Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??

Postanowilam iść za ciosem i mysle o pracy wakacyjnej za granica,ogłoszen jest sporo,ale jaka ja mam pewnosc,że pracodawca jest uczciwy i na miejscu nie okaze sie zupelnie co innego? mozna to jakos sprawdzic?Czym sie kierowacc??Nie chciałabym zostac oszukana..No i co myslicie o tym,żeby samej pojechac za granice bez znajomosci jezyka ?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Niewidzialna12 napisał/a:

Postanowilam iść za ciosem i mysle o pracy wakacyjnej za granica,ogłoszen jest sporo,ale jaka ja mam pewnosc,że pracodawca jest uczciwy i na miejscu nie okaze sie zupelnie co innego? mozna to jakos sprawdzic?Czym sie kierowacc??Nie chciałabym zostac oszukana..No i co myslicie o tym,żeby samej pojechac za granice bez znajomosci jezyka ?

Samej - tak, bez znajomości języka - nie. Zdecydowane nie. To już nie te czasy.

Zupełnie nie znasz języka?

3 Ostatnio edytowany przez Niewidzialna12 (2018-07-07 23:58:38)

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
CatLady napisał/a:
Niewidzialna12 napisał/a:

Postanowilam iść za ciosem i mysle o pracy wakacyjnej za granica,ogłoszen jest sporo,ale jaka ja mam pewnosc,że pracodawca jest uczciwy i na miejscu nie okaze sie zupelnie co innego? mozna to jakos sprawdzic?Czym sie kierowacc??Nie chciałabym zostac oszukana..No i co myslicie o tym,żeby samej pojechac za granice bez znajomosci jezyka ?

Samej - tak, bez znajomości języka - nie. Zdecydowane nie. To już nie te czasy.

Zupełnie nie znasz języka?

mam tłumacza google ;p ,cos tam umiem jakies slowka,ale czesto w ogloszeniach jest ze nie wymagana jest znjomosc jezyka,tez duzo polakow jest za granica

Reklama

4

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Niewidzialna12 napisał/a:
CatLady napisał/a:
Niewidzialna12 napisał/a:

Postanowilam iść za ciosem i mysle o pracy wakacyjnej za granica,ogłoszen jest sporo,ale jaka ja mam pewnosc,że pracodawca jest uczciwy i na miejscu nie okaze sie zupelnie co innego? mozna to jakos sprawdzic?Czym sie kierowacc??Nie chciałabym zostac oszukana..No i co myslicie o tym,żeby samej pojechac za granice bez znajomosci jezyka ?

Samej - tak, bez znajomości języka - nie. Zdecydowane nie. To już nie te czasy.

Zupełnie nie znasz języka?

mam tłumacza google ;p ,

No to brawa dla Ciebie..

cos tam umiem jakies slowka,ale czesto w ogloszeniach jest ze nie wymagana jest znjomosc jezyka,tez duzo polakow jest za granica

Dogadałabyś sie w sklepie? w urzędzie? z pracodawcą - czego oczekuje? umiałabyś przeczytać umowę, by wiedzieć co podpisujesz? a jakby coś się stało, to dogadasz się u lekarza?

Dużo Polaków - a to Polak Cię nie oszuka? Na tych wyjazdach na truskawki Polaków i polskich firm też trzeba się obawiać.

5

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??

Nie ryzykowała bym , pierwszy raz , sama, bariera językowa !Nie!  Najpierw zrób wywiad, są solidne firmy pośredniczące, albo znajomi  którzy już tam pracują bądz mają sprawdzone firmy. To jest pomysł szalony prowadzący na zatracenie .

Reklama

6

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Kamoa napisał/a:

Nie ryzykowała bym , pierwszy raz , sama, bariera językowa !Nie!  Najpierw zrób wywiad, są solidne firmy pośredniczące, albo znajomi  którzy już tam pracują bądz mają sprawdzone firmy. To jest pomysł szalony prowadzący na zatracenie .

