luc napisał/a:O rany, Paweł
Ja tak nie mam.
Hipokryzja czy cynizm?
Niby dlaczego?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Strony Poprzednia 1 … 423 424 425 426 427 … 470 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
luc napisał/a:O rany, Paweł
Ja tak nie mam.
Hipokryzja czy cynizm?
Niby dlaczego?
O tak, masz rację, mógłby do mnie mój facet pisać listy jak Sobieski do Marysieńki
Ja do swojej żony pisałem taaakie listy
, że jak jeden znalazła kiedyś jej matka, to się podobno w pokoju zamknęła i wyszła z niego cała czerwona
, na drżących nogach
.
Jak by nie było zawsze czegoś oczekujemy ,a to na święta,na sylwestra, urodziny ,imieniny ,dzień świstaka, na serial, odwiedziny kogoś, ZAWSZE NA COŚ CZEKAMY
![]()
I tak mijają lata...
Ja nie oczekuję. Tym bardziej serialu, bo żadnego nie oglądam
.
Paweł-1979 napisał/a:luc napisał/a:O rany, Paweł
Ja tak nie mam.
Hipokryzja czy cynizm?
Niby dlaczego?
Filozoficznie Dzień powszedni jest minimalizmem życia. (Arthur Schopenhauer)
Czyli wstajemy rano, ciężko zimno (jak przy porodzie) w ciągu dnia OCZEKUJEMY zakończenia pracy, wizyty, chwil radosnych i w konsekwencji SNU (śmierci)
Ty tak nie masz???
Ty tak nie masz???
Nie, nie mam.
Biorę życie takim jakie jest. Są chwile radosne, szczęśliwe. Bywają też smutne.
Ani ich nie wypatruję, ani nie oczekuję.
Po prostu żyję.
Gdzie tu cynizm albo hipokryzja? Wytłumacz, bo nijak zrozumieć nie mogę ![]()
truskaweczka19 napisał/a:O tak, masz rację, mógłby do mnie mój facet pisać listy jak Sobieski do Marysieńki
Ja do swojej żony pisałem taaakie listy
, że jak jeden znalazła kiedyś jej matka, to się podobno w pokoju zamknęła i wyszła z niego cała czerwona
, na drżących nogach
![]()
![]()
.
Hoho, masz gadane, tzn pisane ![]()
Lucyna ,raczysz teraz żartować chyba ,lub bierzesz mnie na wytrzymałość ![]()
W dzień powszedni na nic nie czekasz? Na męża? jak z pracy wróci? Na egzamin dziecka w szkole ? Dalej wymieniać?? Gdzieś to wszystko masz? Będzie co ma być? Bez względu na wynik??
Proszę cię ...
W dzień powszedni na nic nie czekasz? .
Chwila, chwila. Myślałam, że chodzi Ci o sens życia. W każdym razie tak Twój post brzmiał, bo był zakończony: "i tak mija życie".
Oczywiście, że na pewne rzeczy czekam, choćby na samolot czy pociąg. Na swoją kolejkę przy kasie w sklepie.
Ale z tego moje życie się nie składa, a myślałam, że o to Ci chodzi, a nie o pewne, nazwijmy to prozaiczne sprawy.
Mnie na "oczekiwaniu" życie nie upływa, tylko na działaniu ![]()
Znowu mnie głowa rozbolała. Dobranoc wszystkim...Jednak są chwile, kiedy na coś czekam- na babcię, żeby ją podnieść z łóżka, na dziadka, żeby zjadł śniadanie, na to, żeby po mamę pojechać po jej pracy...Codzienność. Pa
Paweł-1979 napisał/a:W dzień powszedni na nic nie czekasz? .
Chwila, chwila. Myślałam, że chodzi Ci o sens życia. W każdym razie tak Twój post brzmiał, bo był zakończony: "i tak mija życie".
Oczywiście, że na pewne rzeczy czekam, choćby na samolot czy pociąg. Na swoją kolejkę przy kasie w sklepie.
Ale z tego moje życie się nie składa, a myślałam, że o to Ci chodzi, a nie o pewne, nazwijmy to prozaiczne sprawy.
Mnie na "oczekiwaniu" życie nie upływa, tylko na działaniu
UFFFF ,bo już się przestraszyłem ..
