Rozrywka to pranie ręczne, nawet jeansów.
29,966 2013-11-11 07:06:55
29,967 2013-11-11 15:18:06
pusto dziś w kafejce...
wszyscy świętują... ![]()
29,968 2013-11-11 16:12:47
Wcale nie świętuję
Pracuję ciężko od bladego świtu, czyli gdzieś od 11
Ale pogoda zachęca do spacerków, więc chyba zaraz sobie pójdę rozruszać gnatki.
29,969 2013-11-11 16:19:34
u mnie szaro, buro i ponuro
co oznacza, że nigdzie się nie ruszam
no, może do kuchni po filiżankę kawy ![]()
29,970 2013-11-11 21:37:54
Hejka ![]()
Ja dzisiaj dzień spędziłam na sportowo. ![]()
Byłam z moimi dzieciaczkami na biegach z okazji Święta Niepodległości.
Mój synuś brał udział,mama też.
Synuś biegł na 400 metrów,mama na 2400 metrów.
Synek dostał dyplom,mama zajęła 4 miejsce.
Był słodki poczęstunek w postaci rogali,kawa i herbata.
Pogoda dopisała.
Impreza bardzo udana ![]()
29,971 2013-11-12 00:04:46
Witajcie ![]()
Jak pisałam nocował u mnie chłopak i długo u mnie pobył, bo od wczoraj wieczorem u mnie już tak o 21 do dzisiaj do 18 z minutami
W sumie chciał jechać już koło 15-16, bo musi załatwić parę spraw, w domu coś ogarnąć, ale przekonałam go i jeszcze został. Zwłaszcza, że do 14 spał, więc tym bardziej chciałam, by dłużej zostać
A spaliśmy od północy, i tak długo pospałam, bo do po 10, on początkowo też, ale potem ok 11 poczuł zmęczenie i do tej 14 pospał.
No nic dziwnego, pewnie praca ostatnio go zmęczyła, sporo na nocki pracował, to poczuł dlatego tez potrzebę pospania więcej, organizm, gdy ma niedobór snu, to moim zdaniem chce nadrobić, dlatego i ja znam to, gdy np spałam mało, a potem nadrabiałam śpiąc nawet 14 godzin, tak jak mój chłopak dzisiaj. Jak spał, to nałożyłam sobie taką maseczkę na twarz, obejrzałam nawet 2 filmy: jeden animowany, inny horror, a potem po obiedzie namówiłam go i obejrzeliśmy drugi horror
A teraz niedawno jeszcze taki dramat oglądałam.
Także dzień całkiem miły, bo z facetem, a dodatkowo filmowy
A w kwestii Dnia Niepodległości to masakra co działo się w Warszawie... Może nic by się nie stało, ale właśnie dlatego zostałam w domu, a chłopak pojechał sam, a tak to czasem odwożę go do Wawy.
29,972 2013-11-12 00:21:05
Wow, widzę, że niektórzy nawet dzisiaj pożyteczni byli, biedactwa ![]()
Ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy prac dzinsów o 5 rano, bo o tej porze to ja już nie mam weny. Swoją drogą to ciekawe jaką wenę, będę miała jutro wstając o 5 do pracy? Hm..pewnie rozrusza mnie głośna muzyczka w aucie, tylko bez szybkiej jazdy, bo może byc ślisko ![]()
Aga, gratulacje wyników. Sama dawno nie biegałam, chyba z lenistwa. Kiedyś jak byłam młodsza to chodziłam sama na stadion i biegałam kilka okrążeń.
Na zawodach też byłam w przodzie, pamiętam kiedyś jak padłam przed samą metą ![]()
Ale wiecie, że Lidia Chojecka chodziła do równoległej klasy w tej samej szkole co ja ?
Vinnga, malutki braciszek dzisiaj "bawił się " trochę?
Gemma, ja też dzisiaj nigdzie nie wybyłam. Spędziłam dzień ze wszystkimi w domu i wyleżałam się trochę ![]()
Monia, w objęciach ukochanego, to przecież lepiej nie będzie Ci nigdzie.
Horrorów nie ogladam, bo potem boję się nawet własnego cienia i boję się, że to mi się przyśni.
Halo, halo, a gdzie nasz Pawełek?
29,973 2013-11-12 00:39:25
Mi to by się nawet nie chciało biegać... Zresztą zawsze w tym słabiutka byłam. Króciutkie dystanse (60 i 100m) zwykle wygrywałam, bo tu jeszcze zawziętość się liczyła. Ale na dłuższych to zaraz płuca wypluwałam, nawet jak jeszcze nie były skażone smołą z papierochów ![]()
Aniu, malutki braciszek na szczęście od 2 lat spędza Święto Niepodległości z dziewczyną w Krakowie. 3 lata temu ostatni raz brał udział w rozróbach. A dopiero kilka dni temu siostra dostała od niego ochrzan za aluzje do chuligaństwa. Braciszek się obruszył i kazał się nie wypowiadać jak się nie zna
Podobno te rozróby wcale nie było przeciwko "kolorowym". Chodziło o to, że marsz narodowców policja zatrzymała, żeby ci drudzy mogli przejść nie zaczepiani. I narodowcy się wkurzyli, że to wybitnie anty-równe postępowanie. Aczkolwiek wątpię, czy gdyby oba marsze mogły swobodnie iść koło siebie to by do zamieszek nie doszło... Ach, ten testosteron...
