A więc, mam taki problem , zagadałem do takiej dziewczyny z która mi się na samym początku średnio podobała, napisałem i nagle zaczęliśmy rozmawiać mówiła, że mnie kojarzy i takie tam, rozmawialiśmy, moim zdaniem chyba zaczynaliśmy kręcić, ona dzwoniła, ja ją odprowadzałem, w końcu dała mi buziaka, mi coraz bardziej zaczęło zależeć i gdy była u mnie powiedziałem ,że zależy mi i czy da mi szanse, ona powiedziała, że nie chce się na razie w nic angażować, czyli można powiedzieć dostałem kosza, powiedziała mi też, że ostatnio całowała się z takim chłopakiem ale nic raczej z tego nie będzie i tyle. Nie wiem co mam zrobić razem studiujemy, ja mieszkam w Krk ona dojeżdża, jako jeden z powodów powiedziała, że nie chce związków na odległość, oraz że nie chce z kimś z roku(obie rzeczy nie wypaliły), ja chciałem ją przekonać ale za bardzo naciskałem, ogólnie czepiałem się że ostatnio mniej czasu ze mną przebywa za często do niej pisałem chciałem żeby ze mną rozmawiała, spotykała się ze mną, mówiła że ją to wkurza , co zrobić zawsze patrzyliśmy sobie w oczy uśmiechaliśmy się, naprawdę wydawało mi się że coś może z tego być, mówiła że jestem bardzo fajny, podczas rozmowy poważnej powiedziała, że jako facet do związku jej się nie podobam
ale sam już nie wiem co myśleć nie powiedziała mi tego w oczy nie dała się pocałować.Teraz bardzo mi na niej zależy cały czas o niej myślę, dać jej czas normalnie rozmawiać spotykać się wiem że będzie się bała mi zaufać i że te spotkania do niczego nie doprowadzą, wydaje mi się, że ten chłopak z którym się całowała zmienił jej podejście do mnie , może było coś z nim więcej nie wiem, nie chce myśleć, Proszę o jakieś rady , (wiem za wcześnie mogłem z nią się spotykać dla fanu, może do czegoś by doszło)
Podobne tematy
2 2018-03-24 11:36:37 Ostatnio edytowany przez balin (2018-03-24 11:37:30)
Taktyka fatalna. Sam z siebie zrobiłeś w jej oczach betkę, misia, pierd..łe. Kogoś mało atrakcyjnego. Ględzisz, smęcisz, zadajesz głupie pytania. U takich dziewczyn liczy się co czują. Gadać sobie gadają. Ty musisz wykonywać swoją robotę. Gdy doszło do pocałunku, ty musisz iść dalej, ona powie oj nie, nie, nie. Ale w pamięci jej zostanie, że jeżeli chodzi o czucie faceta, atmosferę, mokro w majtkach to jesteś Ty. Ględoły i misie, niech się tam ślinią przy klawiaturze. Dostaną buźkę i będą w niebie.
To co robić?, na razie się nie odzywać? dać jej spokój? zaprosić na jakieś spotkanie i nic jej nie sugerować, ? Czy odpuścić? Kurcze teraz mi naprawdę zaczęło zależeć, wiem wiem dałem ciała nie potrzebnie jej mówiłem , Przeprosić za to co powiedziałem? Jaką obrać taktykę, Proszę o jakieś podpowiedzi
?
Ponawiam pytanie co dalej robić odezwać się, wysłać sms nie wiem, a gdy ja spotkam przypadkowo co powiedzieć? pogadać zeby zapomiała o tej rozmowie ?
podczas rozmowy poważnej powiedziała, że jako facet do związku jej się nie podobam
Ja nie wiem, miała Ci jeszcze w łeb patelnią przyłożyć, żebyś zakumał takie proste słowa?
Tak, a kiedyś w rozmowach mówiła, że jestem fajny z wyglądu i jak powiedziałem że brakuje mi paru rzeczy żeby byc 10/10 to powiedziała ze nic ,i chciała rozmawiać o nas tylko, że spieprzyłem z tymi żalami o koleżanki, o rozmowy.
Może o to chodzi, że nie daje jej o siebie walczyć , tylko jestem zawsze , i ją to meczy ?
Nie. Ona Cię nie widzi jako faceta do związku, obojętnie, czy jesteś zawsze, czy Cię nie ma.
Da się to zmienić l, cały czas pracuje nad sobą nad zachowaniem nad życiem,?
Człowieku, ona powiedziała NIE. CZEGO nie rozumiesz?!
A tego, że zachowywała się całkiem inaczej gdy nie było tamtego gościa, więc dla mnie mogła poprostu tak powiedzieć żeby mi nic nie obiecywac, nie chciała narazie związku z nikim a ja naciskalem jakby była moja własnością
A tego, że zachowywała się całkiem inaczej gdy nie było tamtego gościa, więc dla mnie mogła poprostu tak powiedzieć żeby mi nic nie obiecywac, nie chciała narazie związku z nikim a ja naciskalem jakby była moja własnością
Niezły z Ciebie materiał na psychola stalkera. Powiedziała, że nie chce, daj jej spokój.
Palcz jeżeli chcesz mieć jakieś szanse u kobiet, to musisz zachowywać się jak mężczyzna. To co robisz, to slalom gigant w dół na własnej atrakcyjności. Nie piszę więcej, bo i tak nic do Ciebie nie dociera.
Wiem jestem trudnym charakterem, dałem sobie spokój odpocznę, co znaczy że tracę na atrakcyjności, jak się zachowywać jakieś rady?
Wiem jestem trudnym charakterem, dałem sobie spokój odpocznę, co znaczy że tracę na atrakcyjności, jak się zachowywać jakieś rady?
Odpuść sobie dziewczynę, która Ciebie nie chce.
Im bardziej zabierasz, tym bardziej ona będzie miała Cię dość.