netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zbyt idealna dziewczyna

37 odpowiedzi10 323 wyświetleniazałożony przez marcin_rc10, 23.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zbyt idealna dziewczyna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1

Temat: zbyt idealna dziewczyna

Kolejny związek mam za sobą. Minęło dwa miesiące no i pojawiła się inna dziewczyna. Koleżanka z którą spotkałem się kiedyś 12 lat temu kilka razy a teraz odnowiliśmy znajomość (nasza klasa  smile  ) no i teraz tak... To ideał kobiety. Nie kocham jej,bo to u mnie nie tak szybko. Ale to do czego przywykłem w poprzednich związkach,to taki układ wymagający kompromisów. Myślałem,że to norma jakaś. Teraz trafiłem na dziewczynę,która myśli dokładnie tak jak ja. Takie same podejście do tak wielu spraw,że to aż nieprawdopodobne. Jak Jej słucham,to jakbym słuchał sam siebie... Dziewczyna,która myśli jak facet. Ja nawet nie marzyłem o takiej kobiecie,bo myślałem ,że takich nie ma. Nie dość,że nie jest pusta,to nawet mi trochę imponuje- jest nauczycielką,uczy w szkole trzech języków obcych. Mądra dziewczyna.Nie muszę Jej przekonywać do swoich racji, bo są takie same jak Jej... Nawet spierać się nie ma o co  smile Jest dla mnie dobra tak jak ja byłem dla moich poprzednich partnerek. Opiekuńcza-a do tego to już wogóle nie jestem przyzwyczajony... No i teraz tak...z jednej strony mam wrażenie,że z piekła trafiłem do raju i będąc dojrzałym facetem powinienem być zadowolony i to uszanować,bo w końcu sobie na to zasłużyłem...a z drugiej strony jakoś  mnie to...nie wiem jak to określić-nie kręci ? To jakiś absurd,ale do takiej kobiety mnie jakoś...nie ciągnie. O co tu chodzi ? Mam już taką zoraną psychę,że muszę być z heterą,która mnie wykorzystuje ? Te poprzednie dziewczyny mnie zlewały,bo je ciągle  a rękach nosiłem ? Człowiek nie potrafi docenić tego co ma? Cholera   smile

2

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Marcin jak Ty to robisz ze tak szybko wchodzisz w związki?

3

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Marcinie, nie myśl za dużo tylko ciesz się jej obecnością, jej dobrocią i opiekuńczością. Oczywiscie Ty też bądź taki, jaki zawsze byłeś. Ja myślę, ze po nieudanych związkach w końcu spotkałeś odpowiednią dziewczynę i nie powinieneś rozkładać jej charakteru na czynniki pierwsze i porównywać do poprzednich dziewczyn tylko spokojnie żyć dniem dzisiejszym i cieszyć się, ze masz taką fajną dziewczynę.powodzenia.

4

Odp: zbyt idealna dziewczyna

ale masz szczęście, że tak szybko znajdujesz partnerki smile
a tak wogóle to wiesz , że mężczyźni kochają zołzy....

5

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Rozumiem, że dziewczyna ze szkoleń, palaczka już jest przeszłością? Gratulacje! Bo tylko się niepotrzebnie męczyliście!

Co zaś do aktualnej dziewczyny - nieraz tak bywa, że spotykamy osobę idealną, do której po prostu nic nie czujemy. Tego nie da się przezwyciężyć i nie da się do niczego zmusić. Myślę też, że za szybko postanowiliście "być razem". Warto było najpierw zacząć od przyjaźni, spotkań, wyjść do kina, na spacer, rozmów - wtedy lepiej poznałbyś jej charakter i swój stosunek do niego. Teraz podświadomie czujesz się zobowiązany do czegoś - co na pewno nie wpływa sprzyjająco na twoje myśli.

