Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 450 451 452 453 454 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29,316 do 29,380 z 30,541 ]

29,316

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Paweł, chodziło mi o to, że jeszcze się mocno w tym wszystkim gubię, w końcu to mój pierwszy dzień jako moderator, a jeszcze nigdy moderatorką nie byłam wink

Monia, dziwne byłoby, gdybyś się nie gubiła smile Ale tym razem zgubiłaś się strasznie zabawnie smile Weź zobacz gdzie Ty ten tekst wpisałaś smile W post Kerty tongue

Zobacz podobne tematy :

29,317

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Paweł, chodziło mi o to, że jeszcze się mocno w tym wszystkim gubię, w końcu to mój pierwszy dzień jako moderator, a jeszcze nigdy moderatorką nie byłam wink

Ależ spoko rozumiem wink konsternacja mnie tylko chwyćła jak pod nickiem Kertego pisałaś ty wink Powodzenia w nauce ,na pewno ci się przyda w rozumieniu zaplecza wink
Jestem webmasterem jak miała byś jakieś pytania wal śmiało wink Służę pomocą ..

Róża ,na pewno będzie siedział ,nie chcąc choćby odstawać od rówieśników ,ale ważne myślę by mieć kontrolę ile siedzi i co przegląda itp.
Dla młodzików czasem ma to przemożny wpływ czym przesiąkną i jak to będzie rzutowało na myśl i wolę wink

29,318

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czarna Różo, ile latek ma Twoja siostrzenica? Też mam siostrę, która lubi zajmować się moim dzieckiem smile

Aga, bardzo Cię podziwiam za ten zapał. Ja jestem leniwa i mi się zwyczajnie nie chce smile

29,319 Ostatnio edytowany przez Czarna21 (2013-10-10 22:46:34)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Półtora roku smile
A Twoje dziecko? smile

29,320

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Od dzisiaj 7 lat smile

29,321

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Aga, bardzo Cię podziwiam za ten zapał. Ja jestem leniwa i mi się zwyczajnie nie chce smile

Lubię w taki sposób spędzać czas wolny.
Jest to też dla syna w jakiś sposób kontynuacja terapii,metoda.:)
Ja muszę mieć dużo zapału,dążyć do określonych celów.

29,322

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata , miała byś może ochotę na 2 minutki (wiesz gdzie ) smile ,Jak jesteś na mnie zła ,spoko zrozumiem.. wink

29,323

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A faktycznie wybaczcie, po prostu doszła jedna opcja i zamiast "cytuj" kliknęłam "edytuj".
Aga, jeszcze nie wchodziłam na fb, niezbyt często na nie wchodzę, zaraz wejdę jednak i zobaczę smile

29,324

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Od dzisiaj 7 lat smile

O, no to wszystkiego naj wink

29,325

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wszystkiego najlepszego dla 7 letniej już Żaby również ode mnie smile

29,326

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

W imieniu śpiącej Żaby dziękuję smile

29,327

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:

Róża ,na pewno będzie siedział ,nie chcąc choćby odstawać od rówieśników ,ale ważne myślę by mieć kontrolę ile siedzi i co przegląda itp.
Dla młodzików czasem ma to przemożny wpływ czym przesiąkną i jak to będzie rzutowało na myśl i wolę wink

Masz rację, a w jego przypadku ma to ogromne znaczenie i wpływ.
Musi mieć pełną kontrole inaczej cały nasz wysiłek pójdzie na marne.
Chyba domyślasz się o co mi chodzi?

Vinnga

Ja również składam życzonka.:)

29,328

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jasne, że tak, jako matka masz wpływ, więc warto to wykorzystać. Wielu dzieciaków nie wie po prostu na jak wiele sposobów można spędzać czasu. Wiele z nich nie zna tych planszówek, w które my pewnie namiętnie kiedyś graliśmy (tzn ja grałam, Wy pewnie też, ogólnie wtedy, gdy nie było takiego pokolenia komputerów). Wiele od rodziców zależy smile
A zwłaszcza, skoro Twój syn ma chyba nadpobudliwość ruchową jak pisałaś, to wiele ruchu i rozrywek na pewno jest dla niego wskazanych, a Ty jako matka bardzo angażujesz się w jego rozwój smile

Aga właśnie widzę zdjęcia smile Świetne, widać, że dzieciaki zadowolone smile

Edit: Wzięłam długą kąpiel. A teraz idę spać, kolorowych snów! smile

29,329

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pobudka wstać! Koniom wody dać! big_smile

Witam w ten piękny, piątkowy poranek! smile

29,330

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Co wy z tymi końmi?
Tym bardziej, że konie akurat wcale nie wymagają zrywania się bladym świtem. Dość spokojnie czekają na zainteresowanie gospodarza smile Co innego np. krowy smile

Więc:
"pobudka - wstać, krowom żarcia dać tongue "

Jaką ja mam kosmicznie śliczną jesień za oknem... Mimo, że to tylko kilka drzew między blokami smile

29,331

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Co wy z tymi końmi?

