Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 454 455 456 457 458 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,576 do 29,640 z 30,541 ]

29,576

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No w sensie, że po tym masz kwalifikacje np by zarządzać domem kultury czy inną instytucją kultury .W tym sensie jest to zarządzanie kulturą.

Zobacz podobne tematy :

29,577

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja natomiast całkiem niespodziewanie pozbyłam się dziecka na weekend smile
Więc spędzamy czas tylko we dwoje - ja przed swoim komputerkiem, mężczyzna przed laptopem tongue Żeby było romantycznie to świeczki sobie zapaliłam smile

29,578

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Więc spędzamy czas tylko we dwoje - ja przed swoim komputerkiem, mężczyzna przed laptopem tongue Żeby było romantycznie to świeczki sobie zapaliłam smile

I rozmawiacie przez gg albo skype? tongue

29,579

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czarna, a wiesz, że wtedy może udałoby się porozmawiać? smile

29,580

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A nie lepiej bez tych "pomocy"? wink

29,581

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Różo dziękuję za odpowiedz.

Proszę wyjaśnij mi co to są zajęcia socjoterapeutyczne,na czym polegają, co obejmują itd.
Też interesuje mnie zagadnienie o którym pisał Paweł.

29,582

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czysto teoretycznie lepiej. Ale chyba facebook jest atrakcyjniejszym kompanem ode mnie tongue

29,583

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie smile

Impreza w szkole udała się.
Synuś pięknie powiedział wierszyki smile
Zdjęcia już wstawione.
Trochę zmęczona dzisiejszym dniem, gdyż w jednym biegu.:P
Najpierw zawiozłam syna do szkoły,potem pojechałam z malutkim załatwić sprawy,odebrałam synusia ze szkoły,zawiozłam maleństwo do szwagierki,potem z powrotem z synkiem do szkoły na pasowanie.
Nawet zdążyłam ogarnąć w domu.

29,584 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-18 21:45:19)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

http://www.szkolnictwo.pl/index.php?id=PU0744
Jeśli można wkleić linka wink
Ale po prostu tutaj jest to wszystko naprawdę ładnie opisane smile

A co do Skinnera to tzw teoria wzmocnień albo warunkowania instrumentalnego. W skrócie Skinner przeprowadził badania na szczurach i gołębiach w tzw "pudełku Skinnera" i owo badanie wykazało, że zwierzęta zmieniały swoje zachowanie na podstawie kar i nagród, które otrzymały wcześniej. I wg Skinnera ludzie, których zachowania wywołują pozytywne konsekwencje, będą je powtarzać, no i w wypadku nieprzyjemnych, raczej powtarzać ich nie będą.
Do tego dochodzą strategie wzmocnień, częstotliwości wzmocnień, prawo przyzwyczajenia, ale chyba nie będziemy zamieniać tu kafejki w psychologiczną? wink

vinnga napisał/a:

Czysto teoretycznie lepiej. Ale chyba facebook jest atrakcyjniejszym kompanem ode mnie tongue

Nie próbował nic Cię odciągnąć od kompa? wink

29,585

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Różo

Dziękuję za informacje trochę też już poczytałam w necie.:)

29,586

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A jakie wierszyki Twój syn mówił? smile

29,587

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

A jakie wierszyki Twój syn mówił? smile

1) o klasie
2) jest już pierwszakiem a nie przedszkolakiem

29,588

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

I ogólnie jak się imprezka udała? Co na uczcie? wink

29,589

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Agnieszka, ależ z Ciebie tornado - najbardziej mnie w tym zaganianym grafiku konieczność wrzucenia fotek na fb rozbawiła smile

Róża, kto jak kto, ale przecież Ty powinnaś wiedzieć dobrze, że z facetów to nie ma żadnego pożytku tongue

29,590 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-18 22:33:07)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, wiem, ale starałam się być miła po prostu tongue

29,591

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

I ogólnie jak się imprezka udała? Co na uczcie? wink

Imprezka trwała od godziny 11.30-14.00.
Najpierw występy,potem ślubowanie i pasowanie.
Uczta-placki,owoce,słodycze,przekąski typu:chipsy,paluszki, napoje,kawa,herbata.

29,592

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Agnieszka, ależ z Ciebie tornado - najbardziej mnie w tym zaganianym grafiku konieczność wrzucenia fotek na fb rozbawiła smile

A dlaczego rozbawiła Cię? tongue

29,593

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Róża, kto jak kto, ale przecież Ty powinnaś wiedzieć dobrze, że z facetów to nie ma żadnego pożytku tongue

Uhmm hmm Udam że tego nie przeczytałem tongue

Jeśli chodzi o Skinera to kiedyś zafascynował mnie eksperyment "Walden Two "
Chodziło o to, żeby umieścić ludzi w sztucznym świecie (po kloszem)w którym mieli by same wzmocnienia pozytywne i obserwować ich .(głównie pod względem czy wystąpią złe zachowania ) Piekielnie fascynujący eksperyment , z racji etyki i finansów awykonalny..

