Z pomarańczą, żurawiną i goździkami np ![]()
29,446 2013-10-14 21:42:42
29,447 2013-10-14 21:45:15
Który to biegun?
Oj tam zaraz biegun! ![]()
U nas takie uroki zimy. ![]()
29,448 2013-10-14 21:58:14
Do słoiczka wrzucasz pokrojoną pigwę i zasypujesz cukrem,potem dzień dwa ,jak już puści soki to dolewasz odrobinę do herbaty i już ,ma o wiele większy aromat od cytryny i inny troszkę MNIAM ![]()
Naprawdę polecam ![]()
29,449 2013-10-14 22:16:54
rossanka napisał/a:Zawsze można się przenieść.Np w basen m.Śródziemnego. .
Pewnie że można
Tylko zaraz ,zaraz Nie skreśliłem
Oj te wymówki :-). totka zaraz. To nie ma nic do rzeczy.
VinngaJak to nie Bawarka ,to co ?
TornadoZabrzmiało jak z bieguna.A jak tam ząbkowanie?
29,450 2013-10-14 22:26:58
TornadoZabrzmiało jak z bieguna.A jak tam ząbkowanie?
Bo to czasem u nas zimą wygląda jak na biegunie ![]()
Maluszkowi wyrzynają się kolejne ząbki teraz u góry 2, razem ma już 4 ząbki.
Gorączkował mi przez 2 dni, teraz jest już lepiej. ![]()
29,451 2013-10-14 22:54:41
Rossanka, a skąd ja mam wiedzieć co to? Powtarzam tylko zasłyszane informacje ![]()
Rozmawiając o herbatkach wypiłam 2 browarki
Teraz mi się literki jakoś plączą więc trudno mi wygooglować jak wygląda profesjonalna bawarka
Co by ie było - ja te piwka piłam przy herbatce z sokiem z czarnego bzu. Nieważne, że jeszcze nie naruszona ![]()
Aga, mojemu dziecku po prostu wyrosły ząbki. Nie wiem więc jak to jest kiedy maluch ząbkuje ![]()
29,452 2013-10-14 23:34:16
Siema ![]()
Widzę, że już herbatki na mróż popijacie, starsze babcie i dziadki ![]()
U mnie jeszcze ciepło dzisiaj było, taka miła jesienna pogoda. I śmiac mi się chce, bo ludzie sprzątają liście, a one na drugi dzień znowu nalatują ![]()
Mam pytanie.
Czy też dostajecie jakieś meile z portalu erotycznego... ?
Wkurzają mnie, bo zwracają się do mnie po nicku z net kobiet.
O żesz...
29,453 2013-10-14 23:37:44
Strzałko, prześlij takiego maila. Zobaczę, czy delikwent już zbanowany, czy jeszcze nie. Tak, dostałam dzisiaj 2 różne...
Wiesz, my na przyszłość te herbatki obczajamy
Bo, przynajmniej u moich rodziców, dzisiaj była prześliczna pogoda. I tak cieplusio, że grzechem byłoby herbatkę popijać na rozgrzanie ![]()
29,454 2013-10-14 23:50:12
Już wysłałam.
Pamiętam bardzo dobrą herbatkę i była ona z kwiatów lipy.
Piłam ją jal byłam mała, ale wiem, że pomagała nawet na różne przeziębienia.
Zawsze wujek ścinał gałęzie z drzewa, a ja z babcią potem obrywałyśmy same te kwiatki z listkami, potem to się suszyło na strychu i zaparzało się. Pycha ![]()
Oby jutro było jeszcze ciepło, bo planowałam umyc dzisiaj auto, jakoś nici wyszły z tego. A jutro bym i poprała trochę dywany, umyłabym okna i jeszcze auto.
Trochę sporo tego, ale może coś się uda
Obym nie miała lenia, bo nockę będę miała pracującą ![]()
29,455 2013-10-14 23:56:21
Rozmawiając o herbatkach wypiłam 2 browarki
Jakie? ![]()
29,456 2013-10-14 23:59:18
No takie, jakie akurat wyrosły mi w lodówce. Dzisiaj wyrosła Warka.