6 Ostatnio edytowany przez marcin_rc10 (2010-02-23 15:21:00)

Odp: zbyt idealna dziewczyna

no, ponoć najlepszym lekiem na nieudaną miłość jest inna miłość smile . Tak poważnie,to jednak kocham tamtą. Jeszcze mi nie przeszło i pewnie szybko nie przejdzie,tęsknię za nią jak cholera, ale co zrobić. Trzeba jakoś żyć. We dwójkę jest łatwiej. Do poprzedniej partnerki  nawet nie bardzo da się Ją porównać. To inna 'kategoria' . Marzyłem o wymianie starego 'trabanta' na trochę nowszego ... A dostałem nowiutkie farrari  smile  i dalej jakiś niedosyt...bo nie ma wad ? To też jeszcze nie jest 'związek' niczego sobie nie obiecaliśmy,bo to byłoby śmieszne po takim czasie i mało odpowiedzialne ,ale już coraz bliżej do tego.  Właśnie do mnie dotarło,że ja jestem w końcu wartościowym facetem przecież. Czułym,opiekuńczym, oddanym,niebrzydkim ,bogatym i ustawionym do końca życia,więc na tym 'wtórnym' rynku jestem niezłą 'partią' smile . A to,że faceci kochają 'zołzy' coś w tym chyba jest. Pojęcia nie mam o co tu chodzi,bo to jest wbrew jakiejkolwiek logice przecież. Ale staram się cieszyć taką dobrą dziewczyną. Należy mi się narmalna kobieta. Też jestem i będę dla niej dobry taką mam naturę . Zwłaszcza,że ta jest naprawdę wyjątkowa. Jakbym miał zabawić się w Boga i stworzyć kobietę,to właśnie taką. Tylko dlaczego mi w niej brakuje tych cech,których przecież nie lubię ? Ech...faceci... sami nie wiedzą,czego chcą...

7

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Gadasz jak baba, weź się do kupy i przestań dzielić włos na czworo to będziesz szczęśliwy w końcu!

8

Odp: zbyt idealna dziewczyna

człowiek potrzebuje iskierki niepewności w związku ideały nas nudzą i to jest domena nie tylko mężczyzn ale i kobiet. kiedy facet robi wszystko dla nas na klaśnięcie rękami, staje się nudny. to samo faceci mają z kobietami. tutaj się akurat nie różnimy. smile
może gdybyś był w związku z tą kobietą to może i być nagle dostrzegł wady, co innego pogadać na kawie a co innego żyć z tym kimś ....... przestań tyle kombinować, to COŚ się albo czuje albo nie

9

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Marcinie,teraz Twoja koleżanka wydaje Ci się ideałem,ale takowych nie ma;)
więc nie łudź się.Z pewnością po dłuższej znajomości zauważysz,że ma jakieś wady.

Poza tym to powinieneś się cieszyć,że masz kogos takiego jak ona,że masz z kimś
gdzie wyjść.Ciesz się,a nie szukaj dziury w całym!;)Powodzenia!

10 Ostatnio edytowany przez mamba (2010-02-23 19:49:00)

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Wydaje mi się, że jeśli mamy za sobą nieudany związek, w którym były partner/ka była dla nas zbyt 'wadliwa', to wtedy tym bardziej nowo poznane osoby wydają się być zbliżone do ideału. Te same racje, to samo zdanie na każdy dotychczas poruszany przez Was temat, nie świadczą o tym, że o wszystkim myślicie tak samo wink. Nie ciągnie Cię do niej, bo może podświadomie szukasz kogoś o kogo będziesz musiał zawalczyć, z kim będziesz musiał przeprowadzić burzliwą kłótnię by się porozumieć. To jednak nie znaczy, że masz od razu skreślić tę kobietę. Szukasz dziury w całym to raz smile. A dwa, nikt chyba na razie nie mówi tu o poważnym związku, chyba jeszcze na to nie czas...

