Wczoraj silnie zareagowałam, popłakałam się i nie mogłam spać. Rozmawiałam długo przez tel z chłopakiem, żaliłam się na mamę. Po czym On rzucił, że on w stosunku do rodziców byłej tak i tak się zachował itd, czasem przywołuje takie przykłady z poprzednich związków. Ja tego nie znoszę. Zapytałam czemu to robi? on wyczuł że mi przykro, przypisał to zazdrości, co nie jest prawdą, to ból że wspomina. A On na to że czy ja nie widzę jak się stara , dba o mnie, że tamto to przeszłość, ale jest sentymentalny i to był fajny, beztroski czas w jego życiu, tamte związki, był młodziutki, nie martwił się jak teraz powoli żeby własny kąt mieć itd.I że on mnie nie rozumie, że to dziwne. Czy ma rację? czy nie mam się czego obawiać. Kurcze nie lubię takich sytuacji ![]()
Podobne tematy
Na forum obowiązuje określony regulamin, który zaakceptowałaś w momencie rejestracji. To już któryś z kolei Twój wątek na temat mamy i chłopaka. Zapoznaj się, proszę, z regulaminem i nie mnóż istniejących tematów. Pozdrawiam, Cslady