Kilka tygodni temu rozstaliśmy się z chłopakiem (z jego inicjatywy) po 3 latach. Pomimo tego pisze do mnie codziennie, wysyła swoje zdjęcia itd. Wczoraj cały dzień spędziliśmy na spacerze. Żartował ze mną, droczył się, a nawet wspominał wspólne chwile. Od kilku dni planuje też wyjechać ze mną na 2 msc. za granicę. Pod koniec spaceru czule mnie przytulał i mówił, że ciągle coś nas do siebie przyciąga. Myślałam już nawet, że dojdzie do pocałunku, jednak on wyleciał z tekstem "Czy możemy zostać przyjaciółmi". Nie odpowiedziałam mu na to, bo wciąż bardziej mi zależy na związku niż na przyjaźni. O co mu może chodzić? Co ja mam zrobić? Już się pogubiłam, bo z jednej strony on mówi "chcę przyjaźni,nic więcej", a z drugiej strony zachowuje się tak jakby chciał wrócić.
Temat: Męska logika?
Zobacz podobne tematy :
Odp: Męska logika?
Już założyłaś jeden temat dotyczący tego chłopaka. Na forum obowiązuje zasada "1 związek = 1 wątek". Zapoznaj się, proszę, z regulaminem forum i stosuj do jego zapisów. Pozdrawiam, Cslady