Idę spać, robaczki. Zamierzam wstać przed 6. Ale nie będę prać dżinsów ![]()
29,974 2013-11-12 00:44:18
Wow, widzę, że niektórzy nawet dzisiaj pożyteczni byli, biedactwa
Ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy prac dzinsów o 5 rano, bo o tej porze to ja już nie mam weny. Swoją drogą to ciekawe jaką wenę, będę miała jutro wstając o 5 do pracy? Hm..pewnie rozrusza mnie głośna muzyczka w aucie, tylko bez szybkiej jazdy, bo może byc ślisko
Aga, gratulacje wyników. Sama dawno nie biegałam, chyba z lenistwa. Kiedyś jak byłam młodsza to chodziłam sama na stadion i biegałam kilka okrążeń.
Na zawodach też byłam w przodzie, pamiętam kiedyś jak padłam przed samą metą
Ale wiecie, że Lidia Chojecka chodziła do równoległej klasy w tej samej szkole co ja ?Vinnga, malutki braciszek dzisiaj "bawił się " trochę?
Gemma, ja też dzisiaj nigdzie nie wybyłam. Spędziłam dzień ze wszystkimi w domu i wyleżałam się trochę
Monia, w objęciach ukochanego, to przecież lepiej nie będzie Ci nigdzie.
Horrorów nie ogladam, bo potem boję się nawet własnego cienia i boję się, że to mi się przyśni.Halo, halo, a gdzie nasz Pawełek?
Pewnie, że tak, miałam super dzień, bo i z ukochanym, i parę filmów, więc sporo kultury jakby nie patrzeć- nawet jeśli to animowane i horrory
A ja właśnie horrory/thrillery uwielbiam, czasem boję się czy czuję takie napięcie, ale właśnie o to chodzi
To chyba jest tak, że niektórzy lubią się bać, inni nie, ja lubię bać, być utrzymywana podczas oglądania w napięciu i fajnie jak to napięcie czuję tez po filmie, także to filmy dla mnie, zresztą książki też, bo jak wiele razy Wam pisałam kryminałów/thrillerów czy też horrorów też dużo czytam
Lubiłam to od małego, bo już w podstawówce, odkąd nauczyłam się czytać (miałam 7 lat jak nauczyłam się czytać), to wypożyczałam w szkolnej bibliotece sporo thrillerów takich dla dzieci i młodzieży czy oglądałam niedługo potem już horrory w telewizji. Moja mama uwielbia tez thrillery, z tym, że tylko filmy, bo czytać nie lubi.
Oczywiście, nie czytam tylko thrillerów, ale ich dużo, to tak wspomniałam, a z innych książek, to wiadomo, że tez np obyczajowe, dramaty, jakieś historyczne też mi się zdarzyło takie pisane jako wspomnienia albo romanse. Byłam jeszcze dzisiaj na chwilę w kawiarni obok mnie, bo była otwarta, poszłam tak sama, jak chłopak pojechał, bo lubię tę kawiarnię, wzięłam do ręki "Miłość w czasach zarazy" i też przepadłam.
Ta książka chyba za taką 'ambitną' jest uważana, to tak pomyślałam, że gdzie tam dla mnie, skoro większość, to właśnie takich 'lekkich' książek czytam czy kryminały czy obyczaje. A jednak.. wciągnęło mnie, tzn to jest romans, ale wiecie taki 'ambitniejszy', nie jest prosty, wiele szczegółów itp (tzn ja wszystkiego tam nie zapamiętuje, bo wiadomo, że ważna jest przyjemność czytania, a nie by zapamiętywać na siłę, ale wiadomo, nie czyta się zawsze tego przez to tak łatwo), ale wspaniałe... Na pewno wypożyczę, piękna miłość jest tam opisana.
Także ja lubię różne filmy, książki, i "lekkie", i "ambitne", na pewni niejedyna tak mam, bo prawie każdy tak ma, że czasem potrzebuje czegoś lżejszego, a czasem czegoś 'ambitniejszego'. Pisałam też o tym w temacie w dziale kultura, a dokładniej tutaj - http://www.netkobiety.pl/t61667.html
Dobranoc ![]()
29,975 2013-11-12 00:47:01
Kurcze, a ja się nie boję oglądając horrory. Niektóre co najwyżej wywołują we mnie odruch wymiotny. Nie wiem, może nie oglądałam dobrego horroru jeszcze, ale większość jest dla mnie okropnie głupia... "Milczenie owiec" mi się podobało, ale to chyba nie horror?
29,976 2013-11-12 00:47:41
Kiedyś miałam byc sportowcem
Tzn. miałam albo biegac, albo byc piłkarzem ![]()
Marzenia
. Ale w nogę jeszcze gram czasem z synem, jak narazie, jeszcze go pokonam na szczęście ![]()
I umiem żonglowac nogą, mój rekord to 40 odbic, ale będę jeszcze cwiczyc. ![]()
To się braciszek zmienił, super, co ta miłośc z ludzmi robi
Młodośc bywa szalona, a jeszcze ten testosteron ![]()
Miłych snów Beatko ![]()
29,977 2013-11-12 00:50:44
Ja chyba nie lubię się bac, bo wtedy ten strach mnie zjada.
Odruch wymiotny to mogę miec tylko przy cięższych dla mnie scenkach erotycznych.
29,978 2013-11-12 00:52:23
40 odbić? Ja chyba max doszłam do 20-tu...
Dobranoc ![]()
29,979 2013-11-12 01:00:17
Ja chyba nie lubię się bac, bo wtedy ten strach mnie zjada.
