netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

To juz prawie 2 lata :)

80 odpowiedzi8 263 wyświetleniazałożony przez TheBlackMoonLight, 20.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » To juz prawie 2 lata :)

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 81 ]

1

Temat: To juz prawie 2 lata :)

26 stycznia bede miec z moim chlopakiem 2 lata odkad jestesmy razem smile smile Bardzo go kocham mimo ze sie klocimy ale nawet te nasze klotnie kocham smile nie umiem bez niego zyc...a tu juz 2 lata smile niewiem czy was to zainteresuje ale sie chcialam z wami podzielic moimi odczuciami smile

2

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Wiem jaka to jest radocha smile ja z narzeczonym jestem dokładnie 2 lata, 3 miesiące i 9 dni razem.
Życzę Wam żebyście mieli przed sobą wiele wspólnych rocznic i byście się z każdej tak samo (jeśli nie bardziej) cieszyli smile

3

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Oj ja tez bym sobie tego zyczyla smile Dziekuje smile

4

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Tak w ogóle, macie jakieś plany świętowania tego dnia? wink

5

Odp: To juz prawie 2 lata :)

no mamy duzo planow ale z ktorego skorzystamy to sie okaze 26 stycznia smile

6

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Myślałam, że będzie jakaś niespodziewajka, a tutaj widzę, że wszystko ustalone wink

7

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Gratuluje, jest się z czego cieszyć. Mi natomiast 21 lutego minie rok jak jestem z moim mężczyzną. Ja podobnie jak Ty kocham mojego baaardzo i nie chcę nikogo innego. Miłość to najpiękniejsze uczucie. Życzę Wam kolejnych miesięcy i lat przeżytych we wspaniałej miłosnej atmosferze smile:):)

8

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Nic tylko gratulować smile. I szczęścia życzyć smile)

Ja nie miałem tyle szczęścia i 22 stycznia miną trzy miesiące od rozstania z moją dziewczyną którą nadal kocham.. A 29 stycznia mielibyśmy za sobą 11 wspólnych miesięcy wink

9

Odp: To juz prawie 2 lata :)

dzieki smile Tobie zakochana__85 tez zycze zebys za rok 21 lutego zalozyla taki sam watek jak ja smile

10

Odp: To juz prawie 2 lata :)

ja byłam 4 i co??? Nic nie trwa wiecznie..
Ale Tobie oczywiście gratuluje i zyczę jak najlepiej i dużo wspolnych chwil!!!!

11

Odp: To juz prawie 2 lata :)

noi tobie tez pogratulowac bo to oznacza ze jestes stala w uczuciach smile dzieki

12

Odp: To juz prawie 2 lata :)

stała może i jestem tylko palant mnie zostawił....

13

Odp: To juz prawie 2 lata :)

TheBlackMoonLight gratuluje!!!!;)
Ja za pol roku bede obchodzic tez 2 rocznice;)
Oby wiecej takich watkow,gdzie kobiety sa zadowolone,spelnione i szczesliwe;)

14

Odp: To juz prawie 2 lata :)

dzieki, no ja bym tez chciala poczytac wiecej takich watkow...

15

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Amelio, może by właśnie założyć taki wątek gdzie wpisywać będziemy się, gdy szczególnie jesteśmy zadowolone z naszego związku i partnera? Tyle jest wątków, gdzie się wspieramy w trudnych chwilach. Czemu nie iść w drugą stronę i głośno i wyraźnie móc zakrzyknąć: JESTEM SZCZĘŚLIWA! big_smile Także tam można by wpisywać gdy dojdziemy do jakieś ważnej rocznicy wink

Co Wy na to? smile

16

Odp: To juz prawie 2 lata :)

a_normalna  juz zalozylam, a co dalej bedzie z watkiem to zdaje sie na wasze wpisy....

