Nie wiem jak zaczać. Nie wiem co myslec i jak to wszystko opisac. Czuje sie okropnie. Od tygodnia nie jem nie spie wzielam wolne z pracy.
Moj mąż od ponad dwoch lat ma inną kobiete. Ma inna kobiete ktora poznal na portalu BDSM. Gdy sie wydalo wszystko uznalam ze zadzwonie do niej. Powiedzialam zeby zabrala sobie go ze dzis pakuje walizki. A ona mi odpowiedziala ze go nie chce. Ze nigdy nie nalezal do niej. I ze zrobil jej straszne swinstwo podajc mi jej numer. Przyznal sie ze zaangazowal sie bardzo. Ze nigdy z zadna kobieta mu nie bylo tak jak w tamtym zwiazku i zaluje ze prowadzil zycie na dwa fronty. Ze powinien byl zamknac jedno zaczynajac drugie. Zapytalam o czym on mowi. Zabral sie i wyszedl. Zmienilam zamki. Spotkania z dziecmi ustalamy sms. Nie wiem dlaczego tak zrobil.
Wygląda na to, że maż trwał w związku z Tobą bo kochanka go nie chciała ale nie potrafił zrezygnować z relacji z nią bo się za angażował emocjonalnie i wolał trwać u Twojego boku żeby nie zostać samemu.
Mogę przypuszczać, że ty stwierdzeniem " Ze powinien byl zamknac jedno zaczynajac drugie" chodziło mu o to, że Cie skrzywdził i ma wyrzuty sumienia.
Po przeczytaniu o tym czym jest bdsm i dlaczego mogl chcial szukac innej kobiety wiem ze to o naszym zwiazku powiedzial ze powinien go zakonczyc. Wiem jak ta kobieta wyglada wiem co robi dopytalam sie ludzi. Mamy wspolnych znajomych. Jestem zalamana.
Ale czego oczekujesz zakładając ten temat? Nie ma tutaj nic do dodania. Wasz związek zaczął się wypalać, żadnemu się nie chciało go naprawiać, więc po jakimś czasie facet znalazł inną zrobił to z premedytacją, chciał spełnić swoje fantazje, a przy okazji zauroczył się w kobiecie z którą je spełniał. Więc tak, rzeczywiście w poprzednich związkach czegoś mu brakowało w tym przypadku spełniania swoich zachcianek seksualnych.
Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach. Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala. Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego. Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam. Przeciez to zboczenie. Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu. Szmata jedna.
Współczuję Ci sytuacji w jakiej się znalazłaś, rozumiem, że jesteś w szoku, bo romans ujrzał swiatło dzienne niedawno, ale raczej musisz pogodzić się z myślą, że Twoje małżeństwo dobiegło końca. Twój mąż należy do tego "gatunku" zdrajców, którym w momenice wydania się zdrady, spada kamień z serca.
Nie wypiera się, nie kombinuje, nie udaje, że chce cokolwiek ratować, on od dwóch lat świetnie się zabawia, zaangażował się w relację z tamta kobietą, a Ty stałaś się tylko wyrzutem sumienia.
Fakt, że jego kochanka rzekomo nie chce z nim związku (o ile to prawda), niczego nie zmienia. Nie łudź się nadzieją, że kiedykowleik odzyskasz dawnego męża, on już zasmakował czegoś, czego zapewne z Tobą nigdy nie miał i raczej już mieć nie zechce.
Musisz przejść ten ciężki czas i zadbać o siebie i dzieci. Im bardziej doszukujesz się szczegółów jego romansu, tym większą krzywde wyrządzasz sobie.
Musisz przejść ten ciężki czas i zadbać o siebie i dzieci. Im bardziej doszukujesz się szczegółów jego romansu, tym większą krzywde wyrządzasz sobie.
