Witam ! Mam nietypowy problem i trochę odbiegający od tematu tego forum, ale nie znalazłam bardziej odpowiedniego działu. Otóż mój brat ma 27 lat i parę kilo nadwagi ok.10.To niby nie dużo przy wzroscie 178cm,ale ma to chyba wpływ na objawy jakie zaobserwowałam u Niego.Moze zacznę od początku. Brat ma pracę siedzącą i nawet do sklepu oddalonego o 200m jedzie samochodem. Niedawno odkurzył swoją małą siłownię i dość intensywnie ćwiczy,lecz są to tylko ćwiczenia siłowe : cięzarki,ławeczka itp. Od tego czasu ma problemy z oddychaniem. Strasznie sapie nawet jak siedzi spokojnie.Jak jest mu za ciepło musi wyjść na powietrze lub do chłodnego pomieszczenia bo ciężko mu się oddycha.Dziewczyna mojego brata mówi ze nawet w nocy budzi się bo nie moze złapać tchu.
Taki stan trwa kilka dni a następnie mija.Nie całkowicie bo wciąż oddycha ciężko.I po jakimś czasie znowu duszności wracają. Może ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją ??? Martwię się troszkę bo brat wszystko zbywa machnięciem ręki i stwierdzeniem : zaraz minie.....
Uf rozpisałam się ale szukam jakiegoś punktu zaczepienia i będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc !!!!