko dzwonicie do wychowawczyni, czy musicie miec zwolnienie lekarskie dla dzieckia? Problem jest z tym takze, ze nie mozemy miec pewnosci, ze za np. 3 dni dziecko wroci do szkoly, bo nie wiemy ile bedzie chorowalo.... Jak Wy to wszystko rozwiazujecie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja
MamaMajki napisał/a:

Witam,
Niedlugo czeka mnie i moja rodzine wiele zmian i chcialam Was sie o kilka rzeczy zapytac.
Otoz przyjmijmy taka sytuacje, ze za rok przprowadze sie do miasta, w ktorym jest kilka szkol i dana szkola ma swoj rejon. Jednak za rok przeprowadze sie do mieszkania na wynajem. Pewnie bede miala jakies zameldowanie tymaczasowe?? I corka pojdzie do 1 klasy zgodnie z rejonem szkoly, do ktorej uczeszczaja dzieci z danej ulicy. W tym czasie my bedziemy urzadzac sie w nowym mieszkaniu (wlasnosciowym), ktore bedzie na innej ulicy w rejonie innej szkoly. I stad moje pytanie? Jak to wygląda jesli zmiania miejsca zamieszkania jest w ciagu roku i dotyczy jednego miasta. Czy szkola ma obowiazek przyjac dziecko jesli przeprowadzimy sie np. w styczniu? Byliscie juz w takiej sytuacji?

Druga sprawa, ktora mnie zastanawia, to jak w obecnych czasach zwalniacie i usprawiedliwiacie dziecko w szkole. Czy jesli jest to 1dniowa nieobecnosc, to powiadamiacie szkole w ten dzien czy dopiero po powrocie dziecko daje usprawiedliwienie. A co jesli dziecko choruje tydzien lub dwa tygodnie??? Czy piszecie usprawiedliwienia, czy moze tylko dzwonicie do wychowawczyni, czy musicie miec zwolnienie lekarskie dla dzieckia? Problem jest z tym takze, ze nie mozemy miec pewnosci, ze za np. 3 dni dziecko wroci do szkoly, bo nie wiemy ile bedzie chorowalo.... Jak Wy to wszystko rozwiazujecie?

Rejonizacja rejonizacją, ale można iść do szkoły przecież tam, gdzie się chce.
Czyli jak zmienicie mieszkanie w jednym mieście, to nie musicie dziecku od razu zmieniać szkoły. Nikt Wam tego nie może nakazać. Dziecko może i do skończenia danej szkoły chodzić do jednej i tej samej placówki. Rejonizacja jest tylko dlatego, że dzieci z rejonu mają pierwszeństwo w byciu przyjmowanym do tej szkoły i z tego co wiem, to rejon musi dziecko przyjąć.
Jeżeli Wam będzie wygodniej przenieść dziecko do nowej szkoły po zmianie miejsca zamieszkania, to spokojnie można to zrobić po zakończeniu roku szkolnego i wtedy rejon też ma obowiązek dziecko przyjąć.

A co do zwolnień i usprawiedliwień, to przecież funkcjonuje to cały czas tak, jak zawsze funkcjonowało wink w pierwszym dniu po nieobecności dziecko pokazuje nauczycielom usprawiedliwienie od rodzica i tyle.
Zwolnienia lekarskie dotyczą tylko dzieci po 18 r.ż. jeżeli rodzice juz nie usprawiedliwiają nieobecności sami.
Nie widzę sensu powiadamiania szkoły, że dziecka nie będzie danego dnia na lekcjach. Po co? Przy kilkuset dzieciach w placówce sekretariat nie wyrobiłby z odbieraniem telefonów.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

A czy np. moglabym (jesli beda miejsca) zapisac dziecko od razu do tej szkoly, do ktorej rejon podlegaloby mieszkanie do ktorego przeprowadzimy sie na stale? A

4

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Tak. I to chyba by bylo najlepsze wyjscie, zeby byla z jedna klasa od poczatku, o ile sytuacja na to pozwala.

