Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 455 456 457 458 459 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,641 do 29,705 z 30,541 ]

29,641

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nieee, wypowiedziałam się w jednym temacie dość obszernie i Pawełkowi się solidarność męska włączyła smile

Zobacz podobne tematy :

29,642

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Wiesz, mi by nie było przykro gdybym taką listę o sobie zobaczyła.

Rozumiem, to uznaj to za nie słuszny odzew solidarności plemników tongue big_smile

Ogólnie tylko dziwię się jak kobiety prześcigają która ma bardziej niedoskonałego ,czy głupkowatego itp. faceta
(nie mówię teraz o bieżącym poście Baby) ,było już parę podobnych bardziej hardcorowych postów..
Mi by nigdy do głowy nie przyszło takie rzeczy pisać jak co niektóre ... hmm
Ehh ,mam dzisiaj jakiś wisielczy nastój sad

29,643

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, proszę Cię... Gdybyśmy naprawdę prześcigały się w tym, która ma najgłupszego faceta to tym samym byśmy sobie świadectwo wystawiały, że z głupkami jesteśmy.
Ty masz inne poczucie humoru, Twoja żona zapewne je zna i rozumie i takich rzeczy na forach nie wypisuje.
Dystans, dystans, dystans. Albo uspokój plemniki smile

Czemu masz wisielczy nastrój?

29,644

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

I tak wydaje mi się że wy prędzej jesteście wstanie pisać mówić niedoskonałościach waszych partnerów niż my..
Wiem że nas tu jest owieeeele mniej od was ,ale zdarzyło ci się że jakiś facet (nawet o pierdołach) opisywał żonę? (nie mówię oczywiście o tematach "mam problem" )
Już nawet pomijając fora, to zdarza się wam z otoczenia że facet "poniża" narzeka w śród przyjaciół ,znajomych swoją wybrankę?
Z mojej autopsji i obserwacji to kobiety zwykle narzekają.. hmm

Beata jak ja niemiał bym dystansu do siebie myślisz że wytrzymał bym na tym forum tyle czasu? big_smile

29,645 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-20 17:40:49)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

...

29,646

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:

Z mojej autopsji i obserwacji to kobiety zwykle narzekają.. hmm

Jeśli jest na co... tongue

29,647

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No ja właśnie twierdzę tak jak Róża - kobiety narzekają, bo mają na co smile Jak można narzekać na ideał? A ponieważ kobiety są idealne, wiec mężczyźni nie mają powodu do narzekań smile

29,648

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak pięknie powiedziane big_smile

29,649

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

No ja właśnie twierdzę tak jak Róża - kobiety narzekają, bo mają na co smile Jak można narzekać na ideał? A ponieważ kobiety są idealne, wiec mężczyźni nie mają powodu do narzekań smile

HAHAHA to mnie rozbawiłaś lol  powoli mi nastrój wraca big_smile
Pomyślał by głupi że i prawda lol
Widziały gały.. A mamlaniem ozorkiem faceta nie "udoskonalisz" smile

29,650

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

hej hej:)
nie ma mnie kilkanaście godzin na forum i proszę...
tajemne listy się tworzą
wady, zalety, kto lepszy?
kobiety czy mężczyźni?
ech, ta wieczna przepychanka płci;)

29,651

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, masz rację smile
widziały gały, co brały
ja to swojemu mężowi powtarzam przy każdej wymianie poglądów;) 

wracając do poprzednich wątków, bo się nie dopisałam:
masaże tak, ale tylko przy użyciu znanych dłoni (lub innych części ciała:)) albo typowo zdrowotne
eksperyment wychowywania pod kloszem bez bodźców negatywnych z otoczenia - stanowcze nie

29,652

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Gemma napisał/a:

Paweł, masz rację smile
widziały gały, co brały
ja to swojemu mężowi powtarzam przy każdej wymianie poglądów;)