A myślałem że tylko ja czegoś nie rozumiem smile
Krowy takie nie cierpliwe?

Kurde śniła mi się dzisiaj strzelanina ,wojna jakaś, karabiny Itp.
To chyba dobrze nie wróży ? hmm Zna się ktoś na wróżbach sennych ?

Piękna jesień za oknem ,faktycznie ,żałuje że na grzyby nie pojechałem ..

29,332

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej wam, ja tak późniejszym porankiem tongue

29,333

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Krowy muuuuczą smile Jakby Ciebie cycki bolały i chciałbyś, żeby Cię wydoić to też byś muuuuczał tongue

Czarna, interesująca jest godzina, kiedy u Ciebie poranek nastaje smile

Zaprosiłam dzisiaj koleżankę Żaby ze szkoły na 2 godziny. Ja myślałam, że Żabie się buzia nie zamyka. Myliłam się. Koleżanka nie milknie nawet na sekundę. I zaraz będę znała wszystkie sekrety rodzinne smile Zabawne są takie dzieci smile

29,334

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć wszystkim smile.

Rano miałam problemy z internetem, tzn. z modemem, bo karty SIM nie odczytywał i musiałam przejść się do punktu operatora po nową kartę.
Sprawa trwała mniej niż trzy minuty, ale czekanie prawie 20 minut, bo jakaś dziewoja przede mną chciała sprawić sobie telefon z abonamentem, po czym po dwudziestu minutach produkowania się pani, która obsługuje klientów, okazało się, że dzieweczka i tak umowy podpisać nie mogła, bo nie miała przy sobie zaświadczenia o zarobkach roll
A ja się śpieszyłam, bo mama dzisiaj pojechała na urodziny przyjaciółki i na mojej głowie jest cały dom.

Poza tym bardzo miło zaskoczył mnie mój adorator smile.
Śruba przy tłumiku mi się oderwała, dzisiaj mama zauważyła, że rura wydechowa dziwnie wisi.
Napisałam mu o tym.
Po czym pół godziny temu zadzwonił i powiedział, że mam wyjść, bo on już to naprawił z kolegą smile.
Wyszłam, a oni od razu pojechali. Tylko zdążyłam powiedzieć "Dziękuję."

Paweł napisał/a:

Kurde śniła mi się dzisiaj strzelanina ,wojna jakaś, karabiny Itp.
To chyba dobrze nie wróży ? hmm Zna się ktoś na wróżbach sennych ?

Paweł, jakbym miała polegać na swoich snach, to pewnie dawno bym nie żyła tongue.
Mi się często śni, że poluje na mnie jakiś seryjny tongue. Lub sama prowadzę dochodzenie w sprawie seryjnego mordercy, który prędzej, czy później i tak obiera sobie na cel moją osobę tongue.

29,335

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Czarna, interesująca jest godzina, kiedy u Ciebie poranek nastaje smile

Taki żarcik, wstałam nieco wcześniej jednak wink
Ale i tak zanim się podniosłam z łóżka i tak dalej to trochę minęło wink

29,336

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witam wszystkich wieczorową porą smile
i od razu wielkie dzięki za zwierzaki przybijające piątkę smile
są fantastyczne big_smile
przygotowałam sobie zestaw relaksacyjny - piwo, chipsy (choć miałam już ich nie jeść) i męża wink
do tego tv (bo przecież dziś mecz) i laptop (bo w końcu mam czas, żeby spokojnie popisać na forum)
powiedzcie, że też lubicie piątki !!!

29,337

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Gemma napisał/a:

witam wszystkich wieczorową porą smile
i od razu wielkie dzięki za zwierzaki przybijające piątkę smile
są fantastyczne big_smile
przygotowałam sobie zestaw relaksacyjny - piwo, chipsy (choć miałam już ich nie jeść) i męża wink
do tego tv (bo przecież dziś mecz) i laptop (bo w końcu mam czas, żeby spokojnie popisać na forum)
powiedzcie, że też lubicie piątki !!!

Hej Gemma! smile

Wiesz - fajny ten Twój zestaw relaksacyjny, szczególnie jego trzeci... element tongue
Ja lubię - jak taka piątka się zaciska... tongue

29,338

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A u mnie święto- idę sprzątać pokój, bo jutro mój "kolega" przyjeżdża na wizytę tongue.

A piątki uwielbiam big_smile.
Dzisiaj mecz- oglądałabym, gdyby jedną z drużyn nie była nasza reprezentacja. Po co oglądać po raz kolejny kiepski film tongue?

29,339

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, pewnie będę łypać jednym okiem wink
chodzi o solidarne siedzenie i przeżywanie (?!) emocji piłkarskich big_smile

Kerty napisał/a:

Ja lubię - jak taka piątka się zaciska...

mój mały rozumek tego nie ogarnia (a może to już piwo działa?)
Kerty, musisz mi to rozjaśnić

29,340

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Gemma, emocje przeżywam, gdy gra Real.
Zdecydowanie wolę Ligę Mistrzów.

29,341

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie!