Anka, nie przeginasz z tymi ambitnie pracowitymi planami?
Ścinać gałęzie z lipy, żeby kwiatki zerwać? Gdzie ekologia? ![]()
29,457 2013-10-15 00:02:21
Mnie niestety żadne nie wyrosły ![]()
29,458 2013-10-15 00:07:06
Słyszałam, że rosną teraz w Biedronce, 6-paki tylko do środy ![]()
Tak, tak Beata, przeginam. Tzn motywuję się, aby wykonac chociaż jeden punkt z tych planów ![]()
O żal, ekologia. Ale to nie ja, tylko wujek, ja byłam przecież mała. I mogłam wejśc na to drzewo i obrywac z drzewa, ale...jak by tam babcia miała wejśc ![]()
29,459 2013-10-15 00:11:02
Ja i tak rzadko pijam, wolę herbatki ![]()
29,460 2013-10-15 00:16:10
Ja też
Zresztą, piwa nigdy nie lubiłam, wolę z alkoholi wino lub drink, a Ty Róża? No i piję też wodę mineralną, no ale to względy zdrowotne, gdy odchudzałam się, gdy miałam za duży poziom insuliny. No, ale łatwo nie było, bo ja kiedyś jak piłam wodę to krzywiłam się, nie smakowała mi, tak nie lubiłam wody. Jak więc zaczęłam ją pić przy odchudzaniu, to zmuszałam się. A teraz? Nadal woda nie smakuje mi za bardzo, ale nie krzywię się już, kwestia przyzwyczajenia, jasne, wolałabym, żeby smakowała jak słodki soczek, ale piję dla zdrowia, mimo że nadal nie przepadam za wodą. Jakoś to przyzwyczajenie jest i daje się radę ![]()
Ja nie pamiętam, może coś mi ktoś kiedyś przysłał erotycznego z netkobiet. Od razu usuwałam, co mi ktoś będzie skrzynkę zaśmiecał ![]()
29,461 2013-10-15 00:18:20 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-15 00:19:48)
Też wino, jakieś drinki. Piwo czasem, ale jakieś owocowe albo z sokiem raczej ![]()
A co się dzieje? Ktoś spami czymś na maile?
29,462 2013-10-15 00:23:36
Ja od jakiegoś czasu to w sumie alkoholu prawie zero. ![]()
Róża- ja jestem Anka, miło mi ![]()
Jakieś takie erotyczne portaliki namawiają ...
29,463 2013-10-15 00:24:50
Hej Aniu, miło poznać
A co tak ogólnie robicie tak późno? ![]()
29,464 2013-10-15 00:27:40
Ja tak sobie czasem lubię posiedziec, jak wszyscy śpią ![]()
W sumie, na moje oko, to wczesna pora jeszcze ![]()
Ale jutro planuję jakąś robótkę zrobic i zaraz zmykam.
A to samo pytanie do Ciebie?
29,465 2013-10-15 00:29:26
Dziewczyna ma nockę więc tak sobie jeszcze siedzę i coś tam przeglądam w necie ![]()
29,466 2013-10-15 00:32:10
Dziewczyna ma nockę więc tak sobie jeszcze siedzę i coś tam przeglądam w necie
Tzn. jesteś sama w domu?
I nie boisz się?
Ja też powinnam miec nockę dzisiaj , ale mam wolne, za to jutro już pracuję. ![]()
29,467 2013-10-15 00:34:41
Są ze mną dwa koty
Ale no tak, niestety sama. Nie lubię, ale czasem bywa.
29,468 2013-10-15 00:34:45
ELO siostra
Cosik rzadko ostatnio zaglądasz do nas ![]()
29,469 2013-10-15 00:40:07
U mnie w domu jest 10 osób, 2 koty, 2 chomiki, 1 pies. Ale czasem też się boję.