17

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Już tam zaglądam big_smile

18 Ostatnio edytowany przez TheBlackMoonLight (2010-01-24 10:13:59)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Dobra przenosimy tamtan watek tutaj....bo to niby to samo i mi go zamknieto.Tutaj piszcie jakie/jacy jestesmy zadowolone/ni z naszego zwiazku, partnera/partnerki , ile z nim/nia jestesmy, kiedy jakas rocznica, jak ich/je poznalysmy, co nas z nimi laczy(oprocz uczucia, moze jakas pasja?)

19

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Czasem nie rozumiem polityki tutejszych modów.... właśnie bardziej pasowało skasować ten wątek niż tamten, no ale ok....

20

Odp: To juz prawie 2 lata :)

ja też musze się podpisac po tym , że jestem SZCZĘSLIWA, ostatnio mielismy mały kryzys tzn ja miałam ale już wszystko ok;-)
wszystkim dużo duzo szczęscia i MIŁOŚCI.....;*

21

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Hejka smile 5 marca minie 7 lat odkad jestem ze swoim narzeczonym :-P  Nasz zwiazek jest szalony,klocimy sie a potem sie z tego smiejemy ha ha.

22

Odp: To juz prawie 2 lata :)

u nas też tak jest kłócimy sie a potem godzimy i smiejemy się z tego;-)

23

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Poznaliśmy się przez internet. Za miesiąc minie rok od naszego pierwszego spotkania, jesteśmy po ciężkim 3-miesięcznym kryzysie, ale to już za nami. Jestem z nim szczęśliwa i baaardzo go kocham. smile

24

Odp: To juz prawie 2 lata :)

no no az milo czytac wasze posty smile rozwijajcie watek dalej smile

25

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Ja także poznałam swojego Lubego przez inernet:)
Za parę dni będzie 13 m-cy jak jesteśmy razem:)
A od 5 mieszkamy ze sobą:))
I pomimo niektórych nieporozumień bardzo Go kocham i jestem z Nim szczęśliwa;)
Nawet codzienne obowiązki wykonywane z Nim sprawiają mi przyjemność:)
Jest dla mnie wszystkim.
Mam nadzieję, że to już ten na całe życie:))

26 Ostatnio edytowany przez TheBlackMoonLight (2010-01-24 22:06:28)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

no no no to gratuluje.I zycze dalszego powodzenia w zwiazku smile

27

Odp: To juz prawie 2 lata :)

U nas nie ma mowy żebyśmy zamieszkali razem przed ślubem, dlatego każde spotkanie jest dla nas jak święto.

Jutro mój mężczyzna odbiera mnie z dworca, pomaga dotrzeć na uczelnię, a wieczorem ja jadę do niego na uczelnię i razem jedziemy na ostatnie nauki przedmałżeńskie. Łącznie będziemy się widzieć tylko coś ponad 3 godziny, ale lepsze to niż nic i to zawsze powód do radości smile

28

Odp: To juz prawie 2 lata :)

oj to ja sie ciesze ze mam mojego chlopaka pod nosem smile

29

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Ale za to jaka będzie radość po ślubie big_smile

30

Odp: To juz prawie 2 lata :)

nooo....

31 Ostatnio edytowany przez Agnieszka21 (2010-01-26 15:35:25)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Ystonka prawdziwa milość przetrwa wszystko...!!
Ja obecnie jestem szczęsliwą mężatką w czerwcu minie nasza 2rocznica smile
Byliśmy ze sobą 7 lat a dziś z dumą mogę powiedzieć że nie żałuje niczego big_smile
A wam dziewczyny gratuluje i życzę udanych związków!!

32

Odp: To juz prawie 2 lata :)

7 lat... ja po roku już chciałam brać ślub wink

33

Odp: To juz prawie 2 lata :)

na wszystko przychodzi czas wink co prawda ja też już zaczynałam się niecierpliwić i fantazjować na temat ślubu
ale bez żadnego nacisku,chciałam by ta decyzja zostala podjęta wspólnie i bez zbędnego pośpiechu i tak się stało big_smile

34

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Do Agnieszka 21 gratuluje:)) i wszystkiego dobrego życzę:)
Mnie narazie do ślubu się nie spieszy póki co jest dobrze jak jest i jestem szczęśliwa:)) ale pewnie z czasem to sie zmieni:)
Do a_ normalna dlaczego nie ma mozliwosci zebyscie zamieszkali przed slubem?