Jaga to pięknie z jego strony. Widać, że chłopakowi zależy. Bardzo miła niespodzianka smile Cieszę się smile

Wybaczcie, ale teraz mogę być mniej aktywna jako moderatorka i userka sad Dlatego teraz jestem i aż ciężko pisać... Moja psina umarła sad Ostatnio była słaba, ale dostała na tego raka zastrzyki, osłabienie wydaje się być normalnym w przypadku starego, schorowanego leczonego psa..także nikt z nas się nie spodziewał.. owszem, ciągle leżała czy spała, na spacerach często nosiłam ją na rękach, bo już bardzo słabe łapy miała i słabo chodziła, wywracała się, ale myśleliśmy, że jeszcze trochę z nami pobędzie. Tzn, mama rano zobaczyła jak ona strasznie piszczy, widać było, że bardzo ją boli, nic nie chciała jeść, a zawsze do jedzenia była pierwsza, za łóżko się chowała, nie mogła znaleźć sobie miejsca. Bardzo cierpiała, a przy takim stanie wątroby, skoro już tak ją bolałó, to ból byłby tylko większy. Dlatego moja mama pojechała z nią do weterynarza i uśpili ją. Wtedy spałam. Trochę przykro mi, że nie obudziła mnie, ale trochę ją rozumiem... A sama ostatnio mam bardzo mocny sen, więc nawet jej głośne piszczenie mnie nie obudziło. Mama powiedziała, że nie chciała mnie budzić, żebym widziała ją w takim stanie.

To niby "pies mój i siostry", więc trochę początkowo było mi przykro, że chociaż nie obudziła mnie, nie skonsultowała decyzji, tylko sama tak szybko ją podjęła. No, ale sama rozumiem, na pewno tak cierpiała, że trzeba było szybkiego działania, a ja oczywiście zgodziłabym się na uśpienie, z tym, że mama chciała bym zapamiętała ją taką jaką była, a nie umierającą- także mimo początkowego żalu rozumiem moją mamę. Tak za tydzień moja sunia skończyłaby 15 lat sad Byłam w Warszawie, bo umówiłam się z moim facetem i nie odwoływałam już, doskonale zrozumiał moją sytuację, bo sam miał 10 lat temu psa, 10 lat temu zmarł i do tej pory na myśl o nim roni łzy. Zabrał mnie do kina, sama też chciałam i zasugerowałam mu, na taką bajkę "Kumba". Bajka wspaniała, ale niestety była tam scena śmierci, więc od razu zrobiło mi się smutno, smutno z powodu mojej pisny, z powodu ogólnie tego, że śmierć jest, a wszystko bym dała, bym ja, inne osoby, szczególnie mi bliskie, żebyśmy nigdy nie umarli, żebyśmy zawsze tu na ziemi byli obok siebie sad Wiem, wiem, pewnych rzeczy nie da się zmienić, ale bardzo bym chciała, taki gen nieśmiertelności albo przynajmniej długowieczności, 100 lat minimum, bo ten czas... tak szybko płynie, za szybko, dlatego 100 lat człowiek na tej ziemi jak dla mnie powinien minimum mieć.. Nie wiem czy ze mną się zgadzacie, ale ja takie zdanie mam w tym temacie i zawsze miałam, myślę tak, nie tylko w chwilach, gdy tracę kogoś, kto jest dla mnie ukochany. Po prostu tak uważam


A jutro chłopak przyjedzie do mnie do domu. Bardzo się cieszę.. Jest dla mnie ogromnym wsparciem. Właśnie w takich chwilach, zwłaszcza, dobrze jak jest obok mnie, najlepiej właśnie dziś, jutro, codziennie lub prawie codziennie, jak najczęściej.

P.S  Mój facet też dzisiaj ogląda mecz Już dojechał do swojego  domu i będzie oglądał.

29,342

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

przywiązanie do zwierzęcia jest bardzo silnym uczuciem
nie ma w tym nic dziwnego
w końcu pies, kot czy inne stworzenie staje się naszym towarzyszem na dole i niedole
truskaweczko, przykro mi...

29,343

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oczywiście, że tak sad A ból jest okropny.
To członek rodziny, o którym zawsze będę pamiętać... A teraz jest tylko szok i niedowierzanie.
A w tym jak napisałam, że chciałabym by życie na ziemi trwało sto lat czy więcej czy nieśmiertelnie, to oczywiście w dobrym zdrowiu (no albo chociaż względnym, takim, że coś tam niedomaga, ale nie jest tak źle). No wiem, że tak nie ma możliwości niestety, szkoda, że nic jeszcze na to nie wynaleźli, bo bardzo bym chciała. Po prostu dla mnie ten czas mija za szybko, co mi bardzo ciężko zaakceptować.

29,344

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Moja psina umarła sad

Współczuje Monia ...

