Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 460 461 462 463 464 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,966 do 30,030 z 30,541 ]

29,966

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rozrywka to pranie ręczne, nawet jeansów.

Zobacz podobne tematy :

29,967

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

pusto dziś w kafejce...
wszyscy świętują... smile

29,968

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wcale nie świętuję smile Pracuję ciężko od bladego świtu, czyli gdzieś od 11 tongue
Ale pogoda zachęca do spacerków, więc chyba zaraz sobie pójdę rozruszać gnatki.

29,969

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

u mnie szaro, buro i ponuro
co oznacza, że nigdzie się nie ruszam
no, może do kuchni po filiżankę kawy smile

29,970

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka smile

  Ja dzisiaj dzień spędziłam na sportowo. tongue

Byłam z moimi dzieciaczkami na biegach z okazji Święta Niepodległości.
Mój synuś brał udział,mama też.
Synuś biegł na 400 metrów,mama na 2400 metrów.
Synek dostał dyplom,mama zajęła 4 miejsce.
Był słodki poczęstunek w postaci rogali,kawa i herbata.
Pogoda dopisała.
Impreza bardzo udana smile

29,971

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie smile

Jak pisałam nocował u mnie chłopak i długo u mnie pobył, bo od wczoraj wieczorem u mnie już tak o 21 do dzisiaj do 18 z minutami wink W sumie chciał jechać już koło 15-16, bo musi załatwić parę spraw, w domu coś ogarnąć, ale przekonałam go i jeszcze został. Zwłaszcza, że do 14 spał, więc tym bardziej chciałam, by dłużej zostać big_smile A spaliśmy od północy, i tak długo pospałam, bo do po 10, on początkowo też, ale potem ok 11 poczuł zmęczenie i do tej 14 pospał.

No nic dziwnego, pewnie praca ostatnio go zmęczyła, sporo na nocki pracował, to poczuł dlatego tez potrzebę pospania więcej, organizm, gdy ma niedobór snu, to moim zdaniem chce nadrobić, dlatego i ja znam to, gdy np spałam mało, a potem nadrabiałam śpiąc nawet 14 godzin, tak jak mój chłopak dzisiaj. Jak spał, to nałożyłam sobie taką maseczkę na twarz, obejrzałam nawet 2 filmy: jeden animowany, inny horror, a potem po obiedzie namówiłam go i obejrzeliśmy drugi horror smile A teraz niedawno jeszcze taki dramat oglądałam.

Także dzień całkiem miły, bo z facetem, a dodatkowo filmowy wink A w kwestii Dnia Niepodległości to masakra co działo się w Warszawie... Może nic by się nie stało, ale właśnie dlatego zostałam w domu, a chłopak pojechał sam, a tak to czasem odwożę go do Wawy.

29,972

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wow, widzę, że niektórzy nawet dzisiaj pożyteczni byli, biedactwa smile

Ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy prac dzinsów o 5 rano, bo o tej porze to ja już nie mam weny. Swoją drogą to ciekawe jaką wenę, będę miała jutro wstając o 5 do pracy? Hm..pewnie rozrusza mnie głośna muzyczka w aucie, tylko bez szybkiej jazdy, bo może byc ślisko smile

Aga, gratulacje wyników. Sama dawno nie biegałam, chyba z lenistwa. Kiedyś jak byłam młodsza to chodziłam sama na stadion i biegałam kilka okrążeń.
Na zawodach też byłam w przodzie, pamiętam kiedyś jak padłam przed samą metą smile
Ale wiecie, że Lidia Chojecka chodziła do równoległej klasy w tej samej szkole co ja ?

Vinnga, malutki braciszek dzisiaj "bawił się " trochę?

Gemma, ja też dzisiaj nigdzie nie wybyłam. Spędziłam dzień ze wszystkimi w domu i wyleżałam się trochę smile

Monia, w objęciach ukochanego, to przecież lepiej nie będzie Ci nigdzie.
Horrorów nie ogladam, bo potem boję się nawet własnego cienia i boję się, że to mi się przyśni.

Halo, halo, a gdzie nasz Pawełek?

29,973

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mi to by się nawet nie chciało biegać... Zresztą zawsze w tym słabiutka byłam. Króciutkie dystanse (60 i 100m) zwykle wygrywałam, bo tu jeszcze zawziętość się liczyła. Ale na dłuższych to zaraz płuca wypluwałam, nawet jak jeszcze nie były skażone smołą z papierochów smile

Aniu, malutki braciszek na szczęście od 2 lat spędza Święto Niepodległości z dziewczyną w Krakowie. 3 lata temu ostatni raz brał udział w rozróbach. A dopiero kilka dni temu siostra dostała od niego ochrzan za aluzje do chuligaństwa. Braciszek się obruszył i kazał się nie wypowiadać jak się nie zna smile Podobno te rozróby wcale nie było przeciwko "kolorowym". Chodziło o to, że marsz narodowców policja zatrzymała, żeby ci drudzy mogli przejść nie zaczepiani. I narodowcy się wkurzyli, że to wybitnie anty-równe postępowanie. Aczkolwiek wątpię, czy gdyby oba marsze mogły swobodnie iść koło siebie to by do zamieszek nie doszło... Ach, ten testosteron...