35 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-03-03 12:36:57)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Mi się bardzo marzy już ślub, ale jesteśmy dopiero 11 miesięcy i dopiero co po kryzysie, więc jeszcze pewnie długo poczekam. Ale jestem pewna, że to ten jedyny, kocham go tak bardzo mocno. Wiem, ze i on mnie bardzo kocha, już po około miesiącu spotykania się powiedział mi, że znalazł już swoją drugą połówkę, że chce ze mną założyć rodzinę i jestem pierwszą dziewczyną, której powiedział "KOCHAM CIĘ"... smile Często wyobrażam sobie dzień ślubu, biała suknia, wszystkie najbliższe mi osoby i MY, pewni tego, że chcemy być ze sobą NA ZAWSZE. Jestem osobą, dla której w życiu najważniejsza jest miłość, a moim najważniejszym celem w życiu jest stworzenie szczęśliwej rodzinki. Za kilka dni skończę 25 lat a tego celu nie udało mi się jeszcze osiągnąć, z drugiej strony trzeba się cieszyć tym co jest, bo pewnie kiedyś zatęsknię za tymi czasami kiedy to nie byliśmy jeszcze małżeństwem...

Gratulacje dla wszystkich szczęśliwych mężatek i panienek, które mają udane związki smile:):)

36

Odp: To juz prawie 2 lata :)

jeee dzis stuknelo to dwa latka smile taka duma ze mnie bije smile w koncu niewiele moich rowiesnic moze sie takim stazem pochwalic, im w glowie imprezki i kolesie smile

37

Odp: To juz prawie 2 lata :)

No to gratuluję:))
I oby więcej takich latek było:))

38

Odp: To juz prawie 2 lata :)

patka, nie możemy razem za mieszać, bo rodzice nam zabraniają.
Wiem, że to głupie, bo zaraz posypią się głosy, że jesteśmy dorośli, możemy robić co chcemy itp, itd ale naprawdę ciężko jest zrobić coś przeciwko woli rodziców, gdy od małego wpajają nam pewne wartości i nie chce się mieć z nimi na bakier.
Jakoś te półtorej roku wytrzymamy wink

39

Odp: To juz prawie 2 lata :)
a_normalna napisał/a:

patka, nie możemy razem za mieszać, bo rodzice nam zabraniają.
Wiem, że to głupie, bo zaraz posypią się głosy, że jesteśmy dorośli, możemy robić co chcemy itp, itd ale naprawdę ciężko jest zrobić coś przeciwko woli rodziców, gdy od małego wpajają nam pewne wartości i nie chce się mieć z nimi na bakier.
Jakoś te półtorej roku wytrzymamy wink

Skad ja to znam....znajoma ma tak samo.MA taka nienormalna rodzine(nienormalna,
bo tez wlasnie jej rodzice zabraniali mieszkac z chlopakiem przed slubem)
notabene,ta dziewczyna nigdy nawet nie zostala na noc u chlopaka ani on u niej.
Rodzina niby taka 'katolicka' ale oczywiscie wszystko na pokaz.Normalnie to u nich
jest patologia jakas.I ta para spotykala sie 7 lat,zanim wzieli slub.
I wlasnie dopiero po slubie zamieszkali razem.Swoja droga,to chyba matka tej
dziewczyny myslala,ze ona jest dziewicą i ze odda sie dopiero po slubie!Ha!
Dlatego pisze,ze ta rodzina to jak dla mnie patologia.