29,345

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

wiesz, to może trochę naiwne albo marzycielskie, ale spośród ważnych wynalazków na miarę wielkości świata ja chciałabym dostać wehikuł czasu
żeby móc swobodnie sterować ulotnymi chwilami
zatrzymać to, co ważne
wyprzedzić rzeczy przykre
przeżywać intensywnie to, co dobre

29,346

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Moja chęć nieśmiertelności też może wydawać się naiwna. Dlatego nie przejmuj się smile Wehikuł czas, też wydaje się ciekawy. Te piękne chwile zawsze chcemy zatrzymać jak na dłużej.

29,347

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

kim byłby człowiek bez odrobiny naiwności?
tak przy piątku zadaję sobie i innym trudne pytania...

29,348

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Naiwności w stosunku do czegoś? kogoś?

29,349

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

naiwność w stosunku do otaczającej nas rzeczywistości
taka trochę dziecinna wiara w to, że zawsze będzie dobrze, miło, słodko i kolorowo
ale może Ty Paweł, z racji zamiłowań psychologicznych, jesteś bardziej kompetentny do wypowiedzenia się w tym temacie

kurcze, nie chciałam, żeby wyszło tak poważnie i smutno

29,350

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Raczej naiwności w stosunku do świata Paweł, w sensie tego, że marzy o tym, co niby nie jest możliwe, ale jednak takie marzenie nawet sprawia, że świat jest trochę lepszy. Choć kto wie, może nawet i taki wehikuł czy coś na długowieczność/nieśmiertelność wymyślą- wiecie niby wierzę w życie po śmierci, ale jednak coraz bardziej chciałabym zostać tu, a jak nie na zawsze, to na 100 czy 100parę lat w niezłym zdrowiu, bo jak pisałam czas moim zdaniem za szybko mija, więc te 100 czy 100parę lat prędzej by mnie zadowoliło niż np 70, zachłanność, że tak powiem, ale chyba w dobrym słowa znaczeniu wink

Wiecie coś może wymyślą, bo świat idzie do przodu, nowe technologie, komputery nam się kiedyś nie śniły, więc nigdy nie wiadomo, czy taki wehikuł czy długowieczność nie będą kiedyś możliwe. Także też nie musimy mówić, że to marzenia jedynie smile

Takżę tak, te marzenia czy niby naiwność czasem się przydają, bo dzięki temu człowiek ma jednak motywację, by coś robić, a czasem coś co wydawało się nieosiągalne można osiągnąć. Komputery, może dalej ten wehikuł. No można się rozmarzyć wink

A życie owszem, że przynosi też złe chwile, ale i tak uwielbiam życie, dlatego chciałabym by trwało dłużej niż obecnie zazwyczaj trwa, stąd to co piszę.Myślę, że rozumiecie o co mi chodzi.

29,351

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

truskaweczko z racji naszej rozmowy w głowie kołacze mi piosenka (a jakże!)... "pamiętam dobrze ideał swój; marzeniami żyłem jak król..."
nieśmiertelny "wehikuł czasu" smile

29,352

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A znam, bardzo ładna piosenka smile

A, i ten film "Kumba" polecam zwłaszcza Tobie i Twojemu synowi Aga, na pewno by Wam się spodobał smile
Choć ja uważam, że ogólnie jest dla każdego, taki uniwersalny, zabawny, barwne i zabawne postaci, ciekawe przygody. Wiele odniesień różnych, które wyłapie dorosła osoba, a dziecko nie, ale poza tym ogólnie świetna rozrywka, także super, polecam, pozytywna animacja bardzo smile

Paweł, to już rozumiesz o co chodzi z tą naiwnością? smile

29,353

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

tak w piątek można sobie śmiało pośpiewać smile

29,354

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Moniu, przyjmij wyrazy głębokiego współczucia.
Wiem doskonale, co przeżywasz.
Mi na rękach mój ukochany Baruś (kot) umierał, trzeba było przepłakać i przeboleć.
Nikt i nic mnie nie pocieszało.

Jadę po mamę, bo ona na tych urodzinach.
Pewnie chce, żebym choć na chwilę się z domu wyrwała. Babcia już w łóżku, więc mogę jechać.

29,355

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jasne, idź na urodziny smile
Dzięki za słowa pocieszenia. Tak mi źle, że się nie pożegnałam, ale chyba tak jak mówi mama.. lepiej, że zapamiętałam wcześniej i że nie widziałam "chociaż|" jak cierpi. Jasne, że w takich chwilach jak ta nic nie pociesza sad Ta żałoba jest i nie ma co tłumić uczuć.

29,356

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Gemma napisał/a:

kurcze, nie chciałam, żeby wyszło tak poważnie i smutno

Ja uwielbiam poważne tematy smile  Powinien być czas na tutti frutti i na powagę hmm
Jak mawiał Kant "Niebo gwiaździs­te na­de mną i pra­wo mo­ral­ne we mnie."
Naiwność dla nie których czasem jednoznaczą z samą wiarą w coś, mniej lub bardziej osiągalnego .
Czymże byśmy byli bez wiary?
Warto twardo stąpać po ziemi, kiedy trzeba mieć otwarte oczy i uszy lecz marzenia kształtują naszą wolę .
Trzeba zadać sobie pytanie w jakim pryzmacie będziemy patrzeć na "naiwność" i czy będzie to rzutowało negatywnie na nasze życie ..
Długo by o tym pisać wink

29,357

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam serdecznie wszystkich smile

Monia
Głębokie wyrazy współczucia z powodu pieska sad
Spróbuję znależć ten film, który polecasz.

