Paweł, dlaczego napisałeś w pewnym miejscu, że 9/10 facetów wybierze chudą dziewczynę zamiast pulchnej?
Jakoś dzisiaj jestem przewrażliwiona na uogólnienia. Bo co jeśli np. ta szczupła będzie miała brzydką buźkę a ta gruba śliczną? Jesteś pewien, że odsetek chętnych będzie taki sam? No i w końcu - przecież nikt nie zdefiniował gdzie się "grubość" zaczyna... Jeśli mówimy o nadwadze ok 20 kg to podejrzewam, że jednak ten całokształt (twarz, fryzura, ubranie) jest decydujący, nie "gruba/chuda"...
27,951 2013-09-18 10:57:38
27,952 2013-09-18 11:04:28
Dzień dobry wszystkim.
Jakie plany macie na dziś?
Jestem właśnie na szybkim lunchu i czeka mnie jeszcze 6h pracy. Wieczorem kocyk i netkafejka ![]()
Miłego dnia!
Też nie lubię uogólnień chyba, że pitwierdzone są statystykami. Ale lubię zadbane męskie ciała ![]()
27,953 2013-09-18 11:10:42
Anstawia, mój naczelny plan to się dobudzić (fizycznie nie śpię już wiele godzin, ale jakaś nietomna jestem
) i być pożyteczną ![]()
Jaką masz definicje "zadbanego męskiego ciała"?
27,954 2013-09-18 11:13:58 Ostatnio edytowany przez rossanka (2013-09-18 11:17:51)
Czesc kobiety. A ja dziś mam wyjątkowo troche mniej pracy. A wg mnie zadbany mężczyzna, to taki dbający o siebie. A zwłaszcza o zęby ![]()
Kobiet też sie to tyczy.
I jeszcze higiena.Co z tego, kiedy ktoś się codziennie kąpie, jak ubiera po pare dni z rzędu brudne ubrania brrr.
27,955 2013-09-18 11:37:30
Dzień Dobry ![]()
Beata, po prostu z życia ta statystyka .Na 10 moich kumpli tylko jeden wybrał by pulchną (mając wybór oczywiście)
Pamiętam nie raz z imprez ,domówek jak owe grubaski chlipały po kątach po skończonej zabawie że ZNOWU nic
że nikt się nie zainteresował ..
W tym właśnie i między innymi przyznaje (pewnej osobie} racje że teorie teoriami a życie życiem
Jak bym wiedział że taka śliczna pogoda dziś będzie ,to mym na grzyby pojechał EEhhh ![]()
27,956 2013-09-18 11:43:34
Tak z ciekawości " pulchna" to od ilu się zaczyna? To taka pyzata, okrąglejsza, czy taka troche grubawa, czy już bardzo otyła?Powiedzmy 165 cm wzrostu, to od ilu kg jest pulchność?
27,957 2013-09-18 11:47:06
Tak z ciekawości " pulchna" to od ilu się zaczyna? To taka pyzata, okrąglejsza, czy taka troche grubawa, czy już bardzo otyła?Powiedzmy 165 cm wzrostu, to od ilu kg jest pulchność?
Oj czepiata się
przecież wiadomo o co chodzi.. Gołym przecież okiem widać "dysproporcje"...
27,958 2013-09-18 11:49:39 Ostatnio edytowany przez rossanka (2013-09-18 11:50:15)
rossanka napisał/a:Tak z ciekawości " pulchna" to od ilu się zaczyna? To taka pyzata, okrąglejsza, czy taka troche grubawa, czy już bardzo otyła?Powiedzmy 165 cm wzrostu, to od ilu kg jest pulchność?
Oj czepiata się
przecież wiadomo o co chodzi.. Gołym przecież okiem widać "dysproporcje"...
No tak, ale mówie przecież, ze można być troche okrąglejszym, albo całkiem grubym. No i gdzie ta granica?
A z resztą w drugą stronę też to działa.Można być szczupłym , ale też i za chudym, co też nie jest fajne.
27,959 2013-09-18 11:54:10
No tak, ale mówie przecież, ze można być troche okrąglejszym, albo całkiem grubym. No i gdzie ta granica?