11

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Hmm jakbym słyszała kobietę - on jest taki fajny,rozumie mnie pod każdym względem i w ogóle to jest kochany.No ale tak troche do kitu bo ani się nie kłócimy,ani nie ma tej iskry jakiejś ( Bóg jeden wie o jaką iskrę im zazwyczaj chodzi, bo same sprecyzować to nie umieją). Marcinie po pierwsze nikt nie jest bez wad.Nawet jesli teraz Ci się tak wydaje, to musze Cię rozczarować ( albo i nie )-wady ma każdy.Poczekaj jeszcze trochę czasu a zobaczysz.Jeszcze Ci zbrzydną te jej wady i będziesz pisał na forum,co robić bo sie nagle okazało, ze ma wady - bez urazy oczywiście smile.Po drugie - stwierdzenie, że faceci kochają zołzy przypomina mi zawsze, ze kobiety kochają drani a potem przez tych drani płaczą.Wolałbyś, żeby co było?Żebyś się z nią kłócił?Bo wtedy byłoby Ci fajniej,lepiej,ciekawiej?Nie mój drogi - nie byłoby.Po trzecie sam mówiłeś, ze byłeś podobny dla swoich partnerek.Więc dlaczego nie podoba Ci się dobroć twojej obecnej?Przecież zachowywałeś się tak samo.Trochę mi tu wieje hipokryzją.Po czwarte - krótkie przesłanie - doceń ją.Doceń spokój i poczucie bezpieczeństwa jakie ci daje bo kiedyś możesz za nim zatęsknić jak będziesz za dużo rozmyślał. smile

12

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Migo- mądre słowa. Dzięki.  Wiem,że to zawsze ale to k...a zawsze na początku jest super a dopiero potem się okazuje jaki kto jest naprawdę. To widać dopiero w podbramkowych sytuacjach,jak są jakieś problemy. Teraz problemów nie ma więc jest sielankowo. Ale też nigdy-powtarzam-nigdy nie byłem z dziewczyną,która tak doskonale do mnie pasuje już od początku.  I to nie jest hipokryzja,że mnie do niej nie ciągnie,bo jest dobra. Powinno przecież być odwrotnie i dziwię się,że nie jest.  Ja  byłem dobry dla swoich partnerek i byłem za to sponiewierany i pozostawało mi poczucie krzywdy- że ja się tak staram,a ona tego nie docenia. A jak teraz dziewczyna zachowuje się też wzorcowo to dlaczego mi tu brakuje dziury w całym ? Mam już chyba naprawdę zoraną psychę po poprzednich partnerkach. A może facet  musi 'zdobywać' bo inaczej mu nie smakuje? Jak za łatwo przyszło to nie jest wartościowe ? Cholera wie o co tu chodzi...  sad

13

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Ciesz się ,że taka kobieta Ci się trafiła,wolałbyś wyrafinowaną zołzę .Teraz jesteś po związku i jak na razie nie potrafisz patrzeć na nową partnerkę jako kobietę z którą stworzyłbyś związek.Olewaj ją dalej to ona z Ciebie zrezygnuje, oleje Ciebie a ty wtedy zrozumiesz ,że to był twój błąd.Jak na razie spotykajcie się bez żadnych zobowiązań a z czasem sam stwierdzisz co do niej czujesz.Powodzenia życzę

14

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Oj Marcin jakbys miała taka kobiete jak ja,taką zołze to by Ci sie odechciało!i wiecej bys takich nie szukał,..hihi,bo moj mąz ma mnie juz tak dosc ze az sie zaczęłam bac...,a ty sie narzie ciesz ze dziewczyny i to jakie lecą na Ciebie,i poczekaj wady tez ma,uwierz mi...pozdrawiam:)