Siemka braciszku
, przykro mi, że zaraz muszę uciekac ![]()
Nie wiem, jak tu się wytłumaczyc ![]()
Ale duchowo jestem z Tobą, czasem śledzę Twoje posty ![]()
29,470 2013-10-15 00:41:57
No ja właśnie jakoś nie lubię być sama w domu. Czasem wpadała siostra albo siostry to tak raźniej ![]()
29,471 2013-10-15 00:43:05
Są ze mną dwa koty
![]()
Ale no tak, niestety sama. Nie lubię, ale czasem bywa.
Koty potrafią być drapieżne, najwyżej rzucą się z pazurami ![]()
Ja mieszkam jeszcze z rodzicami, teraz, mamę np ma prawie cały czas, dlatego w takiej sytuacji, to czasem lubię być sama
No, ale tak często być sama oczywiście bym nie chciała.
29,472 2013-10-15 00:43:53
Nie wiem czy który by dupsko ruszył, lenie większe ode mnie ![]()
29,473 2013-10-15 00:46:12
To nieźle
To niestety musisz bronić się sama
Ja jak byłam mała, to mówiłam rodzicom, że jak ktoś włamie się, to odkurzaczem go walnę ![]()
29,474 2013-10-15 00:48:14
Siemka braciszku
, przykro mi, że zaraz muszę uciekac
Nie wiem, jak tu się wytłumaczyc
Ale duchowo jestem z Tobą, czasem śledzę Twoje posty
Ehhh , myślę że na zlociku sobie odbijemy
Narty odpadły z przyczyn finansowych ,ale przyszłe lato jest nasze
Ja już o to zadbam
3maj się ,też już odlatuję ,Dobranoc ![]()
29,475 2013-10-15 00:49:04 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-15 00:49:26)
Nie, wolę bez takich sytuacji
A ja jak coś to brata miałam od czarnej roboty ![]()
29,476 2013-10-15 00:50:14
Oczywiście, wszystko się odbije ![]()
Miłych snów, dla wszystkich. ![]()
Pa ![]()
29,477 2013-10-15 00:51:48
Wzajemnie ![]()
29,478 2013-10-15 00:52:58
Hehe, śpijcie dobrze
Ania, dosyć pokaźny zwierzyniec w domu masz
Róża, masz facebook?
29,479 2013-10-15 00:54:47 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-15 00:55:47)
Nastraszyły mnie i "śpijcie dobrze"
Nie, kiedyś przez jakiś czas miałam, ale potem stwierdziłam, że i tak i tak nie korzystam więc ![]()
29,480 2013-10-15 00:56:31
Hehe
Rozumiem.
Oj tam, oj tam
W bloku czy w domu mieszkasz? Ja w bloku, u nas jest raczej spokojnie ![]()
29,481 2013-10-15 00:58:07
W domu. Więc chyba gorsza sytuacja, jak jest się samemu ![]()
29,482 2013-10-15 01:07:19
No niby tak. Mój chłopak mieszka w domu i czasem widział dziwnie kręcących się typów po nocy, kręcących się blisko czy autem czy tak.. No, ale to taki teren, że chyba złodziejów sporo, ale to zgłoszone jest. Macie alarm w domu? ![]()
29,483 2013-10-15 01:11:23
Mamy mamy, inaczej to bym nie usnęła pewnie, a jeszcze przed snem kilka razy sprawdzam czy zakluczone są drzwi i tak dalej
A Ty?
I idę spać, może usnę mimo takich tematów
Miłych snów ![]()
29,484 2013-10-15 01:16:00
My nie mamy, ale u nas w bloku to serio raczej nie jest potrzebne. W domu na pewno bym założyła.
