Hej, od 2 miesięcy spotykam się z facetem mojego życia, bynajmniej tak mi się wydaje ale wcześniej byłam z chłopakiem ponad 4 lata zerwałam z nim z braku miłości , po prostu się wypaliło. Wszystko było by okej gdyby nie fakt że ci dwaj panowie są rodzina(kuzynami)...
Moja mama nie akceptuje mojego związku, były facet o nowym nie wie. Ja jestem zakochana po uszy i to ze wzajemnością, nie wiem co robić, zakończyć ta relacje czy olać opinie innych i być szczęśliwa ?
Olać opinie innych - być szczęśliwa. Choć powiem szczerze, że ja na Twoim miejscu jak jesteście dopiero te dwa miesiące nie angażowałbym się zbyt mocno, tylko wszystko na spokojnie. Trochę po Twoim poście mam wrażenie jakby po zerwaniu z Twoim chłopakiem on nie mogł się z tym pogodzić - dlatego nie mówie że tak jest, ale jest opcja że ten kuzyn to jakiegos rodzaju zemsta (jest taka mozliwosc, ja nie wiem nie siedze nikomu w glowie). Zycze szczescia, tylko uwazaj i rob wszystko spokojnie ![]()
Angażować może aż tak bardzo nie ale czuję zupełnie co innego niż do tamtego , wreszcie czuję się szczęśliwa i doceniona. Wątpię żeby to było przez złośliwość bo oby oby panow znam ponad 4 lat i to drugie uczucie zaczęło rozkwitać w te wakacje. Samo z siebie. A fakt faktem nie umie on sobie z tym poradzić, cały czas się stara ale mam już dość tych jego gierek