Czy taki związek w ogóle ma sens? Dzieli nas 100 km, będziemy studiować w innych miastach, widywać się w wakacje, święta, dwa weekendy w miesiącu - po tym czasie zamieszkany razem jeśli wytrzymamy. Pomocy, był ktoś w podobnej sytuacji? Da się coś takiego przetrwać?
To zalezy ile jestescie juz ze soba? Jak się wam układa? I dlaczego myslisz ze przez 5 lat? Po 3 latach moga zmienic sie priorytety i np. on moze zmienic uczelnie i przeniesc papiery do Twojego miasta. Wszystko zalezy jak dojrzały jest wasz zwiazek.
100km? Przecież to absolutnie mało dla miłości... 1.5 godziny drogi... zero problemu. Nad czym tutaj się zastanawiać. Ocean Was nie dzieli.
100 km to zadna odleglosc, dlaczego tylko dwa weekendy w miesiacu? Przy dobrych wiatrach mozna spotkac sie nawet czasem w tygodniu, nie mowiac o wielu dodatkowych dniach wolnych.
Tzn 100 km dzieli nas teraz, po wyjeździe mojego chłopaka na studia to będzie jakieś 220. Spotykać będziemy się raczej wtedy jak on będzie wracał do siebie do domu na weekendy i jakieś dni wolne, czasem może pojadę tam do mieszkania, które będzie wynajmował. Będziemy mieć pewnie tylko dwa weekendy w miesiącu bo też mamy inne obowiązki, będziemy musieli się uczyć. Perspektywa pięciu lat w takim związku trochę mnie martwi, istnieje jeszcze opcja że on przeprowadzi się do mnie po 3 latach żeby tutaj robić magisterkę, ale to też nie jest pewne
nie wiem czy wytrzymamy, teraz jesteśmy ze sobą pół roku i też się spotykaliśmy na 4-5 dni w miesiącu ale to tylko 6 miesięcy a nie 5 lat....
ps. założyłam ten temat w złej kategorii, nie zauważyłam że jest odrębny dział "miłość przez internet"
Wydaje mi się, że moment wyjazdu na studia rozdziela wiele par. Jak Ci na nim zależy, to nie ma się co martwić na zapas. Tymbardziej tym, czy on się za 3 lata przeprowadzi do Ciebie, czy nie. Przez 3 lata może się zdarzyć tyle różnych rzeczy, że jeszcze na przykład Ty przeprowadzisz się do niego.
Zawsze człowiek widzi w wyobraźni nagorszą opcję, a potem się okaże, że tu długi weekend, tu święta i będziecie mogli spędzić razem więcej czasu. Poza tym trochę rozłąki może dobrze Wam zrobić, będziecie tęsknić itd.
Jestescie młodzi wszystko przed Wami. ![]()