Odruch wymiotny to mogę miec tylko przy cięższych dla mnie scenkach erotycznych.
Dokładnie, to właśnie to o czym mówiłam, jedni lubią się bać- tak jak ja, a inni nie lubią się bać jak np Ty.
"Milczenie owiec" to świetny thriller, ja jak pisałam uwielbiam i horrory i thrillery. To można powiedzieć, że uznaję się ten film za taką górną półkę, ja lubię takie, ale lubię też takie niby głupiutkie z niższej półki, nie kultowe czyli np "Piła" czy "Teksańska masakra piłą mechaniczną".
Tzn one są kultowe w jakiś sposób, bo wiele się o nich mówi itp, ale nie są uznawane tak jak "Milczenie owiec" i "Milczenie owiec" na pewno uznawane jest za ambitniejsze, a ja tam lubię i "Milczenie owiec" i te filmy, choć nie są szczególnie "mądre"
Czasem po prostu mam taką ochotę na sporą dawkę krwi, a wiadomo jak to tylko coś w stylu "Teksańskiej masakry...".
Choć, przyznaję też znam thrillery, gdzie jest dużo krwi, ale wszystko tak nakręcone, że nie chce się mi oglądać. To po prostu zależy od konkretnego filmu. Lubię też serię "Halloween" albo inaczej, bardziej pierwszą część, drugą, bo potem odgrzewanie kotleta. Wiadomo, że jak w kółko niby morderca umiera, a potem ożywa, to chcąc nie chcąc robi się to nudne. Z takich krwawych shlasherów, czyli zabójcy i jakaś grupka ludzi, to lubię też np "Drogę bez powrotu".
A dzisiaj oglądałam z horrorów tak: "Zejście" sama i "Zejście 2" z chłopakiem. To o takiej grupce, co zapuszcza się do jaskini i atakują potwory.Są 2 części właśnie i chyba uważam, że 2 lepsza. według mnie. No, dosyć dobre moim zdaniem
Ciemność, nie wiadomo co za chwilę się wydarzy.. ![]()
--------
40 odbić piłką to super, nigdy do tylu nie doszłam ![]()
29,980 2013-11-12 01:04:17 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-11-12 01:05:55)
Horrory ogladałam kiedyś, będąc młodsza.
Teraz lubię filmy bardziej obyczajowe, lub dramaty.
Muszę uciekac, niedługo pobudka.
Pa pa
Dobranoc ![]()
29,981 2013-11-12 01:09:04
Ok dobranoc ![]()
W "Zejściu" podobało mi się też to, że dziewczyny nie są takie głupiutkie jak w wielu thrillerach, ale dosyć waleczne, nieźle sobie radzą, więc nie ma tu jakiejś porażającej głupoty, że tak powiem.
A co do "Zejścia 2", to właśnie chłopak ze mną oglądał i nawet on, który nie przepada za horrorami czy thrillerami, no może lubi "Blair witch project", przy którym no jakoś tak się składa, że ja nie przepadam za tym horrorem, nie lubię takiego sposobu kręcenia, to akurat "Zejście 2" zrobiło na nim wrażenie. Wiadomo, arcydzieło nie jest, ale uważam, że niezły thriller i oglądając w ciemnościach można się wystraszyć, jak my oglądaliśmy, to już było nieco ciemno, nie jakoś bardzo, ale trochę no i czułam ten klimat, napięcie było.
Szkoda, że taki dobry film ,a tak słabo reklamowany, bo niestety często jest tak, że np reklamują nachalnie jakiś thriller, że świetny itp, w kinie, a potem się okazuje, że bardzo zawodzi.. A ten akurat miał słabą reklamę, więc wielu ludzi chyba nawet nie wiedziało, że jest, a naprawdę polecam obejrzeć, jak ktoś lubi thrillery, lubi takie uczucie trzymania w napięciu.
Szkoda tylko, że w "Zejściu 2" nie wyjaśnili parę spraw, powinni albo mogłaby być kolejna część, ale raczej nie będzie. A uważam, że "Zejście 2" jest trochę lepsze od "Zejścia", bo jest ciekawy, choć dość nieprawdopodobny zwrot akcji moim zdaniem w "Zejściu 2", myślę, że w sumie jeszcze bardziej trzymał mnie w napięciu, postaci były ciekawe, w sensie charakterów zachowania, a przeżyły np potem osoby, co myślałam, że szybciej zginą itd. Wiadomo, że nadal dość przewidywalnie, co jak pisałam dla mnie normalne w wielu thrillerach, ale jednak pewne fakty lekko mnie zaskoczyły, dlatego tu plus wyżej od "Zejścia". Były też w obu częściach nieścisłości, ale wiadomo, tak jest często, to mi nie przeszkadza, bo klimat i napięcie dla mnie było ![]()
Bardzo podobał mi się "Chłopiec A"., Skłania do refleksji, trochę popłakałam, często płaczę na takich filmach, smutny film po prostu. Pouczający, ale też potem smutny. Ciekawa historia, o tym czy można dostać drugą szansę jak zabiło się człowieka, o tym jak się odnaleźć, wiele innych.Młody chłopak wychodzi z więzienia i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości.Widzimy jak dojrzewa już poza murami więzienia. To duży skrót.