Dlaczego tak uwazasz? w UP jest tez sporo ofert,są to sprawdzone firmy które widnieją w KRS

7

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Niewidzialna12 napisał/a:
Kamoa napisał/a:

Nie ryzykowała bym , pierwszy raz , sama, bariera językowa !Nie!  Najpierw zrób wywiad, są solidne firmy pośredniczące, albo znajomi  którzy już tam pracują bądz mają sprawdzone firmy. To jest pomysł szalony prowadzący na zatracenie .

Dlaczego tak uwazasz? w UP jest tez sporo ofert,są to sprawdzone firmy które widnieją w KRS

Czy to tak trudno zrozumieć dlaczego?

Dlatego, że nie znasz jezyka - tłumacz google powiedzmy lubi mijać sie z prawdą.
Dlatego, ze byłabyś tam sama i nie miałby Ci kto pomóc.

Nie odpowiedziałaś na moje pyt. wyżej o poziom języka. Jak chcesz podpisać umowę? Jak dogadasz się z kierownikiem, współpracownikami? Jakby co - jak dogadasz się u lekarza albo choćby w sklepie?

CZemu nie zapiszesz się na kurs językowy i nie pojedziesz za rok? Nie czułabyś się spokojniej, bezpieczniej, pewniej wiedząc, że umiesz się dogadać?

Swoją drogą, to nie miałaś jezyka obcego w szkole? Jakim sposobem nie znasz żadnego języka w stopniu komunikatywnym? yikes

8 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2018-07-08 16:11:23)

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
CatLady napisał/a:
Niewidzialna12 napisał/a:
Kamoa napisał/a:

Nie ryzykowała bym , pierwszy raz , sama, bariera językowa !Nie!  Najpierw zrób wywiad, są solidne firmy pośredniczące, albo znajomi  którzy już tam pracują bądz mają sprawdzone firmy. To jest pomysł szalony prowadzący na zatracenie .

Dlaczego tak uwazasz? w UP jest tez sporo ofert,są to sprawdzone firmy które widnieją w KRS

Czy to tak trudno zrozumieć dlaczego?

Dlatego, że nie znasz jezyka - tłumacz google powiedzmy lubi mijać sie z prawdą.
Dlatego, ze byłabyś tam sama i nie miałby Ci kto pomóc.

Nie odpowiedziałaś na moje pyt. wyżej o poziom języka. Jak chcesz podpisać umowę? Jak dogadasz się z kierownikiem, współpracownikami? Jakby co - jak dogadasz się u lekarza albo choćby w sklepie?

CZemu nie zapiszesz się na kurs językowy i nie pojedziesz za rok? Nie czułabyś się spokojniej, bezpieczniej, pewniej wiedząc, że umiesz się dogadać?

Swoją drogą, to nie miałaś jezyka obcego w szkole? Jakim sposobem nie znasz żadnego języka w stopniu komunikatywnym? yikes


Może dlatego, że nie każdy ma predyspozycje do nauki języków obcych. Nawet tego oklepanego angielskiego. W szkole była też matematyka a jakoś nie wszyscy są matematycznymi orłami. Raczej nieliczni.

W tamtym roku pracowałem sezonowo w Holandii i umowa była tylko i wyłącznie po holendersku. Znajomość angielskiego nawet  na poziomie C2 na nic się zda skoro nie zna się holenderskiego. Przynajmniej w tym aspekcie. Do zakupów wystarczy minimalna znajomość angielskiego. Wszystko zależy od tego czy ona chce jechać sezonowo czy na stałe oraz od docelowego  kraju.

Niewidzialna12 ważne jest aby jechać w sprawdzone miejsce aby potem nie było problemów z lokum albo z wypłatą. Teraz to najlepiej po znajomości. Wtedy masz pewność, że nie zostaniesz oszukana przez Polaków.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

9

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Mordimer napisał/a:

Może dlatego, że nie każdy ma predyspozycje do nauki języków obcych. Nawet tego oklepanego angielskiego. W szkole była też matematyka a jakoś nie wszyscy są matematycznymi orłami. Raczej nieliczni.