Idę spać, robaczki. Zamierzam wstać przed 6. Ale nie będę prać dżinsów smile

29,974

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Wow, widzę, że niektórzy nawet dzisiaj pożyteczni byli, biedactwa smile

Ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy prac dzinsów o 5 rano, bo o tej porze to ja już nie mam weny. Swoją drogą to ciekawe jaką wenę, będę miała jutro wstając o 5 do pracy? Hm..pewnie rozrusza mnie głośna muzyczka w aucie, tylko bez szybkiej jazdy, bo może byc ślisko smile

Aga, gratulacje wyników. Sama dawno nie biegałam, chyba z lenistwa. Kiedyś jak byłam młodsza to chodziłam sama na stadion i biegałam kilka okrążeń.
Na zawodach też byłam w przodzie, pamiętam kiedyś jak padłam przed samą metą smile
Ale wiecie, że Lidia Chojecka chodziła do równoległej klasy w tej samej szkole co ja ?

Vinnga, malutki braciszek dzisiaj "bawił się " trochę?

Gemma, ja też dzisiaj nigdzie nie wybyłam. Spędziłam dzień ze wszystkimi w domu i wyleżałam się trochę smile

Monia, w objęciach ukochanego, to przecież lepiej nie będzie Ci nigdzie.
Horrorów nie ogladam, bo potem boję się nawet własnego cienia i boję się, że to mi się przyśni.

Halo, halo, a gdzie nasz Pawełek?

Pewnie, że tak, miałam super dzień, bo i z ukochanym, i parę filmów, więc sporo kultury jakby nie patrzeć- nawet jeśli to animowane i horrory smile A ja właśnie horrory/thrillery uwielbiam, czasem boję się czy czuję takie napięcie, ale właśnie o to chodzi smile To chyba jest tak, że niektórzy lubią się bać, inni nie, ja lubię bać, być utrzymywana podczas oglądania w napięciu i fajnie jak to napięcie czuję tez po filmie, także to filmy dla mnie, zresztą książki też, bo jak wiele razy Wam pisałam kryminałów/thrillerów czy też horrorów też dużo czytam smile Lubiłam to od małego, bo już w podstawówce, odkąd nauczyłam się czytać (miałam 7 lat jak nauczyłam się czytać), to wypożyczałam w szkolnej bibliotece sporo thrillerów takich dla dzieci i młodzieży czy oglądałam niedługo potem już horrory w telewizji. Moja mama uwielbia tez thrillery, z tym, że tylko filmy, bo czytać nie lubi.

Oczywiście, nie czytam tylko thrillerów, ale ich dużo, to tak wspomniałam, a z innych książek, to wiadomo, że tez np obyczajowe, dramaty, jakieś historyczne też mi się zdarzyło takie pisane jako wspomnienia albo romanse. Byłam jeszcze dzisiaj na chwilę w kawiarni obok mnie, bo była otwarta, poszłam tak sama, jak chłopak pojechał, bo lubię tę kawiarnię, wzięłam do ręki "Miłość w czasach zarazy" i też przepadłam.

Ta książka chyba za taką 'ambitną' jest uważana, to tak pomyślałam, że gdzie tam dla mnie, skoro większość, to właśnie takich 'lekkich' książek czytam czy kryminały czy obyczaje. A jednak.. wciągnęło mnie, tzn to jest romans, ale wiecie taki 'ambitniejszy', nie jest prosty, wiele szczegółów itp (tzn ja wszystkiego tam nie zapamiętuje, bo wiadomo, że ważna jest przyjemność czytania, a nie by zapamiętywać na siłę, ale wiadomo, nie czyta się zawsze tego przez to tak łatwo), ale wspaniałe... Na pewno wypożyczę, piękna miłość jest tam opisana.

Także ja lubię różne filmy, książki, i "lekkie", i "ambitne", na pewni niejedyna tak mam, bo prawie każdy tak ma, że czasem potrzebuje czegoś lżejszego, a czasem czegoś 'ambitniejszego'. Pisałam też o tym w temacie w dziale kultura, a dokładniej tutaj -    http://www.netkobiety.pl/t61667.html


Dobranoc smile

29,975

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kurcze, a ja się nie boję oglądając horrory. Niektóre co najwyżej wywołują we mnie odruch wymiotny. Nie wiem, może nie oglądałam dobrego horroru jeszcze, ale większość jest dla mnie okropnie głupia... "Milczenie owiec" mi się podobało, ale to chyba nie horror?

29,976

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kiedyś miałam byc sportowcem smile Tzn. miałam albo biegac, albo byc piłkarzem smile
Marzenia smile. Ale w nogę jeszcze gram czasem z synem, jak narazie, jeszcze go pokonam na szczęście smile
I umiem żonglowac nogą, mój rekord to 40 odbic, ale będę jeszcze cwiczyc. smile

To się braciszek zmienił, super, co ta miłośc z ludzmi robi smile
Młodośc bywa szalona, a jeszcze ten testosteron smile

Miłych snów Beatko smile

29,977

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja chyba nie lubię się bac, bo wtedy ten strach mnie zjada.
Odruch wymiotny to mogę miec tylko przy cięższych dla mnie scenkach erotycznych.

29,978

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

40 odbić? Ja chyba max doszłam do 20-tu...