He said "I'll tell you a little story 'bout the wicked witch of wonder"
Hell! No! Don't let her take my soul!!

5

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

O ile szkoła przyjmie dziecko na zasadzie "kiedyś tam zamieszkamy".
Adres zameldowania teraz często nie pokrywa się z adresem zamieszkania i tak.
Często melduje się dzieci u babć/dziadków, żeby mogły dostać się łatwiej do innej szkoły niż własna rejonowa. Więc zapytaj najpierw w tej szkole, czy jest taka możliwość.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

6

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Tez bym sobie tego zyczyla... Myslalam, ze mozna dziecko zapisac tylko tej szkole, ktora okresla rejon. Ale w takiej sytuacji bede probowala z ta ostateczna szkola cos zdzialac.

7

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Najlepiej zadzwonić do szkoły i tam zapytać.

Co do zwolnień, dzwonię rano i uprzedzam, że dziecka nie będzie. Tyle.

Regulamin naszego forum - tu dowiesz się, czego na Forum nie robimy.
Instrukcja Forum - tutaj możesz nauczyć się, jak funkcjonować na Netkobietach.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

8

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja
MamaMajki napisał/a:

Druga sprawa, ktora mnie zastanawia, to jak w obecnych czasach zwalniacie i usprawiedliwiacie dziecko w szkole. Czy jesli jest to 1dniowa nieobecnosc, to powiadamiacie szkole w ten dzien czy dopiero po powrocie dziecko daje usprawiedliwienie. A co jesli dziecko choruje tydzien lub dwa tygodnie??? Czy piszecie usprawiedliwienia, czy moze tylko dzwonicie do wychowawczyni, czy musicie miec zwolnienie lekarskie dla dzieckia? Problem jest z tym takze, ze nie mozemy miec pewnosci, ze za np. 3 dni dziecko wroci do szkoly, bo nie wiemy ile bedzie chorowalo.... Jak Wy to wszystko rozwiazujecie?

Obecnie funkcjonują dzienniki elektroniczne, dzięki którym można komunikować się z nauczycielami, w tym z wychowawcą, dzięki czemu nikogo nie trzeba niepokoić telefonami. Kiedy syn chodził jeszcze do szkoły (gimnazjum, potem technikum), to właśnie tą drogą zwalniałam go z zajęć lub usprawiedliwiałam nieobecności. Czasem jednak wygodniej było zwolnić go z lekcji wpisując notatkę nie do dziennika, ale do "zeszytu zwolnień", bo bez podpisu nauczyciela ochrona nie wypuściła dziecka z budynku. Oprócz tego zawsze musiałam dopisać, że biorę odpowiedzialność za samodzielny powrót syna do domu.
Jeśli chodzi o okres choroby, to nigdy nie wymagano zwolnienia od lekarza.

Tym niemniej wydaje mi się, że niepotrzebnie martwisz się na zapas. Uwierz, że to wszystko zostanie wyjaśnione w stosownym czasie i sam wychowawca określi jaka forma w jakich sytuacjach będzie najlepsza.

MamaMajki napisał/a:

Czy szkola ma obowiazek przyjac dziecko jesli przeprowadzimy sie np. w styczniu? Byliscie juz w takiej sytuacji?

Jeśli tylko macie taką możliwość, to nie róbcie tego dziecku, żeby je przenosić w trakcie roku szkolnego do nowej szkoły. Już sam fakt zmiany szkoły i wejścia w nowe środowisko zwykle wiąże się ze sporym stresem, więc warto zrobić to przynajmniej od nowego roku szkolnego, kiedy w życiu wszystkich uczniów i tak zawsze pojawiają się jakieś zmiany, więc przechodzi się przez to relatywnie naturalniej, łagodniej.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