W tamtym roku pracowałem sezonowo w Holandii i umowa była tylko i wyłącznie po holendersku. Znajomość angielskiego nawet  na poziomie C2 na nic się zda skoro nie zna się holenderskiego. Przynajmniej w tym aspekcie. Do zakupów wystarczy minimalna znajomość angielskiego. Wszystko zależy od tego czy ona chce jechać sezonowo czy na stałe oraz od docelowego  kraju.

Niewidzialna12 ważne jest aby jechać w sprawdzone miejsce aby potem nie było problemów z lokum albo z wypłatą. Teraz to najlepiej po znajomości. Wtedy masz pewność, że nie zostaniesz oszukana przez Polaków.

Z tego, co wiem, to autorka chce jechać sezonowo.

Ale nawet sezonowo lepiej umieć się dogadać w jezyku obcym niż nie umieć. Prościej i bezpieczniej - zwłaszcza, gdy jedzie sama. Gdyby jednak był problem z wypłatą albo warunki okazały się nie takie jak obiecane w ofercie - mało o tym mówili? - to musi umieć sama sobie poradzić. Właśnie takie sierotki są najczęściej oszukiwane: jadą do kraju na umowę z podejrzana agencją, potem okazuje się, że warunki to nie dwuosobowe pokoje tylko baraki na 60 osób, wypłaty niet i co mogą zrobić? Bez języka, sami w obcym kraju na zadupiu? Po angielsku jednak sporo osób mówi - podejrzewam że nawet w takiej Holandii się dogadasz. Na wakacjach w Chorwacji nie miałam problemu porozumieć się po angielsku - od dzieciaków aż po babcie, każdy zna choćby podstawy.

Jasne, że decyzja należy do autorki - ja doradzam tylko ostrożność.

10 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2018-07-08 16:32:46)

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
CatLady napisał/a:
Mordimer napisał/a:

Może dlatego, że nie każdy ma predyspozycje do nauki języków obcych. Nawet tego oklepanego angielskiego. W szkole była też matematyka a jakoś nie wszyscy są matematycznymi orłami. Raczej nieliczni.

W tamtym roku pracowałem sezonowo w Holandii i umowa była tylko i wyłącznie po holendersku. Znajomość angielskiego nawet  na poziomie C2 na nic się zda skoro nie zna się holenderskiego. Przynajmniej w tym aspekcie. Do zakupów wystarczy minimalna znajomość angielskiego. Wszystko zależy od tego czy ona chce jechać sezonowo czy na stałe oraz od docelowego  kraju.

Niewidzialna12 ważne jest aby jechać w sprawdzone miejsce aby potem nie było problemów z lokum albo z wypłatą. Teraz to najlepiej po znajomości. Wtedy masz pewność, że nie zostaniesz oszukana przez Polaków.

Z tego, co wiem, to autorka chce jechać sezonowo.

Ale nawet sezonowo lepiej umieć się dogadać w jezyku obcym niż nie umieć. Prościej i bezpieczniej - zwłaszcza, gdy jedzie sama. Gdyby jednak był problem z wypłatą albo warunki okazały się nie takie jak obiecane w ofercie - mało o tym mówili? - to musi umieć sama sobie poradzić. Właśnie takie sierotki są najczęściej oszukiwane: jadą do kraju na umowę z podejrzana agencją, potem okazuje się, że warunki to nie dwuosobowe pokoje tylko baraki na 60 osób, wypłaty niet i co mogą zrobić? Bez języka, sami w obcym kraju na zadupiu? Po angielsku jednak sporo osób mówi - podejrzewam że nawet w takiej Holandii się dogadasz. Na wakacjach w Chorwacji nie miałam problemu porozumieć się po angielsku - od dzieciaków aż po babcie, każdy zna choćby podstawy.