Ale granica odnośnie czego ? Bo sie pogubiłem Rossanko ![]()
27,960 2013-09-18 11:56:50
rossanka napisał/a:No tak, ale mówie przecież, ze można być troche okrąglejszym, albo całkiem grubym. No i gdzie ta granica?
Ale granica odnośnie czego ? Bo sie pogubiłem Rossanko
Granica między bycia okrąglejszym, kiedy to babka jest "W sobie", mówi się o takich, że sa "solidnie zbudowane"ale nie grube,
a taką osoba, na której widok od razu facet (czy babka) powie"o, ale gruba.
27,961 2013-09-18 12:02:33
Paweł, ale ja się pod to pytanie podpinam - gdzie jest granica grubości? Owszem, przy osobach otyłych (powiedzmy, że BMI powyżej 35) widać, że "z definicji" możemy uznać je za grube. Ale ja mam np. BMI 27 i nie wiem czy mam się czuć gruba i bez powodzenia czy jeszcze nie
I dochodzi jeszcze to, o czym pisałam. Są grubsze dziewczyny o ślicznych twarzach, z proporcjonalnie rozłożona nadwagą i są też szczupłe o brzydkich twarzach i sprawiające wrażenie nieatrakcyjnych. Nie jestem przekonana czy w takim przypadku też niemal każdy facet wybrałby tę szczupłą paskudę...
27,962 2013-09-18 12:03:38 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-18 12:08:09)
To pewnie każdy facet inaczej rozpatruje ,tu nie ma myślę stałej definicji..
Dla mnie gruba to taka która nie mieści się na standardowych siedzeniach.Ma problemy w codziennych czynnościach,itd..
Ale wiem wiem, wy często macie na tym punkcie "schize" 3,4 kilo więcej i panika ![]()
To sobie wygooglowałem te BMI 27 i na moje oczywiście w ogóle nie można tu mówić o otyłości, kobiece proporcje są zachowane
27,963 2013-09-18 12:06:24 Ostatnio edytowany przez rossanka (2013-09-18 12:09:49)
W drugą stronę też pogadajmy.Kiedy kobieta jest szczupła, a kiedy "za chuda".Bycie posądzanym o anoreksję, albo o jakieś głodówki też nie jest miłe.
Trafia człowieka, jak któras ze znajomych wyskoczy z tekstem;o znowu schudłaś!albo czy ty jadasz coś w ogóle?
A ja tak zawsze mam że ze stresu chudnę i nie są przyjemne takie komentarze ![]()
Włśnie sprawdziłam.BMI 19.7. Mieszcze sie w normie.Niech mi jeszcze ktoś o mojej wadze powie ![]()
27,964 2013-09-18 12:18:42 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-18 12:19:52)
Ale w ogóle o czym tu rozmowa ,przecież to można obrócić w drugą stronę .z szeregu przystojniaków,fajnych CIACH ,wybrały byście Grubaska? Bo morducha sympatyczna?
27,965 2013-09-18 12:39:04
Ale w ogóle o czym tu rozmowa ,przecież to można obrócić w drugą stronę .z szeregu przystojniaków,fajnych CIACH ,wybrały byście Grubaska? Bo morducha sympatyczna?
No Pawełku, kulą w płot ![]()
Nie wybrałabym nigdy żadnego faceta bez poznania (chociażby króciutkiego) co ma fajnego poza wyglądem
No nie ma sensu nawet rozpatrywać szeregu nieznanych mi facetów, z którym mam wybrać tylko po wyglądzie. Bywało tak, że podobały mi się niesamowite paskudy (takie obiektywne paskudy, zresztą sama przed pierwszą rozmową uważałam ich za brzydali), ale po krótkiej wymianie zdań przekonywałam się, że brzydal rozkłada IQ albo poczuciem humoru i już robił się prześliczny w moich oczach. Dodatkowo urody faceta nie mierzę ilością kilogramów. Nie podobają mi się "sympatyczne morduchy". Podobają mi się męskie pyski, takie samcze
A to akurat samiec może mieć ważąc 70 jak i 130 kg (tu też kwestia wzrostu gra rolę)
Grubasem pewnie mógłby być, odstrasza mnie jedynie chorobliwa otyłość. Kojarzy mi się z chorobą i brakiem sprawności, jak też z zaburzoną równowagą hormonalną (co jakoś mi automatycznie wrzuca do głowy "zniewieściałość"). Tylko taki facet raczej nie ma szans, żeby pociągać mnie seksualnie. Ale może też tylko dlatego, że dotychczas miałam do czynienia z takimi bardzo otyłymi, którzy nie mieli ani tego IQ ani poczucia humoru?