29,594

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
tornado napisał/a:

Witajcie smile

Impreza w szkole udała się.
Synuś pięknie powiedział wierszyki smile
Zdjęcia już wstawione.
Trochę zmęczona dzisiejszym dniem, gdyż w jednym biegu.:P
Najpierw zawiozłam syna do szkoły,potem pojechałam z malutkim załatwić sprawy,odebrałam synusia ze szkoły,zawiozłam maleństwo do szwagierki,potem z powrotem z synkiem do szkoły na pasowanie.
Nawet zdążyłam ogarnąć w domu.

Naprawdę świetnie sobie radzisz smile Tak jaki masz nick, taka jesteś, prawdziwe tornado, w pozytywnym słowa tego znaczeniu smile Właśnie widzę, że Ty Beata napisałaś to samo w sensie, że Aga to faktycznie tornado, a przed napisaniem tego nie widziałam Twojego posta tongue Także powtórzyłam to co Ty stwierdziłaś, nieumyślnie wink

Róża, ładnie to opisałaś, to chyba coś jak psy Pawłowa, coś w tym stylu.

Beata, to faktycznie romantyczny wieczór tongue A już myślałam, że napiszesz, że skoro Żaba wybyła, chata wolna, to zaraz będą bierki i to całonocne wink W razie czego wiesz już co kupić facetowi na święta- rózgę, za niedobre sprawowanie wink

29,595

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Bo z tego co pamiętam Skinner analizował pracę Pawłowa smile

truskaweczka19 napisał/a:

Beata, to faktycznie romantyczny wieczór tongue

Nowoczesny romantyzm - para w domu, każdy przy swoim kompie i gadają przez skype tongue

29,596

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

Bo z tego co pamiętam Skinner analizował pracę Pawłowa smile

truskaweczka19 napisał/a:

Beata, to faktycznie romantyczny wieczór tongue

Nowoczesny romantyzm - para w domu, każdy przy swoim kompie i gadają przez skype tongue

Nom niestety niektórzy tak robią. Beata, a ile Ty ze swoim jesteś?

Edit: Już 2 w nocy, a w sumie chwilę po, a ja znowu dopiero do spania tongue Muszę się przestawić.
Dobranoc smile

29,597

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aga, bo to jakieś takie zabawne, że biegasz cały dzień z językiem na wierzchu, żeby się ze wszystkim wyrobić i jeszcze upychasz fotki na fb smile Ja chyba bym konieczność wstawienia fotek uznała za ostatni punkt, do zrobienia kiedyśtam smile

Monia, niecałe 4 lata dopiero. Zdecydowanie za szybko zdziadzieliśmy smile

Róża, ja nie chcę takiej romantyczności sad Buuuu. Tylko co zrobić? Walnąć mężczyznę czymś ciężkim w nadziei, że coś mu się przestawi czy może od razu wymienić na lepszy model? Ale to chyba musiałabym się rozejrzeć w kręgu 20-latków... Oni tacy fajnie niewyżyci są tongue

Paweł, o eksperymencie nie słyszałam, ale z założenia wydaje się dziwny. Jakie wzmocnienia pozytywne można zaserwować człowiekowi pod kloszem? Toż mnie by sam fakt izolacji od świata zewnętrznego mocno negatywnie nastawił smile

29,598

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry Wszystkim! smile

Życzę miłego dnia! smile

29,599

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O właśnie. 20-latek już żywy, a moja starowina śpi... Od 22....
Chyba muszę sobie dzisiaj sama kawkę zrobić yikes

29,600 Ostatnio edytowany przez Kerty (2013-10-19 09:52:36)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

O właśnie. 20-latek już żywy, a moja starowina śpi... Od 22....
Chyba muszę sobie dzisiaj sama kawkę zrobić yikes

Vinnga może listonosz jakąś kawkę przyniesie, paczuszkę tongue
20-latek to żywy od 48+h big_smile

29,601

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kerty, w soboty listonosze nie chodzą...

A co Ty robisz od 48 godzin? yikes

29,602

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Kerty, w soboty listonosze nie chodzą...

A co Ty robisz od 48 godzin? yikes

Zależy jacy listonosze wink A i tą kawę wypij, bo stygnie tongue

Od 48+h ja sobie siedzę po nocach na łóżku i myślę smile

29,603

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kerty i co wymyśliłeś? tongue

witam w piękne sobotnie południe smile

29,604

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kerty a czy ty się jakimś białym proszkiem nie wspomagasz przypadkiem? tongue
Albo bezsenność , tak czy siak pamiętaj że organizm nie jest ze stali..