A tak poważnie, to nie martw się, strach strachem, ale jesteś dobrze zabezpieczona, pewnie nie raz już spałaś sama, skoro Twoja ma nocki. Także będzie dobrze ![]()
Ja jutro znowu z moim się widzę, będę czekać pod jego pracą, więc znowu trochę czasu spędzimy razem, co mnie bardzo cieszy
Ja też idę spać, dobranoc ![]()
29,485 2013-10-15 03:22:48
Aga, mojemu dziecku po prostu wyrosły ząbki. Nie wiem więc jak to jest kiedy maluch ząbkuje
Mój mały jeszcze lekko znosi ząbkowanie, bo ten starszy jak ząbkował to oprócz gorączki jeszcze miał katar i biegunkę,różne dzieci mają objawy ząbkowania. ![]()
Strzałka
Nie otrzymałam żadnej takiej wiadomości.
Ja najbardziej lubię herbatę z sokiem z czarnego bzu, ale rożne też pijam.
Jeżeli chodzi o alkohole to praktycznie nie pijam, od wielkiego święta jakiś drink,lampka szampana lub winka,piwko jedynie z sokiem malinowym lub takie dla kobiet smakowe. ![]()
Nie boję się być sama w domu,przez wiele lat mieszkałam sama z synkiem,a mieszkam na takim odludziu gdzie wszędzie daleko.
Dopiero dziewczyny bałyby się.
Teraz mieszka z nami tato to jest razniej, zawsze wiem,że jest ktoś obok. ![]()
29,486 2013-10-15 07:34:44
Kochani wstajemy-dzień dobry wszystkim ![]()
Dzisiaj nockę miałam z przerwami moje maleństwo coś budziło się.
Pogoda za oknem szaro ale nie pada.
Dzisiaj z starszym synem jadę na zajęcia grupowe,on nie może doczekać się kiedy zobaczy się z dziećmi. ![]()
Ja natomiast porozmawiam sobie z mamami,na tych zajęciach są dzieci z Autyzmem i zaburzeniami pokrewnymi,są też wolontariuszki do pomocy, każde dziecko ma swoją panią lub pana.
A mamy przez ten czas mogą sobie trochę odpocząć ,pogadać,wypić kawkę. ![]()
Miłego dnia kochani ![]()
;0
29,487 2013-10-15 08:16:56
Cześć,
ja teraz rzadko wchodzę na forum.
Babcię mam od niedzieli w szpitalu.
Złamała sobie kość udową, dzisiaj operacja. Bez operacji nie ma szans.
Operacja daje jej 50% szans na przeżycie.
Praktycznie od niedzieli żyjemy w szpitalu.
Mama ma dzisiaj urodziny i chyba najlepszym prezentem byłoby dla niej, gdyby wszystko się ułożyło dobrze.
Do mnie to jeszcze nie dotarło, zresztą zawsze jestem dobrej myśli.
Na razie.
29,488 2013-10-15 08:36:55
Ja się dzisiaj wyjątkowo wcześnie obudziłam jak na mnie, jak widać, tak to do 10 raczej śpię. No, ale dzisiaj jakoś wcześniej wstałam, a mam okazję na chwilę wejść, to witam ![]()
Jaga, wszystkiego dobrego dla mamy i dla Was. Aby operacja udała się. Cieszę się, że jesteś dobrej myśli, ja też zawsze staram się być dobrej myśli. Nie ma co słuchać statystyk, a poza tym 50 % to też niemało. Także ja wierzę w Twoją babcię, że wydobrzeje i że mama będzie miała wspaniały prezent na urodziny
To na pewno ciężkie chwile, te czekanie w szpitalu, stres, także trzymaj się i na pewno wszystko się ułoży, operacja powiedzie.
Aga, to fajna sprawa takie zajęcia. To płatne czy na zasadach jakiegoś wolontariatu, skoro wolontariuszki? A Ty z mamami tym bardziej złapiesz wspólny język ![]()
No to będę się ogarniać, a potem jak pisałam widzę się z chłopakiem ![]()
29,489 2013-10-15 18:55:02
My nie mamy, ale u nas w bloku to serio raczej nie jest potrzebne. W domu na pewno bym założyła.
