Proszę o interpretację. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Proszę o interpretację.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Proszę o interpretację.

Witam.
Na dwa miesiące rozstałam się z partnerem. Wyglądało to tak ,że on mnie zostawił ,a później miał pretensje ,że za nim nie biegałam (a taki był jego cel).
Powiedział ,ze w tym czasie raz się z kimś spotkał ale to nie było to itp
Po miesiącu zaczął pisać ,że chcialby wrócić ,a po dwóch ja sie zgodziłam. Przetrawiłam tą całą sytuację - stwierdziłam ,że jego zachowanie bylo dziecinne ,ale jest w tym też trochę mojej winy -ogólnie ok.
Wczoraj jakos tak mu się wyrwało ,że w czasie kiedy pisał żebym wróciła to nadal widywał sie z tą dziewczyną.
Mnie po prostu ścięło z nóg - wyszło na to że działał na dwa fronty -jak się tu nie uda to tam spróbuję.
A on zamiast mi to wytłumaczyć to stwierdził że chce żyć w spokoju ze mną czy beze mnie, że ja się bez powodu czepiam a on tylko chce być szczęśliwy. Że już w końcu zaczął być szczęśliwy ,ale ja wszystko popsułam swoją zazdroscią.

Czy ktoś mi odpowie - czy to toksyczny związek? Czy rzeczywiście czepiam się bez sensu ,z zazdrości?
Bo już mam mętlik - bardziej mnie poraziły jego kłamstwa i pólprawdy niż zazdrość ,ale sama już nie wiem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Proszę o interpretację.

Niewątpliwie Cię okłamał i przez krótki czas prowadził podwójne życie, jednocześnie stwierdzeniem , że "chce żyć w spokoju ze mną czy beze mnie, że ja się bez powodu czepiam a on tylko chce być szczęśliwy" dał Ci do zrozumienia, że średnio mu na Tobie zależy.
Ewentualnie chciał w ten spsób poprawić sobie nastrój po zawodzie jaki go spotkał z powodu Twojej obojętności w tamtym czasie.
Nie mniej dał Ci też do zrozumienia, że oczekuje tego, że będziesz tak tańczyć jak on Ci zagra, czyli żadnej krytyki, żeby nie psuć mu dobrego samopoczucia, a co za tym idzie szczęścia osobistego.
Tak bym to zrozumiała, a decyzja należy do Ciebie.

3 Ostatnio edytowany przez CatLady (2017-05-07 14:45:05)

Odp: Proszę o interpretację.
Kaczka_Dziwaczka napisał/a:

Witam.
Na dwa miesiące rozstałam się z partnerem. Wyglądało to tak ,że on mnie zostawił ,a później miał pretensje ,że za nim nie biegałam (a taki był jego cel).
Powiedział ,ze w tym czasie raz się z kimś spotkał ale to nie było to itp
Po miesiącu zaczął pisać ,że chcialby wrócić ,a po dwóch ja sie zgodziłam. Przetrawiłam tą całą sytuację - stwierdziłam ,że jego zachowanie bylo dziecinne ,ale jest w tym też trochę mojej winy -ogólnie ok.
Wczoraj jakos tak mu się wyrwało ,że w czasie kiedy pisał żebym wróciła to nadal widywał sie z tą dziewczyną.
Mnie po prostu ścięło z nóg - wyszło na to że działał na dwa fronty -jak się tu nie uda to tam spróbuję.
A on zamiast mi to wytłumaczyć to stwierdził że chce żyć w spokoju ze mną czy beze mnie, że ja się bez powodu czepiam a on tylko chce być szczęśliwy. Że już w końcu zaczął być szczęśliwy ,ale ja wszystko popsułam swoją zazdroscią.

Czy ktoś mi odpowie - czy to toksyczny związek? Czy rzeczywiście czepiam się bez sensu ,z zazdrości? .

Tak, to jest toksyczny związek.