Beata mówiłem o tym eksperymencie w dużym skrócie .
O ile dobrze pamiętam nie chodziło o dorosłe osoby bo to faktycznie by było bez sensu..
Chodziło o to by "wyhodować" Człowieka w sztucznym świecie pozbawionym wzmocnień negatywnych ,czyli kar .
Praktycznie od  urodzenia musiał by tam żyć pod kloszem ,nie mógł by wiedzieć o świecie 'zewnętrznym"
Po prostu stworzyć mu raj na ziemi ,pozbawić złego .
Utopijne z założenia ,bo nawet gdyby znalazły się na to fundusze to ktoś by musiał pracować "pod kopułą" całe życie i to nie mała ilość osób ,małe prawdopodobieństwo by nie wdał się wirus (przenośni i dosłownie) ...

29,605

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Drodzy moi, nic nie wymyśliłem - a chciałem Perpetum Mobile tongue
Paweł - nie wiem jaki ten proszek ma kolor (a może taki niebieski big_smile ). Bezsenność jak Seatle big_smile

29,606 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-19 15:42:59)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:

Beata mówiłem o tym eksperymencie w dużym skrócie .
O ile dobrze pamiętam nie chodziło o dorosłe osoby bo to faktycznie by było bez sensu..
Chodziło o to by "wyhodować" Człowieka w sztucznym świecie pozbawionym wzmocnień negatywnych ,czyli kar .
Praktycznie od  urodzenia musiał by tam żyć pod kloszem ,nie mógł by wiedzieć o świecie 'zewnętrznym"
Po prostu stworzyć mu raj na ziemi ,pozbawić złego .
Utopijne z założenia ,bo nawet gdyby znalazły się na to fundusze to ktoś by musiał pracować "pod kopułą" całe życie i to nie mała ilość osób ,małe prawdopodobieństwo by nie wdał się wirus (przenośni i dosłownie) ...

Może i pomysł ciekawy, ale nie gdyby ode mnie to zależało, to nie poprałabym go wink

vinnga napisał/a:

Róża, ja nie chcę takiej romantyczności sad Buuuu. Tylko co zrobić? Walnąć mężczyznę czymś ciężkim w nadziei, że coś mu się przestawi czy może od razu wymienić na lepszy model? Ale to chyba musiałabym się rozejrzeć w kręgu 20-latków... Oni tacy fajnie niewyżyci są tongue

Może Twój jakiś wybrakowany egzemplarz, albo go męczysz za bardzo i potem nie ma sił biedny tongue
Dziewczyny mają więcej energii, taka luźna obserwacja jakby co tongue

vinnga napisał/a:

O właśnie. 20-latek już żywy, a moja starowina śpi... Od 22....
Chyba muszę sobie dzisiaj sama kawkę zrobić yikes

Kurde, to co on robi? Nie pamiętam kiedy o 22 poszłam spać, jak chyba nie spałam poprzedniej nocy big_smile
Ale to nawet też nie, staram się w takiej sytuacji wytrzymać do północy gdzieś, bo jeśli usnęłabym o 22 to wstałabym za wcześnie wink

29,607

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

Kurde, to co on robi?

Pracuje? Swego czasu miałem taką robotę że o 20ej padałem na pysk. I odrobinka złośliwości : tongue Cóż młodziutkie studentki mogą o tym wiedzieć tongue ..

Dlaczego byś nie poparła ? Wiesz na ile pytań byśmy dostali odpowiedzi?
Jeśli wybrańcem do eksperymentu miło by być np. Jakieś etiopskie dziecko które i tak nie miało by szans na przeżycie w swoim naturalnym środowisku ,to było by ci go żal że stworzono mu raj?
Czy o co chodzi?

29,608 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-19 16:48:52)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak, tylko przystosowanie do życia by miał zerowe. Ale dobra, nawet jeśli całe życie by miał żyć w tym "innym świecie" to i tak żyłby w zasadzie w oszustwie. Po prostu uważam, że to by trzeba było dobrze przemyśleć smile
I może lekko filozoficznie - jak dla takich osób nie istniałoby nic złego, to jak miałyby docenić "raj"? Skoro nie znają zła? Uważam, że oba aspekty są niestety konieczne, chociażby po to żeby odróżnić jedno od drugiego wink

Paweł-1979 napisał/a:
Czarna21 napisał/a:

Kurde, to co on robi?

Pracuje? Swego czasu miałem taką robotę że o 20ej padałem na pysk. I odrobinka złośliwości : tongue Cóż młodziutkie studentki mogą o tym wiedzieć tongue ..

