netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Znęcanie psychiczne?

15 odpowiedzi2 284 wyświetleniazałożony przez pixelosis, 16.02.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Znęcanie psychiczne?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Znęcanie psychiczne?

Witam. Mam na imię Tomek. Pozwoliłem sobie wkraść się na Wasze forum drogie panie, ponieważ potrzebuję Waszej opinii. Chodzi o mój związek. Postaram się opisać to krótko, ale treściwie.
Mój związek trwa już 4 lata. Moja dziewczyna to osoba, która ma wiele zalet. Jest miła, pomocna, inteligentna. Jednak... obecna sytuacja wygląda tak - ja pracuję w domu jako grafik, ona od 4 lat nie pracuje. Zarabiam dość dobrze, starczy na utrzymanie nas obojga, jednak wiadomo - dodatkowe źródło złotówek zawsze by się przydało. Jednak nie o finanse chodzi. Chodzi o to, że ona lubi... wiedzieć wszystko? Oczywiście o mnie. Gdzie idę, co robię. Spędzamy ze sobą po 24 godziny na dobę, ponieważ ja mam firmę w domu. Chodzimy razem nawet do sklepów. Ona nawet zęby idzie myć wtedy kiedy ja. Z początku było to słodkie, ale po takim czasie jest to bardzo męczące. Wręcz bardzo. Ona twierdzi, że tak miała zawsze w związkach i taka jest, bo jej zależy na bliskości. Mi też, ale ja już nie mam życia prywatnego. Nie mam praktycznie znajomych, bo nigdzie nie wychodzę sam, bo oczywiście byłaby awantura. Ona do pracy nie chce iść - chce pracować ze mną. Czasem mi pomagała i jej się spodobało. Jednak nie jest mi to na rękę. Przeraża mnie ten ciągły kontakt z nią. Tylko, że jej się tego nie da wyjaśnić. Z nią niestety nie ma rozmowy, ponieważ zawsze zaczyna płakać, mieć ciche dni. Tyle już tego przerobiłem, że wole tego uniknąć. Zależy mi na niej, po tylu latach to chyba normalne, ale najgorsze jest to, że to wszystko odbija się na wielu płaszczyznach, np. seksie. Nie ma go już od 2 lat. Przestała mnie całkowicie pociągać. Nigdy nikogo nie zdradziłem i na pewno tego nie zrobię, ale chyba doszło już do tego, że ja się czuję jakbym mieszkał z siostrą. Jak gdzieś jesteśmy to mimo że nie chcę - patrzę na inne kobiety i potem często o nich myślę i sam na siebie się wku***am, bo nigdy nie chciałem i nie chcę być takim facetem. Jednak ja już na prawdę nie wiem co robić. 3 lata temu był najgorszy okres. Bardzo się kłóciliśmy o moich znajomych, bo ona nie polubiła dziewczyny mojego kumpla. To wszystko kończyło się tak, że robiła sobie krzywdę (nie wiem czym, widziałem tylko krew na podłodze często). Potrafiła uciekać w nocy gdzieś do lasu i musiałem jej szukać. Teraz już jest pod tym względem o wiele lepiej, ale w dalszym ciągu nie potrafię z nią rozmawiać na poważne tematy, bo ona nie uznaje innych opinii. Ma tylko swoją.

Nie wiem co mam robić. Próbowałem to wszystko skończyć 2-3 razy, ale wymiękałem i wracałem do niej. Przez te lata tak bardzo przyzwyczaiłem się do tego, że robimy wszystko razem, że nie umiem już robić nic sam bo mam wyrzuty. Dzisiaj np. obraziła się na mnie na cały dzień bo sam pojechałem załatwić coś na miasto. Ja już zrobiłem się tak słaby psychicznie, że myśl o pozostaniu samemu mnie przeraża.

Proszę Was o radę, czy i jak ja mam z nią rozmawiać? A może jedynym wyjściem jest rozstanie?

2

Odp: Znęcanie psychiczne?

W jakim jesteście wieku ?
Dlaczego ona nie pracuje ?

3

Odp: Znęcanie psychiczne?

przyzwyczajenie to najgorsze czym sie mozna kierowac w takiej sytuacji.
skoro nie chcesz tego konczyc to znaczy ze masz jakieś korzyści z takiej sytuacji

jakie? sam sobie odpowiedz

4

Odp: Znęcanie psychiczne?

Walnięta jakaś? Cztery lata bez pracy? Okalecza się?  Od dwóch lat nie ma seksu? Ale że nic, nic, nic?

Panie, na drzewo z nią.

5 Ostatnio edytowany przez lukas25 (2017-02-17 02:55:55)

Odp: Znęcanie psychiczne?