15

Odp: zbyt idealna dziewczyna

wiktoria23 ,to nie tak,że ja Ją olewam. Mowy nie ma. Za każdym razem bukiet kwiatów,czekoladki,wino,czasem kolacja w restauracji,w tłusty czwartek pączki zapakowane w kwiaciarni i wysłane gońcem do domu razem z kwiatami... Mówi,że nikt nigdy tak o Nią nie dbał,a ja się dopiero rozkręcam  smile  Ja Jej nie olewam tylko...zawsze czułem taką rozpierającą mnie energię,że mógłbym górę przenieść a teraz jakoś nie...  sad   to tak dobry człowiek,że ja nie wiem jak Jej nie rozdeptali w tym świecie. Jak Ona się uchowała...? Pewnie,że nie wolałbym wrednej samolubnej socjopatki,bo taką już miałem i jak komuś daje szczęście gdy robi za podnóżek,to polecam. Wiem ,że to wyjątkowe szczęście trafić na tak oddaną dziewczynę. Więc czego mi brakuke do cholery ? Dawno mnie nikt nie sponiewierał i brakuje mi tego ? A może to dlatego,że jeszcze kocham poprzednią dziewczynę ? I to trochę potrwa,zanim mi przejdzie ?

16

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Ojojoj ... Ktoś napisał na tym forum że nieodwzajemniona miłość jest najsilniejsza wink

17

Odp: zbyt idealna dziewczyna

w życiu jest tak, że ważniejsze jest dla czlowieka toc zego nie może mieć, a to co przychodzi latwo nie jest już takie atracyjne.

18

Odp: zbyt idealna dziewczyna

A moze Ty sie zwyczajnie nie zakochałes?poprostu Ci zalezy,duzo bys dla niej zrobił,jakby odeszła to bys płakał..,ale nie ma motyli w brzuchu?moze to jest to?ja tak miałam  kiedys tam kiedys ....pomysl...bo wiesz co to sie wie czy to ta własciwa,i wydaje mi sie ze odrazu bys to poczuł i niezadawał tyle pytan,...:)

19 Ostatnio edytowany przez motylek766 (2010-02-24 10:18:57)

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Pozwól sobie być szcześliwy , a nie szukasz dziury w całym:)
Ja tez spotkałam wg mnie ideała , wszystkie cechy o jakich nawet mi sie nie sniło facet mial jak na wyciągniecie ręki , jakiś za idealny był dla mnie ,ale nie zwracałam na to uwagi. Myślałam ,że pewnie tak ma być, ale jego wady wyszły potem, tak jak piszesz ,na początku jest sielanka ,jest różowo a potem docieranie sie i wtedy wychodza wady itp.
Ale na tym polega związek smile

20

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Marcin, ale czy Ty do niej czujesz tę iskre, czy ona jest po prostu dobra, miła i z nią jesteś? Czy jesteś zakochany?

21

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Marcin Ty za dużo myślisz. Po głowie chodzi jeszcze Ci ex i jej ekscesy.
Wady ma każdy.
Może zaproponuj Jej jakiś wypad w góry albo wycieczkę gdzieś- zobaczysz ją w zupełnie innym świetle.
Dużo jest dobrych, ciekawych dziewczyn- docen Ją!
Pająk zadała Ci dobre pytanie..
pozdrawiam smile

22

Odp: zbyt idealna dziewczyna
pajak napisał/a:

Marcin, ale czy Ty do niej czujesz tę iskre, czy ona jest po prostu dobra, miła i z nią jesteś? Czy jesteś zakochany?

Właśnie to jest ten problem... Lubię Ją,szanuję, jest dobrym ,wspaniałym człowiekiem  ale ''iskry'' brak . Ja wogóle nic do niej nie czuję.  Ale to tak zupełnie nic .A jakbym miał się z nią przespać,to nie wiem...miałbym wrażenie,że skrzywdzę tym poprzednią dziewczynę. Jednak kocham tą poprzednią wredną,samolubną socjopatkę,która mnie poniżała,okłamywała na każdym kroku i wykorzystywała ile się dało. No i teraz tak : rozsądek mówi zostań z tą obecną ...a serce-wracaj do tamtej.  Weź tu bądź mądry.