Więcej o tych filmach teraz napiszę w obejrzanych filmach, więc jak ktoś takie lubi, byłby ciekawy, to spójrzcie do tego wątku. A, jeszcze na wyzwanie dla netkafejki kinomaniaków obejrzałam dramat "Chłopiec A", jak pisałam nie tylko thrillery uwielbiam, dramaty i inne filmy też lubię- czy to komedie czy romanse, wiele gatunków oprócz thrillerów też lubię.
Niemniej te wszystkie filmy, co obejrzałam dziś, i te horrory ("Zejście", "Zejście 2"), i ten dramat ("Chłopiec A"), i ten animowany "Klopsiki kontratakują" ze swojej strony mogę polecić ![]()
29,982 2013-11-12 01:57:04
Ja też nie lubie sie bać. Wolę sie wzruszać jak się pięknie układa bohaterom filmu po trudnych przeżyciach. Ostatnio trafiłam w Tv na film "Australia".
29,983 2013-11-12 02:02:08
Aaa właśnie, w tym "Zejściu i "Zejściu 2" to może nie podobało mi się jedynie jak czasem były za szybkie ujęcia np walki z potworami, bo wtedy ciężko było połapać się kto kogo rani i co się dzieje, bo to bardzo szybkie było no i czasem głupie zachowanie bohaterów w "Zejściu 2", bo przyznam z tym zachowaniem w takiej sytuacji było tu gorzej niż w jedynce, mimo że ogólnie dwójka bardziej mi się podoba. No, ale jak pisałam błędy, nieścisłości czy głupie rozwiązania czy zachowania bohaterów nie mają dla mnie znaczenia, zwłaszcza przy takim klimacie. Ogólnie więc mimo wad, które praktycznie wszędzie się znajdą było dobrze
A ja po prostu lubię się i bać, i wzruszyć, i śmiać- np na komediach. A czasem może być tak, że nie lubię kompletnie jakiegoś gatunku, np nie przepadam za typowo sci fi czy fantasy, a jednak niektóre te filmy mi się podobają. Także bać lubię się ![]()
A wzruszać też, jak pisałam często się wzruszam, zwłaszcza jak są te filmy jak pisany wyżej "Chłopiec A" lub z innych "Szkoła uczuć", "Pamiętnik", "Remember me", "Słodki listopad", "Bez mojej zgody" czy wiele innych.
Idę spać, dobranoc ![]()
29,984 2013-11-12 14:46:29
Halo, halo, a gdzie nasz Pawełek?
Jestem Aniu ,rzadziej teraz zaglądam ,zajmuję się paroma społecznościami i w tym niestety "graczy"
Dwa tygodnie temu odbyła się premiera nowej części gry "Battlefield" I zawrót głowy bo najpotężniejsza firma robiąca gry na świecie, wypuszcza produkt wadliwy . Gra ma największą grywalność i kosztuje 200 zł stąd wielkie poruszenie ,kto zawinił, czy producenci kart graficznych nie dostosowując drivera do silnika gry czy na odwrót.. Po za tym gra ma ogromne wymagania sprzętowe i ludziki się burzą że muszą modernizować sprzęt na potrzeby tej gry..
Odnośnie filmów ,to jakiś chicior wpadł do sieci z napisami "Elysium" Zasysam i dziś obejrzę ..
Do tej pory ciurkiem oglądałem serial 'Breaking Bad ",5 sezonów w 3 dni
Polecony przez Anemonne w jakimś wątku ,naprawdę zajefajny ogromnie polecam jak ktoś jeszcze nie widział .
5 sezonów i koniec ,6ego nie będzie i dobrze ,nie ma wyczekiwania w tv na odcinek i oglądania z durnymi reklamami tak jak z "The Walking Dead " Wciągnąłem się w ten serial i jak głupi z ciekawości w każdy poniedziałek czekam na odcinek..
29,985 2013-11-12 16:37:22
Jeszcze nie oglądałam "Breakin bad", ale dużo o nim słyszę. "Walkind dead" raz ostatnio widziałam w telewizji, no fajne, więc też mam zamiar oglądać ![]()
29,986 2013-11-12 20:43:27
Ja Walking Dead oglądam ![]()
29,987 2013-11-12 21:05:02
hej
już po długim weekendzie, niestety
ale pocieszyłam się, że tydzień pracy o jeden dzień krótszy
piszecie o horrorach
ja nie przepadam za tym gatunkiem
zwyczajnie nie lubię się bać
choć paradoksalnie uwielbiam thrillery
i książki z najbardziej mrocznymi opisami
ostatnio w ramach małżeńskiego kompromisu obejrzałam z mężem film "Kobieta w czerni"
na "Obecność" nie dałam się namówić
podobno dobry film dla pasjonatów mocnych wrażeń
na babskie smutki "Słodki listopad"
albo klasyka - "Czułe słówka"
29,988 2013-11-12 22:17:26
Gemma, może taki prawdziwy strach odczuwasz na horrorach, a że nie lubisz się bać, to nie chcesz oglądać, a przy thrillerach bardziej pewnie czujesz, że trzymają w napięciu i dajesz radę. W sumie coś takiego jest, że zazwyczaj faktycznie thrillery mnie trzymają w napięciu, ale pewnie nie jest to czysty strach, że tak to ujmę, a na horrorach nie raz czuję strach, niektóre są naprawdę przerażające. No, ale i tak je lubię, bo jak pisałam, ja akurat bardzo lubię się bać
Niedawno wróciłam, bo pojechałam do Warszawy spotkać się z chłopakiem. Wczoraj się widzieliśmy, dzisiaj- miodzio
Wypożyczyłam parę książek- nie tylko kryminały
Wypożyczyłam książkę o tym jak można interpretować wygląd u człowieka, tzn tak, co może świadczyć jak ktoś nosi takie buty czy takie spodnie czy takie ubranie. Traktuję to pół żartem, pół serio, ale niektóre rzeczy są ciekawe.
