Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Drogie NetKobietki
Ostatnio robiłam porządek w pokoju i okazało się, że przybyło mi  trochę książek  i niestety brakuje mi już miejsca, a część to i tak książki od dawna nieczytane. W dodatku zaczynam wkraczać w dorosłość ;-) i jakoś nie czuję potrzeby by na moich półkach stały książki dla dwunastoletnich dziewczynek, wolałabym mieć na nich miejsce na obecnie bardziej interesujące mnie dzieła literackie.
Zastanawiam się nad kilkoma możliwościami ''pozbycia się '' książek: a) najbardziej bliski memu sercu pomysł czyli oddanie ich do miejsc takich jak dom dziecka, gdzie raczej mało jest pieniędzy na tego typu rzeczy. Nie mam jednak pojęcia czy przypadkiem się nie mylę i nie zostanę z książkami, bo okażą się niepotrzebne. b) Biblioteka. Dziewczyny czy jest szansa że przyjmą ? c) Sprzedanie ich np. na Allegro. Czy jest to opłacalne ? Ludzie kupują na takich stronach książki ? Od razu piszę, że są to raczej książki z przed 5-6 lat i to nie raczej bestsellery ;-)
Jak myślicie która z opcji ma szansę na powodzenie? Jeśli polecacie inne sposoby to też dajcie znać :-D

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

A więc, jak dla mnie pomysł z domem dziecka jest najlepszy.
Na pewno ucieszą się z tych książek.

Ewentualnie biblioteka, na 100% przyjmą książki.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

3

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Zrób sobie spis książek, które posiadasz i przejdź się do najbliższej biblioteki. Możesz spytać na recepcji, czy nie potrzebują którejś (może wszystkie?). Nigdy nie zaszkodzi. Skoro wkraczasz w dorosłość, to co lepsze egzemplarze możesz zresztą sprzedać, drobny zastrzyk finansowy na pewno się przyda.

4

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Ja niedawno oddałam sporo starych książek do miejscowej biblioteki, ale sama wczesniej trafiłam na ogłoszenie, ze szukają  książek.

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Oddanie książek jest dobrym pomysłem smile Możesz też spróbować poszukać na fejsie grup, gdzie osoby wymieniają się książkami, może akurat uda Ci się trafić na coś fajnego.

6

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

jak chcesz się pozbyć niechcianych książek to możesz je nawet wystawić w kartonie obok śmietnika. Też znajdą nabywców. Ja tak zawsze robię. Opisuję karton i wynoszę. Zawsze znajdują się chętni. Jak masz czas i chęci oraz cierpliwość i liczysz, że wpadnie Ci trochę grosza,  możesz powystawiać na allegro, ale to raczej więcej zabawy, niż to warte. Książek jest tam zatrzęsienie i są to groszowe sprawy, kupcy nie walą drzwiami i oknami, niestety. Chyba, że masz białe kruki. Zwykła beletrystyka słabo schodzi.

7

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Ja jakiś czas temu oddałam kilka książek do biblioteki. A w domu dziecka zawsze warto zapytać czy potrzebują.

8

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

ale jak się odda książki za darmo nie ma z tego żadnego zysku i co to za biznes?

9

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Odradzam wystawianie książek obok śmietnika - mam szacunek do literatury i bałabym się, że ktoś może te książki zabrać i spalić... Oddanie za darmo do ośrodka to fajny pomysł - oczywiście zależy, jaka jest tematyka Twojego księgozbioru, czy byłaby odpowiednia dla dzieci wink Oddanie do biblioteki - moim zdaniem jeszcze lepszy pomysł, znacznie więcej osób skorzysta z Twoich książek. Co do sprzedaży, dodałabym jeszcze możliwość sprzedania książek do antykwariatu - są firmy, które są w stanie przyjechać do Ciebie i odkupić cały księgozbiór, ale to prawdopodobnie przy większych zbiorach (wiem, że antykwariat http://tezeusz.pl/ skupuje książki u klientów). Dodałabym jeszcze jedną opcję, która przychodzi mi do głowy, mianowicie bookcrossing. Możesz w ten sposób bardzo łatwo wymienić książki, które do niczego nie są Ci potrzebne, na bardziej przydatne (oczywiście bookcrossing oferuje tylko zamianę na książki używane, ale moim zdaniem i tak warto).

10

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Właśnie przygotowuję dużą część mojego księgozbioru do przekazania miejscowej bibliotece publicznej w tzw. darze.
Przyjmą każdą ilość, o ile nie są zbyt sfatygowane.
Część z tego, po przeglądzie przekazywana jest do pobliskich placówek opieki nad dziećmi i bibliotek szkolnych, jeśli odpowiadają zapotrzebowaniu.

I to miejsce, czyli księgozbiór powszechnie dostępny, jest według mnie, najwłaściwsze dla jeszcze moich książek.

facet po przejściach

11

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?
nika05 napisał/a:

ale jak się odda książki za darmo nie ma z tego żadnego zysku i co to za biznes?

A coś takiego jak bezinteresowna pomoc jest Ci znana?

Przecież nie trzeba na wszystkim robić biznesu.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

12

Odp: Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

czuję się wywołana do odpowiedzi, bo ja napisałam o tym śmietniku, że wystawiam obok te już mi zbędne. Mnie nie interesuje los tych ksiażek, jak ktoś chce to może nimi napalić  w piecu - jeśli się ogrzeje to też dobrze mu się przysłużą. Książka to tylko papier i druk, czyli treść. Treść można mieć w rożnej formie, nie tylko papierowej.  Ludzie nie mają objekcji przed wyrzucaniem gazet a oburza ich, ze ktoś pozbywa się niechcianych ksiażek. Dla mnie taka ksiażka ma podobną wartość, co gazeta i może iść na makulaturę. A jak jest kiepska to tym bardziej smile A takich ksiażęk jest mnostwo. Do jednorazowego przeczytania i cześć. To już czasem artykuly w gazetach sa ciekawsze i przedstawiają większą wartość a bez żalu pali się nimi w piecu. Ale książka już powoduje poruszenie. Nawet najgorsza tandeta, ale ubrana w papier staje się czymś wyjatkowym.
Trochę podobnie jest z chlebem. Powiedz komuś, że wyrzucasz chleb to zaraz święte oburzenie, jak tak można, że brak szacunku dla chleba, że w Afryce dzieci glodują itd. itp.. Ale już jak wyrzucasz marchewkę, kielbasę czy mleko to nie ma problemu.
Ja nie mam takich uwarunkowań. Stare jedzenie wyrzucam, zbędne rzeczy, ciuchy, ksiażki, rozne przedmioty użytku codziennego również - z tym, że te stawiam własnie gdzies obok w kartonie. Jak się komuś przyda, fajnie, jak nie, tez dobrze. Nie jestem związana sentymentem z tymi rzeczami a jeździć też z nimi po instytucjach i pytac czy wezmą zwyczajnie mi się nie chce.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Książki, lepiej spełnić dobry uczynek i oddać czy sprzedać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018