Jestem zalamana bo po prostu przez tyle.lat bylam z czlowiekem ktory lubi bic i wiazac. Bdsm to ponizanie. Mam mdlosci jak o tym mysle. Mam mdlosci bo jak pomysle w jaki.sposob to robili. Wiem.ze sie juz nie spotykaja. Ona odeszla bo podobno ja oszukal. Jest mlodsza kilka lat bardzo ladna i inteligentna. Sposob w jaki ze mna rozmawiala spowodowal ze gdyby nie dzieci pewnie bym spbie cos zrobila. Wstyd mi z kimkolwiek rozmawiac o tej stronie zdrady. Moja rodzina wie ze zdradzil. Ale tej ciemnej strony jego preferencji nikomu nie opowiedzialam.
8 2018-05-15 20:07:56 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-05-15 20:13:15)
josz napisał/a:Musisz przejść ten ciężki czas i zadbać o siebie i dzieci. Im bardziej doszukujesz się szczegółów jego romansu, tym większą krzywde wyrządzasz sobie.
Jestem zalamana bo po prostu przez tyle.lat bylam z czlowiekem ktory lubi bic i wiazac. Bdsm to ponizanie. Mam mdlosci jak o tym mysle. Mam mdlosci bo jak pomysle w jaki.sposob to robili. Wiem.ze sie juz nie spotykaja. Ona odeszla bo podobno ja oszukal. Jest mlodsza kilka lat bardzo ladna i inteligentna. Sposob w jaki ze mna rozmawiala spowodowal ze gdyby nie dzieci pewnie bym spbie cos zrobila. Wstyd mi z kimkolwiek rozmawiac o tej stronie zdrady. Moja rodzina wie ze zdradzil. Ale tej ciemnej strony jego preferencji nikomu nie opowiedzialam.
I nie mów.. powstrzymaj się od robienia glupot. niekoniecznie to byl romans. mąż miał potrzeby ktorych Ty nie akceptowałaś, Ciebie nie chciał w to wciągać, znalazl kogoś komu to odpowiadało. zanim się dowiedziałaś, jakie było wasze małżeństwo?
nie przesadzaj z widzeniami z corką- mąż nie okazał się pedofilem.. dobrze się zastanów co teraz robisz, bo możesz żałować potem zostaw tę kobietę, nie niszcz jej życia. wygląda na to, że nie chciała ci niczego zabrać..i chyba Twoj mąż jej do niczego nie zmuszał.
Rozumiem Twój szok po odkryciu strony męża, której nie znałaś. On ci powiedział?
envie napisał/a:josz napisał/a:Musisz przejść ten ciężki czas i zadbać o siebie i dzieci. Im bardziej doszukujesz się szczegółów jego romansu, tym większą krzywde wyrządzasz sobie.
Jestem zalamana bo po prostu przez tyle.lat bylam z czlowiekem ktory lubi bic i wiazac. Bdsm to ponizanie. Mam mdlosci jak o tym mysle. Mam mdlosci bo jak pomysle w jaki.sposob to robili. Wiem.ze sie juz nie spotykaja. Ona odeszla bo podobno ja oszukal. Jest mlodsza kilka lat bardzo ladna i inteligentna. Sposob w jaki ze mna rozmawiala spowodowal ze gdyby nie dzieci pewnie bym spbie cos zrobila. Wstyd mi z kimkolwiek rozmawiac o tej stronie zdrady. Moja rodzina wie ze zdradzil. Ale tej ciemnej strony jego preferencji nikomu nie opowiedzialam.
I nie mów.. powstrzymaj się odrobienia glupot. niekoniecznie to byl romans. mąż miał potrzeby ktorych Ty nie akceptowałaś, Ciebie nie chciał w to wciągać, znalazl kogoś komu to odpowiadało. zanim się dowiedziałaś, jakie było wasze małżeństwo?
nie przesadzaj z widzeniami z corką- mąż nie okazał się pedofilem.. dobrze się zastanów co teraz robisz, bo możesz żałować potem
Przyjaznil sie z nia. Sypial z nia. Przyznal ze z zadna inna osoba tak nie rozmawial. Ona wie bardzo duzo na moj temat tylko i wylacznie bo on sie.jej zwierzal. Jeden jedyny przedluzony weekend jaki spedzilismy razem bez dzieci okazalo.sie ze zabral mnie bo ona tam byla w tym czasie. Ja glupia pojechalam.na spotkanie z klientem a on z nia byl. Oboje sie wyspowiadali niechcący.