27,966 2013-09-18 12:45:50
Rossanko, dla mnie "chuda" to każda chudsza ode mnie
Tak jak moja bardzo wysoka przyjaciółka nie potrafi powiedzieć czy ktoś ma ok. 175cm czy 160 - bo dla niej ten ktoś jest po prostu niski
Twoja wypowiedź (wcześniej też jakąś w podobnym tonie widziałam) nasunęła mi refleksję, że powinnam bardziej pilnować mojego jęzora. Żeby komuś przypadkiem przykrości nie sprawić. Zdarza mi powiedzieć szczupłej koleżance "znowu schudłaś". Bo...wg mnie to jest komplement. Sama się wiecznie odchudzam (no tak dla picu, ale jednak
), mam w swoim otoczeniu kilka koleżanek narzekających na prawdziwą lub wyimaginowaną grubość i dla mnie stwierdzenie, że się schudło jest komplementem! Jakoś do tej pory nie mieściło mi się w móżdżku, że jakaś kobieta może poczuć się urażona stwierdzeniem, że schudła, więc radośnie szafowałam "komplementami" ![]()
27,967 2013-09-18 12:59:37
(no tak dla picu, ale jednak
),
![]()
Skąd ja to znam
Moja frytek nie bo za tłuste, ale litr pepsi wczoraj opendzlowała ![]()
Oj kobitki kobitki ![]()
27,968 2013-09-18 13:05:10
Witajcie ![]()
A to się kafejka rozrasta. I dobrze, tylko żeby się nie pogubić.
Jakoś dzisiaj jestem przewrażliwiona na uogólnienia.
Tylko dziś i dlaczego akurat dziś? ![]()
27,969 2013-09-18 13:12:00 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-18 13:13:27)
Nie wybrałabym nigdy żadnego faceta bez poznania (chociażby króciutkiego) co ma fajnego
Oczywiście że na wybór partnera może składać się wiele czynników Ale nie o to chodzi..
Jakie szanse miałby grubasek na zwrócenie twojej uwagi np. Na imprezie biorąc pod uwagę że nikt nie chce go z tobą poznać ,jest obcy i w śród mega przystojniaków . Zerowe, bo jest przezroczysty ![]()
I mów mi co chcesz ![]()
Cześć Lucyna ![]()
27,970 2013-09-18 13:12:24
Rossanko, dla mnie "chuda" to każda chudsza ode mnie
Tak jak moja bardzo wysoka przyjaciółka nie potrafi powiedzieć czy ktoś ma ok. 175cm czy 160 - bo dla niej ten ktoś jest po prostu niski
![]()
Twoja wypowiedź (wcześniej też jakąś w podobnym tonie widziałam) nasunęła mi refleksję, że powinnam bardziej pilnować mojego jęzora. Żeby komuś przypadkiem przykrości nie sprawić. Zdarza mi powiedzieć szczupłej koleżance "znowu schudłaś". Bo...wg mnie to jest komplement. Sama się wiecznie odchudzam (no tak dla picu, ale jednak
), mam w swoim otoczeniu kilka koleżanek narzekających na prawdziwą lub wyimaginowaną grubość i dla mnie stwierdzenie, że się schudło jest komplementem! Jakoś do tej pory nie mieściło mi się w móżdżku, że jakaś kobieta może poczuć się urażona stwierdzeniem, że schudła, więc radośnie szafowałam "komplementami"
Spoko,rozumiem. :-)
Ale wiesz, co innego jakby się usłyszało cos w stylu "o ,schudlas,dobrze wygladasz,albo o jak ładnie zeszczuplalas,dobrze ci w tej sukience itd.Ale jak się właśnie slyszy cos. w stylu;o boże jak ty wygladasz,jak wieszak,ale masz nóżki cienkie, cos jesz wogole? To juz niefajnie.Ostatnio znajoma mnie tak skomplementowała. Juz miałam jej odpalic,ze ona akurat przytyla,ale pomyślałem sobie ze po co.Ech.Ale nic to.To nie SA tak naprawdę problemy.