Dobranoc smile

29,979

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Ja chyba nie lubię się bac, bo wtedy ten strach mnie zjada.
Odruch wymiotny to mogę miec tylko przy cięższych dla mnie scenkach erotycznych.

Dokładnie, to właśnie to o czym mówiłam, jedni lubią się bać- tak jak ja, a inni nie lubią się bać jak np Ty.

"Milczenie owiec" to świetny thriller, ja jak pisałam uwielbiam i horrory i thrillery. To można powiedzieć, że uznaję się ten film za taką górną półkę, ja lubię takie, ale lubię też takie niby głupiutkie z niższej półki, nie kultowe czyli np "Piła" czy "Teksańska masakra piłą mechaniczną".
Tzn one są kultowe w jakiś sposób, bo wiele się o nich mówi itp, ale nie są uznawane tak jak "Milczenie owiec" i "Milczenie owiec" na pewno uznawane jest za ambitniejsze, a ja tam lubię i "Milczenie owiec" i te filmy, choć nie są szczególnie "mądre" smile Czasem po prostu mam taką ochotę na sporą dawkę krwi, a wiadomo jak to tylko coś w stylu "Teksańskiej masakry...".

Choć, przyznaję też znam thrillery, gdzie jest dużo krwi, ale wszystko tak nakręcone, że nie chce się mi oglądać. To po prostu zależy od konkretnego filmu. Lubię też serię "Halloween" albo inaczej, bardziej pierwszą część, drugą, bo potem odgrzewanie kotleta. Wiadomo, że jak w kółko niby morderca umiera, a potem ożywa, to chcąc nie chcąc robi się to nudne. Z takich krwawych shlasherów, czyli zabójcy i jakaś grupka ludzi, to lubię też np "Drogę bez powrotu".

A dzisiaj oglądałam z horrorów tak: "Zejście" sama i "Zejście 2" z chłopakiem. To o takiej grupce, co zapuszcza się do jaskini i atakują potwory.Są 2 części właśnie i chyba uważam, że 2 lepsza.  według mnie. No, dosyć dobre moim zdaniem smile Ciemność, nie wiadomo co za chwilę się wydarzy.. smile

--------
40 odbić piłką to super, nigdy do tylu nie doszłam tongue

29,980 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-11-12 01:05:55)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Horrory ogladałam kiedyś, będąc młodsza.
Teraz lubię filmy bardziej obyczajowe, lub dramaty.

Muszę uciekac, niedługo pobudka.

Pa pa

Dobranoc smile

29,981

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ok dobranoc smile

W "Zejściu" podobało mi się też to, że dziewczyny nie są takie głupiutkie jak w wielu thrillerach, ale dosyć waleczne, nieźle sobie radzą, więc nie ma tu jakiejś porażającej głupoty, że tak powiem.


A co do "Zejścia 2", to właśnie chłopak ze mną oglądał i nawet on, który nie przepada za horrorami czy thrillerami, no może lubi "Blair witch project", przy którym no jakoś tak się składa, że ja nie przepadam za tym horrorem, nie lubię takiego sposobu kręcenia, to akurat "Zejście 2" zrobiło na nim wrażenie. Wiadomo, arcydzieło nie jest, ale uważam, że niezły thriller i oglądając w ciemnościach można się wystraszyć, jak my oglądaliśmy, to już było nieco ciemno, nie jakoś bardzo, ale trochę no i czułam ten klimat, napięcie było.


Szkoda, że taki dobry film ,a tak słabo reklamowany, bo niestety często jest tak, że np reklamują nachalnie jakiś thriller, że świetny itp, w kinie, a potem się okazuje, że bardzo zawodzi.. A ten akurat miał słabą reklamę, więc wielu ludzi chyba nawet nie wiedziało, że jest, a naprawdę polecam obejrzeć, jak ktoś lubi thrillery, lubi takie uczucie trzymania w napięciu.

Szkoda tylko, że w "Zejściu 2" nie wyjaśnili parę spraw, powinni albo mogłaby być kolejna część, ale raczej nie będzie. A uważam, że "Zejście 2" jest trochę lepsze od "Zejścia", bo jest ciekawy, choć dość nieprawdopodobny zwrot akcji moim zdaniem w "Zejściu 2", myślę, że w sumie jeszcze bardziej trzymał mnie w napięciu, postaci były ciekawe, w sensie charakterów zachowania, a przeżyły np potem osoby, co myślałam, że szybciej zginą itd. Wiadomo, że nadal dość przewidywalnie, co jak pisałam dla mnie normalne w wielu thrillerach, ale jednak pewne fakty lekko mnie zaskoczyły, dlatego tu plus wyżej od "Zejścia". Były też w obu częściach nieścisłości, ale wiadomo, tak jest często, to mi nie przeszkadza, bo klimat i napięcie dla mnie było smile

Bardzo podobał mi się "Chłopiec A"., Skłania do refleksji, trochę popłakałam, często płaczę na takich filmach, smutny film po prostu. Pouczający, ale też potem smutny. Ciekawa historia, o tym czy można dostać drugą szansę jak zabiło się człowieka, o tym jak się odnaleźć, wiele innych.Młody chłopak wychodzi z więzienia i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości.Widzimy jak dojrzewa już poza murami więzienia. To duży skrót.