Jasne, że decyzja należy do autorki - ja doradzam tylko ostrożność.

Dlatego piszę, żę wszystko zależy do jakiego kraju i pracy ona chce jechać. Dobrze byłoby aby miała z kim jechać. Bez znajomości można nadziać się na minę. Nawet gdy zna się perfekt angielski.

PS. Najlepiej niech jedzie z kimś zaufanym. A język podszkoli już tam na miejscu albo tak jak pisałaś. Dopiero za rok czy pół roku gdy podszlifuje przynajmniej ten angielski.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

11

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
CatLady napisał/a:
Mordimer napisał/a:

Może dlatego, że nie każdy ma predyspozycje do nauki języków obcych. Nawet tego oklepanego angielskiego. W szkole była też matematyka a jakoś nie wszyscy są matematycznymi orłami. Raczej nieliczni.

W tamtym roku pracowałem sezonowo w Holandii i umowa była tylko i wyłącznie po holendersku. Znajomość angielskiego nawet  na poziomie C2 na nic się zda skoro nie zna się holenderskiego. Przynajmniej w tym aspekcie. Do zakupów wystarczy minimalna znajomość angielskiego. Wszystko zależy od tego czy ona chce jechać sezonowo czy na stałe oraz od docelowego  kraju.

Niewidzialna12 ważne jest aby jechać w sprawdzone miejsce aby potem nie było problemów z lokum albo z wypłatą. Teraz to najlepiej po znajomości. Wtedy masz pewność, że nie zostaniesz oszukana przez Polaków.

Z tego, co wiem, to autorka chce jechać sezonowo.

Ale nawet sezonowo lepiej umieć się dogadać w jezyku obcym niż nie umieć. Prościej i bezpieczniej - zwłaszcza, gdy jedzie sama. Gdyby jednak był problem z wypłatą albo warunki okazały się nie takie jak obiecane w ofercie - mało o tym mówili? - to musi umieć sama sobie poradzić. Właśnie takie sierotki są najczęściej oszukiwane: jadą do kraju na umowę z podejrzana agencją, potem okazuje się, że warunki to nie dwuosobowe pokoje tylko baraki na 60 osób, wypłaty niet i co mogą zrobić? Bez języka, sami w obcym kraju na zadupiu? Po angielsku jednak sporo osób mówi - podejrzewam że nawet w takiej Holandii się dogadasz. Na wakacjach w Chorwacji nie miałam problemu porozumieć się po angielsku - od dzieciaków aż po babcie, każdy zna choćby podstawy.

Jasne, że decyzja należy do autorki - ja doradzam tylko ostrożność.

Nie mam z kim jechać,nie mam tez specjalnie znajomych wiec kto by mi polecił jakas prace? zostaje up albo weryfikowanie ogłoszen na portalach typu olx ..Najgorsza jest ta barera jezykowa, umiem sporo słówek ale jak mi przyjdzie sklecić zdanie to pustka..

12

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Mordimer napisał/a:
CatLady napisał/a:
Mordimer napisał/a:

Może dlatego, że nie każdy ma predyspozycje do nauki języków obcych. Nawet tego oklepanego angielskiego. W szkole była też matematyka a jakoś nie wszyscy są matematycznymi orłami. Raczej nieliczni.

W tamtym roku pracowałem sezonowo w Holandii i umowa była tylko i wyłącznie po holendersku. Znajomość angielskiego nawet  na poziomie C2 na nic się zda skoro nie zna się holenderskiego. Przynajmniej w tym aspekcie. Do zakupów wystarczy minimalna znajomość angielskiego. Wszystko zależy od tego czy ona chce jechać sezonowo czy na stałe oraz od docelowego  kraju.

Niewidzialna12 ważne jest aby jechać w sprawdzone miejsce aby potem nie było problemów z lokum albo z wypłatą. Teraz to najlepiej po znajomości. Wtedy masz pewność, że nie zostaniesz oszukana przez Polaków.

Z tego, co wiem, to autorka chce jechać sezonowo.