27,971 2013-09-18 13:18:09
Paweł, oj znam taką dietę, znam ![]()
Chociaż ja stosuję tez inną: wsuwam wszystko, potem stwierdzam, że spodnie mi się pokurczyły i nie będę nic jadła. Potem spodnie robią się dobre, więc znowu zamieniam się w odkurzacz ![]()
Luc, uogólnień i stereotypów zazwyczaj nie lubię. Czasem jednak, konkretnie na forum, jest jakaś taka kumulacja wszelkiego rodzaju absurdalnego czepialstwa, wzajemnych oskarżeń i głupot, które mózg lasują. Wtedy robi mi się niesmak i przewrażliwienie na wszystko ![]()
27,972 2013-09-18 13:22:00
Oczywiście że na wybór partnera może składać się wiele czynników Ale nie o to chodzi..
Jakie szanse miałby grubasek na zwrócenie twojej uwagi np. Na imprezie biorąc pod uwagę że nikt nie chce go z tobą poznać ,jest obcy i w śród mega przystojniaków . Zerowe, bo jest przezroczysty
I mów mi co chcesz
A ja wole taki ch trochę grubszych,z brzuszkiem niż takich chudziutkich (pomijam tu charakter).Ale kiedyś oszalamam na punkcie takiego niewiele ode mnie wyższego,chudego i wylysialego.Ale miał osobowość,ze powalił mnie na kolana.Wybrał inna niestety.
Tak ze dla mnie grubszy może być,ale tak z nadwaga powiedzmy do 15 -20 kg.Bo jak ktoś wazylby z 200 kg to juz fajne nie jest.A dodatkowo martwilabym się o jego zdrowie.
Z fizycznosci dla mnie najważniejsze,aby miał zęby ,a nie chodził z takimi kasownikami i był czysty. :-)
27,973 2013-09-18 13:23:42
Witam.Można do Was dołączyć?czy to grono już jest zamknięte
27,974 2013-09-18 13:24:08
Rossanko, ale jeśli następnym razem usłyszysz, że masz chude nóżki to weź chociaż rozważ możliwość, że to był komplement
Szczególnie od osoby, która się wiecznie odchudza i z natury nie jest małpą ![]()
27,975 2013-09-18 13:25:44
potem stwierdzam, że spodnie mi się pokurczyły
Bo to takie cholera Chińskie teraz robią i się po praniu kurczą
![]()
27,976 2013-09-18 13:27:25
Luc, uogólnień i stereotypów zazwyczaj nie lubię.
Ja też nie lubię, ale nikt od nich nie jest wolny. Nawet jeśli temu zaprzecza, to w każdym jakiś tkwi
Inną natomiast rzeczą jest zdawać sobie z tego sprawę i walczyć, choćby na własny użytek.
A do Krakowa się w najbliższym czasie nie wybierasz?
Mój spadkobierca jutro przenosi się do Warszawy ![]()
Dziewczyny pisały o zębach. Też zwracam na to uwagę u mężczyzn. I jeszcze na dłonie...
27,977 2013-09-18 13:31:18
Rossanko, ale jeśli następnym razem usłyszysz, że masz chude nóżki to weź chociaż rozważ możliwość, że to był komplement
Szczególnie od osoby, która się wiecznie odchudza i z natury nie jest małpą
Tak zrobię.Ale akurat ta osoba o której pisze chyba z wielkiej przyjaźni tego niemowila.Kolejne jej ulubione pytanie to:kiedy twój ślub,albo kiedy będziesz mieć dzidziusia.