Ja dzisiaj trochę zmęczona po wczorajszym dniu.
Nawet dzisiaj zaspałam prawie do szkoły, ale zdążyłam syna zawieżć do szkoły.
Synuś mówił wiersz z okazji dnia nauczyciela.

Życzenia dla wszystkich nauczycieli smile

29,358

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ech.. Tak sobie jeszcze pomyślałam i szkoda, żę mama dała psa do spalenia sad To niby pierwotnie był mój pies i siostry, ale wiadomo, w sumie rodzice więcej wychodzili, więc mówili, że bardziej ich. No, ale szkoda, że mama nie zapytała się też nas, mnie czy spalenie czy pochówek. No bo ja tam wolałabym pochować w ziemi sad No, ale nic, już oddała itp, to już raczej po ptokach, decyzji nie zmienię, weterynarz też by teraz na pewno już nie oddał, a i może już jest spalona. Po prostu to smutne, że spalą ją jak odpad, bo czytałam jak to się odbywa. No, ale to mama już podjęła decyzję i oddała ją, jak pisałam ja wtedy spałam, także nic zrobić nie mogłam wtedy. No najważniejsze, że nie cierpiała potem jak uśpił ją.

Szkoda, że nie ma też cmentarzy dla zwierząt. Wielu ludzi kocha psy, powinny też być takie cmentarze, by można było godnie i bez przeszkód pochować. A jakby mama nie oddała do spalenia, to po prostu pochowałabym ją gdzieś w okolicy domu, w ogrodku raczej nie, bo mieszkam w bloku i mam dużo plotkarzy obok, którzy może coś by narzekali i np zgłosili gdzieś.

29,359

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siema

Monia, wyrazy współczucia.

Nutka dla wszystkich na spokojną noc:

http://youtu.be/fsBOt1XNoVg

29,360

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aga, dodałam chyba, ale powtórzę, bo napisałaś, że poszukasz tego filmu, jak chcesz w Internecie czy gdzieś indziej, to raczej jeszcze nie, bo dopiero wszedł do kin, ale w kinach jak najbardziej. Coś chyba kiedyś pisałaś, że czasem chodzisz z synem do kina, więc tym bardziej propozycja może Ci się przydać smile

Uważam, że oprócz tego właśnie, że jest zabawny, dobrze zrobiony, to także wartościowy, po prostu przekazuje ważne wartości, dlatego dziecku zdecydowanie bym pokazała jako przykład właśnie wartościowej bajki, która może spodobać się i dziecku, i dorosłemu smile

Ania, bardzo dziękuję Ci za tę piosenkę. Bardzo ładna, świetny tekst, spodobała mi się. Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa :*

Idę spać, dobranoc smile

29,361

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, wirtualne przytulaski. Niestety, zwierzęta dość krótko zyją, więc kilka razy w zyciu trzeba przeboleć stratę pupila... Twoja sunia była w bardzo podeszłym psim wieku, gdyby była zdrowa to zapewne tez już długo by wam nie potowarzyszyła...

Cmentarze dla zwierząt są na pewno, ale nie orientowałam się gdzie. Ale, jak sama zauważyłaś, juz po ptokach.

29,362

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Aga, dodałam chyba, ale powtórzę, bo napisałaś, że poszukasz tego filmu, jak chcesz w Internecie czy gdzieś indziej, to raczej jeszcze nie, bo dopiero wszedł do kin, ale w kinach jak najbardziej. Coś chyba kiedyś pisałaś, że czasem chodzisz z synem do kina, więc tym bardziej propozycja może Ci się przydać smile

Uważam, że oprócz tego właśnie, że jest zabawny, dobrze zrobiony, to także wartościowy, po prostu przekazuje ważne wartości, dlatego dziecku zdecydowanie bym pokazała jako przykład właśnie wartościowej bajki, która może spodobać się i dziecku, i dorosłemu smile

Monia Tak wiem że ten film jest dopiero w kinach.Zobaczę czy u nas już jest.Widziałam kawałek w internecie.

29,363 Ostatnio edytowany przez Kerty (2013-10-12 12:10:03)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry Wszystkim! smile

vinnga napisał/a:

juz po ptokach.

big_smile Zależy po jakich ptokach big_smile

Poza tym u mnie dobrze.
Truskaweczko łączę się w wyrazach współczucia z powodu utraty zwierzaka. neutral
Dla pocieszenia dodam, że miałem kiedyś chomika, którego brat tak mocno kochał, że okazując mu miłość to go tak mocno przytulił, że... Chomik poszedł do Abrahama na piwo. tongue
Ja mam bardzo fajne poranne pobudki - ocieplają mi blok i tak wiercą, że zmarłego by obudzili smile
Poza tym tradycyjnie - ćwiczę brzuszek, aby wyrzeźbić kaloryferek. Do tego dołączyłem ostatnio ćwiczenia na dolne partie tj. od pasa w dół tongue

Mam tylko jedno pytanie do szanownego grona: gdzie leży granica honoru? smile

29,364

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Także bardzo współczuję z powodu zwierzaka. Kiedyś jak jeszcze mieszkałam z rodzicami to też mieliśmy psa. Bardzo potem przeżywałam więc Cię rozumiem.