Więcej o tych filmach teraz napiszę w obejrzanych filmach, więc jak ktoś takie lubi, byłby ciekawy, to spójrzcie do tego wątku. A, jeszcze na wyzwanie dla netkafejki kinomaniaków obejrzałam dramat "Chłopiec A", jak pisałam nie tylko thrillery uwielbiam, dramaty i inne filmy też lubię- czy to komedie czy romanse, wiele gatunków oprócz thrillerów też lubię.


Niemniej te wszystkie filmy, co obejrzałam dziś, i te horrory ("Zejście", "Zejście 2"), i ten dramat ("Chłopiec A"), i ten animowany "Klopsiki kontratakują" ze swojej strony mogę polecić smile

29,982

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja też nie lubie sie bać. Wolę sie wzruszać jak się pięknie układa bohaterom filmu po trudnych przeżyciach. Ostatnio trafiłam w Tv na film "Australia".

29,983

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aaa właśnie, w tym "Zejściu i "Zejściu 2" to może nie podobało mi się jedynie jak czasem były za szybkie ujęcia np walki z potworami, bo wtedy ciężko było połapać się kto kogo rani i co się dzieje, bo to bardzo szybkie było no i czasem głupie zachowanie bohaterów w "Zejściu 2", bo przyznam z tym zachowaniem w takiej sytuacji było tu gorzej niż w jedynce, mimo że ogólnie dwójka bardziej mi się podoba. No, ale jak pisałam błędy, nieścisłości czy głupie rozwiązania czy zachowania bohaterów nie mają dla mnie znaczenia, zwłaszcza przy takim klimacie. Ogólnie więc mimo wad, które praktycznie wszędzie się znajdą było dobrze smile

A ja po prostu lubię się i bać, i wzruszyć, i śmiać- np na komediach. A czasem może być tak, że nie lubię kompletnie jakiegoś gatunku, np nie przepadam za typowo sci fi czy fantasy, a jednak niektóre te filmy mi się podobają. Także bać lubię się smile

A wzruszać też, jak pisałam często się wzruszam, zwłaszcza jak są te filmy jak pisany wyżej "Chłopiec A" lub z innych "Szkoła uczuć", "Pamiętnik", "Remember me", "Słodki listopad", "Bez mojej zgody" czy wiele innych.

Idę spać, dobranoc smile

29,984

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Halo, halo, a gdzie nasz Pawełek?

Jestem Aniu ,rzadziej teraz zaglądam ,zajmuję się paroma społecznościami i w tym niestety "graczy"
Dwa tygodnie temu odbyła się premiera nowej części gry "Battlefield" I zawrót głowy bo najpotężniejsza firma robiąca gry na świecie, wypuszcza produkt wadliwy . Gra ma największą grywalność i kosztuje 200 zł stąd wielkie poruszenie ,kto zawinił, czy producenci kart graficznych nie dostosowując drivera do silnika gry czy na odwrót.. Po za tym gra ma ogromne wymagania sprzętowe i ludziki się burzą że muszą modernizować sprzęt na potrzeby tej gry..

Odnośnie filmów ,to jakiś chicior wpadł do sieci z napisami "Elysium"  Zasysam i dziś obejrzę ..
Do tej pory ciurkiem oglądałem serial 'Breaking Bad ",5 sezonów w 3 dni tongue
Polecony przez Anemonne w jakimś wątku  ,naprawdę zajefajny ogromnie polecam jak ktoś jeszcze nie widział .
5 sezonów i koniec ,6ego nie będzie i dobrze ,nie ma wyczekiwania w tv na odcinek i oglądania z durnymi reklamami tak jak z "The Walking Dead " Wciągnąłem się w ten serial i jak głupi z ciekawości w każdy poniedziałek czekam na odcinek..

29,985

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jeszcze nie oglądałam "Breakin bad", ale dużo o nim słyszę. "Walkind dead" raz ostatnio widziałam w telewizji, no fajne, więc też mam zamiar oglądać smile

29,986

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja Walking Dead oglądam big_smile

29,987

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

hej smile
już po długim weekendzie, niestety
ale pocieszyłam się, że tydzień pracy o jeden dzień krótszy wink
piszecie o horrorach
ja nie przepadam za tym gatunkiem
zwyczajnie nie lubię się bać
choć paradoksalnie uwielbiam thrillery
i książki z najbardziej mrocznymi opisami 
ostatnio w ramach małżeńskiego kompromisu obejrzałam z mężem film "Kobieta w czerni"
na "Obecność" nie dałam się namówić
podobno dobry film dla pasjonatów mocnych wrażeń smile
na babskie smutki "Słodki listopad"
albo klasyka - "Czułe słówka"

29,988

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Gemma, może taki prawdziwy strach odczuwasz na horrorach, a że nie lubisz się bać, to nie chcesz oglądać, a przy thrillerach bardziej pewnie czujesz, że trzymają w napięciu i dajesz radę. W sumie coś takiego jest, że zazwyczaj faktycznie thrillery mnie trzymają w napięciu, ale pewnie nie jest to czysty strach, że tak to ujmę, a na horrorach nie raz czuję strach, niektóre są naprawdę przerażające. No, ale i tak je lubię, bo jak pisałam, ja akurat bardzo lubię się bać smile

Niedawno wróciłam, bo pojechałam do Warszawy spotkać się z chłopakiem. Wczoraj się widzieliśmy, dzisiaj- miodzio smile Wypożyczyłam parę książek- nie tylko kryminały tongue Wypożyczyłam książkę o tym jak można interpretować wygląd u człowieka, tzn tak, co może świadczyć jak ktoś nosi takie buty czy takie spodnie czy takie ubranie. Traktuję to pół żartem, pół serio, ale niektóre rzeczy są ciekawe.

