netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

8 odpowiedzi3 811 wyświetleńzałożony przez karolina1604, 15.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez karolina1604 (2010-02-15 21:01:06)

Temat: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

zabrzmi to jak jakaś banalna historia ale jednak psotanowiłam poradzic się ludzi z zewnątrz.. nie wiem już co robic.. ale od początku..

mam 18 lat.. od x czasu kochałam się w starszym o 7 lat facecie.. moze to głupie, ale kazda z was napewno  przezywala taka milosc majac jakies 12 lat.. ale rok temu zaczelismy byc razem.. myslalam ze snie, o bylo po prostu nie do uwierzenia..! ja i on.
na poczatku bylo cudnie, bardzo sie staral, widzialam ze mu zalezy.. nie wiem co stalo sie ostatnio:( czuje ze przestal mnie kochac.. bardzo duzy wplyw maja na niego koledzy i nie stroni od alkoholu:( placze calymi dniami, a on raz jest dobry, a  raz obojetny.. co zrobic zeby uczucie wrocilo na nowo?.. ja tez nie zawsze bylam fair, ale zawsze naprawiałam błedy.. bardzo mi zalezy:(
dodam jeszcze, ze w lipcu wyjechalam za granice  na miesiac.. kiedy wrocilam, bardzo sie oddalilam od niego i musial poswiecic sporo czasu zeby mnie odzyskac:( bardzo zaluje tego momentu w moim zyciu,a  on czesto mi go wypomina.. czesto mi mowi , ze chcialby aby jego nastawienie sprzed wyjazdu wróciło.. macie jakies pomysly zeby uczucie odżyło na nowo?...

licze na porady, pozdrawiam

2

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

Karolino, według mnie po prostu jesteś przeczulona... jesteście razem rok, a sielanka i bajka w związku nie trwa wiecznie, to taka sama szara rzeczywistość tyle że we dwójkę sa lepsze i gorsze dni, obojętnośc to nie musi być zły znak, jeśli Cię szanuje jest dla Ciebie ogólnie dobry a mniej uczuc Ci okazuje to inna sprawa po jakimś czasie wylewność w uczuciach niknie... czasem lepiej nawet gdy mniej je sobie okazujemy bo czasem słowa są puste....
piszesz że nie stroni od alkoholu to juz lekko niepokoi aczkolwiek, to częsta przypadłość wilu mężczyzn, sa w tym grnice, jesli zauważysz że jest dla Ciebie agresywny po spożyciu lub zmienia się jego podejście , szacunek, wtedy porozmawiaj z nim, albo od razu uciekaj...
Pamiętaj rozmowa szczera romowa to podstawa wszelkich kontaktów partnerskich smile
powodzenia

3

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

moze masz racje.. ale ostatnio tez zaczął mnie okłamywac.. wszystko oczywiscie przez wodke. moze nie chce mnie martwic, nie wiem co myslec ale nie jest ze mnie szczery.. wiem, ze kiedys mial z tym problem, ale kiedy zaczelismy byc razem to zmienil sie.. teraz znowu nałóg wraca, i czuje ze towarzystwo i wodka jest dla niego wazniejsze niz ja.. nawet walentynki spędził z nimi;( wydaje mi sie, ze po prostu za bardzo się juz staram.. trace szacunek do samej siebie:(

4

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

Skoro nałóg powraca to porozmawiaj z nim że boisz się o niego i wiesz że to jego życie ale że nie warto go marnować smile
a kłamstwa fakt może nie chce Cię martwić lub też ma naprawdę duże problemy ze sobą...
o uczucia bym sie tu nie martwiła ale raczej o niego i ten nałóg...
Rozmowa

5

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

bardzo dziękuję ci za odpowiedzi.. porozmawiam z nim dzisiaj szczerze i zobaczymy co będzie dalej

6

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

informuj jak poszła rozmowa, powodzenia smile

7

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

ehh ehh ehh!! spotkałam się z nim.. nie wiedziałam że będzie aż tak źle!:( był taki obojętny, zupełnie jakby chciał powiedziec, nie chce juz z Toba byc.. pytałam czy cos sie stało ale słyszałam tylko "a co miało się stac" ? potem powiedział czy moze przyjechac jutro bo chce teraz pobyc sam.. nie wiem czemu mi łzy napłyneły:( napisał mi teraz że jest beznadziejny, ktoś inny dałby mi większe szczęście.. że wszystko co robi tylko mnie rani, a gdzie jest szczęście..? wydaje mi się , że chce mnie zostawic , tylko nie chce, zebym myślała , ze to przez kolegów, wodke itd.. tylko po rpostu żebym myślała ze jestem wyjątkowa i nie cierpiała.. nie wiem, naprawde nie wiem.. moze to ze mną jest coś nie tak?

8

Odp: Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

myśle że za kilka dni warto by było pogadać z nim jeszcze raz i powiedzieć mu że wcale nie jest bezndzijny może to coś da...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Koledzy + alkohol, raz jest dobry, raz obojętny...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026