Kobita nie jest winna zdrady. Winny jest tylko Twój mąż, ona oczywiscie mogła się nie pakować w takie relacje, ale widać jej wisiało z kim sie bzyka czy zajęty, czy nie. Ale pamiętaj ona nie jest winna rozpadowi waszego związku, on chciał zdradzić, chciał realizować swoje fantazje, jak ta by się nie zgodziła, znalazłby inną. Na tym polega zdrada. Ona wie sporo o tobie, ale Ty o niej wiesz więcej, nie musisz sie martwić, ona jest inteligentną kobietą (świadczy o tym fakt, ze kopnęła Twojego męża w dupę, chociaż do tej pory w tej kwestii role były u nich odwrócone) i nie zrobi Ci koło pióra bo wie, że wtedy możesz zniszczyć jej życie mówiąc o jej preferencjach.
Co do kontaktów z dziećmi nie powinnaś się raczej martwić, facet lubi poniżać w kontaktach seksualnych, do dzieci nie czuje pociągu seksualnego (bo chyba niczego takiego nie zauważyłaś) zatem nie ma co się martwić, ze zrobi krzywde dzieciom.
Co do samego BDSM to jest trudny temat, wiem, ze dla wielu osób to jest chore i to zboczenie, w mojej opinii zachowania seksualne, które są i powinny być napiętnowane i za które człowiek powinien być karany to zachowania, które krzywdzą innych. BDSM to owszem zadawanie bólu, ale za przyzwoleniem drugiej osoby, owszem jest to zboczenie, bo odbiega od normy, ale nie jest to coś co określa człowieka jako złą niedostosowaną społecznie i rodzinnie jednostkę.
Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach.
Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala.
Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego.
Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam.
Przeciez to zboczenie.
Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu.Szmata jedna.
Domyślam się że w ogóle nie rozmawialiście o żadnych fantazjach. Jesteś na to zbyt święta?
1. A więc już wiesz I już nie jesteś z nim w związku więc wszystko gra.
2. A więc znalazł inną która mu pozwoliła. Rozumiem że twoim zdaniem powinien do końca życia zapomnieć o swoich fantazjach tylko dlatego że wziął za żonę kobietę pruderyjną i sztywną?
3. Tak jest zemścij się! Ogranicz mu kontakty z córką! Należy mu się! A najlepiej zrobisz jak oskarżysz go o pedofilię to może nawet pójdzie do więzienia.
4. Wow ale jesteś dzielna.... możesz jej narobić wstydu bo jest na wysokim stanowisku. Rozumiem że ty jesteś na niskim i to jest jedyny sposób w jaki możesz się zbliżyć do wysokiego?
5. No popatrz taka szmata a wybrał ją.
Kobita nie jest winna zdrady. Winny jest tylko Twój mąż, ona oczywiscie mogła się nie pakować w takie relacje, ale widać jej wisiało z kim sie bzyka czy zajęty, czy nie. Ale pamiętaj ona nie jest winna rozpadowi waszego związku, on chciał zdradzić, chciał realizować swoje fantazje, jak ta by się nie zgodziła, znalazłby inną. Na tym polega zdrada. Ona wie sporo o tobie, ale Ty o niej wiesz więcej, nie musisz sie martwić, ona jest inteligentną kobietą (świadczy o tym fakt, ze kopnęła Twojego męża w dupę, chociaż do tej pory w tej kwestii role były u nich odwrócone) i nie zrobi Ci koło pióra bo wie, że wtedy możesz zniszczyć jej życie mówiąc o jej preferencjach.