Działanie też nie czyni od razu efektu natychmiastowego ,trzeba czekać . Ponowię zatem tezę że życie (nie w całokształcie naszej myśli woli i działania) ale w większej mierze jest składową CZEKANIA na coś. Tak minimalistycznie oczywiście ![]()
Dobranoc Jadzia , Ja też już lulu, wizyta Marzeny wytrąciła mnie trochę z torów , Dobrej nocki ![]()

To prawda. A powiem szczerze, że np na fajne rzeczy nie lubię czekać, niecierpliwa jestem ![]()
Ja też kładę się.
Dobranoc ![]()
Działanie też nie czyni od razu efektu natychmiastowego ,trzeba czekać .
Nawet jeśli efektu od razu nie ma to i tak finalnie, czasem nie ma to znaczenia. Działam, a efekt przyjdzie lub nie.
Po prostu nie postrzegam życia jako czekania, nawet jeśli w jego trakcie, to oczekiwanie występuje.
Dobranoc.
Dzień dobry wszystkim
.
Ostatnio wcześniej morzy mnie sen
. To nawet miłe, bo sen jest spokojniejszy i nie budzi mnie debil z udarową wiertarką, mieszkający dwa piętra wyżej. Zastanawiam się: co można kuć w mieszkaniu, codziennie, przez 6 lat
? Chociaż on może wcale nie kuje tylko te wibracje to... fuj, wolę sobie tego nie wyobrażać
.
Witam.Niech mi ktoś powie,kto zamawiał na niedziele deszcz?I jeszcze coś mgłopodobnego na dodatek.
DZIEŃ DOBEREK ![]()
Dzisiaj niedziela. Czekałam na ten dzień,bo to dzień wolny od pracy,co się rzadko zdarza. Nie wyspałam się za bardzo,bo mój synek ma katarek i budził się co jakiś czas,a do tego okropnie w nocy wiało na dworze,a to bardzo w domu słychać.
Mój telefon,który mam od dobrych 4 lat albo i dłużej zaczyna się psuć,podejrzewam,że to bateria siada,bo codziennie muszę go ładować,a czasem zegarek sam mi się przestawia. Wczoraj wieczorem telefonu nie ładowałam,bo skoro dziś mam wolne,to nie spodziewałam się telefonów.
Mój R. pojechał do pracy na 11.00. Kiedy dotarł zadzwonił do mnie i powiedział,że ktoś tam stwierdził,że ja miałam być dzisiaj w pracy.
Powiedzcie jak ma mnie nie strzelić jakaś cholera??! W zeszłą niedzielę szefowa napisała mi smsa w jakie dni pracuje. Nie było tam niedzieli.
Wczoraj po pracy na wszelki wypadek sprawdziłam grafik i nie byłam wpisana. Więc spoko.
A oni oczekiwali,że ja w pracy będę?? Czy ja jestem jakaś abra kadabra co ludziom w myślach czyta? Podobno dzwonili rano,ale że telefon był wyłączony... Mam ich gdzieś,wcale się tym nie przejmuje. To ich błąd.
Nie ma to jak miły poranek. ![]()
No Dziewczyny taka impreza,a Was nie było ![]()
Cieszę się,że Ema tyle naskrobała,bo brakowało tego.
Dzięki ![]()
Mam nadzieję,że byłaś grzeczna u koleżanki? ![]()
Marzenko, jak świetnie, że chociaż na trochę wpadłaś i odpowiedzieliście na moje pytania- jak miło.
Nie ma sprawy
Kiedyś tu Marzenka często zadawała nam jakieś pytania, ktoś musi teraz to przejąć
Dobrze Ci idzie ![]()
Marzenko, to super, że lubisz pisać listy. Możemy czasem coś do siebie naskrobać, pewnie długo będzie szło, ale takie oczekiwanie ma swój smak
Pewnie,że możemy ! List powinien dotrzeć w ciągu trzech dni,jeśli wyślesz po weekendzie
I tak mijają lata...
Ale dlaczego smutna mina? Przemijanie to coś dobrego ![]()
Ja do swojej żony pisałem taaakie listy
, że jak jeden znalazła kiedyś jej matka, to się podobno w pokoju zamknęła i wyszła z niego cała czerwona
, na drżących nogach
![]()
![]()
Dobre ! ![]()
Ja nie oczekuję. Tym bardziej serialu, bo żadnego nie oglądam
Żadnego?
