Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Witam,
W poniedziałek mam pierwszą w życiu rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko Przedstawiciel Handlowy do firmy kosmetycznej. Mój problem polega na tym, że nie wiem jak powinnam ubrac się na taką rozmowę sad nie chcę ubierac się zbyt galowo, bo to nie jest to powszechnie znana, ani bardzo dobrze prosperująca firma.
Jak myślicie lepiej założyc buty na obcasie, czy raczej skromne z płaską podeszwą? Spodnie czarne, czy zwykłe jeansy? Co na górę?
Czekam na wasze propozycje i z góry bardzo dziękuję za pomoc smile
Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Lena (2012-05-21 09:16:25)

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Hej. Zajrzyj na mojego bloga. Być może znajdziesz pomocne wskazówki: spam

3

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Niestety nie znalazłam nic konkretnie o stroju. Przejrzałam kilka wątków, ale nie bardzo mi pomogły w tej kwestii, choc znalazłam kilka przydatnych informacji.

4

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Nic sie nie stanie jak ubierzesz sie ladnie elegancko. A czy buty na obcasie czy plaskie to nie ma znaczenia. Ja sie przekonalam, ze ubranie nie dalo mi wiekszych punktow by dostac prace. Liczylo sie doswiadczenie, i kwalifikacje, ale uwazam ze warto ubrac sie ladnie.

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Moim zdaniem zawsze duzo lepiej jest sie ubrac zbyt elegancko, niz zbyt sportowo. Co to za roznica, ze firma nie jest powszechnie znana, wcale nie oznacza to, ze mozna wygladac jakbys wyskoczyla do sklepu na 5 minut.
Buty czy na plaskim, czy na obcase, jak chcesz. Eleganckie spodnie lub spodnica, na pewno nie jeansy. A na gore jakas elegancka bluzka i nie mowie tutaj o bialej koszuli.
Powodzenia i daj znac jak ci poszlo smile

6

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Na rozmowę najlepiej ubrać się stosownie do sytuacji - jakby nie było jest to spotkanie biznesowe zatem i strój taki powinien być. Poza tym przedstawiciel handlowy jest niejako wizytówką firmy zatem podczas rozmowy musisz się odpowiednio prezentować. Warto zatem ubrać się elegancko, a co do obuwia to zależy od stroju. Np. nie do każdych spodni pasują buty na obcasie. I też ważne jest byś czuła się komfortowo - jeśli nie chodzisz na w butach na obcasie zbyt często to też pewnie niezbyt komfortowo się będziesz w nich czuć a to może odwrócić Twoją uwagę od tego co najważniejsze, czyli od samej rozmowy.

7

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

elegancko, elegancko...elegancko to zaczyna się od 10tys

Kandydat/ka ma wyglądać schludnie. smile

8 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-06-25 19:58:41)

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Wątek dotyczy ubioru na rozmowie kwalifikacyjnej, więc postanowiłam tutaj napisać swoje ostatnie  spostrzeżenia, które zbiegły się również ze spostrzeżeniami mojego męża...

Pod koniec ubiegłego miesiąca mój pracodawca podjął decyzję o zatrudnieniu nowego pracownika.
Stanowisko - pracownik biurowy(faktury, zamówienia, rozliczenia). Na rozmowę kwalifikacyjną zostały zaproszone 4 osoby, których cv było wystarczająco intereujące

To w czym przyszli "młodzi" na spotkanie przeszło nasze najśmielsze wyobrażenia.
Rozumiem, że w ubiegłym tygodniu były upały, ale czy przychodzenie do potencjalnego pracodawcy w bokserce, krótkich szotach i japonkach nie jest przypadkiem przegięciem? Tak stawiły się na rozmowę dwie panie. Trzecia ubrała się przyzwoicie, chociaż bluzka miała pokaźny dekolt.

Pan zaszczycił nas sandałami w zestawie ze skarpetkami i ortalionowymi krótkimi spodenkami...

Podobnie sprawa miała się wczoraj w poważnej firmie mojego męża.
Trzech panów, którzy przybyli na rozmowę kwalifikacyjną założyli kolejno: tshirt z bartem simpsonem, dres i jeden porządniejszy jeansy i białą polówkę.

Czy tak bardzo poszkodowana "młodzież", dla której podobno nie ma pracy w naszym kraju, nie jest uczona na studiach wyższych, jak powinno się ubrać na rozmowę z pracodawcą?