No to dalej w takim razie uważam, że kobiety mają więcej siły tongue
Odrobinka złośliwości tongue

29,609

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

. Po prostu uważam, że to by trzeba było dobrze przemyśleć smile

Projekt z założenia utopijny ,więc nie wiem czy warto..
Możemy tylko domniemywać jakie korzyści mogły by z tego wypłynąć gdyby mimo wszystko udało by się za eksperymentować

Czarna21 napisał/a:

i tak żyłby w zasadzie w oszustwie

I oto przecież chodzi ,  mamy już konkluzje ,efekty z doświadczeń z "realnego" świata to poco robić sztuczny by wprowadzać w nim realizm?
Z założenia obserwacja miała na celu uświadamiać nas o słuszności wzmocnień pozytywnych w lecznictwie np.
Z czasem wiedzieli byśmy na ile ( i czy w ogóle) wzmocnienia negatywne mają wpływ na myśl wolę i działanie jednostki.
Nie chodzi tu bynajmniej o filozoficzną Kantowską "krytykę czystego rozumu" A doświadczenia stricte Behawioralne ..

Czarna21 napisał/a:

No to dalej w takim razie uważam, że kobiety mają więcej siły

Są bardziej wytrzymalsze dla tego to nie my rodzimy wink wiem wiem ,nie zemną te numery Brunerka tongue big_smile
Ale rozumiem iż mówisz to z autopsji ,paroletniej ciężkie pracy fizycznej i mogła byś ocenić do której godziny byś wytrzymała nie śpiąc ..
A jeśli nawet ,poco katować organizm ,który doskonale "wie" kiedy mamy udać się na spoczynek ,czemu i komu ma to służyć obciążanie go?

29,610

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pawełku, kiedy byłam młodziutką studentką to nigdy nie padałam na pysk smile Ale nie powiem, nie miałam wtedy problemu z zasypianiem smile Praca fizyczna wtedy mnie nie męczyła, jedynie znudzenie mózg zamulało i się chciało spać tongue Teraz, kiedy jestem już prawie stara - męczy mnie wszystko smile

Zwierzaków w ZOO mi szkoda, nawet tych tam urodzonych, więc jakoś mi dziwnie z myślą, że etiopskie dziecko miałoby być zamknięte w sztucznym raju...

To, że wzmocnienia pozytywne mają znaczenie w lecznictwie chyba już udowodniono i bez zamykania dzieci pod kloszem? A jeśli nie udowodniono to ja i tak to wiem. Sporo się naoglądałam w szpitalach tych "wzmocnionych" i "bez wzmocnienia". A jak ja się wzmocnię negatywnie przez jeden dzień to na drugi dzień jestem tak połamana, jakby mnie po średniowiecznych maszynach tortur przeciągnęli tongue

29,611

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobrze Szanowni Państwo, ja mykam stąd. Tylko nie przesadzajcie tutaj z bierkami tongue Dobrej nocy Wam! smile

29,612

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beatko zwierzaki w zoo zamyka się w klatce , ten człowiek musiał by mieć świat identyczny z realnym pod względem przyrody ,budynków itp. To tak jak by jakąś wieś np. zamknąć pod kopułą .
Nawet kiedyś był taki film , Tylko owy eksperyment na potrzeby scenariusza  przerobiono na Big Brother ,ludzie w tym filmie oglądali życie człowieka zamkniętego w sztucznym świecie ,ten człowiek nie wiedział że żyje pod gigantyczną kopułą ,rodzina i mieszkańcy to byli aktorzy ale sam bohater nie.. Nie pamiętam tytułu.. 

Na temat wzmocnień wiemy jeszcze bardzo mało ,mało tego odchodzi się dziś od świętej teorii w najnowszych badaniach od wychowania bezstresowego dzieci ,bo dopiero po latach obserwacji wiemy jak wiele z założeń jest błędnych w efekcie..

Dotyk-myśl-działanie  naprawdę mało jest możliwości na eksperymenty na tym gruncie z uwagi na etykę choćby..
myśl-działanie   jak do tej pory przynajmniej jeszcze w dzisiejszej psychologii dominuje, czyli głównie psychologia psychodynamiczna (Freudowska w podstawie)
A szkoda ,powinniśmy się już troszkę posunąć na przód .. hmm

29,613

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja też kojarzę jakiś film podobny... Moje poczucie etyki się buntuje przeciwko skazaniu człowieka na taki eksperyment, jaki by to świat nie był.

U mnie nie ma miejsca na wychowanie bezstresowe. Moje dziecko wychowuje mnie bardzo stresująco tongue

Owszem, są teorie, które niedawno uważano na najwspanialsze na świecie, które po jakimś czasie okazały się chybione. Ale, na zdrowy rozum - to co pozytywne jest pozytywne i działa pozytywnie. I już smile

Myśl-działanie przyswoiłam. Przynajmniej w teorii. Na czym polega wkomponowanie w to dotyku, w dodatku na pierwszym miejscu?

