Bezimienny napisał/a:josz napisał/a:Z ciekawości spytam, czy to ta dziewczyna, która 4 lata temu chciała ślubu i dzieci, czy ta, która Cię biła?
Ta co biła
Oto wydarzenia sprzed 5 miesięcy:
"zaczela mnie bic po twarzy, ciagnac za wlosy, probowala mi skrecic kark i mowila ze jestem smieciem, ze jestem gnojem, ze mnie nienawidzi i ze jej zrujnowalem zycie i tylko probowalem ja odepchnac i wyjsc ale ona nie dawala mi spokoju i ciagnela mnie za wlosy z calej sily probowalem ja przytrzymac przez ten caly czas ale gdy tylko sie uspokajala i ja puszczalem znow to robila, z calej sily wpychala mi palce w oczy, jakby probowala je wydlubac, ja ją tylko delikatnie odpychalem na lozko i mowilem zeby sie ogarnela, ale jak z 3 pietrawyrzcila moje buty i probowala wyrzucic laptopa ktory jest bardzo drogi i cenny nie wyrztymalem zaczalem ja szarpac za wlosy ze jest chora. Wtedy zaczela mi grozic ze mi zniszczy zycie, ze udostepni moje kompromitujace zdjecia, ze nikt mnie nie bedzie lubil, ze moi rodzicie to smiecie i ze jej koledzy mnie dojadą. Trwalo to jakies 15 inut ta szarpanina, w pewnym momencie zaczela mnie bic piescia ale jak wiedziala ze to nic nie daje ( jestem duzy i jednnym machnieciem moglbym zrobic jej krzywde) zlapala za pusta butelke po piwie i chciala mnie uderzyc nia ale sie zawachala i odpuscila, WTedy zaczalem wolac jej wspollokatora zeby ja ogarnal a ona wtedy pobiegla do niego z placzem ze ja bije, ze sie nad nia znecam i zeby dzwonil na policje ze jestem pijany i chory. W miedzy czasie o polnocy ktos do niej dzwonil i nie chciala mi pokazac kto to byl. Caly poobdzierany wyszedlem z domu szukac butow a w miedzyczasie 2 jej kolegow przyszlo ( pewnie po nich zadzwonila ) a ja nie chcialem juz robic dziwnych akcji i wychodzic na debila i sie z nimi bic tylko zamowilem taksowke.
To nie 1 raz kiedy mnie pobila. 1 raz mialo miejsce ok 4 miesiace temu, w podobnych okolicznosciach ale nie moglem bez niej wytrzymac i wymieklem po 2 miesiacach i wrocilismy do siebie. ok miesiac temu bez wiekszego powodu znow byla klotnia i bila mnie piesciami, a gdy probowalem sobie pojsc bo znow nie moglem tego zniesc popchnela mnie z calej sily i upadlem. ok 2tyg temu podczas klotni ciagnela mnie za wlosy i bila z otwartej reki a na koniec z calej sily kopnela mnie w krocze."
Nirvanka87 ma racje pisząc, że oczy Ci pipką zarosły, straciłeś instynkt samozachowawczy.
Bezimienny napisał/a:Bo tak jest jak jej odwala, mówie jak jest dobrze i jest spokojna.
O boziu 