40

Odp: To juz prawie 2 lata :)

najlepiej chyba po prostu wyjechac z dala od rodziny i razem zamieszkać smile

BlackMoon nie pochawliłaś się jak świętowaliście dwulecie tongue

Nam w tym roku w maju minie 8 lat odkąd się poznaliśmy, w lipcu odkąd się zobaczylismy pierwszy raz (poznaliśmy się przez internet), no i ok 5 lat jak jesteśmy parą - właśnie najgorsze jest to trudno ustalić od kiedy jesteśmy razem, można liczyć 8 a można mniej....skomplikowana nasza historia bardzo była na początku niestety. a i jeszcze jedna rocznica w tym roku - w lipcu miną 3 lata odkąd razem mieszkamy big_smile a we wtorek miną 2 miesiące od zaręczyn
uf to chyba tyle na temat moich rocznic. szczęśliwa jestem -bardzo ! bo zawsze razem zasypiamy i razem się budzimy, bo jemy wspólnie śniadania i obiady, razem gotujemy. są  wzloty i upadki, ale na szczęście więcej tych wzlotów smile pierwszy facet od którego nie uciekłam i nie skrzywdziłam.....

41 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 11:54:42)

Odp: To juz prawie 2 lata :)
Amelia* napisał/a:
a_normalna napisał/a:

patka, nie możemy razem za mieszać, bo rodzice nam zabraniają.
Wiem, że to głupie, bo zaraz posypią się głosy, że jesteśmy dorośli, możemy robić co chcemy itp, itd ale naprawdę ciężko jest zrobić coś przeciwko woli rodziców, gdy od małego wpajają nam pewne wartości i nie chce się mieć z nimi na bakier.
Jakoś te półtorej roku wytrzymamy wink

Skad ja to znam....znajoma ma tak samo.MA taka nienormalna rodzine(nienormalna,
bo tez wlasnie jej rodzice zabraniali mieszkac z chlopakiem przed slubem)
notabene,ta dziewczyna nigdy nawet nie zostala na noc u chlopaka ani on u niej.
Rodzina niby taka 'katolicka' ale oczywiscie wszystko na pokaz.Normalnie to u nich
jest patologia jakas.I ta para spotykala sie 7 lat,zanim wzieli slub.
I wlasnie dopiero po slubie zamieszkali razem.Swoja droga,to chyba matka tej
dziewczyny myslala,ze ona jest dziewicą i ze odda sie dopiero po slubie!Ha!
Dlatego pisze,ze ta rodzina to jak dla mnie patologia.

Dlaczego zaraz patologia?

Wiem, że można wypiąć tyłek i zamieszkać razem w tym mieście gdzie studiujemy. Ale ponieważ wciąż jestem na utrzymaniu rodziców (przynajmniej częściowo), to zostałam nauczona, że póki rodzice dają ci na życie to musisz ich szanować i jednak słuchać tego co mówią (oczywiście nie popadajmy w skrajności wink).
Druga sprawa jest też taka, że także sami zdecydowaliśmy, że zaczekamy. Jeśli teraz razem zamieszkamy to po ślubie jedyną różnicą będzie właśnie ten papierek i nazwa. Bo i przed i po będzie tak samo (w sensie życia codziennego). A przy takiej sytuacji ślub będzie faktycznie początkiem czegoś nowego. No i jeszcze sprawa rozgrzeszenia. Wiem, że większość mieszkających razem ma w głębokim poważaniu, że nie może przyjmować komunii, ale dla nas jest to ważne.

42

Odp: To juz prawie 2 lata :)

a_normalna - jesteście niesamowici dla mnie, że trzymacie się swoich zasad smile mało teraz jest takich ludzi. tak trzymać !

43

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Dzięki smile

Czasem się nam za to obrywa, albo nazywani jesteśmy mięczakami, no ale....

Blackmoon, gratulacje z okazji drugiej rocznicy big_smile

44

Odp: To juz prawie 2 lata :)

trwacie przy swoich zasadach -tacy ludzie zawsze mają pod górkę w życiu, ale są postępują zgodnie ze swym sumieniem smile

45

Odp: To juz prawie 2 lata :)

a_normalna piszac patologia absolutnie nie mialam na mysli Twojej obecnej
sytuacji.Jezeli poczulas sie urazona w jakis sposob,to ogromnie przepraszam.