29,614

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Co by ci tu najkrócej zobrazować .. hmm
Jakiś czas temu w Chinach, z uwagi na stres w tych ich mrówkowcach i praktycznie całodobowej nauce młodzieży, Behawioryści zastosowali eksperyment odreagowanie stresu poprzez rzucenie talerza w ścianę i krzyk. W jakimś sensie jest to na pierwszym miejscu reakcja fizyczna potem myśl..
To tylko z ciekawostek..

Na pierwszym miejscu jest dotyk przy masażu w lecznictwie np. Inaczej mówiąc:   
Masaż-myśl-reakcja ..
Przykładów można by mnożyć..

29,615

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Ja też kojarzę jakiś film podobny... Moje poczucie etyki się buntuje przeciwko skazaniu człowieka na taki eksperyment, jaki by to świat nie był.

No ja też podobnie myślę smile

vinnga napisał/a:

U mnie nie ma miejsca na wychowanie bezstresowe. Moje dziecko wychowuje mnie bardzo stresująco tongue

Padłam big_smile

29,616

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Śmiem twierdzić, że przy masażu etap "myśl" się wyłącza. A przynajmniej schodzi na jakiś mało istotny plan.
Masaż ----> wzrost endorfin w reakcji na przyjemny dotyk ----> reakcja (odprężenie, rozluźnienie)
W sumie...czekolada działa podobnie tongue

29,617

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Śmiem twierdzić, że przy masażu etap "myśl" się wyłącza. A przynajmniej schodzi na jakiś mało istotny plan.
Masaż ----> wzrost endorfin w reakcji na przyjemny dotyk ----> reakcja (odprężenie, rozluźnienie)
W sumie...czekolada działa podobnie tongue

I właśnie takie było założenie Skinnera smile
Najpierw wprowadzić w stan rozluźnienia (głask =wzmocnienie pozytywne) potem dopiero rozmowa i dotarcie do jednostki. (bardziej obiektywne jego zdaniem)
A nie ja w Psychodynamiźmie , Czyli PYTANIE -myśl (leczonego) i rozmowa i rozpoznanie problemu..

29,618

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No widzisz, o Skinnerze nawet nie słyszałam a jestem taka mądra jak on tongue

Tyle, że nie na wszystkich dotyk działa rozluźniająco. Ja np. nie zdecydowałabym się na masaż. Kiedyś nawet jakiś wygrałam, ale nie poszłam, bo nie widziało mi się zupełnie, żeby jakaś baba mnie miziała (Czarna, to dlatego, mimo, że uważam facetów za istoty dalece niedoskonałe jednak nie przerzucę się na dziewczyny tongue ).
W sumie ta teoria pod hipnozę podchodzi. Tylko taką mniej agresywną. Ale zasada działania podobna. Rozpaćkuje się mózg, żeby coś w niego wepchnąć słownie smile

29,619 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-19 22:02:51)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No widzisz, ja na masaż, zwłaszcza jak bym wygrała, to bym chętnie poszła big_smile
Chyba, w zasadzie to nie wiem big_smile

29,620

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mnie jakoś generalnie wizja masażu nie pociąga. Mam wrażenie, że skupiałabym się na dłoniach masażysty, nie na odprężeniu smile No nie lubię jak mnie ktoś dotyka i już smile
Mojemu R. natomiast bardzo się masaż marzył. W końcu się na jakiś relaksacyjny skusił. Bardzo mu się podobało. Więc może nie taki diabeł straszny?

29,621

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja pewnie bym się nie zrelaksowała leżąc na golasa pod jakimś ręcznikiem, gdy mnie obmacuje obca osoba, ale kto wie, kto wie big_smile
A tak bardziej serio to przypuszczam, że nie jest to złe, ale nie mam w sumie takiej potrzeby, a i zawsze można jakiś amatorski w domowym zaciszu smile

29,622

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Rozpaćkuje się mózg, żeby coś w niego wepchnąć słownie smile

Bardziej chodzi o "uwolnienie" mózgu od nie potrzebnych przemyśleń ,stresu itp. I precyzyjniejsze dotarcie do źródła problemu .
Z tego co pamiętam, Skinner daleki był od hipnozy ,pod wieloma względami nie zgadzał się z Freudem i neo-Freudowcami ,stąd inny nurt choćby..
Hipnoza ma na celu dotarcie do przeżyć wypartych przez umysł i zmierzenie się z problemem osoby uległej hipnozie..
Tylko czy jesteśmy pewni czy uległej i na ile?
Są tacy (myśliciele,psychiatrzy )co w ogóle nie wierzą w ten proces "zahipnotyzowania" A już tym bardziej ,na umiejętne dotarcie do wrażeń wypartych u badanych ..