A tak poważnie, to nie martw się, strach strachem, ale jesteś dobrze zabezpieczona, pewnie nie raz już spałaś sama, skoro Twoja ma nocki. Także będzie dobrzeJa jutro znowu z moim się widzę, będę czekać pod jego pracą, więc znowu trochę czasu spędzimy razem, co mnie bardzo cieszy
Nie no spoko, odwagą jakoś nie grzeszę, ale aż tak to się nie boję
Ale fakt, że jakoś tak dziwnie jak nikogo nie ma
Ale jeden dzień czy na dłużej jakoś zostaje?
I przeżyłam samotną noc jednak ![]()
29,490 2013-10-15 20:45:26
witam wieczorową porą
przeczytałam wcześniejsze wpisy i po kolei:
Jaga, trzymaj się... to banał, ale będzie dobrze. babcie to silne kobiety
herbatka na jesień jak znalazł. ja dostałam duży kubek gorącego napoju z sokiem malinowym. pycha:) i fajnie rozgrzewa...
...podobnie jak piwo, wino, likiery, nalewki, Duch Puszczy (produkt regionalny z Podlasia)... a że jesień przybyła, trzeba się ratować, czym tylko można;)
na samotne wieczory książka albo muzyka. człowiek chyba wtedy mniej myśli, że jest sam w czterech ścianach domu.
a właśnie, a propos czytania... czy ktoś dorwał już "Inferno" Dana Browna?
29,491 2013-10-15 21:34:26
truskaweczka19 napisał/a:My nie mamy, ale u nas w bloku to serio raczej nie jest potrzebne. W domu na pewno bym założyła.
A tak poważnie, to nie martw się, strach strachem, ale jesteś dobrze zabezpieczona, pewnie nie raz już spałaś sama, skoro Twoja ma nocki. Także będzie dobrzeJa jutro znowu z moim się widzę, będę czekać pod jego pracą, więc znowu trochę czasu spędzimy razem, co mnie bardzo cieszy
Nie no spoko, odwagą jakoś nie grzeszę, ale aż tak to się nie boję
Ale fakt, że jakoś tak dziwnie jak nikogo nie ma
![]()
Ale jeden dzień czy na dłużej jakoś zostaje?
![]()
I przeżyłam samotną noc jednak
Jednak dziś się nie spotkaliśmy, ale jutro się widzimy, no tak na dzień, nie nocujemy, bo na razie on nie ma możliwości. Teraz ma niestety tylko dzień wolnego, a nie dwa pod rząd. Oczywiście świetnie jest jak nocuje u mnie, ale skoro teraz nie ma jak, to i tak super, że widzimy się prawie codziennie czy co 2-3 dni, to i tak dosyć często, mimo że nocy teraz razem nie spędzamy
Także ogólnie wtedy i tak według mnie sporo czasu spędzamy ![]()
"Inferno" Browna nie czytałam, ale mam ochotę, tak jak inne książki Browna, jakoś mi się do nich nie składało, bo jest tyyyle do czytania, ale na pewno to nadrobię ![]()
29,492 2013-10-15 21:46:26
A Twój gdzieś w miarę blisko Ciebie mieszka tak w ogóle? Czy raczej daleko?
29,493 2013-10-15 21:49:08
Jaga Bardzo współczuje .
Ehh po mimo moich życzeń coś dziewczyny macie ostatnio dużo powodów do smutku.. Może los przekorny i nie powinno się nic życzyć? ![]()
A mam takie pytanie
Czy sądzicie że dziewczyna wychowana w domu różni się od takiej z bloku?
A jeśli tak ,jak myślicie czym jest to spowodowane?
Ja poznałem (tak bliżej) tylko chyba jedne dziewcze z domu ,z tego co pamiętam wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie .
Wiecie.. Chodzi o to że dziewczyna z domu (pomijając nawet wieś) jest bardziej ogarnięta ,zaradna, ma więcej obowiązków itd .