Co do kontaktów z dziećmi nie powinnaś się raczej martwić, facet lubi poniżać w kontaktach seksualnych, do dzieci nie czuje pociągu seksualnego (bo chyba niczego takiego nie zauważyłaś) zatem nie ma co się martwić, ze zrobi krzywde dzieciom.
Co do samego BDSM to jest trudny temat, wiem, ze dla wielu osób to jest chore i to zboczenie, w mojej opinii zachowania seksualne, które są i powinny być napiętnowane i za które człowiek powinien być karany to zachowania, które krzywdzą innych. BDSM to owszem zadawanie bólu, ale za przyzwoleniem drugiej osoby, owszem jest to zboczenie, bo odbiega od normy, ale nie jest to coś co określa człowieka jako złą niedostosowaną społecznie i rodzinnie jednostkę.
Moj malzonek znalazl ja na portalu erotycznym. Dowiedzialam sie z maila ze ma tam profil. Zaczelam szperac. Twierdzil ze bzdury wbilam do glowy. Zdjecia z profilu byly z naszego domu. Jej tam nie znalazlam. Gdy zdobylam jej numer. Zapytala skad go mam. Sklamalam ze od niego. Po jej reakcji od razu wiedzialam ze nie jest kolezanka. Jak mozna tlumaczyc taki romans?
Nie wybral jej. Gdyby wybral zostawilby mnie i odszedl. A odszedl bo sie dowiedzialam i kazalam odejsc. Nie odszedl do niej. Wiem na pewno.
A Ty chciałaś by odszedł? rozmawialiscie w ogóle spokojnie o tym?
Dawno to odkryłaś?
Pannapanna między pruderią a BDSM chyba jest jeszcze szerokie spektrum..Nie musiała być pruderyjna, by on nie chciał tego jej mówić .
envie napisał/a:Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach.
Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala.
Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego.
Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam.
Przeciez to zboczenie.
Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu.Szmata jedna.
Domyślam się że w ogóle nie rozmawialiście o żadnych fantazjach. Jesteś na to zbyt święta?
1. A więc już wiesz I już nie jesteś z nim w związku więc wszystko gra.
2. A więc znalazł inną która mu pozwoliła. Rozumiem że twoim zdaniem powinien do końca życia zapomnieć o swoich fantazjach tylko dlatego że wziął za żonę kobietę pruderyjną i sztywną?
3. Tak jest zemścij się! Ogranicz mu kontakty z córką! Należy mu się! A najlepiej zrobisz jak oskarżysz go o pedofilię to może nawet pójdzie do więzienia.
4. Wow ale jesteś dzielna.... możesz jej narobić wstydu bo jest na wysokim stanowisku. Rozumiem że ty jesteś na niskim i to jest jedyny sposób w jaki możesz się zbliżyć do wysokiego?
5. No popatrz taka szmata a wybrał ją.
Nie dramatyzuj, Autorka mówi, ze partner nigdy nie rozmawiał o swoich fantazjach, widać nie chciał a co ona miała zgadywać: a moze lubisz okładaą kobiety?, a może lubisz sie przebierać za kobietę? a może lubisz małe slodkie pieski?, a może kręcą Cię dziuple w drzewach?. Sorry, jak dana osoba ma fantazje to w związku powinna o nich mówić, a jeżeli np. Autorka sama z siebie by najpierw powiedziała nie toleruję BDSM, to facet powienien powiedzieć, a to sorry nic z tego nie będzie, bo ja to lubię.
Co do innych atrakcji, to osoba zdradzona jest w szoku i w pierwszym odruchu ma wiele durnych pomysłów, które uważa za genialne, a potem jak emocje opadają to i myślenie się zmienia, ale to jest proces nad którym trzeba pracować, lepiej do sprawy podejść na chłodno, zeby samemu sobie i dzieciom nie zrobić kuku i nie oberwać rykoszetem.
Ona po skonczeniu rozmowy ze mna napisala mi smsem bym nie mscila.sie grajac dziecmi, bo dzieci zawsze kochal i jest dobrym ojcem. Ze zdradzal mnie nie dzieci. Napisalam jej ze zdzira nie.ma.prawa mi doradzac.