Ponadto książkę z biografią Szymborskiej, była w nowościach i jestem jej ciekawa. Oprócz tego moje ukochane kryminały- jeden już zaczęłam, drugi potem. Jeden Hakana Nesserea, drugi Alex Kavy
Swoją drogą na początku kiedyś myślałam, że Alex Kava to facet, potem okazało się, że jednak babka, choć Alex generalnie bardziej chyba z facetem się kojarzy ![]()
29,989 2013-11-12 22:54:48
Aga, gratulacje wyników. Sama dawno nie biegałam, chyba z lenistwa. Kiedyś jak byłam młodsza to chodziłam sama na stadion i biegałam kilka okrążeń.
Na zawodach też byłam w przodzie, pamiętam kiedyś jak padłam przed samą metą
Dziękuję ślicznie. ![]()
Ja zawsze w szkole biegałam, brałam udział w zawodach.
Lubię długie i krótkie dystanse.
Teraz bardziej biegam rekreacyjnie.
Uczę synka jak można spędzać wolny czas,a dla niego to nawet ta forma jest wskazana.
Witam wszystkich cieplutko ![]()
O jak fajnie tłoczno w naszej kafejce ![]()
Ja uwielbiam horrory i kryminały,interesują mnie też zjawiska paranormalne.
Uwielbiam oglądać takie programy. ![]()
Dzisiaj byłam na zakupach,kochane opłaty i te sprawy.
Potem z synkami na zajęcia.
29,990 2013-11-12 22:59:22
Aga, to ja już wiem, czemu Ty masz taką figurę
Myślę, że gdybym musiała nadążyć za tym Twoim tornadem to szybko też bym miała podobną ![]()
Monia, jaki tytuł ma ta książka o ubiorze i ludziach?
Ojejej, nie zauważyłam, że był długi weekend ![]()
29,991 2013-11-12 23:01:31
Hej wam ![]()
29,992 2013-11-12 23:26:15
Aga, to ja już wiem, czemu Ty masz taką figurę
Myślę, że gdybym musiała nadążyć za tym Twoim tornadem to szybko też bym miała podobną
Oj tak kochana masz rację trzeba mieć biegi sprintera ![]()
Po za tym przy moim tempie życia (wiecznie w biegu) nie jest realne przytyć.
Ale tak naprawdę to mam szybką przemianę materii i chociaż bardzo bym chciała przytyć to nie mogę.
No i do tego dochodzi stres,bardzo wszystkim przejmuję się...:(
Różo
Co tam u ciebie? ![]()
29,993 2013-11-12 23:47:44
A tak się powoli powoli szykuję do spania właściwie ![]()
29,994 2013-11-12 23:57:50
Ja jeszcze na tv,potem też kładę się spać.
Dobranoc.
29,995 2013-11-12 23:58:28
Dobranoc ![]()
29,996 2013-11-13 00:01:35
Aga, to ja już wiem, czemu Ty masz taką figurę
Myślę, że gdybym musiała nadążyć za tym Twoim tornadem to szybko też bym miała podobną
Monia, jaki tytuł ma ta książka o ubiorze i ludziach?
![]()
Ojejej, nie zauważyłam, że był długi weekend
Ta książka Dariusz Tarczyński "Zrozumieć człowieka z wyglądu"
Też w nowościach u nas w bibliotece była.
Aga, to widzę, że pod tym kątem moja bratnia dusza jesteś, też lubisz horrory, thrillery
A jakieś programy o zjawiskach paranormalnych też lubię, one też nawet często potrafią wywołać dreszczyk strachu.
29,997 2013-11-13 00:03:32
Też lubię. Ale nie lubię oglądać horrorów jeśli jestem sama w domu ![]()
29,998 2013-11-13 00:07:02
Hehe, no wiadomo, strach jest wtedy spotęgowany
A byłby na pewno spotęgowany jeszcze o stokroć, gdybyście np (tak wymyślam) miały oglądać horror w domku np jakiejś ciotki na odludziu, same w domu ![]()
Róża, a oglądałaś np "Egzorcyzmy Emily Rose"?
29,999 2013-11-13 00:12:21
No moja ciotka tak mieszka. Znaczy w sumie nie jakoś na odludziu, ale do sąsiadów kilka minut jest
Nie, tego jeszcze nie. Ale pamiętam jak byłyśmy kiedyś na czymś w kinie i był zwiastun chyba "Obecności". To już się zestrachałam ![]()
30,000 2013-11-13 00:44:12
O no widzisz, to trafiłam
Chociaż nie sądziłam, że trafię, tak wymyśliłam ![]()
Nie pamiętam czy pisałam, ale niedawno też obejrzałam "Obecność". Świetny klimat, strach i napięcie czułam, zwłaszcza przy ostatniej scenie i przy takiej co mama np bawi się z córką w chowanego- to trzeba zobaczyć, ciarki wtedy mogą przejść, bo to nie taka zwykła zabawa w chowanego, coś się wtedy dzieje... No polecam ten film, dobrze zrobiony, można się wystraszyć, jest klimat, taki moim zdaniem powinien być horror ![]()
"Egzorcyzmy Emily Rose" też według mnie są mocne.