Ponadto książkę z biografią Szymborskiej, była w nowościach i jestem jej ciekawa. Oprócz tego moje ukochane kryminały- jeden już zaczęłam, drugi potem. Jeden Hakana Nesserea, drugi Alex Kavy wink Swoją drogą na początku kiedyś myślałam, że Alex Kava to facet, potem okazało się, że jednak babka, choć Alex generalnie bardziej chyba z facetem się kojarzy smile

29,989

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Aga, gratulacje wyników. Sama dawno nie biegałam, chyba z lenistwa. Kiedyś jak byłam młodsza to chodziłam sama na stadion i biegałam kilka okrążeń.
Na zawodach też byłam w przodzie, pamiętam kiedyś jak padłam przed samą metą smile

Dziękuję  ślicznie. smile
Ja zawsze w szkole biegałam, brałam udział w zawodach.
Lubię długie i krótkie dystanse.
Teraz bardziej biegam rekreacyjnie.
Uczę synka jak można spędzać wolny czas,a dla niego to nawet ta forma jest wskazana.

Witam wszystkich cieplutko smile

O jak fajnie tłoczno w naszej kafejce wink
Ja uwielbiam horrory i kryminały,interesują mnie też zjawiska paranormalne.
Uwielbiam oglądać takie programy. tongue

Dzisiaj byłam na zakupach,kochane opłaty i te sprawy.
Potem z synkami na zajęcia.

29,990

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aga, to ja już wiem, czemu Ty masz taką figurę smile Myślę, że gdybym musiała nadążyć za tym Twoim tornadem to szybko też bym miała podobną smile

Monia, jaki tytuł ma ta książka o ubiorze i ludziach? smile

Ojejej, nie zauważyłam, że był długi weekend sad

29,991

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej wam wink

29,992

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Aga, to ja już wiem, czemu Ty masz taką figurę smile Myślę, że gdybym musiała nadążyć za tym Twoim tornadem to szybko też bym miała podobną smile

Oj tak kochana masz rację trzeba mieć biegi sprintera big_smile
Po za tym przy moim tempie życia (wiecznie w biegu) nie jest realne przytyć.
Ale tak naprawdę to mam szybką przemianę materii i chociaż  bardzo bym chciała przytyć to nie mogę.
No i do tego dochodzi stres,bardzo wszystkim przejmuję się...:(

Różo

Co tam u ciebie? smile

29,993

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A tak się powoli powoli szykuję do spania właściwie wink

29,994

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja jeszcze na tv,potem też kładę się spać.
Dobranoc.

29,995

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobranoc smile

29,996

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Aga, to ja już wiem, czemu Ty masz taką figurę smile Myślę, że gdybym musiała nadążyć za tym Twoim tornadem to szybko też bym miała podobną smile

Monia, jaki tytuł ma ta książka o ubiorze i ludziach? smile

Ojejej, nie zauważyłam, że był długi weekend sad

Ta książka Dariusz Tarczyński "Zrozumieć człowieka z wyglądu" smile Też w nowościach u nas w bibliotece była.

Aga, to widzę, że pod tym kątem moja bratnia dusza jesteś, też lubisz horrory, thrillery wink A jakieś programy o zjawiskach paranormalnych też lubię, one też nawet często potrafią wywołać dreszczyk strachu.

29,997

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Też lubię. Ale nie lubię oglądać horrorów jeśli jestem sama w domu big_smile

29,998

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hehe, no wiadomo, strach jest wtedy spotęgowany big_smile A byłby na pewno spotęgowany jeszcze o stokroć, gdybyście np (tak wymyślam) miały oglądać horror w domku np jakiejś ciotki na odludziu, same w domu big_smile

Róża, a oglądałaś np "Egzorcyzmy Emily Rose"?

29,999

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No moja ciotka tak mieszka. Znaczy w sumie nie jakoś na odludziu, ale do sąsiadów kilka minut jest big_smile

Nie, tego jeszcze nie. Ale pamiętam jak byłyśmy kiedyś na czymś w kinie i był zwiastun chyba "Obecności". To już się zestrachałam big_smile

30,000

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O no widzisz, to trafiłam big_smile Chociaż nie sądziłam, że trafię, tak wymyśliłam tongue

Nie pamiętam czy pisałam, ale niedawno też obejrzałam "Obecność". Świetny klimat, strach i napięcie czułam, zwłaszcza przy ostatniej scenie i przy takiej co mama np bawi się z córką w chowanego- to trzeba zobaczyć, ciarki wtedy mogą przejść, bo to nie taka zwykła zabawa w chowanego, coś się wtedy dzieje... No polecam ten film, dobrze zrobiony, można się wystraszyć, jest klimat, taki moim zdaniem powinien być horror smile

"Egzorcyzmy Emily Rose" też według mnie są mocne.