Ale można się podroczyć troszkę wink

Gemma napisał/a:

masaże tak, ale tylko przy użyciu znanych dłoni (lub innych części ciała:)) albo typowo zdrowotne
eksperyment wychowywania pod kloszem bez bodźców negatywnych z otoczenia - stanowcze nie

Zgadzam się smile

29,653

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czarna, czytałaś listę? smile
vinnga, chylę czoła smile
już dawno nikt mnie tak nie ubawił smile

29,654

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A nie, nie czytałam, ale poszukam wink

29,655

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

teraz zaczynam rozumieć, dlaczego Paweł się tak oburzył smile
niepotrzebnie moim zdaniem
trzeba mieć dystans do siebie i świata
i cenić w ludziach poczucie humoru smile

29,656

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No dobra, znalazłam listę i mnie ubawiła big_smile

29,657

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

napisana z przymrużeniem oka:)

29,658

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No dokładnie. Jak bym pomyślała to pewnie też bym taką listę mogła ułożyć wink

29,659

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

myślę, że każda z nas by mogła coś takiego napisać na temat swojego partnera/partnerki:)

29,660

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No właśnie Paweł pytał po co tworzyć takie listy. Tylko i wyłącznie dla żartu/dla śmiechu/dla jaj. Cieszę, się, że inne kobiety na babskim forum to rozumieją smile

A poważnie do innych tekstów Pawła - faktycznie faceci jakoś mniej się czepiają. Ale nie uogólniałabym to do poziomu "wcale" smile Faceci raczej nie zwracają uwagi na drobiazgi (o które właśnie czepiają się kobiety). Więc skoro nie widzą drobiazgów to jakim cudem mieliby zobaczyć je u kobiety? smile
My mamy tradycję, że co wtorek przybywa moja siostra, czasem też moja przyjaciółka i robimy "babski wieczór". R. szanuje tradycje i wtedy znika ze słowami "tylko nie obgadujcie mnie za bardzo, żeby mnie uszy nie piekły".
W kwestii obgadywania kobiet - kiedy wybucha awantura (rzadko, ale wtedy taka z piorunami) to co robi mój mężczyzna? Biegnie do braciszka albo kumpla obdyskutować jaki ten ród niewieści jest niedobry. Ja jakoś nie lecę do koleżanek zrobić to samo smile

29,661

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Fajny pomysł z tym babskim wieczorem smile

29,662

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Babski wieczór wziął się stąd, że zanim poznałam R. to mieszkałam z siostrą. Siostra jest tak zakochana w moim dziecku, że po wyprowadzce koniecznie musi raz w tygodniu przyjść w odwiedziny. Padło na wtorek, bo R. wtedy ma jakieś swoje spotkanka cotygodniowe, więc mamy wolną chatę. A nawet jak nie chce się mu jechać na te swoje zloty to i tak czuje się w obowiązku opuścić mieszkanie, coby męskim pierwiastkiem atmosfery nie psuć tongue

29,663

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, słusznie big_smile
Do nas kiedyś częściej moje siostry wpadały, to też były fajne wieczorki smile

29,664

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A jaką masz różnicę wieku z siostrami?

29,665

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rok, cztery i osiem smile

29,666

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Haha, a jakie masz układy z tą najbardziej odległą wiekowo? Mój brat jest ode mnie młodszy o 8,5 roku i dopiero odkąd stał się dorosły to uznałam, że fajny z niego ludź smile

29,667

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Bardzo dobre, jestem nawet chrzestną jej córeczki smile

29,668

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Chrzestną? Padłam. Uświadomiłam sobie jaki zawsze ksiądz robi problem z tego, że się mieszka z chłopakiem i że z dziewczyną można mieszkać zupełnie bezkarnie w świetle religii katolickiej smile

29,669

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Z zainteresowaniem śledziłem wątek "wadowo-zaletowy" i jestem rozczarowany sad Spodziewałem się jakieś wojny na poduszki Vinnga vs Paweł big_smile A tu nic tongue

