netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy to pretekst?

2 odpowiedzi1 011 wyświetleńzałożony przez ciociaola, 19.07.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Czy to pretekst?

Kochane. Przeczytajcie, może pomożecie mi to wszystko rozszyfrować...
Byłam z facetem 2 lata. Bardzo szybko zamieszkaliśmy razem. Kochaliśmy się na zabój i byliśmy bardzo szczęśliwi. Wszędzie razem, wszystko zawsze razem. Nierozłączni poprostu...
Nagle, przychodzi moment znany każdemu, kryzys. Kłócimy się, a fakt, że wynajmujemy pokój w akademiku o wymiarach 4x4m nie pomaga...
Ostatnie 2 miesiące często się kłóciliśmy,ale też nie jest tak, że codziennie. Raz na tydzień jakaś awantura o głupotę. Zawsze dochodziliśmy jednak do porozumienia, każde z nas potrafiło się przyznać do błędu, do czasu.
Do czasu gdy powiedział, ze go to przerasta, że robię awantury o głupoty, że w naszym wieku nie powinno być kłótni... Mamy po 22 lata, a kłótnie moim zdaniem są w każdym związku... Chciałam wszystko naprawić, powiedział, że dobrze, że też chce. Miesiąc było dobrze, sprzeczaliśmy się czasami, jednak panowałam nad emocjami, nie wybuchałam. W końcu wyprowadziliśmy się z akademika na wakacje i przy pierwszej rozmowie przez telefon, gdy widziałam, że jest jakiś wredny wobec mnie, coś mu dogryzłam... On tak się zezłościł, że zerwał ze mną. Powiedział, ze się nigdy nie zmienie, nie dał się wytłumaczyć, nie słuchał. Przez całe 19 dni walczyłam jak lew. Pisałam, chcialam się spotkać, wydzwaniałam. Na nic smile Nie odpisał na nic. Nie odebrał telefonu, a w końcu zablokował mój numer. Wyrzucił z facebooka i innych portali. Pojechałam po swoje rzeczy do niego i okazało się, że jego rodzice są jakoś wrogo nastawieni wobec mnie. Jego mama powiedziała do mnie tekst "W waszym wieku nie powinno być kłótni, a D. nie jest z Tobą szczęśliwy". Myślę, ze rodzice dołożyli cegiełkę do tego rozstania. Bardzo mi z tego powodu przykro, bo tych ludzi pokochałam jak własnych. Zaczęłam śledzić jak sytuacja wygląda z jego znajomymi... Jego najbliżsi przyjaciele wyrzucili mnie z facebooka.
Dziwna sytuacja. On dzień przed rozstaniem zapewniał mnie o swoim wielkim uczuciu. Wiem, że popełniłam błędy, jednak nie wiedziałam,że jest mu tak źle. Nie wiedziałam... Nigdy nie miałam jakiś wielkich problemów, przecież gdybyśmy porozmawiali to wszystko mogłoby wyglądać inaczej.
Powiedział mi tylko, że "ON NIE WIERZY, ŻE MOŻE BYĆ DOBRZE"
Nie wiem jak przez taką błahostkę można wyrzucić drugą osobę z życia z dnia na dzień, bez wyjaśnienia, bez rozmowy. Myślę, że to był tylko pretekst sad Co sądzicie?

2

Odp: Czy to pretekst?

Dodam, że po rozstaniu się bawi... Mielno z kolegami, imprezy, alkohol. Serce mi pęka. sad

3

Odp: Czy to pretekst?

widocznie wszedł na inny etap - zmęczyło go życie we 2, uznał że jest za młody na darcie kotów i naprawianie związków i woli się bawić.
może to się skończyć :
a) wyszaleniem się a potem proszeniem o powrót
b) poznaniem kogoś innego i całkowite zapomnienie o Tobie

jak będzie? życie/czas pokaże. Na pewno powinnaś się usunąć z jego życia, nie narzucać się nie pisać, walczylaś, chciałaś pogadać - on dał Ci jasny sygnał że tego nie chce. musisz to uszanować chociażby nie wiem jak Cię kusiło i męczyło.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026