Ta kolezaka ma po prostu strasznie dziwna rodzine,ale za duzo by o tym pisac,
a nie chce zasmiecac forum.

A w Waszym przypadku,to faktycznie lepiej,zebyscie zamieszkali po
slubie razem.
a_normalna mieszkacie daleko od siebie?Jak czesto sie widzicie?

46

Odp: To juz prawie 2 lata :)

No cóż... Moi rodzice też wydawało mi się że będą przeciwni bo pierwsza córka i do tego córeczka tatusia itp:) ale teraz jest ok odwiedzają nas pomagają nam Święta spędziliśmy trochę z jego rodziną trochę z moją i było bardzo miło. Wogóle to moja rodzina
bardzo lubi mojego faceta i ciągle go chwalą że taki zaradny i inteligentny:) hehe:)
A co do zamieszkania razem przed ślubem to wydaje mi się że w dzisiejszych czasach jest to codziennym zjawiskiem
znam bardzo dużo takich par. Jednym wyszło drugim nie.....
A po co później niepotrzebne rozwody itp nieprzyjemności....
Lepiej wcześniej się sprawdzić i przekonać czy rzeczywiście ta osoba nam odpowiada:)Ale znam również takie przypadki jak opisała a_ normalna że rodzina nie zgadza się na zamieszkanie przed ślubem....
A nawet jest jescze gorzej.....
Mianowicie dziadek koleżanki codziennie przychodzi po nią po pracy ażeby przypadkiem jej narzeczony nie przyjechał po nią....
Uważam to za conajmniej dziwne....
Ja bym czegoś takiego nie wytrzymała....

47

Odp: To juz prawie 2 lata :)

no z tym dziadkiem to dla mnie przesada.

ja moich rodziców nie pytałam o zgodę, naturalne dla mnie było że jak skończę studia to sie od nich wyprowadzam i jade do miasta mojego nieślubnego, więc zamieszkamy razem. pół roku wcześniej zaczęłam ich do tego przygotowywać i zaraz po obronie zwinęłam manatki i wyjechałam smile może było im tez łatwiej bo ścieżka była przeterta przez starszą siostrę, która przed ślubem też kilka lat mieszkała z chłopakiem smile
my z kolei nei jesteśmy wierzący więc nie było problemu że jakiś grzech itp smile jest nam razem dobrze, kochamy się i w końcu też zapadla decyzja o ślubie smile

48 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 12:06:00)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Amelia, nie czułam się urażona smile Chodziło mi po prostu o to, że słowo "patologia" jest chyba troszkę za mocne wink

49

Odp: To juz prawie 2 lata :)

hej posluchajcie... jestem z chlopakiem 19 miesiecy, bardzo go kocham... klucimy sie czasami i wogóle... mam prawie 17lat.on tez... wszyscy mysla ze w tym wieku nie mozna przezyc prawdziwej milosci. on chce byc ze mna a ja z nim, chociaz czasami mamy rozne problemy ale zawsze staramy sie go rozwiazac... powiedzcie mi czy znacie przypadki ze w ytm wieku to ta miłośc???:( smutno mi jak mi mowia ze tosie sknczy;/ ja wcale nie chce:(

50

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Patka, jeśli będziesz się słuchać tych co ci "dobrze" radzą i weźmiesz do serca ich słowa, to pewnie tak będzie, ze się rozejdziecie.
Trzymajcie się razem, nie pozwólcie żeby gadki typu "za młodzi jesteście" urzeczywistniły się. To WY odpowiadacie za wasz związek. Jeżeli jest wam ze sobą dobrze, dogadujecie się, chcecie być razem, dążycie do tego samego, to trzymajcie się tego. A czas pokaże co z tego będzie.
Osobiście znam przypadki par, które zaczynały właśnie w wieku 16-17 lat i są razem już naprawdę szmat czasu, a niektórzy wzięli ślub. Wiek nie ma tutaj znaczenia, tylko uczucie. Pielęgnujcie je i wszystko będzie dobrze.