I hej wam wszystkim smile

29,365

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Kerty napisał/a:

Dzień dobry Wszystkim! smile

Mam tylko jedno pytanie do szanownego grona: gdzie leży granica honoru? smile

Kerty zależy o co chodzi i co masz na myśli?

Witam wszystkich cieplutko smile

U mnie pogoda okropna wiatrzysko takie i okropny ziąb sad
I jakiś spadek ciśnienia, bo czuję się dzisiaj taka ospała.

29,366

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Kerty napisał/a:

Mam tylko jedno pytanie do szanownego grona: gdzie leży granica honoru?

zależy, co przyjmujesz sobie za jego centralny punkt:P

29,367

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Monia, wirtualne przytulaski. Niestety, zwierzęta dość krótko zyją, więc kilka razy w zyciu trzeba przeboleć stratę pupila... Twoja sunia była w bardzo podeszłym psim wieku, gdyby była zdrowa to zapewne tez już długo by wam nie potowarzyszyła...

Cmentarze dla zwierząt są na pewno, ale nie orientowałam się gdzie. Ale, jak sama zauważyłaś, juz po ptokach.

No tak smile Psy żyją za krótko, jak pisałam ludzie moim zdaniem też żyją za krótko. Jak mówiłam jak wynajdą patent, żeby żyć 100 lat czy więcej, czy nawet zawsze, to jestem pierwsza. No, ale 100 lat w zdrowiu to już by było nawet ok, z tym, żeby moi bliscy też żyli, tzn, żeby to było dostępne dla wszystkich.

Kerty, też miałam kiedyś chomika, tzn miałam dwa w tym samym czasie. Jeden nazywał się Black i był cały czarny, drugi Ciapek i właśnie Łaciaty. Wtedy miałam z 6 lat. Co najdziwniejsze, zmarły w tym samym dniu i momencie, weszliśmy i oba chomiki nie żyły. Teraz jednak stratę psa przeżywam wiele mocniej, pewnie wtedy jako dziecko mniej to przeżywałam, po prostu mniej sobie zdawałam sprawy z śmiertelności, a teraz czas tak szybko płynie i to dobija, że nie można jak na razie tego życia jakoś przedłużyć, bo wiadomo są ludzie którzy żyją ponad setkę, ale to jednak rzadkie choroby i dokuczają im silne choroby.

Przeraża ta bezsilność, że na razie nic nie można zrobić, by to przedłużyć itp, często w końcu to sprawa genów ile ktoś żyje czy jakiegoś fatalnego zbiegu okoliczności, tak mało wpływu na to mamy, smuci mnie to, chciałabym mieć na to więcej wpływu sad

U nas w domu nie będę już przeżywać straty pupila, najwyżej jak się wyprowadzę, bo rodzice już nie chcą psa. A bardzo to przeżyli, szczególnie mama, ona jest chora to nie potrzeba jej stresów, rozumiem ją. A wiem, że jak tak mówi to jest to decyzja ostateczna, bo ona tak jak mówi, to już zostaje, raczej nie rzuca słów na wiatr. A czy ja będę miała jeszcze kiedyś zwierzaka, to nie wiem.

29,368

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jeszcze jak ten patent by sprawiał, żeby się człowiek nie starzał... to wtedy ja jestem pierwsza do tego big_smile

29,369

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

Jeszcze jak ten patent by sprawiał, żeby się człowiek nie starzał... to wtedy ja jestem pierwsza do tego big_smile

No właśnie o to mi chodzi, żyć dłużej i nie starzeć się. Dokładnie tak, wtedy też jestem pierwsza smile
100 lat lub więcej  w niezłym zdrowiu czy więcej to by było super.

Aga, u nas pogoda dzisiaj też średnia, buro, szaro.

A i śniła mi się dzisiaj sunia, ale nie pamiętam co. A rano wydawało mi się, że piszczy, bo wiecie zawsze jak tata wstawał do pracy, to ona też wstawała, piszczała do jedzenia, prawie do samej śmierci. A teraz tego tak brakuje sad No i mama już wczoraj wyrzuciła smycz, miski jej, smutno mi byłó jak to zobaczyłam, chociaż nie wyrzuciła takiej jej szczotki, gdzie nawet parę włosów jej jeszcze jest, to wzięłam tę szczotkę do siebie, chcę mieć na razie to przy osobie jako chociażby cząstkę jej. A mama pewnie powyrzucała, żeby nie przypominało jej. No, ale ja tak nie chcę, dlatego powiedziałam jej, że to zachowuję sobie teraz.

