Tydzien temu mialam szyte dlonie w 3 miejscach. Okropnie boje sie lekarzy, krwi itd az zemdlalam 2 razy poprostu takie widoki maja takie dzialanie na mnie. Raz na zmianie opatrunku tylko prawie nie zemdlalam:) smieszne, nie wiem skad taki lek. Dzis mialam isc na zdjecie szwow ale tak sie przerazliwie boje ze przekladam to o 1 dzien lub2. Prosze powiedzcie, boli sciaganie szwow? Jak podowano mi same znieczulenie dla mnie to byl okropny bol. Czy mozna to samemu zrobic? Potem moj partener zmienial mi opatrunek i juz bylo inaczej...Prosze o rady
Podobne tematy
Ja się przyznam,że tata ściągał mi szwy,bo też nie chciałam iść do lekarza.I wogole mnie nie bolało...
To tak jak prócie nitki np z bluzki.
3 2010-02-17 00:25:36 Ostatnio edytowany przez qotek (2010-02-17 00:26:14)
To mozna to wykonac samemu? mozna zapytac gdzie mialas szwy? ja mam w 4 miejscach na dloniach po 1 szwie. Po tym szyciu, naprawde mi sie odechcialo lekarzy
Mi ściągała szwy kuzynka, która jest pielęgniarką, u siebie w domu. Nie pamiętam żeby jakieś znieczulenie mi dawała... chyba po prostu je wyciągnęła.
Aha i miałam je na brodzie w ilości 4 (szwów).
ja miałam szwy na dziąsłach ( tak,lekarze idioci,nie dali rozpuszczalnych).
Same 'wyszły'.