Ale nawet sezonowo lepiej umieć się dogadać w jezyku obcym niż nie umieć. Prościej i bezpieczniej - zwłaszcza, gdy jedzie sama. Gdyby jednak był problem z wypłatą albo warunki okazały się nie takie jak obiecane w ofercie - mało o tym mówili? - to musi umieć sama sobie poradzić. Właśnie takie sierotki są najczęściej oszukiwane: jadą do kraju na umowę z podejrzana agencją, potem okazuje się, że warunki to nie dwuosobowe pokoje tylko baraki na 60 osób, wypłaty niet i co mogą zrobić? Bez języka, sami w obcym kraju na zadupiu? Po angielsku jednak sporo osób mówi - podejrzewam że nawet w takiej Holandii się dogadasz. Na wakacjach w Chorwacji nie miałam problemu porozumieć się po angielsku - od dzieciaków aż po babcie, każdy zna choćby podstawy.

Jasne, że decyzja należy do autorki - ja doradzam tylko ostrożność.

Dlatego piszę, żę wszystko zależy do jakiego kraju i pracy ona chce jechać. Dobrze byłoby aby miała z kim jechać. Bez znajomości można nadziać się na minę. Nawet gdy zna się perfekt angielski.

PS. Najlepiej niech jedzie z kimś zaufanym. A język podszkoli już tam na miejscu albo tak jak pisałaś. Dopiero za rok czy pół roku gdy podszlifuje przynajmniej ten angielski.

Nie mam z kim jechać,nie mam tez specjalnie znajomych wiec kto by mi polecił jakas prace? zostaje up albo weryfikowanie ogłoszen na portalach typu olx ..Najgorsza jest ta barera jezykowa, umiem sporo słówek ale jak mi przyjdzie sklecić zdanie to pustka..

13

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??
Niewidzialna12 napisał/a:

Nie mam z kim jechać,nie mam tez specjalnie znajomych wiec kto by mi polecił jakas prace? zostaje up albo weryfikowanie ogłoszen na portalach typu olx ..Najgorsza jest ta barera jezykowa, umiem sporo słówek ale jak mi przyjdzie sklecić zdanie to pustka..

Ja mam cały czas wrażenie, że Tobie się wydaje, że za granicę się jedzie i pyk! praca jest. Nawet jak się duka kilka słówek. Tak było kiedyś - ponoć.

Kto ma Ci polecić pracę? Ktoś przyjdzie i zapuka i powie "mam dla Ciebie pracę"? Albo napisze Ci na forum "pakuj się, przyjeżdzaj"? To tak nie działa. Musisz umieć sama się o siebie zatroszczyć - nawet jak jedziesz tylko na 3 mce. Nawet gdyby ktoś załatwił Ci pracę, ale ona by nie wypaliła, to musisz być w stanie znaleźć nową albo choćby dać radę wrócić do kraju. Nie możesz mieć takiego lekkiego podejścia, zacznij myśleć realistycznie.

Dlaczego nie zapiszesz się na kurs, nie podszkolisz języka i dopiero zaczniesz myśleć o wyjeździe? O jakim języku mówimy? Dokąd chcesz jechać?

14

Odp: Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??

Niewidzialna12, właśnie wysłałam do Ciebie wiadomość mailową, niestety nie mogła ona zostać skutecznie dostarczona, dlatego proszę, abyś skontaktowała się ze mną na adres olina@netkobiety.pl.

Jednocześnie zmuszona jestem zwrócić Ci uwagę, że złamałaś 24 punkt Regulaminu Forum, który wyraźnie mówi: Użytkownik, w celu korzystania z Forum, zobowiązany jest podczas rejestracji uzupełnić swój profil na Forum o wymagane przez Administratora informacje, w tym w szczególności podać swój aktualny adres e-mail, tym samym proszę, abyś dokonała w swoim profilu stosownej zmiany.

Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Praca za granica-Jak nie dac sie oszukac? czy warto??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018