To mój ulubiony zestaw.Dlatego pozostaje w gronie znajomych a nie przyjaciół.
27,978 2013-09-18 13:31:45 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-18 13:32:37)
Witam.Można do Was dołączyć?czy to grono już jest zamknięte
Witaj Marek ,zamknięte to jest tylko piwo które czeka na mnie do wieczorka w lodówce ![]()
Widzę że z grona "Puchatków" Pochodzisz? ![]()
27,979 2013-09-18 13:35:36
Paweł Marekw już zbanowany ![]()
27,980 2013-09-18 13:37:39
Luc, więc ja walczę, walczę, walczę na własny użytek. Świata też ![]()
W najbliższej przyszłości się nie wybieram do Twojego pięknego miasta. Mój braciszek natomiast zaczyna tam studia
Ciekawe jakie będą wrażenia spadkobiercy ![]()
27,981 2013-09-18 13:42:43 Ostatnio edytowany przez luc (2013-09-18 14:17:27)
W najbliższej przyszłości się nie wybieram do Twojego pięknego miasta. Mój braciszek natomiast zaczyna tam studia
![]()
Ciekawe jakie będą wrażenia spadkobiercy
Szkoda, bo myślałam, że mogłybyśmy się kiedyś spotkać.
A co brat będzie studiował, jeśli wolno zapytać?
Też jestem ciekawa jakie synuś będzie miał wrażenia. I o mieście i o samych studiach.
Na razie powiedział, że już Warszawę dobrze zna i już chciał samochód ode mnie pożyczać na wyjazd.
Ja nie mogę, jakie te dzieci są przemądrzałe ![]()
27,982 2013-09-18 14:11:40
Studia,kiedy to było.Bardzo Milo wspominał tamten czas w przeciwieństwie do liceum,które było jakims koszmarem.
27,983 2013-09-18 14:17:26
Luc, po dwóch miesiącach spędzonych w połowie w Krakowie, kiedy nie mam w planach kolejnych wyjazdów, Ty mi mówisz, że mogłybyśmy się spotkać?
Ja spotkań nie proponuję, wydaje mi się, że każdy ceni swoją anonimowość niż ja.
Inną sprawą jest to, że z Truskawą się już kilka miesięcy umawiam bez skutku (moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina). Może za blisko mamy do siebie
Brat będzie studiował filologię angielską. Historia ciekawa o tyle, że braciszek kilka lat temu rozpoczął studia w Warszawie. W momencie zniesienia obowiązkowej służby wojskowej - rzucił po semestrze. Od 2 lat prowadza się ze studentką dwóch kierunków na UJ i chyba mu na ambicję wlazła ![]()
27,984 2013-09-18 14:27:15
Ja spotkań nie proponuję, wydaje mi się, że każdy ceni swoją anonimowość niż ja.
Brat będzie studiował filologię angielską. Historia ciekawa o tyle, że braciszek kilka lat temu rozpoczął studia w Warszawie. W momencie zniesienia obowiązkowej służby wojskowej - rzucił po semestrze. Od 2 lat prowadza się ze studentką dwóch kierunków na UJ i chyba mu na ambicję wlazła
1. W internecie - tak.
W realu lubię poznawać nowych ludzi.
Ale, OK ![]()
2.No i proszę, jak to kobieta potrafi zmobilizować faceta ![]()
27,985 2013-09-18 14:50:14
No, ale nie mogę się powstrzymać.
Czemu nielot???
Dlaczego nie jakiś sokół, orzeł czy chociażby jastrżabek tylko coś, co mi się ze strusiem z grubym kuprem kojarzy?
Geneza jest bardzo prosta
Wcześnie wziąłem ślub, teraz żona, 3 dzieci, z zasady jestem monogamistą, na każde zaproszenie na impreze odpowiadam "nie"
i jakoś przylgnęło do mnie "nielot", bo grzecznie na jednym kwiatku siedzę ![]()
27,986 2013-09-18 15:15:49
Zaraz mnie szlak trafi..