29,370

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A, to ok, źle zrozumiałam wink
Bo tak żyć 100 lat i wyglądać na 100 lat to jednak średnio fajne wink

29,371

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Czarna21 napisał/a:

A, to ok, źle zrozumiałam wink
Bo tak żyć 100 lat i wyglądać na 100 lat to jednak średnio fajne wink

Rozumiem, dla mnie w sumie wygląd to pół biedy, bardziej chodzi o choroby, dlatego napisałam, żeby było niezłe zdrowie, to wtedy byłoby super, tak bym chciała smile

Nadal mi smutno, że mama mnie nie obudziła, że wszystko potoczyło się tak całkiem bez mojego udziału sad Ona wie, że jestem wrażliwa i nie chciała, bym na to patrzyła, ale uważam, że mimo tego powinna mnie obudzić, owszem, mówi też, że pewnie byłabym niewyspana, źle bym się poczuła z nerwów.. ale przecież ja już się kiepsko poczułam z nerwów.. i wręcz jeszcze gorzej dlatego, że to działo się z dala ode mnie...

W końcu to był mój pies, więc mimo tej mojej wrażliwości, powinna mnie obudzić, powiedzieć co się dzieje, a nie że ja dowiaduję się już po uśpieniu psa sad Wiecie, to był mój pierwszy pies, wybłagałam rodziców, by kupili, dlatego też powinna powiedzieć mi co się dzieje.

No, ale trudno.. już po ptokach właśnie.. więc niestety muszę się z tym też pogodzić, choć to trudne. W sumie mama mówiła, że i tak miała prawo, bo ona opłacała karmę, zastrzyki u weterynarza i to prawda, bo jeszcze nie pracowałam,że ona w książeczce psiej właścicielką, no ale domownikiem i tak jestem, więc mimo wszystko mam niesmak, że nie dowiedziałam się przed faktem tylko po, uważam, że nie powinno tak być.

Wiecie, potem niby przeprosiła mnie, ale wiecie.. i tak ciężko... zna mnie, jestem wrażliwa, owszem, ale nie jestem też dzieckiem i zna mnie na tyle przecież, żeby wiedzieć, że wolałabym wiedzieć przed faktem, dlatego jestem zawiedziona postawą mojej mamy, smutno mi. Mam nadzieję, że chociaż moja psinka, jej dusza, jest teraz szczęśliwa gdzieś indziej.

29,372

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zdrowie to wiadomo, ale też fajnie by było cały czas wyglądać na 20-30 lat wink

Może mama nie chciała byś widziała te ostatnie chwile Twojej psiny? Wiem, że na pewno chciałaś tam być, ale może mama myślała, że będzie lepiej jak nie pójdziesz? Tak tylko głośno myślę, ale rozumiem Cię bo też bym pewnie miała żal.

29,373

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, proszę Cię... Co byś zrobiła, gdyby Cię obudziła? Wpadłabyś w czarną rozpacz albo przekonywała, żeby zmieniła decyzję o uspieniu suni. A jeśli ona cierpiała to to by nic nie dało, oprócz tego, że by cierpiała kilka dni dłużej. Ja bym Cię też nie obudziła, niestety. Tak to wyglada z punktu widzenia zimnej małpy, czyli mojego. I naprawdę nie warto z tego powodu czuć do mamy niesmaku, ani w ogóle robić jej wyrzutów. Bo jestem pewne, że ona kierowała się Twoim dobrem i rozsądkiem.

Jednak po chomiku nie wyobrażam sobie rozpaczać. To takie zwierzątko mało interaktywne... No i zyje krótko. A jeśli pies towarzyszy człowiekowi przez kilkanascie lat to strata jest bardzo odczuwalna.

Wujechałam sobie do rodziców z zamiarem wykorzystania ślicznej pogody. I śliczną pogodę wcieło wraz z moim tutaj przybyciem hmm

Wyglądać na 20-30 lat? Wybrałabym te 30. Człowiek ciągle dość jędrny, ale już bardziej dopracowany urodowo smile

29,374

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Możliwe możliwe, jeszcze 30 nie mam więc nie wiem co bym wybrała wink

29,375

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Monia, proszę Cię... Co byś zrobiła, gdyby Cię obudziła? Wpadłabyś w czarną rozpacz albo przekonywała, żeby zmieniła decyzję o uspieniu suni. A jeśli ona cierpiała to to by nic nie dało, oprócz tego, że by cierpiała kilka dni dłużej. Ja bym Cię też nie obudziła, niestety. Tak to wyglada z punktu widzenia zimnej małpy, czyli mojego. I naprawdę nie warto z tego powodu czuć do mamy niesmaku, ani w ogóle robić jej wyrzutów. Bo jestem pewne, że ona kierowała się Twoim dobrem i rozsądkiem.

Jednak po chomiku nie wyobrażam sobie rozpaczać. To takie zwierzątko mało interaktywne... No i zyje krótko. A jeśli pies towarzyszy człowiekowi przez kilkanascie lat to strata jest bardzo odczuwalna.