A z thrillerów np ciarki niezłe wywołała u mnie "Sierota", bardzo polecam również
Trzyma w napięciu cały czas, jeden z lepszych thrillerów jak dla mnie, oprócz niego np "Siła strachu" z De Niro i wiele innych, dużo by wymieniać, więc jakbyście byli zainteresowani lub Ty Różo, to na razie podaje tylko te.
30,001 2013-11-13 00:52:17 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-11-13 00:54:29)
Ja byłam na "Dom w głębi lasu" chociaż bardziej to zabawne było, zwłaszcza pod koniec. A komedia to nie była, no ale...
A z thrillerów bardzo lubię "Grę". Tam jest taka jedna scena, to niby nic takiego, ale zawsze mnie jakoś ciarki przechodzą. To tylko thriller, nic paranormalnego, ale właśnie jakoś jedna scena sprawia, że nieco dziwnie się czuję
Polecam tak czy inaczej.
Albo "Rzeka tajemnic". Kryminał/thriller, bardzo trzyma w napięciu.
30,002 2013-11-13 01:50:38
"Grę" oglądałam, ale dawno- dobry film.
"Rzekę tajemnic" też lubię.
"Dom w głębi lasu" mam w planach obejrzeć
Jestem ciekawa jak wyszła im parodia horroru.
Idę spać, dobranoc ![]()
30,003 2013-11-13 14:34:17
wróciłem
)
30,004 2013-11-13 16:17:06
"Grę" oglądałam, ale dawno- dobry film.
To właśnie na mnie zawsze jakoś dziwnie działa scena z telewizorem i klaunem-zabawką, jakiś niepokój wzbudza ![]()
30,005 2013-11-13 16:31:35
Jak pisałam dawno oglądałam "Grę", tej sceny teraz nie pamiętam. Chyba obejrzę ten film jeszcze raz
W ogóle klauny w filmach często są straszne, np film "To" albo scena niezła z klaunem jest też moim zdaniem w horrorze "Śmierć się śmieje".
Hej nielot, gdzieś nam wcześniej uciekł?
Fajnie, że znowu jesteś ![]()
30,006 2013-11-13 18:14:41
życie mnie wciągnęło
brakło mi czasu na wszystko ![]()
A jak u Was?
30,007 2013-11-13 19:34:59
Ja oglądam nowy odcinek Walking Dead ![]()
30,008 2013-11-13 20:27:10
a ja idę kąpać małych ![]()
30,009 2013-11-13 20:44:43
Moje małe samo się właśnie kąpie i kłapie dziobem. Jej się w ogóle paszcza nie zamyka. Gdzie "w ogóle" nie jest żadnym uogólnieniem...
Nielot, trochę zazdroszczę. Ostatnio cierpię na syndrom "niewciągania" przez życie ![]()
30,010 2013-11-13 21:28:06
vinnga ja bym chętnie odpoczął
jestem padnięty ![]()
Mali wykąpani teraz trzeba przypilnować starszego, przeczytać bajkę, posprzątać, ogarnąć dom, popracować i mogę iść spać ![]()
30,011 2013-11-13 21:44:15
witaj nielot:)
choć z opisu to raczej bardzo pozytywny struś pędziwiatr
truskaweczko, strachom i toksycznym ludziom mówię stanowcze NIE
dlatego nie lubię horrorów
książki Kavy polecam
też myślałam, że Alex Kava jest mężczyzną ;D
ostatnio namiętnie czytam Harlana Cobena
niedawno też skończyłam czytać "Inferno" Dana Browna
nie zachwyciło mnie jakoś specjalnie
30,012 2013-11-13 21:59:20
witaj Gemma ![]()
Nie taki pozytywny
pojawiam się i znikam na kilka miesięcy
30,013 2013-11-13 23:10:42
witaj nielot:)
choć z opisu to raczej bardzo pozytywny struś pędziwiatr![]()
truskaweczko, strachom i toksycznym ludziom mówię stanowcze NIE
dlatego nie lubię horrorów
książki Kavy polecam
też myślałam, że Alex Kava jest mężczyzną ;D
ostatnio namiętnie czytam Harlana Cobena
niedawno też skończyłam czytać "Inferno" Dana Browna
nie zachwyciło mnie jakoś specjalnie
Hehe, no ale strach a toksyczni ludzie to co innego
No, ale tak, wiem co masz na myśli, po prostu nie lubisz.
A no widzisz, to też lubisz np Kavę, ja podobnie, Harlana Cobena też lubię, czytałam parę książek.
A przeczytałam niedawno tę wypożyczoną książkę Hakana Nesser i jest świetna, tzn czasem moim zdaniem gdzieniegdzie przegadane, ale ogólne wrażenie super i bardzo ciekawa postać mordercy, dosyć oryginalna w swoich działaniach, chyba z tak ciekawym mordercą w książce czy w filmie pod względem osobowości, działania dawno się nie spotkałam. Dobry kryminał ![]()
A teraz oglądam na ipli jutrzejszą "Pierwszą miłość". Nawet lubię ten serial, choć ostatnio to zaczęli scenarzyści robić z niego "Modę na sukces", co do idei serialu nie pasuje
Za dużo zdrad, za dużo komplikują w miłosnym życiu bohaterów ![]()
30,014 2013-11-14 15:50:28
Hello
Nie było mnie długo ... o wiele za długo,bo nie odnajduję się w temacie.