A tak w ogóle, to u mnie znów jest pięknie big_smile
Wczoraj narzeczony wpadł w doła, bo nie szła mu nauka na egzamin. Rzuciłam swój całodzienny maraton z notatkami i pojechałam do niego. Przerobiłam z nim trochę zadań (egzamin z lektoratu), ile umiałam to mu wytłumaczyłam,a  potem już tylko pracowaliśmy nad poprawą humoru wink
A dzisiaj była kilkugodzinna szczera rozmowa. Uwielbiam to. Gdy idzie temat za tematem, sypią się pytania, marzenia, plany na przyszłość, oczekiwania...

51

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Dzieweczki, przyznać się - co u Was i Waszych mężczyzn?

wink

52

Odp: To juz prawie 2 lata :)

My ostatnio byliśmy na kolacji z okazji... 62 mc-y bycia razem wink cóż, każdy powód jest dobry aby świętować big_smile

53 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-03-03 12:49:14)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Mi i mojemu mężczyźnie niecałe 2 tygodnie temu stuknęła 1 rocznica. Szybko minął ten rok i nie był on łatwy. Wiele trudnych chwil przeżyliśmy, ale wiem, że one były po to, by w jakiś sposób nas ukształtować, zmienić po to by w przyszłości lepiej nam było się porozumieć i tak też się dzieje. Nadal sie docieramy, ale coraz łatwiej wychodzi nam dogadywanie się. Mimo naszych ciężkich charakterów to, że bardzo nam na sobie zależy sprawia, że pokonujemy własne słabości dla dobra naszego związku. Mam nadzieje, że kolejny rok przyniesie nam wiele cudownych chwil smile

54 Ostatnio edytowany przez bells (2010-03-03 13:16:55)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Witajcie smile Mi i mojemu lubemu w czerwcu stukną 4 latka jak ze sobą jesteśmy. smile Mieszkamy razem od prawie 3 lat (od kiedy ja poszłam na studia). Wiadomo , że kłócimy się jak każdy tym bardziej ,że czasem spędzamy ze sobą całe dnie i mamy siebie trochę dosyć ale jestem strasznie szczęśliwa i ani trochę nie żałuję, że zamieszkaliśmy razem smile a co do ślubu to raczej na razie nie planujemy , a jeśli nawet oświadczyłby mi się to i tak ślub byśmy wzięli dopiero po tym jak skończę studia, bo jednak wciąż utrzymują mnie rodzice, a jednak własną rodzinę chcę zakładać już na własny rachunek.:) Oczywiście, że marzę sobie czasami jak będzie wyglądał nasz ślub bo nie przyznaję się do tego, ale wiem że to On będzie moim mężem smile buziaki dla wszystkich Szczęśliwych zakochanych kobitek smile

55

Odp: To juz prawie 2 lata :)

GRATULUJE wszystkim szczesliwym kobieta, i zycze powodzenia na kolejne dni, miesiace, lata;-)
Nam minie 6 latek 5 maja ahh jak ten czas szybko leci :-))
Mieszkamy razem 3 latka poznalismy sie na koncercie, od razu mnie zauroczyl !!
Poczatek naszego zwiazku byl dla nas obojga ciezka proba bo moj narzyczony czesto wyjezdzal zagranice do pracy i dosc rzadko sie widywalismy za to jego powroty byly strasznie przyjemne:-)
Po 3 miesiacach naszego zwiazku K. podarowal mi zloty pierscionek powiedzial wtedy "zebys o mnie myslala za kazdym razem jak na niego spojrzysz" (bardzo sie wtedy bal ze przez to ciagle czekanie moge z niego zrezygnowac) 2,5 roku pozniej 19 marca oswiadczyl mi sie:-) to bylo cudowne!
Jestesmy dwoma polowkami pomaranczy... strasznie sie kochamy, pokazdym kryzysie tym malym i tym wiekszym dziekujemy sobie ze jestesmy razem, ze nic dotad nas nie zlamalo.
Moze to banalne ale wielka radosc sprawia mi to ze jestem pierwsza dziewczyna ktora przedstawil rodzicom mimo iz mial wczesniej kilka dziewczyn, a oni mnie wpelni zaakceptowali i z jego mama jestesmy przyjaciolkami.
Fajne jest tez to ze mnustwo rzeczy nas laczy jestesmy do siebie tak podobni ze czasami az sie dziwie:-)