Dziewczyna bardzo chce mieć Cię na wyłączność. Jest zaborcza i zazdrosna. Z przerażeniem reaguje na Twoje wyjścia ze znajomymi, dlatego że boi się, że Cię straci. Ona nie widzi nic złego w takim zachowaniu. Co więcej, odwraca kota ogonem. To Ty jesteś winny, bo ukradkiem spojrzałeś na koleżankę. Jak mogłeś? smile

Z tego co widzę, jesteś już na granicy, a do niej nie docierają żadne tłumaczenia, a Twoje tłumaczenia, że Ci się to nie podoba ma głęboko w nosie.
Piszesz, że nigdy byś jej nie zdradził i że mimo wszystko Ci na niej zależy. Podziwiam Cię, ale zasługujesz na kogoś wiele lepszego, kogoś kto będzie traktował Cię jak człowieka, a nie jak ptaszka w klatce. Z mojej perspektywy, odejście od niej będzie najlepszym rozwiązaniem, chociaż wiem że to nie będzie łatwe.

Dziewczyna natomiast powinna się leczyć z tego typu zachowań, bo to nie jest zdrowe.

https://media.giphy.com/media/yiFwt2fIwfX5m/giphy.gif

6

Odp: Znęcanie psychiczne?

Boże ona jest chora i to nie jest żadna złośliwość. Ona cię osacza i chce mieć na wyłączność, ja się czegoś takiego cholernie boję. To mi przypomina mojego ex.
Naprawdę będzie ci ciężko i skoro nic nie dociera to .....koniec nie dotrze.
Ale ile razy próbowałeś z nią rozmawiać na ten temat, szczerze i co o tym myślisz, co czujesz? Wiem, że to cholernie trudne bo masz prawo bać się reakcji, ale skoro nic nigdy nie dotarło i nie dociera to niestety, będziesz musiał się z nią pożegnać.
Chyba że da się namówić na wizytę u psychotetapeuty w co wątpię sad
Życzę ci duzo siły i podziwiam, że tak długo z nią dałeś radę wink
Lukas-wow o to to to, otóż to w punkt! Jestem pod wrażeniem.....też to chciałam napisać ale mnie uviegles! :-P smile

7

Odp: Znęcanie psychiczne?

Trafiłeś na wybitny przypadek bluszcza, który manipuluje Tobą przez poczucie winy.
Kobieta nadaje się na psychoterapię na cito. Ty też  możesz o tym pomyśleć, skoro pozostanie samemu tak bardzo Cię przeraża. To nie jest zdrowe.
Jedyny ratunek, uciekać.
Wyobraź sobie swoje życie za 5-10 lat. Tak ma wyglądać?

8

Odp: Znęcanie psychiczne?

Współczucia chłopie.
Najgorszy rodzaj kobiety błyszczą.
Umie tak manipulować ze tańczysz pod jej dyktando.
Jak robisz kupkę tez siedzi z tobą?

9

Odp: Znęcanie psychiczne?

Dziewczyna jest zaburzona, potrzebuje pomocy.
Jeśli ją kochasz i chcesz wspierać, namów ją na wizytę u specjalisty.
Jeśli nie podołasz, to lepiej rozstańcie się już teraz, bo bez specjalistycznej terapii ona niestety nie zmieni się.

10

Odp: Znęcanie psychiczne?

Serio? To jest ksiazkowy przyklad borderline. Ta kobieta potrzebuje leczenia psychiatrycznego i terapii.

11

Odp: Znęcanie psychiczne?

Pierwszym Twoim krokiem, jeśli nie chcesz z nią zerwać, powinna być zmiana pracy. Skończ z robotą w domu. Wasz układ jest taki jakby ona była alkoholikiem, a Ty bimbrownikiem. Ona jest bluszczem, a Ty się jej jeszcze podkładasz, żeby Cię owijała coraz mocniej. Jeśli chcesz mieć jakąś przestrzeń dla siebie to musisz małymi kroczkami ją sobie wypracować. Małymi kroczkami, bo radykalne posunięcie to będzie katastrofa. Oczywiście niezbędna jest jej psychoterapia, ale z racji tego, że ona nie widzi problemu wątpię aby się na nią zgodziła.

12

Odp: Znęcanie psychiczne?

Umów ją na wizytę. Możesz iść z nią i czekać pod drzwiami.Nie wyobrażam sobie takiego życia, szantażuje cię emocjonalnie i otoczyła jak bluszcz. I nie męcz się, nie poświęcaj, masz prawo żyć normalnie i ona też. A ona musi się leczyć. Da się to urwać, da się odejść, tylko im dłużej to przeciągasz, tym będzie trudniej...

13

Odp: Znęcanie psychiczne?

Problem jest pewnie w tym, że ona nie widzi problemu. Dla niej to jest normalne a on się dusi. Nie wiem czy autor ma jeszcze siłę, by stopniowo ją od tego odzwyczajać, ja jak już wewnętrznie dochodzę do ściany to wybucham!

Nie wiem ile w Tobie , autorze jest jeszcze cierpliwości, ale może na spokojnie z nią porozmawiaj. Umów się z kolegą na piwo, wyjdź z domu sam, odpocznij. Atakowanie jej przyniesie tylko odwrotny skutek niestety.