23

Odp: zbyt idealna dziewczyna

marcin_rc10
:-) To właśnie to masz problem. Czego tu słuchać: serca czy rozumu?
Ja osobiście słuchałabym serca, choć sluchając go nieraz się wplatałam w kłopoty...

24

Odp: zbyt idealna dziewczyna

myśle że  do puki sie nie uporasz z tym co masz w głowie- daj spokój fajnym dziewczynom.

25

Odp: zbyt idealna dziewczyna

A mzoe ona ejst taka mila, bo sie o nia tak starasz? tongue Nie wiem,ale to mi przyszlo do glowy. Kwiaty, czekoaldki co spotkanie.. moze ona to tak widzi,ze po czyms takim musi sie juz naprawde 'pokazac' jako idealna,zasluzyc ;p

A tak poza tym to zapisuje sie do watku.

26

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Ech, kiedys myslalam jak Ty Marcinie ;-)
Az spotkalam takiego jednego, co to mi pokazal, co to znaczy cierpienie w milosci...I wtedy sie obudzilam, bo mialam wlasnie taka sama, podswiadoma wizje zwiazku: "kto kocha, musi cierpiec". Rozumiesz, Twoja podswiadomosc laczy milosc z cierpieniem i kiedy spotykasz "normalnego" czlowieka, to cos Ci nie pasuje...
Jakie masz wyjcie? Mysle, ze masz dwa. Pierwsze jest takie, ze zrozumiesz co Toba kieruje i swiadomie postarasz sie to zmienic. Drugie jest takie, ze poszukasz nastepnej "socjopatki" ktora tak da Ci w kosc, ze nie zapomnisz tej lekcji nigdy... hmm
Czego Ci nie zycze, oczywiscie.
Ja sama przezywalam podobne dylematy i powiem Ci jedno: staraj sie pracowac nad soba i zwiazkiem, a nigdy nie bedzie w nim nudy...Ja sama jestem w cieplym, normalnym zwiazku i jestem przeszczesliwa! Dosyc tych bzdur, rozstan, powrotow, cyrkow...

27

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Faceci lubią wyzwania, zagadki itp. To co podane na tacy jest nudne i trywialne. Tak po prostu jest smile

28 Ostatnio edytowany przez marcin_rc10 (2010-02-28 14:00:10)

Odp: zbyt idealna dziewczyna

no tak,nikt normalny nie miałby wątpliwości z którą dziewczyną się związać. Kolejne spotkania i czuję się jak jakiś król...w życiu nikt tak o mnie nie dbał. Słyszałem,że ukrainki są takie wpatrzone w męża jak w obraz. A Ona ma jakieś ukraińskie korzenie. Mnie nigdy nikt nie spytał jak się czuję,albo co chcę na obiad...takie zwykłe sprawy , ale tylko ja wiem jak to jest usłyszeć to pierwszy raz w życiu od partnerki. Łzy mi w oczach stają. Normalnie...znalazłem skarb.  Nie mam pojęcia za co ja kocham poprzednią partnerkę. Nie chcę Jej kochać. Ta miłość kojarzy mi się z tak dużym cierpieniem, że aż przykro wapominać.Ale serce nie sługa... Może mi przejdzie kiedyś. Lilly- nawet nie wiesz jak dobrze rozumiem o czym piszesz. Dziękuję to mądre słowa. Też zasługuję na normalną partnerkę. Mam nadzieję...właściwie jestem prawie pewny,że wreszcie mi się uda.

29

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Mam wrażenie, że czytam o swoim eks. Jego poprzednia dziewczyna też była ponoć "złą kobietą", źle go traktowała, poniżała, okłamywała zdradzała. Ja byłam totalnym przeciwieństwem - czuła troskliwa, wyrozumiała. I miałam ciągle nieodparte wrażenie, że on kocha tamtą.

Z tą tylko różnicą, że mój nie miał oporów żeby się ze mną kochać, całować mnie, przytulać mówić, że kocha.