No dobrze, mamy wieczór, forum babskie, gadanie o babskim wieczorku... Mój mózg podpowiada ewakuację "coby swoją obecnością babskiej atmosfery nie zepsuć" tongue Paweł - Tobie radzę to samo big_smile

Dobrej nocy Paniom i Panom! big_smile

29,670

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Chrzestną? Padłam. Uświadomiłam sobie jaki zawsze ksiądz robi problem z tego, że się mieszka z chłopakiem i że z dziewczyną można mieszkać zupełnie bezkarnie w świetle religii katolickiej smile

A co ja się tam mam tłumaczyć z mojego życia seksualnego facetowi w sukience? big_smile

Kerty napisał/a:

Z zainteresowaniem śledziłem wątek "wadowo-zaletowy" i jestem rozczarowany sad Spodziewałem się jakieś wojny na poduszki Vinnga vs Paweł big_smile A tu nic tongue

Bywały już takowe? big_smile

29,671

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Beata napisał/a:

]No właśnie Paweł pytał po co tworzyć takie listy. Tylko i wyłącznie dla żartu/dla śmiechu/dla jaj. Cieszę, się, że inne kobiety na babskim forum to rozumieją smile

Ok ,ok powiedziałem już że rozumiem ,jestem troszkę przewrażliwiony (choroba-hobbystyczno-zawodowa) jeśli chodzi o tego typu zwierzenia w sieci na otwartym forum..   

Beata napisał/a:

A poważnie do innych tekstów Pawła - faktycznie faceci jakoś mniej się czepiają. Ale nie uogólniałabym to do poziomu "wcale" smile Faceci raczej nie zwracają uwagi na drobiazgi (o które właśnie czepiają się kobiety). Więc skoro nie widzą drobiazgów to jakim cudem mieliby zobaczyć je u kobiety? smile
My mamy tradycję, że co wtorek przybywa moja siostra, czasem też moja przyjaciółka i robimy "babski wieczór". R. szanuje tradycje i wtedy znika ze słowami "tylko nie obgadujcie mnie za bardzo, żeby mnie uszy nie piekły".
W kwestii obgadywania kobiet - kiedy wybucha awantura (rzadko, ale wtedy taka z piorunami) to co robi mój mężczyzna? Biegnie do braciszka albo kumpla obdyskutować jaki ten ród niewieści jest niedobry. Ja jakoś nie lecę do koleżanek zrobić to samo smile

Nic dodać nic ująć ,nawet przyczepić się.. Ehh imponujące są twoje teksty często nawet szczena opada jak dobrze znasz życie.. Może dlatego że w gruncie rzeczy na pewnym etapie życia tak bardzo się nie różnimy ?? hmm

29,672

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, chyba jednak słabo znam życie, bo jak pisze tekst z myślą, że zaraz się do niego przyczepisz to Ty się grzecznie zgadzasz tongue

Czarna, bitwy nie było, ponieważ Paweł to pokojowa duszyczka, a do tego ma swoją czarną listę z tematami, które wywołują babskie zacietrzewienie i ich nie porusza tongue

29,673

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

On pokojowa duszyczka, ale Ty byś była gotowa na taką bitwę? big_smile

29,674

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja zawsze jestem gotowa na bitwę big_smile

29,675

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No no, ostro tongue

29,676 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-20 22:33:44)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Paweł, chyba jednak słabo znam życie, bo jak pisze tekst z myślą, że zaraz się do niego przyczepisz to Ty się grzecznie zgadzasz tongue

Czasem ,jakiś tekst jest wręcz symetrią mojego życia domowego ,więc hipokryzją było by się doczepić .. hmm
Poza tym ,do złudzenia czasem ,wypowiedziami przypominasz mi żonę , o tym że macie identyczne zainteresowania to już ci kiedyś mówiłem wink
Róża , Beata nie jest konfliktowa i często sprzeczkę sprowadza do jednego zdania ,gdzie ja nie mam kontrargumentu , to cechuje pokojowe duszyczki wink
Trzeba wiedzieć gdzie jest rozmowa ,gdzie niezgodność myśli/postrzegania  a gdzie siłowy sposób "moje u góry" do tego ostatniego Beata nigdy by się nie poniżyła myślę .. hmm