Autorko czy ja dobrze rozumiem:
1. Wyszłas za mąż za faceta, który zdradzał z Tobą swoją żonę i ją zostawił? I teraz dziwisz się, że on Ciebie zdradza? SERIO?
2. Od początku wiedziałaś, że jest fanem BDSM i bzykając się z nim do tej pory nie uważałaś tego za zboczenie?
Ona po skonczeniu rozmowy ze mna napisala mi smsem bym nie mscila.sie grajac dziecmi, bo dzieci zawsze kochal i jest dobrym ojcem. Ze zdradzal mnie nie dzieci. Napisalam jej ze zdzira nie.ma.prawa mi doradzac.
Dlaczego zdzira? Ona Ci coś obiecywała? Większą zdzirą w tym towarzystwie jest Twój mąż. A jak zaczniesz faktycznie grać dziećmi, to sorry, ale największą zdzirą będziesz Ty... bo dzieciom nic do Waszych niesnasków.
Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach. Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala. Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego. Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam. Przeciez to zboczenie. Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu. Szmata jedna.
O matko. Envie, rozumiem, że jesteś rozżalona, ale Twój facet nie jest pedofilem, żeby miał zaraz własną córkę wykorzystać.
Jedni lubią seks klasyczny, inni wolą analnie, a innych kręci BDSM. To nie jest okropne tylko inne. I nie jest to żadne zboczenie. Nie można się tym zarazić, nie przenosi się drogą kropelkową ani przez kontakt jakiś inny fizyczny.
Pomijając już fakt, że BDSM to nie tylko bicie i wiązanie.
Nirvanka, autorka w temacie z 2016 sama przyznaje, że on był w tym związku Panem, a ona uległą, więc chyba "przegadali" te swoje fantazje ![]()
Yyy. No właśnie też trafiłam na te stare posty.
Więc już nie czaję zupełnie o co tak naprawdę autorka się czepia, skoro sama była w układzie trochę BDSMowym.
Nirvanka, autorka w temacie z 2016 sama przyznaje, że on był w tym związku Panem, a ona uległą, więc chyba "przegadali" te swoje fantazje
O, patrzcie, nie doczytaliśmy, Autorka teraz z innej strony wątek założyła ![]()
Ona po skonczeniu rozmowy ze mna napisala mi smsem bym nie mscila.sie grajac dziecmi, bo dzieci zawsze kochal i jest dobrym ojcem. Ze zdradzal mnie nie dzieci. Napisalam jej ze zdzira nie.ma.prawa mi doradzac.
nie ma prawa Ci doradzać, mogłaby to wszystko olać. ale pewnie w jakiś sposób zalezy jej na Twoim mężu. . A Tobie zalezy na człowieku z którym przeżyłaś tyle lat?
A widzicie analogię?
I tak już po obiedzie. Nawet nie musztarda.
Zaryzykował chyba wszystko. Nie byłam gotowa.
Nie wiem co mam robić. Nie wezme go do domu teraz
Facet zdradzał byłą żonę z Autorką, potem jak żona go kopnęła (albo on żonę) to Autorka go nie chciała.
W sumie dokładnie tak jak teraz.
Autorka męża kopnęła, a kochanka go nie chce.
sosenek napisał/a:Nirvanka, autorka w temacie z 2016 sama przyznaje, że on był w tym związku Panem, a ona uległą, więc chyba "przegadali" te swoje fantazje
O, patrzcie, nie doczytaliśmy, Autorka teraz z innej strony wątek założyła
no serio ???
)))
to muszę przyznać że 100 razy lepsza od tego trolla co z dwoma mieszkaniami wyszedł z rozwodu..