9 Ostatnio edytowany przez troll (2018-08-23 06:24:19)

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Dobrze że myślisz o tym zawczasu, ale niepotrzebnie się stresujesz. W dobie zapaści demograficznej która przeżywa Polska nie ma szkoły która nie przyjmie dodatkowego ucznia spoza rejonu. Jeśli twoje dziecko nie jest bandytą notowanym za notoryczne rozboje, to na 99% przyjmą je do dowolnej szkoły. A na pewno lepiej żeby dziecko do pierwszej klasy poszło od razu do docelowej szkoły. To ułatwi mu nawiązanie więzi społecznych. Przenoszenie malucha do innej szkoły w trakcie roku szkolnego byłoby okrucieństwem.
Druga rzecz- zwolnienia. Od wieeelu lat jest tak że to rodzic jest odpowiedzialny za dziecko, a więc zwolnienia lekarskie dla dzieci nie istnieją. Masz prawo jechać z dzieckiem w październiku na wczasy i piszesz prośbę o usprawiedliwienie nieobecności w dniach od-do (niektórzy nawet piszą prośbę o usprawiedliwienie wszystkich nieobecnosci) i to wystarczy. Kultura nakazuje uprzedzić wychowawcę, że dziecka nie będzie dłużej, ale przy chorobach trzy-pieciodniowych nie ma to najmniejszego sensu. Większość z tych ludzi angażuje się w swoją pracę, ale i oni zasługują na jakieś życie prywatne, więc jak dziecko dostarczy usprawiedliwienie do tygodnia po nieobecności, to jest super.

10

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Tez tak sadze i licze na to, ze uda mi sie z ta szkola. A powiedzcie mi cos wiecej o zasadach panujacych obecnie w klasach 1-3. Chodzilam do szkoly 25 lat temu wiec na pewno wiele sie zmienilo. Wiem, ze sa jakies dziennki elektorniczne, w podstawowce takze? Jak to funkcjonuje? Czy sa nadal wymagania co do ubioru na w-f??

11

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja
MamaMajki napisał/a:

Tez tak sadze i licze na to, ze uda mi sie z ta szkola. A powiedzcie mi cos wiecej o zasadach panujacych obecnie w klasach 1-3. Chodzilam do szkoly 25 lat temu wiec na pewno wiele sie zmienilo. Wiem, ze sa jakies dziennki elektorniczne, w podstawowce takze? Jak to funkcjonuje? Czy sa nadal wymagania co do ubioru na w-f??

Nie przeżywaj smile
oddychaj. Uspokój się.
Zapisz najpierw dziecko do szkoły. Na spotkaniu w szkole, pierwszym zebraniu czy czymś w tym stylu, wszystkiego się dowiesz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

12

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Zgadza sie, jestem typem panikary i osoby, ktora wszystko musi miec zaplanowane przed. Nie lubie jak cos mnie zaskakuje. Dla takiej osoby przprowadzki itd. to sporo paniki. Jesli juz cos sie predzej dowiem, to lepiej spie, bo juz wiem czego sie spodziewac smile Taka jestem...

13

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Dokładnie. Sama sobie dokładasz niepotrzebnego stresu, tym bardziej, że jesteś na etapie, kiedy większość z tych 'problemów' zupełnie Cię jeszcze nie dotyczy. Na przykład to zastanawianie się nad strojem na w-f - przecież każda szkoła, ba, każdy nauczyciel, może mieć własne oczekiwania.

Weź też pod uwagę, że nadmiar emocji może udzielać się dziecku, czym zwyczajnie zrobisz mu krzywdę, bo być może, podobnie jak Ty, zacznie wszystkich czekających je zmian obawiać się bardziej niż jest to uzasadnione.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

14

Odp: Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Olinko spokojnie... U mnie panika to są wewnetrzne mysli i planowanie. Rodziny nie obarczam swoja panika, a tym bardziej dziecka. Ono jak narazie zaczyna zerowke i jedynym problemem jakie ma, to bedzie problem z wstawaniem o 6 rano smile Ta moja panika tez jest taka pozytywna. Niby panikuje, ale jest to z usmiechem na twarzy, bo jak to wszystko ogarne to bedzie wielka radosc ze spelnionego marzenia smile

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Zwolnienia, usprawiedliwenia i zmiana szkoly, rejonizacja

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018