Ale mam nadzieję u każdego z Was wszystko jest w porządku ![]()
Vinnga,a gdzie się podział Twój zwierz ?? ![]()
Monia Buziaki ![]()
POZDRAWIAM
30,015 2013-11-14 19:31:34
Hej Marzenko!
Jak wiesz pisałam do Ciebie na fb, ale stęskniłam się za Tobą na netkobietach, nareszcie jesteś
Na pewno nie tylko ja ![]()
Chwal się co u Ciebie ![]()
Buziaki :***
Ja przeczytałam już tamtą książkę Nessera, a teraz już czytam "Płomienie śmierci" Kavy i podczytuję tę o psychologii ubioru
Bardzo fajne też o psychologii ubioru.
30,016 2013-11-14 19:34:43
Emcia, równie dobrze mogłabym zapytać gdzie się podziało Twoje zamglone widmo
Zmiana image ![]()
No, ja się stęskniłam. Bardzo. Jaki duży już Kamil? Czyżby był tak bardzo absorbujący, że nawet przywitać się wpadasz okrutnie rzadko?
30,017 2013-11-14 20:30:39
witaj Gemma wink
Nie taki pozytywny smile pojawiam się i znikam na kilka miesięcy
ja też pojawiam się i znikam
takie zwariowane, zabiegane czasy
dziś zmarnowałam pół dnia, żeby zrobić konieczne badania
okazało się, że wyniki nie wyszły zbyt ciekawe
jutro kolejna wizyta
ech...
30,018 2013-11-14 21:02:37
Ja często oglądam Kamilka na fb, na zdjęciach, ale też chętnie posłucham co u niego. Bardzo jest słodki, robi świetne minki
Słodziak ![]()
30,019 2013-11-14 21:57:46
Witam cieplutko wszystkich ![]()
Witam także nowe duszyczki,które jeszcze nie znam,pozdrawiam ![]()
U mnie pogoda straszna mglisto,mżysto,zimno,nie ma się ochoty wyjść w taką pogodę.
Dzieciaczki już śpią, ja już po kąpieli,teraz czas dla siebie...
Dzisiaj muszę nadrobić zaległości i odpisać znajomym,więc wpadłam na krótko zobaczyć co słychać...:)
30,020 2013-11-14 22:01:28
Emcia, równie dobrze mogłabym zapytać gdzie się podziało Twoje zamglone widmo
Zmiana image
No, ja się stęskniłam. Bardzo. Jaki duży już Kamil? Czyżby był tak bardzo absorbujący, że nawet przywitać się wpadasz okrutnie rzadko?
widzę, że nie tylko ja latam ;P przy dzieciach pocieszające
)
30,021 2013-11-14 22:33:25
Ja piszę na fb ze znajomą z innego forum, bo piszę jeszcze czasem na innym forum. Jeszcze się nie poznałyśmy, ale jak z allegrą90 z tego forum i z tamtą znajomą mamy plany spotkania
Także na pewno się spotkamy.
A na dworze nieładnie i zimno, to fakt.
30,022 2013-11-14 23:39:06
Oj tak, na dworze strasznie zimno.
30,023 2013-11-15 02:18:02
No tak, ja powoli się kładę, ciepłe skarpetki to dla mnie teraz konieczność, w domu non stop prawie ![]()
Dobranoc ![]()
30,024 2013-11-15 02:36:56
Edit: cholercia, jak ja głupio wyglądam z tym słonecznikiem
.
Beata, toż ja od początku po zmianie Twego avatara kręciłam nosem, bo nijak do Ciebie nie pasuje.
No chyba, że to taka zmyłka dla użytkowników
. Albo zmyślny PR z Twojej strony, który ma na celu ocieplić Twój wizerunek
.
Nie no, Ty jesteś babka z pazurem, ta puma to był strzał w dziesiątkę
.
Tak w ogóle to hej
.
Dawno mnie tu nie było.
Miałam pewne zawirowania, nawet dosyć poważne i nie miałam ochoty na nic. Na forum także.
Ooo, widzę, że nawet poeci- wierszokleci są w naszym gronie
. No pięknie
!
Od tego roku będzie przyznawana nagroda im. Wisławy Szymborskiej, może Was szacowne jury doceni
? Bo ja już Was doceniłam
.
30,025 2013-11-15 21:34:05
Tak w ogóle to hej
.
Dawno mnie tu nie było.
Miałam pewne zawirowania, nawet dosyć poważne i nie miałam ochoty na nic. Na forum także.Ooo, widzę, że nawet poeci- wierszokleci są w naszym gronie
. No pięknie
!
Od tego roku będzie przyznawana nagroda im. Wisławy Szymborskiej, może Was szacowne jury doceni? Bo ja już Was doceniłam
![]()
.
Oj dawno miło,że chociaż na chwile wpadłaś,serdecznie pozdrawiam ![]()
Jestem za przyznawaniu nagród dla naszych poetów... ![]()
Coś pusto dzisiaj hello kochani gdzie jesteście? ![]()
30,026 2013-11-15 22:06:09
Hej ![]()
Ja byłam już wcześniej na forum, ale widziałam, że nikt nic nie pisze i sama wtedy nie wiedziałam co napisać ![]()
Ja sama kiedyś próbowałam pisać wiersze, ale to mi kompletnie nie wychodzi. Jednak poezję doceniam, więc też jestem za nagrodami dla naszych poetów, talent nie powinien się marnować
Te wiersze były fajne, a do tego zabawne, podobają mi się
Co tam u Ciebie Aga?
