Nigdy nie przypuszczałem że będę musiał pisać na takich forach ale sytuacja zmusza mnie do działania... Mam 27 lat i jestem mega samotny po mega przejściach ( nie chodzi o związki ) nie jestem w stanie dłużej tak funkcjonować a raczej nie chcę . Poznam kobietę której to wyjdzie na dobre bo wiem że też jesteś samotna. Ja z zainteresowaniami, trzeźwy, ceniący ,, chrześcijaństwo ,,. Pozdrawiam
Ps. Szczery chłopak.