Facet i jego gierki są żenujące. Zerwał, zebyś za nim latała, Ty nie latałaś, więc zły. Zrywając chciał wzbudzić zazdrość - jak jesteś zazdrosna -źle.
Jest z Tobą, bo lepszy rydz niż nic. Nie wyszło mu z tamtą, więc wrócił do Ciebie, bo "on chce być szczęśliwy" - i w sumie to obojętne mu, z Tobą, czy bez Ciebie.

Ja bym mu ułatwiła sprawę i kopnęła go w zadek.

josz napisał/a:

oczekuje tego, że będziesz tak tańczyć jak on Ci zagra, czyli żadnej krytyki, żeby nie psuć mu dobrego samopoczucia,

Ot to to to!

4 Ostatnio edytowany przez zabpth (2017-05-07 19:59:30)

Odp: Proszę o interpretację.

Interpretacja oraz analiza.
Przedstawiam interpretację oraz analizę powyższego tekstu.
Mimo iż zadanie polega na interpretacji txt-u, niezbędna jest do tego analiza, w wyniku której pojawiają się pewne informację, które pomagają we właściwej interpretacji.
Zatem jest to opis pewnych wydarzeń dot. relacji damsko-męski. Ciężko wskazać formę wpisu, bliska jest tu forma sprawozdania, ale pytania pojawiające się na końcu sprawiają że można wskazać na zapis w formie dokumentalnej, wykazują na to również dialogi które opisane są w formie sprawozdania, które są również charakterystyczne dla tekstów mających na celu u dokumentalizowanie jakiś tam wydarzeń.
Pytania pojawiające się na końcu wskazują na cel dydaktyczny, dla tego forma dokumentalizowania wydaje się najbliższa, jednak narracja w formie pierwszoosobowej całkowicie wyklucza powyższe możliwości, zatem określam to jako zapis wspomnień, czyli forma dziennika chociaż nie całkiem klasyczna, za to wydaje mi się że jest najbardziej pasująca.
Jak pisałem narracja jest prowadzona w formie pierwszoosobowej, przez Autorkę, która jest również uczestniczką wydarzeń.
Chociaż brak konkretnych cytatów można wywnioskować, że akcja dzieje się we współczesnej Polsce, w bieżącej teraźniejszości.
W całej historii występują 3 osoby i są to:
2 kobiety
-Autorka
-ta dziewczyna
1 mężczyzna
-partner.

Kluczową rolę odgrywa Autorka i partner, ta dziewczyna występuje w tle, i przedstawiona jest jako czynnik komplikujący przedstawioną historię.
Brak jakichkolwiek danych określający wiek osób przedstawionych w tekście, jednak po analizie wydarzeń, można wysnuć konkluzję iż są to osoby dość młode, ewentualnie  posiadające mentalność nastolatków.
Autorka tekstu przedstawia historię młodego wrażliwego mężczyzny, rozdartego między dwoma kobietami.
Z niewiadomych przyczyn ów mężczyzna wybiera jedną kobietę z którą już wcześniej tworzył związek. Niestety wybrał źle, ponieważ nie może być szczęśliwy, gdyż na drodze staje mu Autorka którą właśnie wybrał.
Całość można interpretować jako alegorię odwiecznej walki dobra ze złem, tu dobro przedstawione jest jako dążenie do szczęścia, zło to dziewczyna, która utożsamiana była właśnie jako to szczęście, prawda okazuje się jednak inna.
Można to również porównać do biblijnej walki dobra ze złem, szczęście tak samo dobro, zło to dziewczyna, którą w  odniesieniu do Biblii, można porównać  do Szatana który kusi, podszywa się, zwodzi, obiecuje szczęście.
W podobny sposób Biblia przedstawia kuszenie Jezusa przez Szatana; przy czym kiedy człowiek da się skusić, zaczyna być odsuwany coraz dalej od szczęścia. Również to że młodzieniec dał się skusić i wybrał zło sprawia że pojawia się kontekst chrześcijański.
Jezus oparł się Szatanowi, ale to Jezus, człowiek jako istota ułomna, nie zawsze jest wstanie obronić się przed siłami zła.
Cała przypowieść pozwala stwierdzić, że szczęścia nie da się osiągnąć łatwo i szybko, powrót młodzieńca do byłej to właśnie to łatwo i szybko. Szczęście często jest nie widoczne, trzeba ciągle go szukać, dążyć i trwać, a jeżeli się skończy czas ruszyć dalej w pooszukiwaniu, gdyż dobro to właśnie odnalezienia szczęścia. Czyli możliwe że szczęściem była ta dziewczyna, czyli nowa, a cofanie się to tego co było, zamiast iść dalej to ślepa uliczka, na końcu której czai się zło, czyli była dziewczyna do której wrócił chłopak, w wyniku czego stracił radość życia stał się obojętny, wskazuje na to cytat z jego wypowiedzi w której stwierdza że chce być szczęśliwy, ale już mu wisi czy z kimś czy sam. Człowiek nigdy nie będzie w pełni szczęśliwy kiedy zostanie sam na zawsze. Tu widać że zło wygrało.
Kolejną wartością dodatnią którą niesie ze sobą tekst jest fakt że jest dość krótki, przez co można go przeczytać.

