Ostrzegam, że mam nietypowy problem. Jestem z dziewczyną od trzech miesięcy. Ja mam 21 lat, a ona 20. Pewnego razu, gdy byliśmy na spacerze w parku zaczął padać deszcz i moja dziewczyna powiedziała coś co mnie bardzo zdumiało i nie powiem zszokowało. Stwierdziła, że po powrocie do domu musi od razu dać rzeczy do prania. Zapytałem ją dlaczego, a ona mi na to, że no przecież deszcz śmierdzi. Byłem bardzo zdziwiony gdy to usłyszałem. Zaznaczam, że deszcz nie był intensywny(gdyby to miało mieć jakieś znaczenie). Taka sytuacja zdarzyła się kilka razy. Zacząłem się zastanawiać czy to ze mną jest coś nie tak, bo dla mnie nie jest to żaden problem czy może to ona jest jakaś dziwna. I stąd pytanie do was. Czy wy uważacie to zachowanie za normalne? Czy uważacie, że po deszczu należy dawać ciuchy do prania?
Cześć,
każdy ma swoje "odchyły" choc uważam, ze twojej kobiecie nic nie jest. Po prostu została tak nauczona, wychowana i ma takie przyzwyczajenia. Przecież to nic zlego mokre ubrania wyprac:)
Stary, wyluzuj. To, że Tobie nie przeszkadza chodzenie w tym samym t-shersie przez 3 dni nie znaczy, że jej to nie przeszkadza. Czujesz aluzje? ![]()
4 2017-10-06 23:36:13 Ostatnio edytowany przez Bakłarzan (2017-10-06 23:37:25)
A może po ludzku zapytaj po cholerę pierze ubrania po deszczu zamiast to rozkminiać? Żartuję, rzuć ją. No.. chyba, że umie gotować. ![]()
Edit: Pardon, zapytałeś. Niech pierze jak ma ochotę. Ja przykładowo nie zamykam klapy od kibla.
Ostrzegam, że mam nietypowy problem. Jestem z dziewczyną od trzech miesięcy. Ja mam 21 lat, a ona 20. Pewnego razu, gdy byliśmy na spacerze w parku zaczął padać deszcz i moja dziewczyna powiedziała coś co mnie bardzo zdumiało i nie powiem zszokowało. Stwierdziła, że po powrocie do domu musi od razu dać rzeczy do prania. Zapytałem ją dlaczego, a ona mi na to, że no przecież deszcz śmierdzi. Byłem bardzo zdziwiony gdy to usłyszałem. Zaznaczam, że deszcz nie był intensywny(gdyby to miało mieć jakieś znaczenie). Taka sytuacja zdarzyła się kilka razy. Zacząłem się zastanawiać czy to ze mną jest coś nie tak, bo dla mnie nie jest to żaden problem czy może to ona jest jakaś dziwna. I stąd pytanie do was. Czy wy uważacie to zachowanie za normalne? Czy uważacie, że po deszczu należy dawać ciuchy do prania?
Zacytowałam tak dla pokoleń, co nie znaczy, że podzielam poglądy Autora. Według mnie najlepiej pachnie deszcz sprzed 3 lat. Więc należy mieć tyle ciuchów, żeby na 3 lata starczyło. A więc facet musi być bogaty. Wiem, że uproszczenie, ale jednak... nie wiadomo, jaki deszcz spadnie juto...
Ludzie są różni, wielu z nas ma swoje małe dziwactwa, jeśli są nieszkodliwe, należy po prostu przymknąć na to oko. Można nawet uznać, że jest to na swój sposób urocze
.
Czy uważacie, że po deszczu należy dawać ciuchy do prania?
Mnie ubrania po zwykłym, czystym deszczu nie śmierdzą i z samego tego faktu, że spadło na nie kilka kropel wody nie uważam, że koniecznie nadają sie do prania. Piorę, kiedy są brudne i/lub nieładnie pachną, a dodam, że jestem na tym punkcie dosyć wyczulona.
może ma nadwrażliwość sensoryczną i faktycznie czuje deszcz na ubraniach
ja też czasem czuje, zależy od materiału, śmierdzi mi np mokry jeans, czasem wrzucam do prania, czasem po prostu suszę i jest ok.
Wilgotne rzeczy mogą nabrać zapachu stęchlizny, gdy się je włoży takie do szafy, może dziewczyna się obawia, że tak się dzieje zawsze, gdy materiał się zmoczy wodą bez dodatku płynu do płukania
A tak serio, to ja bym się cieszyła, że zawsze ma świeże i pachnące ciuchy, a nie doszukiwała się w tym zaburzeń ![]()
Ostrzegam, że mam nietypowy problem. Jestem z dziewczyną od trzech miesięcy. Ja mam 21 lat, a ona 20. Pewnego razu, gdy byliśmy na spacerze w parku zaczął padać deszcz i moja dziewczyna powiedziała coś co mnie bardzo zdumiało i nie powiem zszokowało. Stwierdziła, że po powrocie do domu musi od razu dać rzeczy do prania. Zapytałem ją dlaczego, a ona mi na to, że no przecież deszcz śmierdzi. Byłem bardzo zdziwiony gdy to usłyszałem. Zaznaczam, że deszcz nie był intensywny(gdyby to miało mieć jakieś znaczenie). Taka sytuacja zdarzyła się kilka razy. Zacząłem się zastanawiać czy to ze mną jest coś nie tak, bo dla mnie nie jest to żaden problem czy może to ona jest jakaś dziwna. I stąd pytanie do was. Czy wy uważacie to zachowanie za normalne? Czy uważacie, że po deszczu należy dawać ciuchy do prania?
Nie. Uważam, że w wieku 20/21 lat nie powinno się już dawać rzeczy do prania. Nie wiem czy właśnie takiego sformułowania użyła ona, czy też Ty ją tak sparafrazowałeś. Tak czy siak wygląda na to, że w związki bawicie się jak dorośli, ale jeśli chodzi o zadbanie o siebie nadal zdajecie się na armię domowych skrzatów aka mamę
Weźcie się za siebie ludzie, bo to normalne nie jest. Dajcie skrzatowi odpocząć i zacznijcie prać swoje rzeczy.
Kiedy już będziecie w stanie podetrzeć noski za siebie to czy będziecie prać wilgotne ubrania od deszczu, czy nie to już wasza sprawa.
Kiedyś miałem owczarka staroniemieckiego, piękny był, sierść długa, i jak zmókł na deszczu to walił takim wiatrem, czy też właśnie śmierdział deszczem.
Sprawdź czy laska goli nogi, może też ma długą sierść, może nie tylko na nogach nawet. Możliwe że jak zmoknie to wali właśnie jak mój pies.
Pozdrawiam
Co w tym dziwnego? Zwłaszcza w dużym mieście. Deszcz to sciek. Robię tak samo gdy zmoknę w Krakowie..