netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

maminsynek

3 odpowiedzi1 372 wyświetleniazałożony przez katarzyna.lex, 02.12.2017

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: maminsynek

To raczej będzie krutka piłka...
Co myślicie?

Byłam troche ponad dwa lata z facetem, było lepiej lub gorzej, ale generalnie rozmawialiśmy o ślubie. Mankament był taki, że jego mama w ogóle nie chciała mnie poznać a on leciał na każde jej zawołanie...może przesadzam, kłócił się z nią sporo żeby mnie w końcu poznała i wpóściła do domu...bez rezultatu. Czasem zmieniał nasze plany w ostatniej chwili bo jego mama to czy tamto i że on nie może ze mną jechać gdzieśtam bo jego mamie się to nie podoba, albo powiedzieć czegoś innego bo się na niego obrazi, wydziedziczy go albo wygoni z domu.
Generalnie była cała gama takich upokarzających sytuacji.

Na tydzień przed nasza przeprowadzką do wspólnego mieszkania poznałam innego faceta i totalnie straciłam głowe. Chciałam się z nim spotykać, rozmawiać z nim, poznać go lepiej. Z drugiej strony ślub za pasem...
Powiedziałam o tym mojemu narzeczonemu i oczywiście zerwał zaręczyny.

Ja się teraz dalej spotykam z tym nowym a były narzeczony do mnie pisze, że źle zrobił, że jestem miłością jego życia, że już nie będzie latał do mamy, że on się zmieni i że tylko ja. Kocham go, to był mój narzeczony, ale ja nie mogę z jego mamą, po prostu nie mogę znieść, że jestem druga w kolejce i że ona nawet mnie nie chce widzieć. Drugi facet mi zawrócił w głowie.

Jakie macie doświadczenia, jest szansa, że narzeczony zmądrzał i się odkleji od mamy?

Strasznie to brutalne i czuję się zagubiona. Choć przeczuwam, że sprawa jest stracona i się nie zmieni. Dwa lata się kłóciliśmy o jego mame.

2

Odp: maminsynek

Czy Twoje poprzednie 3 wątki, traktujące dokładnie o tym, o czym piszesz i w tym temacie nie dostarczyły Ci zadowalających opinii ?

3

Odp: maminsynek

Kultura to jednak istotna sprawa. Chcialas powiedziec, ze dla ciebie sytuacja jest klarowna?
Dziekuje za opinie.

4

Odp: maminsynek

Poruszony wyżej problem opisałaś wcześniej w innym wątku, dlatego ten zostaje zamknięty. Równocześnie proszę o zapoznanie się z naszymi zasadami (z naciskiem na 4 punkt regulaminu) i stosowanie do jego zapisów. Uprzedzam, że kolejnym razem otrzymasz ostrzeżenie.
Z pozdrowieniami, Olinka

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026