Najważniejszy wniosek który się kreuje z powyższej historii to taki że byłe dziewczyny najczęściej zostają opętane przez siły zła, a powroty do byłych to alegoria piekła, jakie czeka nieszczęśnika który się na to zdecyduje.
Nie mniej jest to uniwersalna przestroga, również dla byłych dziewczyn, że pozwalając na powrót exa, wystawiają się złu, zostają opętane, niszcząc swoje szczęście jak i szczęście exa.
Także rozstanie to szczęście a powroty to rzucenie się na pastwę złu, a byłe to zawsze samo zło.

Mimo iż zło wygrało to starcie i tryumfuje, walka wciąż trwa
Dla tego pytania zadane na końcu przez Autorkę, sugerują że to jeszcze nie koniec, że zło wciąż czyha i prędzej czy później powróci by siać spustoszenie i finalnie wykończyć nieszczęśnika.

No cóż, tekst dość trudny i krótki mało danych, więc zinterpretowałem bardziej intuicyjnie, mogę jednak się mylić.
Pozdrawiam

5

Odp: Proszę o interpretację.
zabpth napisał/a:

Interpretacja oraz analiza.
Przedstawiam interpretację oraz analizę powyższego tekstu.
Mimo iż zadanie polega na interpretacji txt-u, niezbędna jest do tego analiza, w wyniku której pojawiają się pewne informację, które pomagają we właściwej interpretacji.
Zatem jest to opis pewnych wydarzeń dot. relacji damsko-męski. Ciężko wskazać formę wpisu, bliska jest tu forma sprawozdania, ale pytania pojawiające się na końcu sprawiają że można wskazać na zapis w formie dokumentalnej, wykazują na to również dialogi które opisane są w formie sprawozdania, które są również charakterystyczne dla tekstów mających na celu u dokumentalizowanie jakiś tam wydarzeń.
Pytania pojawiające się na końcu wskazują na cel dydaktyczny, dla tego forma dokumentalizowania wydaje się najbliższa, jednak narracja w formie pierwszoosobowej całkowicie wyklucza powyższe możliwości, zatem określam to jako zapis wspomnień, czyli forma dziennika chociaż nie całkiem klasyczna, za to wydaje mi się że jest najbardziej pasująca.
Jak pisałem narracja jest prowadzona w formie pierwszoosobowej, przez Autorkę, która jest również uczestniczką wydarzeń.
Chociaż brak konkretnych cytatów można wywnioskować, że akcja dzieje się we współczesnej Polsce, w bieżącej teraźniejszości.
W całej historii występują 3 osoby i są to:
2 kobiety
-Autorka
-ta dziewczyna
1 mężczyzna
-partner.