Ale z braku czasu czy z braku potrzeby?
Nie chcesz sobie mózgu zniszczyć pierdołami ? ![]()
Chociaż on może wcale nie kuje tylko te wibracje to... fuj, wolę sobie tego nie wyobrażać
![]()
![]()
A ja sobie wyobraziłam ![]()
Rossanka ja nie zamawiałam deszczu !
Pozdrawiam ![]()
Witajcie w pochmurną niedzielę ![]()
Yogi ,ten sąsiad może bombę konstruuje ,wysadzi Sejm przyczyniając się za razem do dobrobytu w naszym kraju,a ty wyzywasz od debili ![]()
Marzena
Baterie średnio wytrzymują 2 lata ,potem tak jest że szybko się ładują i szybko wyładowują ,widocznie czas na nową?
rossanka u mnie jeszcze nie pada ,ale tak jakby miało
przyznaj się że to twoja sprawka ![]()
Marzenko, jak miło Cię widzieć dwa dni z rzędu
.
Mam nadzieję,że byłaś grzeczna u koleżanki?
Grzeczna, czy grzeszna
?
Marzenko, z Twojej strony takie pytanie...;)
Żadnego?
Ale z braku czasu czy z braku potrzeby?Nie chcesz sobie mózgu zniszczyć pierdołami ?
Nie licząc "Chirurgów", których od czasu do czasu oglądnę, to żadnego.
Wynika to i z braku czasu, i z tym, że nie chcę zaśmiecać mózgu.
Chociaż może się skuszę na "Zakazane Imperium", muzyka z reklamy kolejnego sezonu mnie zachęciła, poza tym fabuła też jest zachęcająca.
A te wszystkie polskie uważam za badziewie, na które szkoda nawet 5 minut.
To nawet miłe, bo sen jest spokojniejszy i nie budzi mnie debil z udarową wiertarką, mieszkający dwa piętra wyżej. Zastanawiam się: co można kuć w mieszkaniu, codziennie, przez 6 lat roll ? Chociaż on może wcale nie kuje tylko te wibracje to... fuj, wolę sobie tego nie wyobrażać
![]()
![]()
.
Yogi, i Ty nam piszesz o wyższości mieszkania w bloku
.
Nigdy w życiu ni chciałabym mieszkać w bloku, właśnie ze względu na takich sąsiadów.
Wszystko słychać, żadnej prywatności.
Ema-to poranek faktycznie miałas pełen wrażeń.Ale odnosze wrażenie,ze mimo tego jesteś nastawiona optymistycznie.
Pawel-No dzisiaj to akurat wolalabym słońce.Umowilam się z koleżanka po południu,mialysmy gdzieś się poszwędać,a skończy się gdzieś w murach pod dachem.
a skończy się gdzieś w murach pod dachem.
Pidżama party!!
Yogi jedziemy do rossanki,drugiej okazji nie przepuszczę ![]()
Jadzia a mnie wciągnął "Walking Dead" (ale mam łeb zryty
)
Fajną komedie mam na celowniku ...
Paweł, zapodaj jakąś dobrą komedię, to mój ulubiony gatunek filmowy.
Nie lubię ino "hamerykańskich"...Są tandetne i głupie (oczywiście nie wszystkie). Tych "Millerów" muszę obejrzeć
.
U mnie nie pada, niebo zaciągnięte, ale jest super na dworze. Po obiedzie idziemy na ogród wypić kawkę
.
rossanka napisał/a:a skończy się gdzieś w murach pod dachem.
Pidżama party!!
![]()
Yogi jedziemy do rossanki,drugiej okazji nie przepuszczęJadzia a mnie wciągnął "Walking Dead" (ale mam łeb zryty
)
Fajną komedie mam na celowniku ...