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1686510#p1686510
Beata (pewnie pamiętasz dla czego) ![]()
27,987 2013-09-18 15:33:34
Anstawia, mój naczelny plan to się dobudzić (fizycznie nie śpię już wiele godzin, ale jakaś nietomna jestem
) i być pożyteczną
Jaką masz definicje "zadbanego męskiego ciała"?
Ja wstaję codziennie, oprócz weekendów, o 5:15, bo na 6tą idę do pracy.
Podoba mi się ciało mężczyzny aktywnego fizycznie. I nie mam na myśli koksa z siłowni, ale np takiego, który uprawia wspinaczkę górską. Umięśnione ramiona, nogi. Nie przeszkadza mi trzydniowy zarost i artystyczny nieład na głowie. Nie musi pachnieć, ale nie może śmierdzieć.
27,988 2013-09-18 15:46:48
Anstawia, a taki leciuteniuńkie zaokrąglenie piwne? bo nie wiem czy mogę się czuć atrakcyjnie ![]()
27,989 2013-09-18 15:55:17
vinnga napisał/a:No, ale nie mogę się powstrzymać.
Czemu nielot???
Dlaczego nie jakiś sokół, orzeł czy chociażby jastrżabek tylko coś, co mi się ze strusiem z grubym kuprem kojarzy?Geneza jest bardzo prosta
Wcześnie wziąłem ślub, teraz żona, 3 dzieci, z zasady jestem monogamistą, na każde zaproszenie na impreze odpowiadam "nie"
i jakoś przylgnęło do mnie "nielot", bo grzecznie na jednym kwiatku siedzę
Wszystko fajnie nielot ale ty masz dopiero 26 lat ,obyś wytrwał w postanowieniu
i nie pofrunął ..
3 dzieci,oj to szybko musiałeś wydorośleć ...
27,990 2013-09-18 15:55:33
Hehe sama mam leciusieńką oponkę, więc wiesz
poza tym, ja napisałam co mi się podoba, ale to nie oznacza, że z chudzielcami czy grubasami nie gadam. W codziennych kontaktach nie ma to dla mnie żadnego znaczenia.
27,991 2013-09-18 15:56:25
ja za zarost wylatuję za drzwi
a już na pewno z łóżka ![]()
27,992 2013-09-18 16:00:35
nielot napisał/a:vinnga napisał/a:No, ale nie mogę się powstrzymać.
Czemu nielot???
Dlaczego nie jakiś sokół, orzeł czy chociażby jastrżabek tylko coś, co mi się ze strusiem z grubym kuprem kojarzy?Geneza jest bardzo prosta
Wcześnie wziąłem ślub, teraz żona, 3 dzieci, z zasady jestem monogamistą, na każde zaproszenie na impreze odpowiadam "nie"
i jakoś przylgnęło do mnie "nielot", bo grzecznie na jednym kwiatku siedzę
Wszystko fajnie nielot ale ty masz dopiero 26 lat ,obyś wytrwał w postanowieniu
i nie pofrunął ..
3 dzieci,oj to szybko musiałeś wydorośleć ...
grunt to dobra kobieta, która trzyma w ryzach
By nie napisać brzydko, odwala za mnie całą robotę, a ja chodzę jak w zegarku
)))
27,993 2013-09-18 16:00:51
Zaraz mnie szlak trafi..
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1686510#p1686510
Beata (pewnie pamiętasz dla czego)
Mam pytanie kim jest w końcu Beata?
27,994 2013-09-18 16:00:58
Paweł, niestety nie wiem dlaczego Cię ten szlag czy cośtam trafia w tym wątku...
Nielot, strasznie podoba mi się geneza Twojego nicka
Anstawia, żebym się wyrobiła od 5.15 do 6.00 to musiałabym pracować obok swojego łóżka. Ewentualnie w nim
Możecie wierzyć lub nie, ale nie jestem w stanie opisać fizycznych cech mojego ideału faceta. Nie ma takich. Zresztą ja zawsze lubiłam różnorodność ![]()
27,995 2013-09-18 16:04:09
Możecie wierzyć lub nie, ale nie jestem w stanie opisać fizycznych cech mojego ideału faceta. Nie ma takich. Zresztą ja zawsze lubiłam różnorodność
czyli najlepiej jak jest chudy i gruby, łysy z włosami za łopatki i koniecznie ma bezzębny uśmiech z pokazywaniem kłów ![]()
27,996 2013-09-18 16:06:51
Paweł, niestety nie wiem dlaczego Cię ten szlag czy cośtam trafia w tym wątku...