Pewnie że to zależy od danej osoby,jaka jest ,od wychowania itp.
ale tak ogólnie rzecz biorąc.. Czy mieszkanie w bloku troszkę nie czyni osoby uzależnionej od wygód i w konsekwencji nie jest bardziej bezradna?
29,494 2013-10-15 21:57:12
Ja akurat nigdy o tym nie pomyślałam, ale może jakoś tam to wpływa. Chociaż nie sądzę żeby to było jakieś decydujące ![]()
Chociaż wg mnie to zdecydowanie bardziej zależy od osoby i wychowania, niż miejsca.
29,495 2013-10-15 21:57:17
Jaga Bardzo współczuje .
Ehh po mimo moich życzeń coś dziewczyny macie ostatnio dużo powodów do smutku.. Może los przekorny i nie powinno się nic życzyć?A mam takie pytanie
![]()
Czy sądzicie że dziewczyna wychowana w domu różni się od takiej z bloku?
A jeśli tak ,jak myślicie czym jest to spowodowane?
Ja poznałem (tak bliżej) tylko chyba jedne dziewcze z domu ,z tego co pamiętam wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie .
Wiecie.. Chodzi o to że dziewczyna z domu (pomijając nawet wieś) jest bardziej ogarnięta ,zaradna, ma więcej obowiązków itd .
Pewnie że to zależy od danej osoby,jaka jest ,od wychowania itp.
ale tak ogólnie rzecz biorąc.. Czy mieszkanie w bloku troszkę nie czyni osoby uzależnionej od wygód i w konsekwencji nie jest bardziej bezradna?
Nie zauważyłam takiej zależności. Znam osoby wychowane w blokach i domkach.Konfiguracje różne.
29,496 2013-10-15 21:58:40
Aga, to fajna sprawa takie zajęcia. To płatne czy na zasadach jakiegoś wolontariatu, skoro wolontariuszki? A Ty z mamami tym bardziej złapiesz wspólny język
Monia
Te zajęcia są bezpłatne, bo odbywają się w poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Są tam dzieci z Autyzmem i zaburzeniami pokrewnymi,a wolotariusze są do pomocy,aby mamy mogły sobie chwile odpocząć porozmawiać itd
Teraz będę załatwiała przez poradnię zajęcia socjoterapeutyczne dla syna, bo miał mieć w szkole lecz gmina nie przyznała mu godzin i twierdzą,że nie opłacało by się terapeucie przyjeżdzać na 2 godziny do szkoły.
Po za tym musieli by mu zabrać te godziny z zajęć lekcyjnych.
Jaga
Dużo zdrówka dla twojej babci, niech szybko wraca do zdrowia ![]()
Co do samotnych nocy to jestem przyzwyczajona, nie boję się być sama. ![]()
Witam wszystkich ![]()
29,497 2013-10-15 22:00:20
Co do samotnych nocy to jestem przyzwyczajona, nie boję się być sama.
No ja też się jakoś panicznie nie boję, ale dziwnie się czuję ![]()
29,498 2013-10-15 22:02:14
Mój do mnie ma 40-45 km, z tym, że dojazd nie jest łatwy, bo mieszka blisko obrzeży Warszawy, dlatego jedzie do mnie półtorej godziny, a jak są problemy z autobusami czy długo czekać to do 2 godzin, no ale zazwyczaj półtorej godziny.
Z tym, że najczęściej widujemy się w Wawie po prostu, w punkcie centralnym, on ma godzinę tam mniej więcej, ja pół godziny. No, ale dajmy radę i właśnie teraz tak dosyć często się spotykamy, tak co 2 -3 dni raczej spotkanie jest, a czasem i codziennie, ileś dni pod rząd
Paweł, nie myślałam nad tym, ale coś może w tym być. No na pewno zależy wiele od wychowania.