O tej porze pidżama,ależ Panowie ![]()
O tej porze pidżama,ależ Panowie
Zanim dojedziemy będzie odpowiednia pora ![]()
Jaga
To już jest koniec / This is the End (2013) Ponoć bajer ![]()
Ale jeszcze napisków nie ma
A mój anglik na tyle nie wydala by komfortowo oglądać ![]()
Na wieczorne oglądanie zasysam dziś 3 filmy :
Bitter Feast_(2010)
The Rambler(2013)
Trance(2013)
hej
zerknęłam na ostatnie posty - pidżama i dobry film na leniwą niedzielę jak znalazł:)
ja wczoraj nadrabiałam zaległości kulturalne (a może kulturowe?) i obejrzałam film "Nietykalni"
polecam:)
Witaj Gammo ![]()
Powiesz nam coś o sobie?
hmmm...
coś o sobie...
bardzo lubię czytać książki i oglądać filmy, choć ostatnio kradnę czas na takie przyjemności
nie znoszę chamstwa i zupy ogórkowej;)
jestem na forum, bo mam ochotę porozmawiać (dla mnie pisanie jest formą rozmowy) z innymi ludźmi na mniej lub bardziej kontrowersyjne tematy
To świetnie ,wpadaj do nas zatem kiedy będziesz mieć ochotę ![]()
Gemma dość oryginalny Nick coś się za tym kryje?
Jakieś konkretne filmy i książki?
nie wpadnę, zajdę świadomie;)
a tak poważnie podoba mi się to forum
zajrzałam tu jakiś czas temu przypadkiem, ale powoli staję się udomowiona
co do nicku, podoba mi się samo brzmienie imienia Gemma
oryginalne i w jakiś sposób melodyjne
jeśli chodzi o filmy, oprócz "Nietykalnych", o których wspomniałam, oglądałam ostatnio "Iluzję"
ogólnie lubię kino akcji oraz filmy psychologiczne
no i oczywiście komedie:)
Paweł-1979, a Ty jakie filmy lubisz oglądać?
i co dobrego mógłbyś polecić na to niedzielne popołudnie?
Paweł-1979, a Ty jakie filmy lubisz oglądać?
i co dobrego mógłbyś polecić na to niedzielne popołudnie?
Lubię wszystkie przy których nie ziewam ![]()
Polecam "Remembrance".2011
The Colony(2013)
Oblivion(2013)
I wiele innych, nie wiem co już widziałaś ![]()
Pracujesz ? Uczysz się ? Mieszkasz w Polsce?
100 pytań do ![]()
Lubię wszystkie przy których nie ziewam ![]()
tak, to zdecydowanie dobre kryterium;)
mogę powiedzieć, że kieruję się tym samym w ocenie filmu:)
Pracujesz ? Uczysz się ? Mieszkasz w Polsce?
100 pytań do :l
nie mam nic przeciwko pytaniom:)
myślę, że nawet na 100 jestem w stanie odpowiedzieć:D
aktualnie pracuję
na razie czas nauki mam za sobą
i mieszkam w Polsce:)
a Ty?
Ależ naskrobaliście
Musiałam pobieżnie czytać i teraz odpowiem na to, co mi utkwiło pod czupryną ![]()
Ostrowia Mazowiecka na Podlasiu... Jaga, co to za miejscowość? Słyszałam o takim miasteczku jak Ostrów Mazowiecka, nawet tam do liceum chodziłam, ale to na pewno Podlasie jeszcze nie jest
Chociaż pogranicze już takie, bo Zambrów, kawałek dalej, to ewidentne Podlasie
Marzenka... Jak mnie mogło nie być jak Ty byłaś? Masz rację, musisz się czasem przypominac, bo będzie bigos
Nie wiem jak i dlaczego, ale posty Emci robią taką pozytywną atmosferę. Nie, żeby normalnie była grobowa, ale Emcia ma w sobie 'to coś"
Ja pisałam listy do Polaka w więzieniu
I w ogóle strasznie lubiłam pisać listy. Wtedy nie było internetu, jak był to mało powszechny, więc to był bardzo przyjemny i praktyczny sposób komunikacji. Do jednego chłopaka poznanego z jakiegoś ogłoszenia towarzyskiego pisałam listy przez jakies 10 lat
Po 18 czas mi nie przyspieszył. Szybki zaczął być dopiero po studiach. Dziwne, bo najwięcej zajęć miałam w grafik poupychane właśnie do tego czasu...
Rossanka, ja zamawiałam deszcz. Na grzybach byłam wczoraj i dzisiaj. I teraz niech mi ktoś powie co zrobić z grzybami (podgrzybki głównie) oprócz suszenia? W zbieraniu jestem niezła, ale w kucharzeniu grzybowym nie mam wielkiego doświadczenia.