Kluczową rolę odgrywa Autorka i partner, ta dziewczyna występuje w tle, i przedstawiona jest jako czynnik komplikujący przedstawioną historię.
Brak jakichkolwiek danych określający wiek osób przedstawionych w tekście, jednak po analizie wydarzeń, można wysnuć konkluzję iż są to osoby dość młode, ewentualnie  posiadające mentalność nastolatków.
Autorka tekstu przedstawia historię młodego wrażliwego mężczyzny, rozdartego między dwoma kobietami.
Z niewiadomych przyczyn ów mężczyzna wybiera jedną kobietę z którą już wcześniej tworzył związek. Niestety wybrał źle, ponieważ nie może być szczęśliwy, gdyż na drodze staje mu Autorka którą właśnie wybrał.
Całość można interpretować jako alegorię odwiecznej walki dobra ze złem, tu dobro przedstawione jest jako dążenie do szczęścia, zło to dziewczyna, która utożsamiana była właśnie jako to szczęście, prawda okazuje się jednak inna.
Można to również porównać do biblijnej walki dobra ze złem, szczęście tak samo dobro, zło to dziewczyna, którą w  odniesieniu do Biblii, można porównać  do Szatana który kusi, podszywa się, zwodzi, obiecuje szczęście.
W podobny sposób Biblia przedstawia kuszenie Jezusa przez Szatana; przy czym kiedy człowiek da się skusić, zaczyna być odsuwany coraz dalej od szczęścia. Również to że młodzieniec dał się skusić i wybrał zło sprawia że pojawia się kontekst chrześcijański.
Jezus oparł się Szatanowi, ale to Jezus, człowiek jako istota ułomna, nie zawsze jest wstanie obronić się przed siłami zła.
Cała przypowieść pozwala stwierdzić, że szczęścia nie da się osiągnąć łatwo i szybko, powrót młodzieńca do byłej to właśnie to łatwo i szybko. Szczęście często jest nie widoczne, trzeba ciągle go szukać, dążyć i trwać, a jeżeli się skończy czas ruszyć dalej w pooszukiwaniu, gdyż dobro to właśnie odnalezienia szczęścia. Czyli możliwe że szczęściem była ta dziewczyna, czyli nowa, a cofanie się to tego co było, zamiast iść dalej to ślepa uliczka, na końcu której czai się zło, czyli była dziewczyna do której wrócił chłopak, w wyniku czego stracił radość życia stał się obojętny, wskazuje na to cytat z jego wypowiedzi w której stwierdza że chce być szczęśliwy, ale już mu wisi czy z kimś czy sam. Człowiek nigdy nie będzie w pełni szczęśliwy kiedy zostanie sam na zawsze. Tu widać że zło wygrało.
Kolejną wartością dodatnią którą niesie ze sobą tekst jest fakt że jest dość krótki, przez co można go przeczytać.

Najważniejszy wniosek który się kreuje z powyższej historii to taki że byłe dziewczyny najczęściej zostają opętane przez siły zła, a powroty do byłych to alegoria piekła, jakie czeka nieszczęśnika który się na to zdecyduje.
Nie mniej jest to uniwersalna przestroga, również dla byłych dziewczyn, że pozwalając na powrót exa, wystawiają się złu, zostają opętane, niszcząc swoje szczęście jak i szczęście exa.
Także rozstanie to szczęście a powroty to rzucenie się na pastwę złu, a byłe to zawsze samo zło.

Mimo iż zło wygrało to starcie i tryumfuje, walka wciąż trwa
Dla tego pytania zadane na końcu przez Autorkę, sugerują że to jeszcze nie koniec, że zło wciąż czyha i prędzej czy później powróci by siać spustoszenie i finalnie wykończyć nieszczęśnika.

No cóż, tekst dość trudny i krótki mało danych, więc zinterpretowałem bardziej intuicyjnie, mogę jednak się mylić.
Pozdrawiam

Ile bierzesz za gościnne występy? zapraszam na swój wątek big_smile  big_smile

Odp: Proszę o interpretację.

zabpth - jestem wielce ukontentowana (mimo,że jako była jestem złem wcielonym) ponieważ natrafiłam na nader miły memu sercu komplement : "Kolejną wartością dodatnią którą niesie ze sobą tekst jest fakt że jest dość krótki, przez co można go przeczytać." tongue
You make my day!!!!!!

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Proszę o interpretację.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024