29,623

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

Ja pewnie bym się nie zrelaksowała leżąc na golasa pod jakimś ręcznikiem, gdy mnie obmacuje obca osoba, ale kto wie, kto wie big_smile

Dzizaaas tongue Nie rób mi tego na noc sad  Muszę być dziś przytomny ,a wolał bym by krew płynęła w odpowiedniej "główce" big_smile

29,624

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak Cię to pocieszy to nie miałam zamiaru zmieniać Ci przepływu krwi, uwierz big_smile

29,625

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:

Kerty a czy ty się jakimś białym proszkiem nie wspomagasz przypadkiem? tongue
Albo bezsenność , tak czy siak pamiętaj że organizm nie jest ze stali..

Beata mówiłem o tym eksperymencie w dużym skrócie .
O ile dobrze pamiętam nie chodziło o dorosłe osoby bo to faktycznie by było bez sensu..
Chodziło o to by "wyhodować" Człowieka w sztucznym świecie pozbawionym wzmocnień negatywnych ,czyli kar .
Praktycznie od  urodzenia musiał by tam żyć pod kloszem ,nie mógł by wiedzieć o świecie 'zewnętrznym"
Po prostu stworzyć mu raj na ziemi ,pozbawić złego .
Utopijne z założenia ,bo nawet gdyby znalazły się na to fundusze to ktoś by musiał pracować "pod kopułą" całe życie i to nie mała ilość osób ,małe prawdopodobieństwo by nie wdał się wirus (przenośni i dosłownie) ...

Gdy o tym piszesz, to przypomniał mi się taki film- "Kieł". Tzn, pewnie ma on z tym niewiele wspólnego, ale to ma, że rodzice odgradzali swoje dzieci przed światem, chyba nawet do szkół nie chodziły, nie wiedziały nic co działo się poza ich domem. Film jest taki 'dziwny' ogólnie, ale przerażający i warty obejrzenia. Oglądałam, to mogę polecić.

Ja dzisiaj pomagałam mamie w domu, potem z koleżankami byłam na seansie w domu kultury- tym razem leciał "Kochanek królowej". Ten film też polecam, bardzo dobry film kostiumowy, a przy okazji dramat.

Ja bardzo lubię jak mój facet mnie masuje, na inny masaż raczej bym nie chciała iść, chyba, że byłyby to względy zdrowotne. A poza tym- raczej jak Beata nie chciałabym, żeby ktoś obcy mnie dotykał.

Beata, zazdroszczę Ci, że kiedyś nie męczyło Cię nic, byłaś pełna energii. Ja niestety nie, także lekko nie jest, ale to raczej też dlatego, że mam te problemy hormonalne- policystyczne jajniki i może problemy z tarczycą, którą muszę właśnie dalej zdiagnozować (co trochę zaniedbałam, muszę to nadrobić, pójdę i zbadam tarczycę dokładnie). Także często nie mam tak wiele energii, na pewno hormony mają na to duży wpływ.

Co do tego dobra i zła, to też uważam jak Róża, że oba są potrzebne, bo jak zna się i to, i to to właśnie, chyba bardziej się docenia.

29,626

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Ja bardzo lubię jak mój facet mnie masuje, na inny masaż raczej bym nie chciała iść, chyba, że byłyby to względy zdrowotne. A poza tym- raczej jak Beata nie chciałabym, żeby ktoś obcy mnie dotykał.

Zgadzam się smile

29,627

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja już będę leciała, dzisiaj nie posiedzę już na forum, bo tym razem jestem już śpiąca.
Kolorowych snów, dobranoc smile

29,628

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, znam też inne przeznaczenie hipnozy i niehipnotycznego wprawienia mózgu w częstotliwość alfa smile Wtedy łatwiej coś komuś włożyć do głowy, niekoniecznie trzeba w niej grzebać i szukać wypartych doświadczeń smile
Częstotliwość alfa Twój mózg ma np. tuż przed zaśnięciem. I wtedy on jest bardzo chłonny smile

Monia, wydaje mi się, że mega znaczenie w tym "mieniu i nie-mieniu" energii ma aktywność fizyczna. Ja po prostu, jako dziecko i młodzież, dużo pracowałam fizycznie. Do tego uwielbiałam ruch, wiec każdą wolną chwilę spędzałam aktywnie. Nie istniało wtedy pojęcie zmęczenia. Teraz się zasiedziałam i jestem zmęczona od samego wstania z łóżka. Trzeba coś z tym zrobić smile
Moja przyjaciółka miała problemy z tarczycą i podobny tryb życia do mnie. Ona również była strasznie żywotna. Tyle, że więcej snu potrzebowała. Tłumaczyłyśmy to właśnie problemami z hormonami. Na pewno hormony mają wpływ na ogólne samopoczucie, ale na pewno też da się nieco ten stan poprawić odpowiednim stylem życia.