56

Odp: To juz prawie 2 lata :)

super że jestescie szczęśliwe, szkoda że nie wszystkich moze to spotkać. Wiele z was poznało faceta przez internet istnieje miłość przez internet, gdzie można znaleźć kogoś, na jakiej stronie? ja w to nie wierze...

57

Odp: To juz prawie 2 lata :)
patka120 napisał/a:

Ja także poznałam swojego Lubego przez inernet:)
Za parę dni będzie 13 m-cy jak jesteśmy razem:)
A od 5 mieszkamy ze sobą:))
I pomimo niektórych nieporozumień bardzo Go kocham i jestem z Nim szczęśliwa;)
Nawet codzienne obowiązki wykonywane z Nim sprawiają mi przyjemność:)
Jest dla mnie wszystkim.
Mam nadzieję, że to już ten na całe życie:))

Patka120, mam zupełnie tak samo!Jestem z facetem 13 miesięcy i też od prawie półroku mieszkamy ze sobą.Tyle, że przejście w tą "codzienną normalność"  ma także swoje negatywne skutki.Mam nadzieję jednak, że nie jestem jakimś wyjątkiem i tak po prostu musi być:)

58

Odp: To juz prawie 2 lata :)

ale mnie tu dawno nie bylo....az mi sie nick zakurzył sad

59

Odp: To juz prawie 2 lata :)

No to trzeba strzepnąć tą warstewkę kurzu big_smile

60

Odp: To juz prawie 2 lata :)

Hej:) mi za 4 miesiące stukną 4 latka jak jestem ze swoim M smile i za 4 miesiące będziemy małżeństwem smile Mam nadzieję, że po ślubie będzie tylko lepiej smile pozdrawiam Was wszystkie i życzę dużo dużo MIŁOŚCI!!!

61

Odp: To juz prawie 2 lata :)

A ja mam dzisiaj równo 100 dni narzeczeństwa big_smile

62 Ostatnio edytowany przez Sinus (2010-09-06 17:50:44)

Odp: To juz prawie 2 lata :)
TheBlackMoonLight napisał/a:

26 stycznia bede miec z moim chlopakiem 2 lata odkad jestesmy razem smile smile Bardzo go kocham mimo ze sie klocimy ale nawet te nasze klotnie kocham smile nie umiem bez niego zyc...a tu juz 2 lata smile niewiem czy was to zainteresuje ale sie chcialam z wami podzielic moimi odczuciami smile

tego samego dnia i my mamy  rocznice wink

63

Odp: To juz prawie 2 lata :)

My wczoraj obchodziliśmy 2,5 roku razem smile Ale ten czas leci....

64

Odp: To juz prawie 2 lata :)

ale jak szczęśliwie... życie jest takie pełniejsze kiedy ma się obok kogoś kogo się kocha, kogoś kto po prostu JEST smile można się do niego przytulić.. razem się obudzić, pokłócić się czasem tongue żeby nie było zbyt słodko smile

65 Ostatnio edytowany przez blondiane (2010-09-06 15:44:43)

Odp: To juz prawie 2 lata :)

odświerzając ten jakże radosny temat na forum, ja ze swym chłopcem będziemy mieli roczek 18 października wink ze swym długo wymarzonym mężczyzną big_smile

Posty [ 1 do 65 z 81 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » To juz prawie 2 lata :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026