A z thrillerów np ciarki niezłe wywołała u mnie "Sierota", bardzo polecam również smile Trzyma w napięciu cały czas, jeden z lepszych thrillerów jak dla mnie, oprócz niego np "Siła strachu" z De Niro i wiele innych, dużo by wymieniać, więc jakbyście byli zainteresowani lub Ty Różo, to na razie podaje tylko te.

30,001 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-11-13 00:54:29)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja byłam na "Dom w głębi lasu" chociaż bardziej to zabawne było, zwłaszcza pod koniec. A komedia to nie była, no ale... big_smile

A z thrillerów bardzo lubię "Grę". Tam jest taka jedna scena, to niby nic takiego, ale zawsze mnie jakoś ciarki przechodzą. To tylko thriller, nic paranormalnego, ale właśnie jakoś jedna scena sprawia, że nieco dziwnie się czuję wink Polecam tak czy inaczej.

Albo "Rzeka tajemnic". Kryminał/thriller, bardzo trzyma w napięciu.

30,002

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

"Grę" oglądałam, ale dawno- dobry film.

"Rzekę tajemnic" też lubię.

"Dom w głębi lasu" mam w planach obejrzeć smile Jestem ciekawa jak wyszła im parodia horroru.

Idę spać, dobranoc smile

30,003

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

wróciłem wink)

30,004

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

"Grę" oglądałam, ale dawno- dobry film.

To właśnie na mnie zawsze jakoś dziwnie działa scena z telewizorem i klaunem-zabawką, jakiś niepokój wzbudza wink

30,005

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak pisałam dawno oglądałam "Grę", tej sceny teraz nie pamiętam. Chyba obejrzę ten film jeszcze raz smile W ogóle klauny w filmach często są straszne, np film "To" albo scena niezła z klaunem jest też moim zdaniem w horrorze "Śmierć się śmieje".

Hej nielot, gdzieś nam wcześniej uciekł? tongue Fajnie, że znowu jesteś smile

30,006

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

życie mnie wciągnęło wink brakło mi czasu na wszystko tongue

A jak u Was?

30,007

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja oglądam nowy odcinek Walking Dead big_smile

30,008

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

a ja idę kąpać małych wink

30,009

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Moje małe samo się właśnie kąpie i kłapie dziobem. Jej się w ogóle paszcza nie zamyka. Gdzie "w ogóle" nie jest żadnym uogólnieniem...

Nielot, trochę zazdroszczę. Ostatnio cierpię na syndrom "niewciągania" przez życie smile

30,010

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

vinnga ja bym chętnie odpoczął wink jestem padnięty wink

Mali wykąpani teraz trzeba przypilnować starszego, przeczytać bajkę, posprzątać, ogarnąć dom, popracować i mogę iść spać wink

30,011

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witaj nielot:)
choć z opisu to raczej bardzo pozytywny struś pędziwiatr smile

truskaweczko, strachom i toksycznym ludziom mówię stanowcze NIE
dlatego nie lubię horrorów
książki Kavy polecam
też myślałam, że Alex Kava jest mężczyzną ;D
ostatnio namiętnie czytam Harlana Cobena
niedawno też skończyłam czytać "Inferno" Dana Browna
nie zachwyciło mnie jakoś specjalnie

30,012

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witaj Gemma wink

Nie taki pozytywny smile pojawiam się i znikam na kilka miesięcy

30,013

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Gemma napisał/a:

witaj nielot:)
choć z opisu to raczej bardzo pozytywny struś pędziwiatr smile

truskaweczko, strachom i toksycznym ludziom mówię stanowcze NIE
dlatego nie lubię horrorów
książki Kavy polecam
też myślałam, że Alex Kava jest mężczyzną ;D
ostatnio namiętnie czytam Harlana Cobena
niedawno też skończyłam czytać "Inferno" Dana Browna
nie zachwyciło mnie jakoś specjalnie

Hehe, no ale strach a toksyczni ludzie to co innego tongue No, ale tak, wiem co masz na myśli, po prostu nie lubisz.

A no widzisz, to też lubisz np Kavę, ja podobnie, Harlana Cobena też lubię, czytałam parę książek.

A przeczytałam niedawno tę wypożyczoną książkę Hakana Nesser i jest świetna, tzn czasem moim zdaniem gdzieniegdzie przegadane, ale ogólne wrażenie super i bardzo ciekawa postać mordercy, dosyć oryginalna w swoich działaniach, chyba z tak ciekawym mordercą w książce czy w filmie pod względem osobowości, działania dawno się nie spotkałam. Dobry kryminał smile

A teraz oglądam na ipli jutrzejszą "Pierwszą miłość". Nawet lubię ten serial, choć ostatnio to zaczęli scenarzyści robić z niego "Modę na sukces", co do idei serialu nie pasuje big_smile Za dużo zdrad, za dużo komplikują w miłosnym życiu bohaterów big_smile

30,014

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello smile

Nie było mnie długo ... o wiele za długo,bo nie odnajduję się w temacie.
Ale mam nadzieję u każdego  z Was wszystko jest w porządku smile

Vinnga,a gdzie się podział Twój zwierz ?? yikes

Monia Buziaki big_smile

POZDRAWIAM

30,015

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Marzenko!
Jak wiesz pisałam do Ciebie na fb, ale stęskniłam się za Tobą na netkobietach, nareszcie jesteś smile
Na pewno nie tylko ja smile
Chwal się co u Ciebie smile
Buziaki :***

Ja przeczytałam już tamtą książkę Nessera, a teraz już czytam "Płomienie śmierci" Kavy i podczytuję tę o psychologii ubioru smile Bardzo fajne też o psychologii ubioru.