Teraz nie wiem tak naprawdę dlaczego mnie olewał i robił wszystko żebym odeszła, ale udało mu się, odeszłam. Nie wiem czy chodzi o jego byłą, są to jedynie moje domysły.

Jedna rada: jeśli nie czujesz nic do tej dziewczyny, to nie oszukuj jej tylko odejdź. Według mnie to jest najgorsze na świecie, jeśli jesteś z nią, bo jest dobrym człowiekiem. Ranisz ją mocno, bo jesteś nieszczery, nieuczciwy.

Nie uważam też że powinieneś wracać od razu do byłej. Według mnie powinieneś pobyć trochę sam, na tyle długo aby Twoje uczucia do byłej się wyjaśniły - albo Ci miną, albo stwierdzisz że naprawdę ją kochasz i tylko z nią chcesz być.  Ale mówiąc o czasie który powinieneś spędzić w samotności, mam na myśli kilka miesięcy a nie 2 tygodnie.

I jeśli zdecydujesz, że jednak chcesz być ze swoją "złą kobietą" to ok, ale nie narzekaj, nie żal się na swój los, tylko to zaakceptuj, że ona taka jest.

30

Odp: zbyt idealna dziewczyna

veroniqa, ja Jej nie oszukuję. Jestem dorosłym facetem. Nie mówię ''kocham'' dopóki tego nie poczuję. Ale zastanawiam się... Może taki związek ''z rozsądku'' ma jednak szanse ?  Ona się we mnie zakochuje-to widać . Może i ja się w końcu zakocham ? Chciałbym,bo ''tamta'' miłość wogóle nie jest mi potrzebna.  A może ,jeśli ludzie się szanują,wspierają ,są dla siebie dobrzy,to to wystarczy,żeby po prostu razem być ?  A z tym ''zdobywaniem'' i że jak coś jest idealne i łatwo przychodzi to jest na pewno mało wartościowe... Właśnie mam tego typu myśli : zawsze na kasę musiałem ciężko pracować a tu raptem znalazłem milion dolarów i  jakoś mi tak dziwnie...niby szczęście a niby nie...   sad

31

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Drogi Marcinie, spróbuję odpowiedzieć na Twoje pytania cytując Twoje wcześniejsze odpowiedzi

marcin_rc10 napisał/a:

Właśnie to jest ten problem... Lubię Ją,szanuję, jest dobrym ,wspaniałym człowiekiem  ale ''iskry'' brak . Ja wogóle nic do niej nie czuję.  Ale to tak zupełnie nic

w następnym poście napisałeś, że jej nie oszukujesz. Naprawdę to tak postrzegasz? Ona daję Ci całą siebie, angażuje się, zakochuje się w Tobie, a Ty ani nie drgniesz. Uważasz że to jest w stosunku do niej fair?

marcin_rc10 napisał/a:

A może ,jeśli ludzie się szanują,wspierają ,są dla siebie dobrzy,to to wystarczy,żeby po prostu razem być ? A z tym ''zdobywaniem'' i że jak coś jest idealne i łatwo przychodzi to jest na pewno mało wartościowe... Właśnie mam tego typu myśli : zawsze na kasę musiałem ciężko pracować a tu raptem znalazłem milion dolarów i  jakoś mi tak dziwnie...niby szczęście a niby nie...

W tej wypowiedzi według mnie sam sobie zadałeś pytanie i na nie odpowiedziałeś. Moim zdaniem można być z kimś jeśli jest wzajemny szacunek, wsparcie i zrozumienie, jednak nie każdy umie się w takim związku odnaleźć. Pierwszym przykładem jesteś właśnie Ty, ponieważ pod koniec swojej wypowiedzi piszesz, że "niby szczęście, a niby nie" Więc Marcinie, można?