) ![]()
Kobita nie jest winna zdrady. Winny jest tylko Twój mąż, ona oczywiscie mogła się nie pakować w takie relacje, ale widać jej wisiało z kim sie bzyka czy zajęty, czy nie. Ale pamiętaj ona nie jest winna rozpadowi waszego związku, on chciał zdradzić, chciał realizować swoje fantazje, jak ta by się nie zgodziła, znalazłby inną. Na tym polega zdrada. Ona wie sporo o tobie, ale Ty o niej wiesz więcej, nie musisz sie martwić, ona jest inteligentną kobietą (świadczy o tym fakt, ze kopnęła Twojego męża w dupę, chociaż do tej pory w tej kwestii role były u nich odwrócone) i nie zrobi Ci koło pióra bo wie, że wtedy możesz zniszczyć jej życie mówiąc o jej preferencjach.
Co do kontaktów z dziećmi nie powinnaś się raczej martwić, facet lubi poniżać w kontaktach seksualnych, do dzieci nie czuje pociągu seksualnego (bo chyba niczego takiego nie zauważyłaś) zatem nie ma co się martwić, ze zrobi krzywde dzieciom.
Co do samego BDSM to jest trudny temat, wiem, ze dla wielu osób to jest chore i to zboczenie, w mojej opinii zachowania seksualne, które są i powinny być napiętnowane i za które człowiek powinien być karany to zachowania, które krzywdzą innych. BDSM to owszem zadawanie bólu, ale za przyzwoleniem drugiej osoby, owszem jest to zboczenie, bo odbiega od normy, ale nie jest to coś co określa człowieka jako złą niedostosowaną społecznie i rodzinnie jednostkę.
Zgadzam się, choć do końca nie wiadomo, kto kogo wiązał, smagał i kopał w d**ę. ![]()
envie nie koncentruj swojej złości na niej, bo jest zapewne tak, jak pisze Nirvanka, ona "używała" go do spełniania swoich fantazji, nie wiążąc z nim zapewne planów na przyszłość. Wkurzyła się, gdy zasugerowałaś, ż on zdradził Tobie jej nr tel. i to, co razem robili.
To Twój mąż podjął decyzję o wejściu w tę relację, zdradzal Cię od dwóch lat! zaangażował się emocjonalnie, spełniał swoje pragnienia.
Widocznie było to dla niego ważniejsze, niż Ty i rodzina.
Obawiam się, że on może nie chcieć wracać do życia, które miał z Tobą. Nie masz żadnej pewności, czy oni nadal nie mają kontaktów, zwłaszcza, że on teraz nie mieszka z Tobą.
Zresztą, jak nie ta, za jakiś czas znajdzie się inna chętna do poniewierania sobą, lub nim. On juz zasmakował "tego miodu".
Miotaniem się, drążeniem, a tymbardziej zemstą niczego nie osiągniesz.
Wiem, że życie Ci się zawaliło, ale poszukaj wsparcia u bliskich, psychologa, zawalcz o siebie, a nie o niego. To nie jest człowiek za jakiego miłałaś go do tej pory.
Josz, jasne, że zasmakował ![]()
Dwa lata temu zdradzał żonę z Autorką ![]()
No chyba, że dwa lata temu Autorka zdradzała męża z jakimś facetem o preferencjach BDSM, a teraz wyszło, że mąż też zdradzał.
Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach. Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala. Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego. Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam. Przeciez to zboczenie. Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu. Szmata jedna.
A powinniście to normalny temat do rozmów w związku. Wtedy miałabyś przybliżony obraz tego na czym stoisz oraz tego czego możesz się po nim spodziewać. Wiedziałabyś, że ma fantazje, których nie jesteś w stanie/nie chcesz spełnić. Wtedy jawnie byście sytuację przedyskutowali. Wiedziałabyś czy jest w stanie bez tej fantazji żyć czy jest ona na tyle silna, że mocno będzie go kusiła zdrada. Wtedy nie brnęłabyś głębiej w ten związek. Absolutnie nie mówię, że to Twoja wina, sugeruję tylko, że miałabyś prawo wyboru czy chcesz ryzykować bycia zdradzoną czy też nie - wtedy każde z was poszłoby swoją drogą.