30,016

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia, równie dobrze mogłabym zapytać gdzie się podziało Twoje zamglone widmo smile Zmiana image smile
No, ja się stęskniłam. Bardzo. Jaki duży już Kamil? Czyżby był tak bardzo absorbujący, że nawet przywitać się wpadasz okrutnie rzadko?

30,017

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
nielot napisał/a:

witaj Gemma wink

Nie taki pozytywny smile pojawiam się i znikam na kilka miesięcy

ja też pojawiam się i znikam
takie zwariowane, zabiegane czasy

dziś zmarnowałam pół dnia, żeby zrobić konieczne badania
okazało się, że wyniki nie wyszły zbyt ciekawe
jutro kolejna wizyta
ech...

30,018

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja często oglądam Kamilka na fb, na zdjęciach, ale też chętnie posłucham co u niego. Bardzo jest słodki, robi świetne minki smile Słodziak smile

30,019

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam cieplutko wszystkich smile

  Witam także nowe duszyczki,które jeszcze nie znam,pozdrawiam big_smile

U mnie  pogoda straszna mglisto,mżysto,zimno,nie ma się ochoty wyjść w taką pogodę.
Dzieciaczki już śpią, ja już po kąpieli,teraz czas dla siebie...
Dzisiaj muszę nadrobić zaległości i odpisać znajomym,więc wpadłam na krótko zobaczyć co słychać...:)

30,020

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Emcia, równie dobrze mogłabym zapytać gdzie się podziało Twoje zamglone widmo smile Zmiana image smile
No, ja się stęskniłam. Bardzo. Jaki duży już Kamil? Czyżby był tak bardzo absorbujący, że nawet przywitać się wpadasz okrutnie rzadko?

widzę, że nie tylko ja latam ;P przy dzieciach pocieszające wink)

30,021

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja piszę na fb ze znajomą z innego forum, bo piszę jeszcze czasem na innym forum. Jeszcze się nie poznałyśmy, ale jak z allegrą90 z tego forum i z tamtą znajomą mamy plany spotkania smile Także na pewno się spotkamy.

A na dworze nieładnie i zimno, to fakt.

30,022

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj tak, na dworze strasznie zimno.

30,023

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, ja powoli się kładę, ciepłe skarpetki to dla mnie teraz konieczność, w domu non stop prawie tongue

Dobranoc smile

30,024

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Beata napisał/a:

Edit: cholercia, jak ja głupio wyglądam z tym słonecznikiem hmm.

Beata, toż ja od początku po zmianie Twego avatara kręciłam nosem, bo nijak do Ciebie nie pasuje.
No chyba, że to taka zmyłka dla użytkowników big_smile. Albo zmyślny PR z Twojej strony, który ma na celu ocieplić Twój wizerunek tongue big_smile.
Nie no, Ty jesteś babka z pazurem, ta puma to był strzał w dziesiątkę smile.

Tak w ogóle to hej big_smile.
Dawno mnie tu nie było.
Miałam pewne zawirowania, nawet dosyć poważne i nie miałam ochoty na nic. Na forum także.

Ooo, widzę, że nawet poeci- wierszokleci są w naszym gronie tongue. No pięknie lol!
Od tego roku będzie przyznawana nagroda im. Wisławy Szymborskiej, może Was szacowne jury doceni wink? Bo ja już Was doceniłam smile tongue.

30,025

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Tak w ogóle to hej big_smile.
Dawno mnie tu nie było.
Miałam pewne zawirowania, nawet dosyć poważne i nie miałam ochoty na nic. Na forum także.

Ooo, widzę, że nawet poeci- wierszokleci są w naszym gronie tongue. No pięknie lol!
Od tego roku będzie przyznawana nagroda im. Wisławy Szymborskiej, może Was szacowne jury doceni wink? Bo ja już Was doceniłam smile tongue.

Oj dawno miło,że chociaż na chwile wpadłaś,serdecznie pozdrawiam smile

  Jestem za przyznawaniu nagród dla naszych poetów... tongue

  Coś pusto dzisiaj hello kochani gdzie jesteście? wink

30,026

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Ja byłam już wcześniej na forum, ale widziałam, że nikt nic nie pisze i sama wtedy nie wiedziałam co napisać big_smile

Ja sama kiedyś próbowałam pisać wiersze, ale to mi kompletnie nie wychodzi. Jednak poezję doceniam, więc też jestem za nagrodami dla naszych poetów, talent nie powinien się marnować wink Te wiersze były fajne, a do tego zabawne, podobają mi się smile

Co tam u Ciebie Aga?