Według mnie Ty dobrze wiesz, że w Twojej głowie siedzi jeszcze była, wiesz że ten związek był zły i nie chcesz do tego wracać. Wiesz także, że Twoja obecna partnerka jest wspaniała i żal Ci, że mógłbyś taką partię przepuścić. Taki pies ogrodnika trochę z Ciebie wink

Ja to w sumie rozumiem, bo miałam wiele razy uczucie, że spotkałam wspaniałego faceta, ale zabrakło "tego czegoś" więc rezygnowałam. Zastanawiałam się wiele razy, co jest nie tak, przecież on jest wspaniały. Ale jednak czegoś brakowało.

Reasumując uważam, że nie da się trwać w takim związku. Powodów jest kilka. Po pierwsze sądzę, że Twoja partnerka za jakiś czas będzie oczekiwała od Ciebie zaangażowania, magicznego słowa "kocham" itp. Kobieca intuicja podpowie jej, że coś nie pasuje, bo niby jesteś, niby o nią dbasz, ale brakuje czegoś. To coś to właśnie Twoja miłość. Kolejny powód to fakt, że każdy potrzebuje kochać i być kochanym. Ty w tym wypadku będziesz kochany, ale nie pokochasz. Sądzę, że zacznie Ci tego brakować i z biegiem czasu Twoja "idealna" partnerka przestanie Cię obchodzić, interesować, stanie się dla Ciebie obojętna.

To jest moja teoria, oparta na moich doświadczeniach. Wiem, że jako kobieta bardzo nie chciałabym być z facetem, który kieruje się jedynie świadomością że jestem dobrym człowiekiem.

32

Odp: zbyt idealna dziewczyna

tak veroniqa,nie oszukuję Jej. Rozmawiamy o tym. Miłość to nie jest coś,co przyjdzie bo mam akurat taki kaprys i odejdzie,gdy przestanie być potrzebna. Chciałbym,żeby tak było,ale to jakaś wyższa siła nad którą ciężko przejąć kontrolę.
A dlaczego ''pies ogrodnika''? Każdy ,ale to każdy człowiek dąży do szczęścia. Ja widzę w nowej dziewczynie właśnie taką szansę.Może tej nadchodzącej miłości trzeba jakoś pomóc i będzie dobrze. Dwóm kobietom w moim życiu powiedziałem to magiczne ''kocham'' one też mówiły. Tylko mówiły. Miłość się okazuje a nie tylko gada o niej. Mam nadzieję,że w krótce poczuję ,że już życie bez mojej nowej dziewczyny nie ma większego sensu. Ile czasu Wam zajęło,zanim się zakochaliście ? Mi w pierwszym związku jakieś dwa miesiące ,w drugim cztery. Ile to trwa tak zazwyczaj ?

33

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Nie ma określonego limitu czasu....
U kazdego wyglada to inaczej.
To zalezy od zaangazowania partnera.
Mnie raz to zajelo 2 m-ce raz miesiac.
A nieraz po 4 nie pojawialo sie nic oprocz sympatii....
Jezeli to ta to napewno z czasem sie pojawi uczucie.
Ja uwazam ze to dobrze ze probujesz z kims innym w koncu zaslugujesz na szczescie smile

34 Ostatnio edytowany przez Lena (2010-12-30 22:13:02)

Odp: zbyt idealna dziewczyna

wiecie... Minęło siedem miesięcy i chcę Wam powiedzieć, że wreszcie jestem szczęśliwy i z pełną świadomością mogę potwierdzić moje spostrzeźenia sprzed pół roku. Znalazłem ideał kobiety. Może ostatni na tym świecie. Jestem zakochany po uszy i w lutym się żenię.
Pozdrawiam wszystkich.

35

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Gratulacje!! big_smile

Naprawdę miło słyszeć takie rzeczy! Oby tak zostało do końca świata i dłużej!

36

Odp: zbyt idealna dziewczyna

Widać ideały istnieją. Gratuluje właściwego wyboru

37

Odp: zbyt idealna dziewczyna

W ogóle Twoja historia mnie pokrzepiła. Fajnie, ze udało Ci się zakochać:)

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zbyt idealna dziewczyna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026