Co myśleć o tym chłopaku... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co myśleć o tym chłopaku...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Co myśleć o tym chłopaku...

Cześć
od ponad miesiąca spotykam się z chłopakiem, którego poznałam przez portal randkowy. Na pierwszym spotkaniu było jak dla mnie średnio ale zwykle daję drugą szansę. Spotkaliśmy się drugi raz już było lepiej on zaproponowała kolejne spotkanie, więc kilka dni później spotkaliśmy się i tak minęło jeszcze kilka spotkań... w końcu zaczęliśmy się spotykać w domowych zaciszach u mnie albo u niego... wydawało mi się, że stajemy się sobie coraz bliżsi, były już namiętne chwile (bez seksu). On już chciał poznawać moich znajomych, zaczął proponować wspólne wyjścia i myślałam, że jest między nami już naprawdę dobrze, ale chyba jednak nie... wczoraj zaprosiłam go na wesele do koleżanki i byłam przekonana, że się zgodzi, natomiast on się zmieszał, powiedział, że musi pomyśleć, zastanowić się bo 4 dni później wylatuje na urlop ( wspominał mi o tym, że wylatuje na 3 tygodnie w listopadzie), zaczął się wykręcać, że królem parkietu to on nie jest itp... i dało mi to do myślenia czy rzeczywiście on chciałby zemną stworzyć jakiś związek, czy może prowadzi podwójne życie i ma jeszcze drugą kobietę...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Wiesz co, ja wiem po sobie, że też nie chciałbym iść. Nie lubię rodzinnych imprez, a już tak dużych to w ogóle. I moim zdaniem, wcale nie powinnaś się tym przejmować, czy też brać do siebie.

3

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

No dobrze, jeśli byłoby to zaproszenie do rodziny, a nie do koleżanki. Chciał poznać moich znajomych to by sich wtedy poznał

4

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Ale może nie chce wszystkich na raz ;-) Ja bym naprawdę nie szukał w tym drugiego dna. Dla mnie nie ma znaczenia, czy to rodzinny ślub czy koleżanki. Nie lubię takich imprez i już.

5

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Moze nie umie tanczyc i sie tego wstydzi smile Ja bym odpuscila z tym weselem, jesli nie chce to trudno.

6

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Ale ostatnio mówił, że był nie tak dawno na weselu i bardzo mu się podobało

7

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Wiesz co, moze naprawde mu nie pasuje termin. Albo np. czulby sie za bardzo wrzucony "na gleboka wode" wsrod wielu Twoich znajomych, jesli nikogo jeszcze nie zna - nie kazdy jest taki megaotwarty od razu.

8

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Faktycznie, może nie lubi takich imprez i nie ma to nic wspólnego z Tobą, ale spróbuj teraz spojrzeć z drugiej strony. Czy chcesz być z kimś, kto będzie wymigiwał się od takich imprez? Jak nie lubi, to to może się nie zmienić i być w przyszłości powodem do kłótni między Wami. Zresztą skoro spotykacie się dopiero od 2 miesięcy, to wrzuć na luz, poznajcie się trochę lepiej, a nie podejrzewaj faceta od razu o podwójne życie wink

9

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

A mnie się wydaje, że coś kombinuje. To jest wesele znajomej, a nie zaręczyny i ślubowanie sobie aż po grób. Ludzie zabierają czasem na takie imprezy byle kogo, obcych, byle było z kim potańczyć. Nikt nie zakłada nie wiadomo czego na podstawie wspólnego wyjścia na wesele.
Teoria o tym, że wesela mu nie pasują nie zgadza się w kontekście tego, że niedawno był na jednym.
Na urlop wylatuje 4 dni po weselu, więc zdążyłby ogarnąć się bez problemu.
Szuka wymówek na siłę przed czymś przed czym tak naprawdę nie trzeba się bronić rękami i nogami. Coś tu nie gra i na Twoim miejscu Kamilko zaczęłabym być bardzo ostrożna. Przyjrzyj mu się uważniej.

10

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...
00Kamilka00 napisał/a:

Cześć
od ponad miesiąca spotykam się z chłopakiem, którego poznałam przez portal randkowy. Na pierwszym spotkaniu było jak dla mnie średnio ale zwykle daję drugą szansę. Spotkaliśmy się drugi raz już było lepiej on zaproponowała kolejne spotkanie, więc kilka dni później spotkaliśmy się i tak minęło jeszcze kilka spotkań... w końcu zaczęliśmy się spotykać w domowych zaciszach u mnie albo u niego... wydawało mi się, że stajemy się sobie coraz bliżsi, były już namiętne chwile (bez seksu). On już chciał poznawać moich znajomych, zaczął proponować wspólne wyjścia i myślałam, że jest między nami już naprawdę dobrze, ale chyba jednak nie... wczoraj zaprosiłam go na wesele do koleżanki i byłam przekonana, że się zgodzi, natomiast on się zmieszał, powiedział, że musi pomyśleć, zastanowić się bo 4 dni później wylatuje na urlop ( wspominał mi o tym, że wylatuje na 3 tygodnie w listopadzie), zaczął się wykręcać, że królem parkietu to on nie jest itp... i dało mi to do myślenia czy rzeczywiście on chciałby zemną stworzyć jakiś związek, czy może prowadzi podwójne życie i ma jeszcze drugą kobietę...

Wiele osób w takiej sytuacji zastanawia się nad prezentem.
Kupuje osoba, która zaproponowała pójście razem, czy raczej złożyć się na prezent lub kopertę?
Być może chce uniknąć takich dylematów.

11

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Wątpię żeby chodziło tu o składanie się na prezent, raczej o niepewność czy za miesiąc jeszcze będziemy się spotykali...

12

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

To może liczył seks?

13

Odp: Co myśleć o tym chłopaku...

Może właśnie o to chodzi i chyba po prostu najlepiej byłoby urwać tą znajomość... Choć nie byliśmy do tej pory w aż tak namiętnych sytuacjach, które mogłyby prowadzić do seksu, nie próbował nic takiego jak dotąd.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co myśleć o tym chłopaku...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024