Witam chciałbym się podzielić z wami moją historią i dowiedzieć się opinii na ten temat od osób kompletnie mi nie znanych. Więc tak byłem z młodszą dziewczyna ma 18 lat starszy jestem od niej o 6 lat. Byliśmy ze sobą 2 lata okazało się że jednak mnie nie kocha i dużo w tym mojej winy przez to że mam dokuczliwy charakter. Po 2 miesiącach nawiązałem z nią w końcu kontakt były to zwykle rozmowy ale wciąż mnie ona oklamywala. Gdy zapytałem czy jedzie na jakieś wakacje odpowiedziała że nie dwa miesiące będzie pracować. Później się okazało że jednak jedzie ale z nowym facetem starszym ode mnie o 15 lat. Jesteśmy po rozstaniu już jakoś koło 4 miesięcy wciąż czuję do niej to co kiedyś ale jak się o tym dowiedziałem to ciężko mi w to uwierzyć. Co sądzicie o tym
Podobne tematy
Dziewczyna się rozwija. Najpierw facet starszy o 6 lat, a teraz o 21. To prawie skok cywilizacyjny. Trzeba się cieszyć jej szczęściem. A Ty, skoro masz dokuczliwy charakter to może popracuj nad sobą zanim znów zbałamucisz jakąś niewiastę ![]()
Ona Ciebie już skreśliła.
Dziewczyna się rozwija. Najpierw facet starszy o 6 lat, a teraz o 21. To prawie skok cywilizacyjny. Trzeba się cieszyć jej szczęściem. A Ty, skoro masz dokuczliwy charakter to może popracuj nad sobą zanim znów zbałamucisz jakąś niewiastę
Nauczyłem się nad nim panować i powstrzymywać od głupiego gadania
Witam chciałbym się podzielić z wami moją historią i dowiedzieć się opinii na ten temat od osób kompletnie mi nie znanych. Więc tak byłem z młodszą dziewczyna ma 18 lat starszy jestem od niej o 6 lat. Byliśmy ze sobą 2 lata okazało się że jednak mnie nie kocha i dużo w tym mojej winy przez to że mam dokuczliwy charakter. Po 2 miesiącach nawiązałem z nią w końcu kontakt były to zwykle rozmowy ale wciąż mnie ona oklamywala. Gdy zapytałem czy jedzie na jakieś wakacje odpowiedziała że nie dwa miesiące będzie pracować. Później się okazało że jednak jedzie ale z nowym facetem starszym ode mnie o 15 lat. Jesteśmy po rozstaniu już jakoś koło 4 miesięcy wciąż czuję do niej to co kiedyś ale jak się o tym dowiedziałem to ciężko mi w to uwierzyć. Co sądzicie o tym
Widocznie byłeś dla niej za młody ![]()
Tak jak pisze ósemka..., lub jest jeszcze jedna opcja..., może miałeś za mało pieniędzy ![]()
Widocznie ta dziewczyna nie była dla ciebie okazała się być bardzo nie dojrzała jeżeli się tak zachowała i nawet nie miała odwagi wyznać ci że poznała kogoś innego tylko wolała skłamać nie masz co się za dużo przejmować i rozpaczać bo najwidoczniej nie byliście sobie pisani na twoim miejscu zerwałabym z nią wszelki kontakt i jak najszybciej usiłowałabym zapomnieć nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem trzeba się ogarnąć i iść do przodu i chociaż czasami jest nam ciężko to musimy się spiąć i jakoś dawać radę ![]()
Witam chciałbym się podzielić z wami moją historią i dowiedzieć się opinii na ten temat od osób kompletnie mi nie znanych. Więc tak byłem z młodszą dziewczyna ma 18 lat starszy jestem od niej o 6 lat. Byliśmy ze sobą 2 lata okazało się że jednak mnie nie kocha i dużo w tym mojej winy przez to że mam dokuczliwy charakter. Po 2 miesiącach nawiązałem z nią w końcu kontakt były to zwykle rozmowy ale wciąż mnie ona oklamywala. Gdy zapytałem czy jedzie na jakieś wakacje odpowiedziała że nie dwa miesiące będzie pracować. Później się okazało że jednak jedzie ale z nowym facetem starszym ode mnie o 15 lat. Jesteśmy po rozstaniu już jakoś koło 4 miesięcy wciąż czuję do niej to co kiedyś ale jak się o tym dowiedziałem to ciężko mi w to uwierzyć. Co sądzicie o tym
A co można o tym sądzić.. to gówniara która sama nie wie czego chce, odpuść.
9 2017-06-30 07:24:21 Ostatnio edytowany przez lolek8080 (2017-06-30 07:49:42)
Widocznie ta dziewczyna nie była dla ciebie okazała się być bardzo nie dojrzała jeżeli się tak zachowała i nawet nie miała odwagi wyznać ci że poznała kogoś innego tylko wolała skłamać nie masz co się za dużo przejmować i rozpaczać bo najwidoczniej nie byliście sobie pisani na twoim miejscu zerwałabym z nią wszelki kontakt i jak najszybciej usiłowałabym zapomnieć nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem trzeba się ogarnąć i iść do przodu i chociaż czasami jest nam ciężko to musimy się spiąć i jakoś dawać radę
Może się czepiam, ale tego nie da się czytać..., Jest coś takiego jak znaki interpunkcyjne (kropka, przecinek, dwukropek, wielokropek itd.)
Zasady interpunkcji to szkoła podstawowa ![]()