Co do tego, że macie córkę to co to ma do rzeczy? Nie rozmawia o seksie z córką, pedofilem też nie jest. Więc po prostu próbujesz mu zrobić na złość.
No i co, że jest kobietą na wysokim stanowisku. Jej życie zawodowe w żaden sposób nie wiąże się z tym co robi w łóżku. Gdybym była na jej pozycji w nosie bym miała to, że ktoś próbuje mi narobić tak wstydu. Wszyscy jesteśmy dorośli, wszyscy uprawiamy seks i wszyscy mamy swoje fetysze jedni takie, drudzy inne. Jeżeli ma kogoś kto chce z nią w tych fetyszach brać udział nie jest to ujmą na honorze. To więcej powie o Tobie niż o niej.
Masz prawo czuć się zranioną i wściekłą, ale próbując zrobić wszystko po złości mężowi i jego kochance możesz tylko zranić siebie oraz wasze dzieci.
chyba autorki już tu nigdy nie przeczytamy bo nie wiem jak miałaby wybrnąć z tego, że raz pisze:
-"Jestem z jednej strony szczęśliwa bo to ważne. Ale ją mego Pana uwielbiam ale nie sadze by była to miłość. Raczej potrzeba realizacji bardzo silnej potrzeby ulegania."
-" Spełniamy się seksualnie fizyczna bliskość mentalne porozumienie dusz."
oraz
-"Relacja PAN Uległa już sama w sobie jest czymś bardzo głębokim mentalne fizycznie"
a dziś serwuje nam:
"Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach. Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala. Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego. Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam. Przeciez to zboczenie. "
![]()
Nirvanka, autorka w temacie z 2016 sama przyznaje, że on był w tym związku Panem, a ona uległą, więc chyba "przegadali" te swoje fantazje
A to zwracam honor, jutro nadrobię lekturę ![]()
Nie wybral jej. Gdyby wybral zostawilby mnie i odszedl. A odszedl bo sie dowiedzialam i kazalam odejsc. Nie odszedl do niej. Wiem na pewno.
Ale nie szanował. Masz kobieto/gościu rozum. Zdrada=brak szacunku=koniec związku.
chyba autorki już tu nigdy nie przeczytamy bo nie wiem jak miałaby wybrnąć z tego, że raz pisze:
-"Jestem z jednej strony szczęśliwa bo to ważne. Ale ją mego Pana uwielbiam ale nie sadze by była to miłość. Raczej potrzeba realizacji bardzo silnej potrzeby ulegania."
-" Spełniamy się seksualnie fizyczna bliskość mentalne porozumienie dusz."
oraz
-"Relacja PAN Uległa już sama w sobie jest czymś bardzo głębokim mentalne fizycznie"
a dziś serwuje nam:
"Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach. Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala. Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego. Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam. Przeciez to zboczenie. "![]()
![]()
Upss, faktycznie, chyba, że żona i kochanka korzystają z tego samego konta - rozdwojenie jażni?
Upss, faktycznie, chyba, że żona i kochanka korzystają z tego samego konta - rozdwojenie jażni?
Po prostu się zaprzyjaźniły i teraz razem mieszkają, korzystając z jednego kompa i naskakując na tego samego faceta...
ważne, że nikt nie placze ![]()
35 2018-05-15 23:26:35 Ostatnio edytowany przez Let_it_go (2018-05-15 23:27:19)
o...!
chciałam się wypowiedzieć w wątku,
ale przeczytałam Wasze wpisy i się wstrzymałam.
Rozwikłując skomplikowaną strukturę układu
utkanego ze zwrotów akcji w kochankowych relacjach
ze zdziwieniem pojęłam
..że oto dokonuje się na naszych oczach sprawiedliwość wymierzona przez życie.
o!
Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach. Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala. Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego. Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam. Przeciez to zboczenie. Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu. Szmata jedna.