9 Ostatnio edytowany przez KGB (2013-06-26 08:53:48)

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.
Bubuś napisał/a:

Czy tak bardzo poszkodowana "młodzież", dla której podobno nie ma pracy w naszym kraju, nie jest uczona na studiach wyższych, jak powinno się ubrać na rozmowę z pracodawcą?

Poruszyłaś bardzo istotną kwestię. Próbuję to badać, odgadywać skąd przychodzą im do głowy takie pomysły, część odpowiada że chcą zwrócić na siebie uwagę ( być zapamiętani ) a część mówi, że nie wie ( choć w internecie roi się od informacji na ten temat abstrahując już - co sam rozsądek podpowiada !?).

Dress code dla kobiety

Pomimo panujących trendów warto jednak postawić na klasykę, nie muszą być to garsonki czy też garnitury. Dobrze prezentuje się czarna sukienka z białym żakietem, biel dodaje lekkości. Koszula nie musi być biała niemniej jednak dobrze aby była w stonowanym kolorze, czarna spódnica/spodnie ( proste, tzw. haremki czy też alladynki) i krawatka również wyglądają gustownie. Buty tak jak napisała Lena w zależności od tego jaką spódnicę/spodnie wybierzemy.
Dodatki: subtelne kolczyki, zegarek ewentualnie bransoletka .
Makijaż: delikatny

Dress code dla mężczyzn

Jest bardzo dużo ciekawych i efektywnych zestawień. Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba zestawienie sportowo-eleganckie. Niemniej jednak na rozmowę kwalifikacyjną warto ubrać klasyczny garnitur, gustowny krawat  a w ramach dodatku może być zegarek.


Proszę pamiętać, że niestety ale pomimo obiektywności rekrutera - to pierwsze wrażenie może rzutować na przebiegu całego procesu rekrutacji.
Apeluję do tych co ochoczo eksponują swój indywidualizm: to bardzo rzadko okazuje się skutecznym sposobem. Zdecydowanie lepsze wrażenie zrobi Twoja ponadprzeciętna wiedza, szeroko rozwinięte umiejętności, zdolności komunikacyjne aniżeli koszulka z ulubionym bohaterem z kreskówki. wink

P.S Poczucie humoru również można zaakcentować w inny sposób.

10 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-06-26 09:42:30)

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Moja firma nie jest jedną z "tych prestiżowych" i nikt tak naprawdę nie wymagał od aplikantów wspomnianej przez KGB garsonki czy garnituru. Wystarczyłyby ciemne długie jeansy i "lepsza" bluzka/ koszula. Wydaje mi się, że duża cześć społeczeństwa na co dzień lepiej chodzi ubrana niz te panie, które zaszczyciły nas swoja obecnością wink

W firmie męża to inna sprawa. Na co dzień chłopaków obowiązuje sportowa elegancja - jeansy + koszula wpuszczona w spodnie biała/ niebieska/ szara.
Jak sam prezes stwierdził, bez garnituru mogłoby się obejść, ale bart simpson to totalna ignorancja.
Pracę dostał pan w jeansach i polówce, mimo, że w przeciwieństwie do "panów na luzie" nie miał żadnego doświadczenia.

Aż mi się przypomniało...
http://z1.demoty.pl/7e56f9a7d677d2e92835a416a701300e81ca4665/sportowa-elegancja

11

Odp: Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Ostatnio byłam w jednej z firm rekrutujących i byłam akurat świadkiem tzw. masówki:).

Mnóstwo młodych ludzi na rozmowy na stanowiska produkcyjne. Powyższe zdjęcie z demotow dobrze obrazuje to co zobaczyłam. Dodam, ze przyjmowali jak leci i osobom rekrutującym strój był kompletnie obojętny. Skoro idzie przekaz, ze nie trzeba sie starać, to na zwykłych, późniejszych rozmowach może tez nie wypada:).

Jak szukałam swojej pierwszej pracy, miałam duży problem z ubraniem się bo najzwyczajniej w świecie nie było mnie stać. Od koleżanek tez nie mogłam pożyczyć, bo byłam zbyt tęga.

Co zrobiłam? Sprzedałam książki w antykwariacie (ciężko mi się z nimi było rozstać), aby móc coś w ciucholandzie wybrać.
W krótkim czasie dostałam prace, wymarzoną smile hehe za 450 złotych miesięcznie ( wymiar czasu pracy: pełen etat ). Bosko! Warto się było starać:).

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024