Wujechałam sobie do rodziców z zamiarem wykorzystania ślicznej pogody. I śliczną pogodę wcieło wraz z moim tutaj przybyciem hmm

Wyglądać na 20-30 lat? Wybrałabym te 30. Człowiek ciągle dość jędrny, ale już bardziej dopracowany urodowo smile

Uwierz mi Beata nie prosiłabym, żeby zmieniała decyzji. Ja też nie chciałabym, by cierpiała. Ja jestem osobą, która woli wiedzieć przed niż po. Jak pisałam, nie jestem dzieckiem, i cierpię czy tak czy tak. Wiem, że mama mimo tego nie chciała źle, ale niestety, na razie nie potrafię wybaczyć jej i rozmawiać z nią zwyczajnie, tak jakby nic się nie stało.Chciałabym, ale nie potrafię tak na razie. Szkoda mi jej, bo wiem, sama ma raka, chcę by była zdrowa, ale potrzebuję czasu, by nasze kontakty były jak dawniej. Mam swoje uczucia i nie potrafię inaczej. Przecież nie pozostawiła mi nawet wyboru co do tego co stanie się z nią po śmierci i będzie spalona sad Tzn już jest.

No tak, chomik jest krócej z człowiekiem. Nasze żyły 2 lata, jak zaprogramowane i chyba wszystkie chomiki tak mają.

No tak, 20-30 lat to świeży wygląd, młody. Mi by wystarczyło żyć ok tej 100 lat i być dość zdrową, młody wygląd nie musiałby być jak dla mnie, ale jakby był, to też bym się nie obraziła smile Jak już wybierać czy bym wolała czy 30stkę czy 20stkę, to chyba też bym wybrała 30stkę lub bliżej 30stki, bo na razie to ja wyglądam na 16 lat, więc tak wyglądając mogłabym nie być ogólnie poważnie postrzegana, w pracy itp, w wieku 30 lat, na pewno inaczej, bo na pewno chociaż na te 20parę lat bym wyglądała, a przy tym wyglądała młodo itp, fajnie.

29,376

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam jeszcze raz smile

Ja wolałabym cofnąć się do dziecięcych lat.
Bez problemów, kłopotów, niczym nie przejmować się.
Wtedy życie wydawało się takie proste!!!
Niczym nie musiałam przejmować się. smile

29,377

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak pisałam rozumiem, że to mama kupowała karmę itp, bo ja jeszcze nie pracowałam, w tym wzglęzie więcej włożyła w tego psa, zastrzyki na raka wątrobę sponsorowała z moją siostrą, a czasem byłó też tak, że ja byłam leniwa i np tata po pracy zamiast mnie wyszedł z moim psem. Za to jest mi bardzo głupio, bo wtedy faktycznie ją zaniedbywałam. No, ale i tak uważam, że powinna powiedzieć mi przed faktem, że mimo tego wszystkiego powinnam wiedzieć przed, a nie dowiedzieć się dopiero po uśpieniu. Ona ostatnio była słaba,kiepsko chodziłam, więc czasem na dwór szłam z nią na rękach. ale mimo wszystko jej śmierć była szokiem, bo wydawało się, że jeszcze z miesiąc czy parę miesięcy pożyje.

Aga, masz rację, lata dzieciństwa to była beztroska, wtedy nawet nie zastanawiałam się nad śmiercią, a i osoby z mojej rodziny były, nie było bardzo tragedii rodzinnych, rzadko ktoś umierał w naszej rodzinie wtedy, a nie tak, jak to niektórzy mają, że parę tragedii pod rząd, los ich nie oszczędza. Mnie wtedy oszczędzał.

29,378

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, w takim razie trzymam kciuki, żeby twoje stosunki z mamą jak najszybciej wróciły do normy.

Aga, zdecydowanie wolę wiek 'decyzyjny" niż te dziecięce lata smile
Ale...mógłby być wiek studencki. Wtedy człowiek już taki dorosły był, a jeszcze bez większych "muszę" i innych zobowiązań smile

29,379

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mnie niestety w wieku dorastania spotkało wiele nieszczęść- tragedii rodzinnych itd.
Potem z stanu dziewczynki-podlotka musiałam stać się odpowiedzialną dorosłą osobą.
Praktycznie nie miałam dzieciństwa,tylko dorosłe życie w młodym wieku.
Dlatego też wolałabym wrócić do lat dziecięcych.

29,380

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dziękuję smile

A, i chłopak mój jak pisałam dzisiaj miał wpaść, ale śmierć mojego psa dla niego też jest trudna, też popłakał, lubił ją. Także powiedział, że woli za parę dni,a dziś nie przyjechał bo też by cierpiał przyjeżdżając tu, a jej nie ma. Poza tym to przypomniało mój po stracie psa 10 lat temu, na pewno przypomniało mu jego psa, który też był wspaniałym jego kochanym psem. Rozumiem go.

Wiem Aga, wiele przeszłaś kochana :* I tego bardzo Ci współczuję.

Edit: Idę spać, dobranoc smile

Posty [ 29,316 do 29,380 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 450 451 452 453 454 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024