29,629

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Film obczaję bo nie słyszałem nawet Monia wink

Odnośnie masażu to tylko jedna z możliwości dotyku i formy oddziaływanie fizycznego na organizm .Masaż (sam w sobie) był tylko przykładem..
Masażyści masują zwykle partie ciała zbite , te które wymagają dla naszych mięśni rozluźnienia..
Behawiorysta będzie dotykał (masując) lub w innej z wielu form ingeręncji inwazyjnej na zmysł dotyku ciała, uzyskując na swoje potrzeby wasz stan umysłu (odreagowania)

29,630

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Ja już będę leciała, dzisiaj nie posiedzę już na forum, bo tym razem jestem już śpiąca.
Kolorowych snów, dobranoc smile

Dobrej nocy smile

Paweł-1979 napisał/a:

Odnośnie masażu to tylko jedna z możliwości dotyku i formy oddziaływanie fizycznego na organizm .Masaż (sam w sobie) był tylko przykładem..
Masażyści masują zwykle partie ciała zbite , te które wymagają dla naszych mięśni rozluźnienia..
Behawiorysta będzie dotykał (masując) lub w innej z wielu form ingeręncji inwazyjnej na zmysł dotyku ciała, uzyskując na swoje potrzeby wasz stan umysłu (odreagowania)

Widzę jakąś lekką fascynację(?) behawioryzmem? smile

A co do masażu ogólnie to jest ok, tylko do jakiegoś salonu masażu bym jednak nie poszła smile

29,631

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Fascynacja to jedno , znudzony jestem psychodynamiką to drugie..
Ja już pewnie nie zdążę , lecz wy młodzieży (o ile zgodnie z zainteresowaniami ) wybieraliście kierunek nie musicie z pochyloną głową przyjmować tego co wam na studiach kładą do głowy..
Więcej kreatywności ,samodzielnego myślenia ,szukania nowych ,innych rozwiązań . Psychologia nie jest Fizyką czy matematyką choć  i te mają czasem przełomy i ludzi którzy coś wnoszą co jakiś czas.. wink
Dobranoc , bierkowy masażysta na noc smile

29,632

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mam swoją masażystkę, że tak powiem wink

Dobrej nocy smile

29,633

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Paweł, znam też inne przeznaczenie hipnozy i niehipnotycznego wprawienia mózgu w częstotliwość alfa smile Wtedy łatwiej coś komuś włożyć do głowy, niekoniecznie trzeba w niej grzebać i szukać wypartych doświadczeń smile
Częstotliwość alfa Twój mózg ma np. tuż przed zaśnięciem. I wtedy on jest bardzo chłonny smile

Monia, wydaje mi się, że mega znaczenie w tym "mieniu i nie-mieniu" energii ma aktywność fizyczna. Ja po prostu, jako dziecko i młodzież, dużo pracowałam fizycznie. Do tego uwielbiałam ruch, wiec każdą wolną chwilę spędzałam aktywnie. Nie istniało wtedy pojęcie zmęczenia. Teraz się zasiedziałam i jestem zmęczona od samego wstania z łóżka. Trzeba coś z tym zrobić smile
Moja przyjaciółka miała problemy z tarczycą i podobny tryb życia do mnie. Ona również była strasznie żywotna. Tyle, że więcej snu potrzebowała. Tłumaczyłyśmy to właśnie problemami z hormonami. Na pewno hormony mają wpływ na ogólne samopoczucie, ale na pewno też da się nieco ten stan poprawić odpowiednim stylem życia.

Ja jednak jeszcze nie poszłam spać, pisałam z chłopakiem to odpiszę tongue

No coś w tym jest, pewnie dlatego, że 8 godzin to dla mnie minimum, bym jakoś funkcjonowała, a najlepiej 9-10 godz, także staram się tyle spać, wiadomo, lepiej być wypoczętym smile
Mi zdarzyły się kiedyś noce, że np jakiś większy stres, że np nic nie spałam albo 2 godz, a potem np na uczelnię musiałam jechać czy do jakiejś pracy, to było bardzo ciężkie, nogi odmawiały posłuszeństwa i ciało, ale tak się zdarza. No, ale staram się spać tyle ile napisałam, a jak śpię mniej lub dużo mniej czy wcale, to staram się by to były wyjątki. Na pewno też to kwestia przyzwyczajenia, to prawda, że do ciężkiej pracy nie jestem przyzwyczajona.