29,677

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie smile
  Mnie dopada jakaś choroba,próbowałam trochę odpocząć,ale przy moich dzieciątkach to nie realne tongue
Co do masażu to lubię,tylko przez jedną osobę (mojego pana). wink
Co do tematu o zaletach i wadach,to w tym przypadku mój pan pobija rekordy,w żaleniu się i czepianiu się o byle co.:D

29,678

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To ja z kolei wiem co bym usłyszała o sobie - jestem leniem, za długo śpię i ciężko mnie obudzić big_smile

29,679

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, chciałabym poznać Twoją żonę smile
Ale fakt - nie cierpię konfliktów. Chyba aż trochę nienaturalnie i chorobliwie. Uwielbiam natomiast dyskusje z użyciem argumentów albo/i takie "awantury" z przymrużeniem oka smile

Aga, przy dzieciach nie da się chorować smile

Róża, ja się właśnie zastanawiam o której powinnam iść spać jak dzisiaj wstałam o 13? big_smile

29,680

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pewnie gdzieś tak z godzinę temu big_smile

29,681

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O matko! Ale ja potrzebuję jakiś 5-6 godzin snu, więc wstałabym o 4 smile

29,682

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A, no jak tak to jeszcze masz czas big_smile

29,683 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-20 23:49:37)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata myślę że w przyszłym roku się spotkamy ,mam nadzieję ..

Róża , możesz przybliżyć sens słów z twojego awatara : "miłość jest bezpłciowa" ? Dobrze czytam ?

Siostra  UWIELBIAM Enia M.  Ten utwór szczególnie smile

29,684

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Że miłość to miłość, nieważne czy facet z kobietą, facet z facetem czy kobieta z kobietą smile

29,685

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

Że miłość to miłość, nieważne czy facet z kobietą, facet z facetem czy kobieta z kobietą smile

Skąd taka konkluzja ? Wierzysz w to ,czy się domyślasz? Czy tak modnie? Przerabiałaś "miłość" heteroseksualną ? co znaczy miłość TO miłość?

29,686 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-10-21 00:03:55)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł przy Twojej perełce też można płakac.

Ale spoko, czasem czegoś nie rozumiem, coś się zaczyna, jest miłe, a potem jestem w kropce, bo nie wiem, co jest nie tak, czy coś się kończy....

29,687 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-21 00:07:44)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie, nie "przerabiałam" i oczywiście, że wierzę. A z tym ostatnim chodziło mi o to, że wg mnie każdy może kochać każdego, w sensie, że nie mam tak jak niektórzy twierdzą, że jak to możliwe, facet kocha faceta, czy kobieta kobietę, przecież tak naprawdę się nie kochają, to niemożliwe i tak dalej i tak dalej smile
Nie wiem czy to dobrze ujęłam, ale mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi wink

29,688

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Paweł przy Twojej perełce też można płakac.

Ale spoko, czasem czegoś nie rozumiem, coś się zaczyna, jest miłe, a potem jestem w kropce, bo nie wiem, co jest nie tak, czy coś się kończy....

To że uwielbiam ballady przy których łezka się kręci to wynika pewnie z (podobnej do twojej) natury.
Lecz Enio akurat wprowadza mnie w stan hipnozy pozytywnej ,pewnie dla tego że odwołuje się do młodzieńczych lat.. Wtedy jakoś człowiek inaczej "rozpoznawał" świat.. wink

29,689

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

Nie, nie "przerabiałam" i oczywiście, że wierzę.

Tym bardziej ta  "oczywistość" kole mnie w oczy .
Na studiach cię tą oczywistość nauczyli? Czy znasz osobiściezwiązki homo z długim stażem i szczęśliwością za razem?
Wiesz PROMO musi mieć jakieś konsekwencje i trzeba myślę mieć swoją własną definicje ,potrafisz ? tongue

29,690

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ooo, widzę dyskusję tongue

Paweł, a Ty nie wierzysz w miłość?
Jeśli wierzysz to dlaczego wiara innych kole Cię w oczy?