Vingo /Beato a nie pamiętasz jak trafiłem na to forum? Ale spoko ,nie będę odgrzebywał ..Nie było tematu ![]()
Anstawia a jak by był grubasek ,ale pięknie mówił ,recytował i w ogóle ,to miał by u ciebie szansę ?
27,997 2013-09-18 16:12:01
czyli najlepiej jak jest chudy i gruby, łysy z włosami za łopatki i koniecznie ma bezzębny uśmiech z pokazywaniem kłów
Niezłe ![]()
Krótko jestem monogamistką, ale czy nawet w monogamicznym związku nie mogą podobać mi się wizualnie inne osobniki płci męskiej?
Paweł, teraz to coś mi się mgliście przypomina
I mam dylemat czy pogrzebać, czy uznać, że faktycznie nie było tematu ![]()
27,998 2013-09-18 16:17:31
Po pierwsze, faceta narazie nie szukam, nie chcę.
Po drugie, nie liczą się słowa a czyny ![]()
Vinnga, ja mam 5 min do pracy a i tak wychodzę w biegu za 5 szósta.
27,999 2013-09-18 16:25:40
O co chodzi z tym pięknym recytowaniem przez grubaska?
U mnie recytowanie odpada. Szybciej bym wykopała za mówienie mi wierszy niż za cokolwiek innego. Brrr, jak mi się to z tandetną romantycznością kojarzy
Anstawia, w Twojej sytuacji pewnie wychodziłabym w biegu 6.15
Palisz? Bo ja muszę rano 2 machnąć, bez względu na to jak mało mam czasu ![]()
28,000 2013-09-18 16:26:00
Beata Poprosiłem wtedy administrację żeby go usunęła,więc go nie znajdziesz.Nawet z Googlami rozmawiałem i usunęli archiwizację
Ale jak sobie przypominasz to spoko,to rozumiesz pewnie moje wzburzenie tym bardziej po takich bzdurnych postach co po niektórych..
28,001 2013-09-18 16:29:07
Pawełku, ja nie muszę grzebać na forum. Wystarczy pogrzebać w pamięci
Tylko pytanie czy rozmawiałeś o tym ze mną wtedy poza forum. Bo jeśli to były Twoje początki (moje też) to mogłam nie zwrócić uwagi na Twoją historię gdzieś na forum. Zwyczajnie mogła mnie nie interesować, bo przecież byłeś dla mnie tylko jednym z wielu użytkowników na jakimś dziwnym forum, na którym się dopiero pojawiłam ![]()
28,002 2013-09-18 16:29:57
Krótko jestem monogamistką, ale czy nawet w monogamicznym związku nie mogą podobać mi się wizualnie inne osobniki płci męskiej?
To tak jakby wymagać od faceta, żeby nie patrzył na kobiety i nie miał swojego idealnego typu ![]()
28,003 2013-09-18 16:35:15
Beata ,ja już byłem w kafejce jak o tym gadaliśmy ,nawet przez gg
Ale pamiętam że Marzena i różyczka były wtajemniczone najbardziej, zresztą Róża mnie wtedy ściągnęła do naszej kafejki..
Ale spoko ,było minęło ,tylko czasem ręce mi opadywują jak widzę takie doradztwo .. ![]()
28,004 2013-09-18 16:37:25
To tak jakby wymagać od faceta, żeby nie patrzył na kobiety i nie miał swojego idealnego typu
Toteż ja od faceta tego nie wymagam ![]()
Paweł, nie mogłeś mnie za bardzo wtajemniczyć, bo bym pamiętała. Możliwe, że coś wspomniałeś, bo jednak mi się cosik kołacze po głowie. Jednak sporo pamiętam z tych naszych dawnych pogawędek na gg, ale tego nie bardzo.