Wiele o behawioryzmie nie znam, ale coś słyszałam o tej nurcie w psychologii, podobno pomocny w wielu schorzeniach, ostatnio chyba 'modny', po prostu wielu ludziom pomaga.

Dobra, to ja serio już idę w końcu naprawdę spać, dobranoc smile

29,634

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wstawać śpiochy ,to co że Niedziela ,nie znaczy że trzeba gnić tongue

29,635

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie w ten piękny niedzielny poranek! wink

Odnośnie odcinania kogoś od świata, żeby mu było "niestresowo" i "dobrze" to moim zdaniem pomysł poroniony. Dlaczego? Bo człowiek może zdziczeć od czegoś takiego. Jeszcze jak jest sam to już w ogóle - boi się ludzi, zamyka w sobie i... Z deszczu pod rynnę. Jeżeli żyłby ten obiekt w takim świecie idealnym (nawet już z innymi ludźmi, aktorami i statystami) to po wyjściu na świat "zewnętrzny" nie wiem czy dałby sobie radę. Chociażby ze względu na stres (takie np. przechodzenie przez pasy - TIIIIIT i człowiekowi skacze ciśnienie). Przyznaję, eksperyment ciekawy ale... Mogący wyrządzić więcej szkód człowiekowi niż pożytku.

Masaż? Hm... Pewnie, że TAK tongue Tylko, że w domowym zaciszu, pod dłoniami partnerki... LUBIĘ TO! big_smile W życiu bym się nie dał dotykać obcej osobie, żeby mnie masowała. Tylko jeżeli względy zdrowotne takie dotykanie i masowanie wymuszałyby to wtedy bym się zgodził. Bo zdrowie ma się tylko jedno smile

Widzę, że bierki Wam się znudziły i teraz gadacie o masażach, przekierowaniach strumieni krwi, otwieraniu nowych kanałów, główkach... Eh - młodzi big_smile

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli! wink

29,636 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-20 16:39:08)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kerty ten ktoś z tego co pamiętam miał by dożyć tam starości ,stąd utopia eksperymentu choćby pod względem finansów..

Beata...
Nigdy na tym forum nie mówiłem nikomu nic po złości z premedytacją i mam nadzieję że tego tak nie odbierzesz .
Powiem krótko bo wiem że nie lubisz owijania w bawełnę.
Mi by było cholernie przykro jak by żona wymościła taką listę moich wad gdzieś w sieci z dodatkiem że jeszcze ze 100 by się znalazło ...
Myślisz że byłby zadowolony z takiego postu? komu i czemu ma służyć ?
Przepraszam jeśli czegoś nie rozumiem ,może jest to domeną "zołzowatości" ... Niewiem .
Nie rozumiem po prostu sensowności takich postów ,przecież jest to bądź co bądź osoba którą kochasz ,członek twojej rodziny.. hmm

29,637

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, jestem przekonana, że osobie zainteresowanej nie byłoby przykro. Nie widzisz, że są tam głównie same PIERDOŁY? Małe, zwykłe bzdurki, powody naszych wygłupów, docinków i żartów. Nie umieściłam tam żadnego punktu, o który naprawdę mam pretensje. I żadnego, który R. by traktował poważnie, jako ujmę na swoim honorze.
W naszym związku jest dużo rzeczy z przymrużeniem oka. Sam R. żartuje często, że jest starym modelem, bardzo niedoskonałym i bez szans na zmianę oprogramowania. Zapewniam Cię, że on by się tą listą nie przejął. Więc Ty nie przejmuj się bardziej od niego smile

Zresztą...zaraz mu pokażę smile

Edit:
no i co? I nic. Dowiedziałam się jedynie, że na mój temat można znacznie dłuższą listę stworzyć tongue

29,638

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wiem że nie jest to pranie brudów i nie przejmuję się za niego ,napisałem ci tylko że mi by było przykro (mimo że pierdoły) lecz jeśli wy sobie z tego nic nie robicie i dla was to zabawa to spoko smile  sorki ,nie było tematu wink

29,639

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, wbrew pozorom i zołzowatej postawie liczę się z uczuciami drugiej osoby. Wiesz, mi by nie było przykro gdybym taką listę o sobie zobaczyła. Zupełnie bym tego nie wzięła do siebie. Wszystko zależy od człowieka i wzajemnie przyjętych relacji.
Ale też doskonale wiem co by mojego R. uraziło śmiertelnie, sprawiło, że zamknąłby się w sobie i ubolewał w milczeniu - więc nie mówię nawet jemu tongue

29,640

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile
Listę wad robicie? wink

Posty [ 29,576 do 29,640 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 454 455 456 457 458 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024