Ja np. nie ośmieliłabym się powiedzieć, że wiem jak wygląda miłość między dwiema kobietami, bo tego nie doświadczyłam, a jakoś niewiele się o takich relacjach mówi. Natomiast Róża jest w lepszej sytuacji - ona WIE jak wygląda to uczucie w wersji niszowej, a to, że istnieje między kobietą a mężczyzną to tak trąbią człowiekowi od niemowlaka, że trudno nie wierzyć, że takowe uczucie istnieje smile

I czy do stwierdzenia, że miłość istnieje potrzeba długiego stażu? Po 3 miesiącach spadają różowe okulary i można zacząć zauroczenie nazywać miłością smile

29,691 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-21 00:32:32)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Znam, chociażby mój hehe. Ale tak na serio to owszem znam.
Czy co potrafię? Nie bardzo rozumiem co jest takiego dziwnego w tym, że uważam, że każdy może się kochać? Albo że muszę się tłumaczyć teoriami, definicjami i może jeszcze badaniami naukowymi? smile

vinnga napisał/a:

Paweł, a Ty nie wierzysz w miłość?
Jeśli wierzysz to dlaczego wiara innych kole Cię w oczy?

Ja np. nie ośmieliłabym się powiedzieć, że wiem jak wygląda miłość między dwiema kobietami, bo tego nie doświadczyłam, a jakoś niewiele się o takich relacjach mówi. Natomiast Róża jest w lepszej sytuacji - ona WIE jak wygląda to uczucie w wersji niszowej, a to, że istnieje między kobietą a mężczyzną to tak trąbią człowiekowi od niemowlaka, że trudno nie wierzyć, że takowe uczucie istnieje smile

I czy do stwierdzenia, że miłość istnieje potrzeba długiego stażu? Po 3 miesiącach spadają różowe okulary i można zacząć zauroczenie nazywać miłością smile

No dokładnie. Ten staż to też mnie rozbraja, a ile razy się człowiek zakochuje bez wzajemności? To już zaprzecza istnieniu miłości? Chyba nie do wszystkiego trzeba układać wielkie teorie i definicje naukowe jednak smile

Paweł-1979 napisał/a:

Tym bardziej ta  "oczywistość" kole mnie w oczy .
Na studiach cię tą oczywistość nauczyli?

I nie, na studiach mnie nie nauczyli tej oczywistości. To są moje poglądy, które mam niezależnie od tego co mi jakiś profesorek powie. Ty tak nie masz? Wszystko musisz popierać naukowymi dowodami? Nie masz własnych przekonań? smile

29,692

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Ja byłam z moim znowu w Warszawie, super było, jechałam takim nowym taborem metra w Warszawie, super jest smile No i oglądaliśmy mecz w pubie, ja jak Wam mówiłam niezbyt lubię mecze, ale lubię z nim chodzić. No i trochę się pochodziło.

Ja myślę, że wypisanie takich wad to nic złego, to takie z przymrużeniem oka smile U każdego by jakieś wady się znalazły. Myślę, że też bym nie obraziła się za taką listę i raczej tak jak u Róży wpisałby, że jestem leniwa i że często "nic mi się nie chce" tongue

29,693

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ale lol ...
Odpowiadasz pytaniem na pytanie ,ale nie oto loto ..
Promujesz, a przez to jesteś przekonana że miłość takowa istnieje, nie mając nota bene dowodów z życia (nie z definicji książkowych) tylko opierasz się na czymś .. ?
Nie jesteś w stanie powiedzieć na czym ? Umiała byś odeprzeć argument homoseksualisty który powie ci że niema miłości między dwoma egzemplarzami tej samej płci?