Tak mi chodziło po głowie od jakiegoś czasu (post Pawła sprzed kilku dni) - Paweł, jak Ty mnie tolerujesz skoro nie znosić pseudopsychologicznych pozytywnych wywodów?
Bo tak, w kontekście waszych rozmów o tym, że ludziom nie nalezy ufać, ja się nadal zupełnie z tym nie zgadzam. Uważam tylko, że należy się uodpornić na ludzi. Oznacza to mniej więcej tyle, że zawsze wychodze do człowieka z postawy zaufania. Jak raz podpadnie to próbuję wymyślić mu usprawiedliwienie, drugi i trzeci raz też próbuję wierzyć, że nie miał złych intencji, ale jak ten ktoś mnie długo przekonuje, że jest szują to skreślam z listy znajomych, wykopuję z zyciorysu i nie zaprzątam sobie nim więcej głowy. Szczerze mówiąc to niezmiernie rzadko trafiam na takich ludzi. Chyba mam jakiś wewnętrzny radarek, który od razu na wstępie mnie ostrzega i nie wdaję się w znajomości z ludźmi, któzy byliby zagrożeniem dla mojej teorii zaufania.
Jaga, konkretnie w kwestii tego przytoczonego przez Ciebie chłopaka - pomagałyście mu z mamą, nie robiłyście tego raczej "po coś'. Więc teraz, skoro widać, że to egzemplarz, z którym lepiej nie mieć nic do czynienia - stawiamy kreskę, zamykamy rozdział i niech sobie gdzieś żyje poza waszymi dróżkami...
No i witam koleżankę Gemmę. A przy okazji Rossankę, bo chyba ja, chamidło, zapomniałam we właściwym czasie...
Gemma - mi sie kojarzy z Gumisiami. Nie mam pojęcia czemu, mam nadzieję, że szybko mi zmienisz to skojarzenie ![]()
vinnga, tak włączając się do wątku o zaufaniu do ludzi...
osobiście myślę, że nie wolno wszystkich skreślać z marszu i dlatego, że jakiś inny ktoś kiedyś nadepnął nam na odcisk
ale też w kontaktach międzyludzkich sprawdza się zasada ograniczonego zaufania
może to takie trochę babskie, ale w moim przypadku sprawdza się tak zwana intuicja albo szósty zmysł
lub - jak to określiłaś - "wewnętrzny radarek"
ja również witam:)
o ile pamiętam, w Gumisiach była Kala (księżniczka)
ale mnie się najbardziej kojarzy Tołdi i Księciunio;D
myślę, że nawet na 100 jestem w stanie odpowiedzieć:D
To jeszcze mi zostało 96
Tym bardziej musisz tu zaglądać ![]()
aktualnie pracuję
na razie czas nauki mam za sobą
i mieszkam w Polsce:)
a Ty?
Przybij 5kę ja też ![]()
Beata ja nigdy nie czytałem u ciebie pseudopsychologicznych wywodów .Ja pisałem o bełkocie a to duża różnica ![]()
Do nadrobienia w kafejce to masz spoooro ![]()
Gemma ,jeśli chcesz żeby wyskakiwały ci emotikony musisz oddzielać spacją (zlepione z literą nie wychodzą )
Marzenka, to super, na dniach kupię papeterię, tylko dla przypomnienia wyślij mi jeszcze raz swój adres na mój e-mail, bo dużo tego mam i wiesz, tak będzie szybciej
Napiszę do Ciebie
Tylko w okienku będę musiała po prostu powiedzieć, że chcę do Irlandii i pokierują mnie? No na pewno
Dadzą odpowiedni znaczek do Irlandii, bo to chyba wystarczy ![]()
Gemma, hej hej
Też uwielbiam "Nietykalnych" ![]()
Ja niedługo jadę spotkać się z moim chłopakiem, on dzisiaj pracował, jutro też pracuje, dlatego na mieście się widzimy. Pogoda średnia, ale co tam
Czego się nie robi dla ukochanej osoby ![]()
Zgadzam się, jak Marzenka zagląda to wnosi ze sobą świetną dawkę pozytywnej energii ![]()
ale fajnie...
wyszłam na techniczną blondynkę na forum ;D
dzięki za podpowiedź ![]()
hej truskaweczka19
miło Cię poznać ![]()
ale fajnie...
wyszłam na techniczną blondynkę na forum ;D
dzięki za podpowiedź
To raczej jest techniczny błąd skryptu ,rzadko się to zdarza na forach czatach itp.