14

Odp: Znęcanie psychiczne?

Witaj

Jest piosenka o takim zachowaniu,posluchaj i przemysl.

Pozdrawiam.

https://www.youtube.com/watch?v=fTUa3qP76wk

15

Odp: Znęcanie psychiczne?
pixelosis napisał/a:

Witam. Mam na imię Tomek. Pozwoliłem sobie wkraść się na Wasze forum drogie panie, ponieważ potrzebuję Waszej opinii. Chodzi o mój związek. Postaram się opisać to krótko, ale treściwie.
Mój związek trwa już 4 lata. Moja dziewczyna to osoba, która ma wiele zalet. Jest miła, pomocna, inteligentna. Jednak... obecna sytuacja wygląda tak - ja pracuję w domu jako grafik, ona od 4 lat nie pracuje. Zarabiam dość dobrze, starczy na utrzymanie nas obojga, jednak wiadomo - dodatkowe źródło złotówek zawsze by się przydało. Jednak nie o finanse chodzi. Chodzi o to, że ona lubi... wiedzieć wszystko? Oczywiście o mnie. Gdzie idę, co robię. Spędzamy ze sobą po 24 godziny na dobę, ponieważ ja mam firmę w domu. Chodzimy razem nawet do sklepów. Ona nawet zęby idzie myć wtedy kiedy ja. Z początku było to słodkie, ale po takim czasie jest to bardzo męczące. Wręcz bardzo. Ona twierdzi, że tak miała zawsze w związkach i taka jest, bo jej zależy na bliskości. Mi też, ale ja już nie mam życia prywatnego. Nie mam praktycznie znajomych, bo nigdzie nie wychodzę sam, bo oczywiście byłaby awantura. Ona do pracy nie chce iść - chce pracować ze mną. Czasem mi pomagała i jej się spodobało. Jednak nie jest mi to na rękę. Przeraża mnie ten ciągły kontakt z nią. Tylko, że jej się tego nie da wyjaśnić. Z nią niestety nie ma rozmowy, ponieważ zawsze zaczyna płakać, mieć ciche dni. Tyle już tego przerobiłem, że wole tego uniknąć. Zależy mi na niej, po tylu latach to chyba normalne, ale najgorsze jest to, że to wszystko odbija się na wielu płaszczyznach, np. seksie. Nie ma go już od 2 lat. Przestała mnie całkowicie pociągać. Nigdy nikogo nie zdradziłem i na pewno tego nie zrobię, ale chyba doszło już do tego, że ja się czuję jakbym mieszkał z siostrą. Jak gdzieś jesteśmy to mimo że nie chcę - patrzę na inne kobiety i potem często o nich myślę i sam na siebie się wku***am, bo nigdy nie chciałem i nie chcę być takim facetem. Jednak ja już na prawdę nie wiem co robić. 3 lata temu był najgorszy okres. Bardzo się kłóciliśmy o moich znajomych, bo ona nie polubiła dziewczyny mojego kumpla. To wszystko kończyło się tak, że robiła sobie krzywdę (nie wiem czym, widziałem tylko krew na podłodze często). Potrafiła uciekać w nocy gdzieś do lasu i musiałem jej szukać. Teraz już jest pod tym względem o wiele lepiej, ale w dalszym ciągu nie potrafię z nią rozmawiać na poważne tematy, bo ona nie uznaje innych opinii. Ma tylko swoją.

Nie wiem co mam robić. Próbowałem to wszystko skończyć 2-3 razy, ale wymiękałem i wracałem do niej. Przez te lata tak bardzo przyzwyczaiłem się do tego, że robimy wszystko razem, że nie umiem już robić nic sam bo mam wyrzuty. Dzisiaj np. obraziła się na mnie na cały dzień bo sam pojechałem załatwić coś na miasto. Ja już zrobiłem się tak słaby psychicznie, że myśl o pozostaniu samemu mnie przeraża.

Proszę Was o radę, czy i jak ja mam z nią rozmawiać? A może jedynym wyjściem jest rozstanie?

Po ile macie lat?
I dlaczego ona nie pracuje, bo w końcu nie rozumiem?

16

Odp: Znęcanie psychiczne?
pannapanna napisał/a:

Współczucia chłopie.
Najgorszy rodzaj kobiety błyszczą.
Umie tak manipulować ze tańczysz pod jej dyktando.
Jak robisz kupkę tez siedzi z tobą?


A ja nie współczuje bo ludzie są traktowani tak na ile sobie pozwolą. Kiedyś wierzyłam w te brednie, które słyszałam "mój chłopak jest straszny, jak on mnie źle traktuje..." to dlaczego od niego nie odejdziesz, to dlaczego mu na to pozwalasz? Granice trzeba wyznaczać a jak się nie potrafi to zawsze będzie się wchodzić w  takie patologiczne związki.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Znęcanie psychiczne?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026