Beata to nie dyskusja , nurtuje mnie podejście dzisiejszych (przyszłych) psychologów tongue

29,694 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-21 01:04:44)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Homoseksualisty, który powie, że nie ma miłości między tą samą płcią? To dość ciekawy "okaz" homoseksualisty, nie ma co smile

ALE chyba kompletnie nie czytasz tego co piszę, bo piszesz, że bez dowodów z życia a przecież piszę, że sama jestem w związku, znam takie związki. Kurde, nie kumam, to jest dowód z książki czy jak?

Poza tym, Ty uważasz, że nie ma miłości? Nigdy nie kochałeś, nie kochasz nikogo? Strasznie mnie dziwią Twoje pytania, tym bardziej, że na nie odpowiedziałam podając przykłady, które sam chciałeś i co zabawne ignorujesz to i pytasz dziesiąty raz o to samo smile

Masz jakieś dziwne podejście swoja drogą do tego tematu. I poza tym jak ktoś mi mówi, że nie ma miłości między kimś tam, to on nie musi tego argumentować, a ja wszystko muszę? wink
To jeszcze tak - widzę, że ludzie się kochają, sama kocham, ale to powtarzam setny raz, a Ty to pomijasz i pytasz znowu wink

Niektórzy promują też wiarę w boga, a raczej dowód na jego istnienie też nie mają. Jak całe życie chcesz opierać na badaniach i teoriach naukowych to chyba rozumiem dlaczego tyle pytasz mnie o tą wiarę w miłość. Ale jak masz tak bardzo naukowe podejście do wszystkiego, to nie sądzę, abyś to zrozumiał, chociaż odpowiedziałam na wszystko. Poczytaj smile

29,695

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Uważam, że Róża ma dużo dowodów na to. Tzn, pary homoseksualne w filmach czy serialach to chyba często są właśnie takie, że tylko seks czy jakieś przygody, może dlatego ludzie myślą, że jak para homoseksualna, to pewnie to oparte tylko na seksie. No, ale media jedno, a związki drugie. Myślę, że pod pewnymi kwestiami związek Róży jest podobny do heteroseksualnych związków.

29,696

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

W filmach, serialach też jest różnie. Pewnie myślisz tu o "L Word" gdzie faktycznie większość to był bardziej przygodny seks. Ale tak nie jest. Znaczy, u homo jak i u hetero - ktoś chce się wiązać a ktoś nie.
I najlepszy dowód to tak jak mówiłam wiele razy - to że sama kocham. Ale skoro to nie jest dowód z życia...

29,697

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, to jest różnie, tak słyszałam o tym serialu czy słyszałam, że w jakichś innych tak jest. No, ale znam np film "Zupełnie inny weekend" i tam akurat jest takie prawdziwe uczucie, nie chodzi o sferę fizyczną. Także takie filmy oczywiście też istnieją. A ja sama nic do osób homoseksualnych nic nie mam, dlatego też uważam, że czymś strasznym jest wyzywanie kogoś na ulicy, bo np odważył się iść za rękę z osobą tej samej płci. U dziewczyn to mniej, bo właśnie tu jest takie ciche przyzwolenie, że lesbijki to jeszcze ok, a geje "be", moim zdaniem nie powinno tak być.

A ludzie często mają problem z czymś co jest inne, od tego jak oni postrzegają. No, ja osobiście nie mam z tym problemu, dlatego rozumiem, że kobieta może kochać kobietę czy facet faceta i nie jest to dla mnie niczym szokującym, a jakby miało być, to jak byłam dzieckiem czy nastolatką, bo wtedy to faktycznie taka "nowość", ale teraz nie. Także rozumiem, no i właśnie... to, że na kimś nam zależy to się po prostu czuje smile

Także Róża, ja wierzę, że kochasz swoją partnerkę, a ona Ciebie, dla mnie nie trzeba na to dowodów naukowych akurat, to, że jesteście razem, sama mówisz, że Wam się układa to wystarczający dowód.