Powiem szczerze, że ode mnie w kwestii obowiązków tak wiele nigdy nie wymagali, możliwe, że dlatego jestem taki leniuszek w dużym względzie i po prostu czasem mi brak wiary, że np coś pozytywnie załatwię, pewnie dlatego, że po prostu wiele rzeczy rodzice załatwiali za mnie, bo uznali, że np "zrobią to lepiej". Wiadomo, że chcieli dobrze, ale jednak lepiej dla dziecka jak ma więcej samodzielności i okazji do niej.
29,499 2013-10-15 22:06:41 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-15 22:08:04)
To już kawałek w sumie jest. Ciężko by było raczej często tak jeździć w tą i z powrotem.
A tak w ogóle, bo już nie pamiętam, jak długo jesteście razem? ![]()
Powiem szczerze, że ode mnie w kwestii obowiązków tak wiele nigdy nie wymagali, możliwe, że dlatego jestem taki leniuszek w dużym względzie i po prostu czasem mi brak wiary, że np coś pozytywnie załatwię, pewnie dlatego, że po prostu wiele rzeczy rodzice załatwiali za mnie, bo uznali, że np "zrobią to lepiej". Wiadomo, że chcieli dobrze, ale jednak lepiej dla dziecka jak ma więcej samodzielności i okazji do niej.
Ode mnie w sumie podobnie i też zawsze był ktoś starszy, więc od starszych się wymagało więcej ![]()
29,500 2013-10-15 22:17:51
Paweł, nie myślałam nad tym, ale coś może w tym być. No na pewno zależy wiele od wychowania.
Dobrze ,rozumiem. Ale nie sądzisz że rodzice w wygodach bloku mają mniejsze pole do popisu w "wychowaniu" swych latorośli?
Wiesz ,w blokach mniej ludzie decydują się na psa,kota co ich obecność może jakoś kształcić pod względem sumienności itp.
Przykładów można by mnożyć ,w domu trzeba liczyć głównie na siebie a nie na administrację, więc prace nawet wykonywane przez rodzica mogą też kształcić w jakimś stopniu.
Nie mówię tu o inteligencji ,tylko zaradności ,umiejętności radzenia sobie w zwykłych codziennych problemach technicznych i nie tylko .
29,501 2013-10-15 22:25:08 Ostatnio edytowany przez tornado (2013-10-15 22:34:37)
A mam takie pytanie
![]()
Czy sądzicie że dziewczyna wychowana w domu różni się od takiej z bloku?
A jeśli tak ,jak myślicie czym jest to spowodowane?
Ja poznałem (tak bliżej) tylko chyba jedne dziewcze z domu ,z tego co pamiętam wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie .
Wiecie.. Chodzi o to że dziewczyna z domu (pomijając nawet wieś) jest bardziej ogarnięta ,zaradna, ma więcej obowiązków itd .
Pewnie że to zależy od danej osoby,jaka jest ,od wychowania itp.
ale tak ogólnie rzecz biorąc.. Czy mieszkanie w bloku troszkę nie czyni osoby uzależnionej od wygód i w konsekwencji nie jest bardziej bezradna?
Ja uważam, że bardziej zależy to od wychowania.
Znam dziewczyny, które mieszkają na wsi i wcale nie garną się do pracy.
Nawet udają takie paniusie,że ho ho, jak to u nas mówi się "Słoma z butów im wystaje", a udają panie z miasta. ![]()
Nawet nie które nie przyznają się, że są ze wsi.
Moja mama od dziecka goniła mnie do pracy,nie raz byłam na nią zła, ale teraz dziękuję jej za to,bo wiem, że dzięki niej teraz radzę sobie w życiu- szkoda tylko,że nie mogę jej powiedzieć tego już!!!
Też zależy od osobowości i charakteru danej osoby.
Uważam,że jeżeli ktoś chce to wszystkiego można w życiu nauczyć się.
W moim przypadku też życie nauczyło mnie wiele rzeczy.
29,502 2013-10-15 22:30:53
Prace domowe nijak się maja do późniejszej zaradności życiowej.