Chyba każdy na początku był blondynką ![]()
ufff...
to mnie trochę pocieszyłeś
masz jeszcze jakieś dobre rady dla początkującej forumowiczki ?
wszystkie przyjmę z należytą rozwagą i szacunkiem ![]()
ufff...
to mnie trochę pocieszyłeś![]()
masz jeszcze jakieś dobre rady dla początkującej forumowiczki ?
wszystkie przyjmę z należytą rozwagą i szacunkiem
Mam
Być pogodną duchem,zaglądać do naszej kafejki jak najczęściej , A najczęściej rozmawiać z Paweł-1979 ![]()
A tak poważnie to dobrze zaznajomić się z regulaminem forum ,jest parę rzeczy na które trzeba uważać co by się później nie rozczarować .
z technicznych spraw pisania ,wklejania, cytowania znajdziesz tu http://www.netkobiety.pl/help.php
to da się zrobić
teraz ja zapytam - cytat z Fromma to po prostu wklejony tekst czy interesujesz się psychologią?
albo psychoanalizą?
Gemmo,był czas gdzie długo przesiadywałem na kniszkami psychologi humanistycznej Fromma i nie tylko,
Dziś już czasu ,chęci i zapału jakoś tak nie mam ![]()
Ogólnie bardzo podoba mi się filozofia i psychologia lat 80tych ,ta nowsza już dla mnie jest nie do przetrawienia,
A już zbełtana z ekonomią mnie odstręcza ..
A czemu zagadnęłaś że się tak zapytam? Też się interesujesz tą materią?
był czas, kiedy na poważnie rozważałam psychologię jako kierunek studiów
w tej chwili interesuję się tym bardziej jako ciekawostką
wierzę, że umysł ludzki skrywa wiele tajemnic i dlatego jest czymś niebywale fascynującym
wierzę także, że niektóre zachowania oraz emocje w jakiś sposób odkrywają prawdę o człowieku
zresztą XX wiek to prawdziwy boom, jeśli chodzi o psychologię i wszystkie nauki jej pokrewne
rozgadałam się
cytat z Fromma mi się podoba
tak po prostu:)
wierzę, że umysł ludzki skrywa wiele tajemnic i dlatego jest czymś niebywale fascynującym
wierzę także, że niektóre zachowania oraz emocje w jakiś sposób odkrywają prawdę o człowieku
zresztą XX wiek to prawdziwy boom, jeśli chodzi o psychologię i wszystkie nauki jej pokrewne
Jeeezuu
Gdzie wyście dziewczyny były jak was nie było ![]()
Wyjdziesz za mnie??
... Ehhhh już za późno ..
Czemu do cholery w tym kraju nie ma poligamii ![]()
aż się uśmiechnęłam do monitora
dlaczego sądzisz, że w tym kraju nie ma monogamii?
miało być "poligamii"
chyba zaczyna mi się w oczach mienić ![]()
aż się uśmiechnęłam do monitora
![]()
dlaczego sądzisz, że w tym kraju nie ma monogamii?
pomyliłem się ,tak się podnieciłem ![]()
zaraz wyjdzie, że z psychologicznego punktu widzenia, każdy widzi to, co chce zobaczyć ![]()
tzn? Rozwiniesz myśl?
taki tam mały żart ![]()
Ehhh Fajnie się z tobą klika ,ale muszę się domem zająć,a głównie kuchnią .Od wczoraj męczę się z tymi przecierami na weki . I tak z Filozofii do weków
Życie.. ![]()
Będę wieczorkiem jak coś ![]()
proza życia
w takim razie do napisania:)
Naczelna rada dla początkującej forumowiczki jest taka: jak się czegoś nie wie to pytać i się nie wstydzić
Ojej, jak sobie przypomnę dawne dzieje jak nie wiedziałam co, gdzie i jak to mi się śmiesznie robi ![]()
Pawełku, pseudo czy nie-pseudo, ja przecież jestem z tych "nawiedzonych", którzy twierdzą, że świat jest piękny, deszcz pożyteczny a ludzie mili
I z uporem maniaka będę się upierać, że mam rację
Ty z papryki przecier robisz?