29,698

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dokładnie. A poza tym dziwi mnie takie strasznie naukowe podejście do miłości. No ale może przez to potem trudniej uwierzyć smile

29,699

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zadając ci pytania (nie uważam) nie wiem skąd to przekonanie że zadając jakieś pytanie "uważam"..

róża napisał/a:

Homoseksualisty, który powie, że nie ma miłości między tą samą płcią? To dość ciekawy "okaz" homoseksualisty, nie ma co.

Wiesz mi ,jeśli tego jeszcze nie słyszałaś ,to usłyszysz nie raz.. Stąd (między innymi)  moja dociekliwość o w miarę umiejętne zdefiniowanie swojego "PROMO" Tym bardziej od ludzi którzy uczą się stosunków między ludzkich wink
I jeszcze raz powtórzę, ja swoje wiem ( z życia czy książek) staram się tylko od ciebie więcej wyciągnąć niż jedno zdanie i zaciekawieniem czytam jak definiujesz ... wink

29,700 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-21 01:24:41)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kurde wiesz co, raz czy dwa to można ale teraz to już mnie to lekko irytuje - już pisałam w każdym poście, że ZNAM OSOBIŚCIE pary homoseksualne, które się kochają. Sama jestem w takim związku i kocham moją dziewczynę. Chyba to są przykłady z życia? Mam to w innym języku napisać? Capsa włączyć? Sorry, ale jak raz, drugi, trzeci coś piszę i nie trafia to mnie to lekko irytuje.

Swoje wiesz z życia czy książek a mnie pytałeś o przykłady z życia bez książkowych definicji. Podałam przykłady z życia, ignorujesz je kompletnie i dalej jedziesz swoje. Oj się gubisz.

29,701

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Trafia ,trafia . Żałuję tylko że jednozdaniowo i pod rygorem capsa wink  Spodziewałem się ... Nieważne już wink To co chciałem to wiem wink  Dobranoc..

29,702

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jednorazowo? Jeśli chodzi Ci o to, że raz napisałam o tym, że znam takie pary i jestem w związku to (i staram się być naprawdę miła i uprzejma) weź poczytaj dokładnie co pisałam, a potem pisz smile

29,703

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja też lecę spać, dobranoc, śpijcie dobrze i kolorowych snów smile

29,704 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-21 01:49:17)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie denerwuj się tak bo złość urodzie szkodzi wink
jednozdaniowo dokładnie czytasz?
Chodziło mi tylko o bardziej obszerną definicję od ciebie nie tylko definicji książkowej czy (bo jestem w takim związku, mam  20 lat i wiem wink )
Czytam :
Znam i jestem smile (więcej nie napisałaś)
Mocne jak na jutrzejszych psychologów (pamiętaj iż to zaznaczyłem w poście)
Ale jak już pisałem , nic więcej już mi nie trzeba ,dowiedziałem się tego co chciałem..

Edit: Dobranoc Monia .

29,705 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-21 02:07:01)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ok, późna pora nie doczytałam, przepraszam smile
Ale strasznie mnie dziwią w ogóle te pytania. I uważam, że skoro kocham to wiem, a długość związku (5 lat, skoro już tak się uczepiłeś tego "stażu") nie ma nic do rzeczy. Jak pisałam można się zakochać i nasz obiekt uczuć tego nie odwzajemni i czy to wg Ciebie jest dowód, że miłość np homoseksualna nie istnieje? Bo ja się zakochałam a dziewczyna tego nie odwzajemniła, więc nie mamy związku i długiego stażu?
Masz zbyt naukowe podejście do miłości wg mnie, chyba w końcu każdy może kochać i ma prawo do szczęścia, z kim tam woli smile I wierzę, że miłość może wystąpić między dowolną płcią bo znam przeróżne pary i nawet jak ktoś w telewizji czy gdziekolwiek twierdzi, że kocha kobietę/mężczyznę to czemu mam tej osobie nie wierzyć i układać kontrargumenty? Każdy ma prawo być szczęśliwym i w to wierzę.

I dobrej nocy Monia smile

Posty [ 29,641 do 29,705 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 455 456 457 458 459 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024