Paweł--ale dziwne pytanie zadales.Az ż się zaczelam nad tym głębiej zastanawiać.Ale nie, nie uwazam,ze wychowanie w domku czy bloku przekłada się na późniejsza zaradność.
29,503 2013-10-15 22:50:58
To już kawałek w sumie jest. Ciężko by było raczej często tak jeździć w tą i z powrotem.
A tak w ogóle, bo już nie pamiętam, jak długo jesteście razem?truskaweczka19 napisał/a:Powiem szczerze, że ode mnie w kwestii obowiązków tak wiele nigdy nie wymagali, możliwe, że dlatego jestem taki leniuszek w dużym względzie i po prostu czasem mi brak wiary, że np coś pozytywnie załatwię, pewnie dlatego, że po prostu wiele rzeczy rodzice załatwiali za mnie, bo uznali, że np "zrobią to lepiej". Wiadomo, że chcieli dobrze, ale jednak lepiej dla dziecka jak ma więcej samodzielności i okazji do niej.
Ode mnie w sumie podobnie i też zawsze był ktoś starszy, więc od starszych się wymagało więcej
Jesteśmy razem już 4 i pół roku. A Ty ze swoją też nie pamiętam, ile?
No tak Paweł to co piszesz na pewno ma niemały wpływ. Chociażby mając swój dom trzeba czy liście grabić czy odgarniać śnieg, mój facet teraz właśnie mieszka jeszcze z rodzicami w domu, więc wiem, że jest co robić, obowiązków dużo, a tam nie zrobi tego pani sprzątaczka co pracuje na blokach.
29,504 2013-10-15 23:07:01
O to prawie jak my, w lipcu 5 lat minęło ![]()
29,505 2013-10-15 23:08:40
To fajnie
To coś na rocznicę pewnie fajnego wymyślicie ![]()
My w grudniu zaczęliśmy być razem, pierwsze nasze spotkanie zaś było 6 grudnia
Szybko zostaliśmy parą ogólnie. Jak pisałam już chyba kiedyś poznaliśmy się przez neta na jednym z portali społecznościowo-randkowych (bo tam potem tak dużo osób randkowało, ale i tak to była bardziej społecznościówka), na początku tylko pisaliśmy, tak w ogóle ja pierwsza na necie do niego zagadałam, potem kontakt intensywniejszy, spotkanie ![]()
29,506 2013-10-15 23:10:29 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-15 23:12:23)
No na pewno
Ale jeszcze dużo czasu, praktycznie dopiero co była ![]()
Ale to pewnie na okrągłą rocznicę coś też wymyślicie
No i my tak samo, szybko zostałyśmy parą, nawet bardzo szybko ![]()
29,507 2013-10-15 23:32:57
Moja mama od dziecka goniła mnie do pracy,nie raz byłam na nią zła, ale teraz dziękuję jej za to,bo wiem, że dzięki niej teraz radzę sobie w życiu- szkoda tylko,że nie mogę jej powiedzieć tego już!!
O tuż to !
Nie sądzisz że w blokach rodzicom jest nie jako trudniej? I zdawać się tylko i wyłącznie na to że otoczenie wybrane przez córka/syna (w blokowym środowisku) będzie miało pozytywny wpływ na niego?
Przecież w mieszkaniu może odkurzać w nieskończoność i układać "zabawki"...
29,508 2013-10-15 23:40:47 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-15 23:42:10)
To "blokowe środowisko" nie musi być przecież znowu takie złe ![]()
29,509 2013-10-15 23:44:32
To "blokowe środowisko" nie musi być przecież znowu takie złe
Pewnie że nie , tylko znasz takie które (za rączkę do kościoła) ? Lekki sarkazm wiem ![]()
29,510 2013-10-15 23:47:57
Póki to małe dzieci
Ale no w bloku tak samo można natrafić na fajnych, normalnych ludzi i tych trochę mniej ![]()