28,005 2013-09-18 16:40:39
nielot napisał/a:To tak jakby wymagać od faceta, żeby nie patrzył na kobiety i nie miał swojego idealnego typu
Toteż ja od faceta tego nie wymagam
I to właśnie jest normalne
))
28,006 2013-09-18 17:07:06 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-18 17:09:24)
Nielot, to faktycznie szybko się ustatkowałeś. Ja mam podobnie, bo też zdecydowana monogamistka i jeśli finanse by na to pozwalały, to pewnie też bym była już mężatką i miała dziecko
No bo mentalnie gotowa to się jak najbardziej już czuję. Jako 15 latka miałam już chłopaka, poważnie go traktowałam, niestety on jak się okazało nie. Bardzo konkretnie piszesz i widać czego chcesz, to bardzo dobrze.
Co więcej u Was? ![]()
28,007 2013-09-18 17:07:33
EEhhhh po co ja łażę po tych tematach, tylko ciśnienie sobie podnoszę..
A nowi jak tam ? prócz nielota wszyscy śpią? opuszczacie się ![]()
28,008 2013-09-18 17:11:01
Nielot, to faktycznie szybko się ustatkowałeś. Ja mam podobnie, bo też zdecydowana monogamistka i jeśli finanse by na to pozwalały, to pewnie też bym była już mężatką i miała dziecko
No bo mentalnie gotowa to się jak najbardziej już czuję.
małżeństwo nie ogranicza wolności
Jestem taką samą jednostką, tylko z biżuterią ![]()
Paweł-1979 tak piszesz... u mnie ciśnienie leci na łeb na szyję, latam po tematach i nic ehh chyba pora na kawę ![]()
28,009 2013-09-18 17:12:31
Monia twój się już oświadczył? Macie już datę?
Sorki jak mówiłaś już, pewnie mi umkło ![]()
28,010 2013-09-18 17:14:40
Paweł-1979 tak piszesz... u mnie ciśnienie leci na łeb na szyję, latam po tematach i nic ehh chyba pora na kawę
Oj nie chciał byś żeby ci ktoś na odcisk nadepnął
lepiej sobie podnosić kawą ciśnienie ![]()
28,011 2013-09-18 17:42:59
nielot napisał/a:Paweł-1979 tak piszesz... u mnie ciśnienie leci na łeb na szyję, latam po tematach i nic ehh chyba pora na kawę
Oj nie chciał byś żeby ci ktoś na odcisk nadepnął
lepiej sobie podnosić kawą ciśnienie
W tym mój problem, ja nie mam odcisków
nic, a nic.
28,012 2013-09-18 17:46:01 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-18 17:46:59)
Monia twój się już oświadczył? Macie już datę?
Sorki jak mówiłaś już, pewnie mi umkło
Nie, nie mamy jeszcze zaręczyn. Chodzi mi tylko o to, że gdyby były już warunki finansowe itp, to też byśmy już mieszkali razem, ślub też i dziecko. No, ale jeszcze nas nie stać.
Tak, wiem, że małżeństwo nie ogranicza wolności. Przecież nie o to chodzi ![]()
28,013 2013-09-18 17:57:25
"międy ustami, a brzegiem pucharu"
czasem warto poczekać
28,014 2013-09-18 18:11:12
O co chodzi z tym pięknym recytowaniem przez grubaska?
U mnie recytowanie odpada. Szybciej bym wykopała za mówienie mi wierszy niż za cokolwiek innego. Brrr, jak mi się to z tandetną romantycznością kojarzy![]()
Anstawia, w Twojej sytuacji pewnie wychodziłabym w biegu 6.15
Palisz? Bo ja muszę rano 2 machnąć, bez względu na to jak mało mam czasu
Też nie lubię wylewnego romantyzmu.
Nie palę. Piję kawę. Muszę, bo lubię ![]()
28,015 2013-09-18 18:18:40
a da się coś zrobić z ta moją tajemnicza lady pod nickiem? czy gdzieś pominąłem jakieś ustawienia? ![]()