Ale łżesz kobieto. Twój poprzedni wątek jest na forum. Ty przypadkiem nie byłaś tą samą szmatą biorąc się za żonatego?
envie napisał/a:Mamy dzieci. Nigdy nie rozmawial ze mna o swoich seksualnych fantazjach.
Gdybym wiedziala ze kreci go bicie i wizanie kobiet nigdy w zyciu bym sie z nim nie zwiazala.
Ze mna nigdy bym mu nie pozwolila na cos tak okropnego.
Mamy corke. Zastanawiam sie czy powinien ja widywac sam na sam.
Przeciez to zboczenie.
Ta kobieta jest na wysokim stanowisku. Wie ze moge jej narobic wstydu.Szmata jedna.
Domyślam się że w ogóle nie rozmawialiście o żadnych fantazjach. Jesteś na to zbyt święta?
1. A więc już wiesz I już nie jesteś z nim w związku więc wszystko gra.
2. A więc znalazł inną która mu pozwoliła. Rozumiem że twoim zdaniem powinien do końca życia zapomnieć o swoich fantazjach tylko dlatego że wziął za żonę kobietę pruderyjną i sztywną?
3. Tak jest zemścij się! Ogranicz mu kontakty z córką! Należy mu się! A najlepiej zrobisz jak oskarżysz go o pedofilię to może nawet pójdzie do więzienia.
4. Wow ale jesteś dzielna.... możesz jej narobić wstydu bo jest na wysokim stanowisku. Rozumiem że ty jesteś na niskim i to jest jedyny sposób w jaki możesz się zbliżyć do wysokiego?
5. No popatrz taka szmata a wybrał ją.
A co to za lincz? A gdzie tolerancja zarowno w jedna i w druga strone...
Wina z pewnoscia lezy gdzies po srodku ona pruderyjna i sztywna jak tu okreslono a on boga za nogi zlapal bo znalazl i wybral wyuzdana "szmate". Niedlugo bedziemy sie uzywac nawzajem tylko do przedluzenia gatunku. Tylko czy ktokolwiek chcialby sie wychowywac w takim srodowisku bez jakichkolwiek uczuc.
Ten swiat nie ma wartosci bo ludzie maja " potrzeby i fantazje". A gdzie czyste i proste uczucia miłość wierność prawdziwym zasadom uczciwosc
Nie wiem jak zaczać. Nie wiem co myslec i jak to wszystko opisac. Czuje sie okropnie. Od tygodnia nie jem nie spie wzielam wolne z pracy.
Moj mąż od ponad dwoch lat ma inną kobiete. Ma inna kobiete ktora poznal na portalu BDSM. Gdy sie wydalo wszystko uznalam ze zadzwonie do niej. Powiedzialam zeby zabrala sobie go ze dzis pakuje walizki. A ona mi odpowiedziala ze go nie chce. Ze nigdy nie nalezal do niej. I ze zrobil jej straszne swinstwo podajc mi jej numer. Przyznal sie ze zaangazowal sie bardzo. Ze nigdy z zadna kobieta mu nie bylo tak jak w tamtym zwiazku i zaluje ze prowadzil zycie na dwa fronty. Ze powinien byl zamknac jedno zaczynajac drugie. Zapytalam o czym on mowi. Zabral sie i wyszedl. Zmienilam zamki. Spotkania z dziecmi ustalamy sms. Nie wiem dlaczego tak zrobil.
Daruj go sobie niech idzie w siną dal.
Mnie w tym temacie bardziej rozśmieszyło, że autorka kłamie, że nie wiedziała nic o jego skłonnościach i jest zazdrosna że poszukał sobie nowej uległej a do tego wygraża się że z tego powodu ograniczy mu kontakty z dzieckiem, niż to, że została zdradzona z wcześniej sama go komus odbiła. ![]()
I jeszcze to, że powiedział jej że jest jedna na milion i porozumienie dusz...
A teraz to samo powiedział nowej pannie. ![]()
Pan Grey co chwilę mówi to nowej Uległej.