Tak na rozruszanie można tak pokusić się w zabawę w jakieś pytania, bo jak jest jakieś pytanie lub pytanie, to jest i dyskusja. Kiedyś tak Marzenka (czyli Ema) robiła, która teraz niestety ma dużo zajęć i wczoraj tylko na chwilę zajrzała.

To tak, lubicie gotować?
Ja nie przepadam za gotowaniem. No jak trzeba to coś zrobię, ale z racji, że nie lubię zbyt gotować, to jeszcze moje zdolności kulinarne są kiepskie, wiele rzeczy nie zrobię, a co dopiero te wymyślne, także zazwyczaj jak robię to coś standardowego i jeszcze żadną potrawą rodziców czy partnera nie zaskoczyłam tongue No, ale postaram się to zmienić, by więcej umieć, poćwiczę gotowanie więcej.

Na święta planuje zrobić zebrę z owocami, mam przepis z gazety, wstyd się przyznać, ale tak naprawdę to ja nigdy nie robiłam jeszcze ciasta, chyba, że z mamą, więc to będzie mój debiut tongue Ciasto nie wydaje się trudne, więc pewnie mi wyjdzie lepiej lub gorzej z przepisu. Bez przepisu to nie, bo ja z przepisami raczej robię, jak nabiorę kiedyś wprawy (oby), to pewnie się to zmieni.

Mam nadzieję, że już w święta rodzice, chłopak będą zajadać się ze smakiem moim ciastem. Na pewno się postaram, a samo staranie się już liczy smile Także postanowiłam i zrobię tę zebrę na święta, sama, samodzielnie, warto coś zrobić samej i nauczyć się smile

30,027

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No cóż, Jaga, Twoja Buka też do Ciebie nie pasuje, mimo, że masz ją od wielu, wielu miesięcy smile
Przyzwyczaiłam się do słonecznika.
Pazurki schowane.
Teraz jestem grzeczna smile

Pozbyłam się faceta i dziecka i zamierzam pokorzystać ze spokojnego wieczorka smile

30,028

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O, Monia 3 sekundy przede mną smile

Gotować uwielbiam. Nigdy z przepisu, nawet dania, które robię pierwszy raz w życiu robię "na czuja". Ewentualnie zaglądam do przepisu, kiedy chcę zrobić coś, czego nigdy nie robiłam, nigdy nie jadłam w domu rodzinnym i muszę sprawdzić jakie są mniej więcej główne składniki smile
Z ciastami to mnie ta nadmierna pewność siebie trochę zgubiła. Kiedyś naprawdę fajne mi wychodziły. Potem dłuuugo nie piekłam (nie mogłam się przekonać do gazowego piekarnika). I ostatnio, kiedy coś próbuję upiec (oczywiście bez przepisu) to często nie wychodzi. Więc np. korzystałam z przepisu, żeby po raz pierwszy zrobić ciasto z dyni. Wyszło super. R. całe zeżarł, więc potem mniej więcej co drugi dzień piekłam kolejne. I żadne już nie było takie dobre jak pierwsze, bo tam już były moje urozmaicenia (np. po co tyle oleju, 4 jajka zamiast 3 bo małe, więcej cynamonu, może trochę imbiru? ) smile

30,029

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

To tak, lubicie gotować?

Ja lubię, w sumie nawet bardzo wink

30,030

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To widzę, że w kwestii gotowania jak na razie same moje przeciwieństwa big_smile Co najlepsze, mój chłopak też nie przepada za gotowaniem, na razie kiepsko gotuje, więc oboje jeszcze musimy się wiele nauczyć, bo na dzień dzisiejszy, to mieszkając razem moglibyśmy umrzeć z głodu big_smile
Nie no żartuje, nie aż tak, ale teraz mogłoby być kiepsko, jak niewiele się gotuje, więc nie byłyby to super obiadki, tylko jakieś eksperymenty kulinarne marne, także trzeba się podszkolić smile

U mnie np w domu tata nie lubi gotować, ale ciasta piec tak. Także, ja dopiero w sumie będę robić swoje takie pierwsze ciasto, bo tak to nie tykałam się ciast, zostawiałam to tacie (wiem, leniwe to, także zmienię to, bo trzeba samej coś zrobić, na pewno będzie to satysfakcja, mimo że ogólnie nie lubię gotować jak piszę).

A mama też chyba nie przepada za gotowaniem, ale dużo umie gotować, także obiad u nas zawsze jest, na pewno wychodzi z założenia "Trzeba ugotować, żeby coś jeść", ja pewnie kiedyś będę miała takie samo założenie albo polubię gotowanie wink No, ale ona ogólnie dobrze gotuje, mimo że jakoś tak nie lubi. No, ale może i ja nabiorę wprawy, mimo że nie przepadam za gotowaniem. Warto próbować smile

A co lubicie gotować, skoro już wiem, że lubicie? No i czy zawsze lubiłyście?

A i czy robicie nalewki, wina domowej roboty? Ja nie... i tu znowu pojawia się tata big_smile No bo on czasem robi wina, są naprawdę niezłe. Mamy 20 litrowy baniak i teraz np wino z ciemnych winogron tata zrobił, niezłe wink Próbowaliśmy. Jeszcze musi poleżeć, ale już tak z 13 % może mieć wink

Posty [ 29,966 do 30,030 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 460 461 462 463 464 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024