Tak na rozruszanie można tak pokusić się w zabawę w jakieś pytania, bo jak jest jakieś pytanie lub pytanie, to jest i dyskusja. Kiedyś tak Marzenka (czyli Ema) robiła, która teraz niestety ma dużo zajęć i wczoraj tylko na chwilę zajrzała.
To tak, lubicie gotować?
Ja nie przepadam za gotowaniem. No jak trzeba to coś zrobię, ale z racji, że nie lubię zbyt gotować, to jeszcze moje zdolności kulinarne są kiepskie, wiele rzeczy nie zrobię, a co dopiero te wymyślne, także zazwyczaj jak robię to coś standardowego i jeszcze żadną potrawą rodziców czy partnera nie zaskoczyłam
No, ale postaram się to zmienić, by więcej umieć, poćwiczę gotowanie więcej.
Na święta planuje zrobić zebrę z owocami, mam przepis z gazety, wstyd się przyznać, ale tak naprawdę to ja nigdy nie robiłam jeszcze ciasta, chyba, że z mamą, więc to będzie mój debiut
Ciasto nie wydaje się trudne, więc pewnie mi wyjdzie lepiej lub gorzej z przepisu. Bez przepisu to nie, bo ja z przepisami raczej robię, jak nabiorę kiedyś wprawy (oby), to pewnie się to zmieni.
Mam nadzieję, że już w święta rodzice, chłopak będą zajadać się ze smakiem moim ciastem. Na pewno się postaram, a samo staranie się już liczy
Także postanowiłam i zrobię tę zebrę na święta, sama, samodzielnie, warto coś zrobić samej i nauczyć się ![]()
30,027 2013-11-15 22:06:12
No cóż, Jaga, Twoja Buka też do Ciebie nie pasuje, mimo, że masz ją od wielu, wielu miesięcy
Przyzwyczaiłam się do słonecznika.
Pazurki schowane.
Teraz jestem grzeczna ![]()
Pozbyłam się faceta i dziecka i zamierzam pokorzystać ze spokojnego wieczorka ![]()
30,028 2013-11-15 22:11:50
O, Monia 3 sekundy przede mną ![]()
Gotować uwielbiam. Nigdy z przepisu, nawet dania, które robię pierwszy raz w życiu robię "na czuja". Ewentualnie zaglądam do przepisu, kiedy chcę zrobić coś, czego nigdy nie robiłam, nigdy nie jadłam w domu rodzinnym i muszę sprawdzić jakie są mniej więcej główne składniki ![]()
Z ciastami to mnie ta nadmierna pewność siebie trochę zgubiła. Kiedyś naprawdę fajne mi wychodziły. Potem dłuuugo nie piekłam (nie mogłam się przekonać do gazowego piekarnika). I ostatnio, kiedy coś próbuję upiec (oczywiście bez przepisu) to często nie wychodzi. Więc np. korzystałam z przepisu, żeby po raz pierwszy zrobić ciasto z dyni. Wyszło super. R. całe zeżarł, więc potem mniej więcej co drugi dzień piekłam kolejne. I żadne już nie było takie dobre jak pierwsze, bo tam już były moje urozmaicenia (np. po co tyle oleju, 4 jajka zamiast 3 bo małe, więcej cynamonu, może trochę imbiru? ) ![]()
30,029 2013-11-15 22:41:37
To tak, lubicie gotować?
Ja lubię, w sumie nawet bardzo ![]()
30,030 2013-11-15 23:35:52
To widzę, że w kwestii gotowania jak na razie same moje przeciwieństwa
Co najlepsze, mój chłopak też nie przepada za gotowaniem, na razie kiepsko gotuje, więc oboje jeszcze musimy się wiele nauczyć, bo na dzień dzisiejszy, to mieszkając razem moglibyśmy umrzeć z głodu
Nie no żartuje, nie aż tak, ale teraz mogłoby być kiepsko, jak niewiele się gotuje, więc nie byłyby to super obiadki, tylko jakieś eksperymenty kulinarne marne, także trzeba się podszkolić
U mnie np w domu tata nie lubi gotować, ale ciasta piec tak. Także, ja dopiero w sumie będę robić swoje takie pierwsze ciasto, bo tak to nie tykałam się ciast, zostawiałam to tacie (wiem, leniwe to, także zmienię to, bo trzeba samej coś zrobić, na pewno będzie to satysfakcja, mimo że ogólnie nie lubię gotować jak piszę).
A mama też chyba nie przepada za gotowaniem, ale dużo umie gotować, także obiad u nas zawsze jest, na pewno wychodzi z założenia "Trzeba ugotować, żeby coś jeść", ja pewnie kiedyś będę miała takie samo założenie albo polubię gotowanie
No, ale ona ogólnie dobrze gotuje, mimo że jakoś tak nie lubi. No, ale może i ja nabiorę wprawy, mimo że nie przepadam za gotowaniem. Warto próbować
A co lubicie gotować, skoro już wiem, że lubicie? No i czy zawsze lubiłyście?
A i czy robicie nalewki, wina domowej roboty? Ja nie... i tu znowu pojawia się tata
No bo on czasem robi wina, są naprawdę niezłe. Mamy 20 litrowy baniak i teraz np wino z ciemnych winogron tata zrobił, niezłe
Próbowaliśmy. Jeszcze musi poleżeć, ale już tak z 13 % może mieć ![]()