Fajna się z koguta zrobiła kura domowa ![]()
vinnga, pytam śmiało
bo ja chyba nie z tych wstydliwych ;D
generalnie skomplementuję siebie i napiszę, że całkiem nieźle sobie radzę
a co tam!
grunt to dobra samoocena; D
swoją drogą mężczyzna robiący przeciery z własnej nieprzymuszonej woli - bezcenny ![]()
A skąd wiesz, że z "własnej, nieprzymuszonej"? Poczekajmy na jego wersję ![]()
słuszna uwaga ![]()
No i witam koleżankę Gemmę. A przy okazji Rossankę, bo chyba ja, chamidło, zapomniałam we właściwym czasie...
)
Hej Vinnga.Drobiazg.Ale myśmy juz rozmawialy :-) .O Sadze cos tam było.
Rossanko, bardzo możliwe, ale nie zapamiętuję wszystkich, z którymi na forum rozmawiam. Chyba, że ktoś zwróci moją uwagę, a z racji tego, że mam na forum porządku pilnować to moja uwaga jest wyczulona na niedobrych
Więc może i dobrze, że Ciebie nie zapamiętałam
Chociaż z forum Twój nick kojarzę.
Pawełku, pseudo czy nie-pseudo, ja przecież jestem z tych "nawiedzonych", którzy twierdzą, że świat jest piękny, deszcz pożyteczny a ludzie mili
I z uporem maniaka będę się upierać, że mam rację
Jeśli nawet,Jeśli bym się z czymś nie zgadzał ,to co ma do tego tolerancja? Po takim czasie myślisz że jestem aż tak nie asertywny? ![]()
Ty z papryki przecier robisz?
![]()
Fajna się z koguta zrobiła kura domowa
papryka i pomidory ,właśnie skończyłem .
Głównie chodzi mi o sos do mięs i dań i teraz mam zagwostkę, czy osobno? czy teraz mieszać paprykę (przetartą) i pomidory przed zawekowaniem...
Kura domowa
Najlepsi kucharze to mężczyźni
No co? żona pracuje etatowo ,ja mam przestój to działam na ile mogę i potrafię .Dobrze jest umieć Wbić gwóźdź i zrobić schabowy nie??
![]()
Rossanko, bardzo możliwe, ale nie zapamiętuję wszystkich, z którymi na forum rozmawiam. Chyba, że ktoś zwróci moją uwagę, a z racji tego, że mam na forum porządku pilnować to moja uwaga jest wyczulona na niedobrych
Więc może i dobrze, że Ciebie nie zapamiętałam
![]()
Chociaż z forum Twój nick kojarzę.
Fakt.Dopiero zauwazylam,ze masz ponad 10 000postow!I moderator. Nawiązując do Twojego nicka i sagi to kiedyś na YT widziałam filmik zmontowany przez jakaś dziewczynę ,który przedstawiał historie Silje i Tengela.Zaczerpnęła fragmenty z rożnych filmów.Nawet zgrabnie jej to wyszło.W każdym razie utrzymała klimat.
Silje i Tengel...
czyżby "Saga o Ludziach Lodu"?
Silje i Tengel...
czyżby "Saga o Ludziach Lodu"?
Tak.
Owszem, "Saga o Ludziach Lodu"
Tyle, że ja to naprawdę wieki temu czytałam, niewiele pamiętam, ale wtedy straszliwie mi się podobało. Zachowałam wiec wrażenia, resztę puszczając w niepamięć ![]()
Paweł, ja bym jednak zrobiła osobno te przeciery. Nie wiem do czego dodać przetartą paprykę, ale przecier z pomidorów jest dość uniwersalnym dodatkiem. Warto go posiadać bez domieszki papryki
Schabowy... Mniam....
Rossanka i co z tym party
Oj wierz mi nie jestem człowiekiem lodu ![]()
Gemma a czytałaś Horney Karen? (uwielbiam ją) która swego czasu skutecznie obalała Freudowskie Hipotezy ,bo tez to on mało co miał.. Tzn. nic nigdy nie dokończył..
Strony Poprzednia 1 … 423 424 425 426 427 … 470 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024