vinnga napisał/a:Dzień dobry,
Wytrwali Ci, którzy podchodzą pod naukową teorię, że starsi ludzie mniej snu potrzebują 
Przychylam się do tego, że Jackson jest uniwersalny. Aczkolwiek ze mną nie można podyskutować ani o nim, ani o Cohenie, ani Morrisonie. Jackson zdecydowanie szerzej rozpropagowany, mimo, że go nie znoszę to i tak muszę kojarzyć kilka jego utworów i wiedzieć jak wyglądał. A jak wyglądał Cohen to nie wiem
I nie jestem w stanie podać żadnego przykładu jego tworzenia
Może i wstyd, ale to nie moja bajka.
Tak, disco polo zdecydowanie uniwersalną muzyką
Nieprawdą, że nikt się nie przyznaje, wystarczy przejechać przez dowolną wieś i słychać z licznych podwórek
Zmykam, bo mi mężczyzna niemoralne propozycje składa. Grzech nie skorzystać, nie wiadomo kiedy następna propozycja się pojawi 
Hehe, widać, że w naukowych teoriach jest coś prawdy 
Ja też przychylam się do uniwersalności Jacksona. Ja wiele o nim słyszałam, ale tak bardzo się nie interesowałam, dlatego w jakieś dysputy byście ze mną nie weszli, ale wiadomo, piosenki kojarzę, niektóre lubię. Z Cohenem gorzej, jeszcze mniej znam
Dlatego nie udzielam się w tym temacie. A Morrison to James Morrison? Jak tak to wiem kto to, ale bardzo możliwe, że kogoś innego macie na myśli.Podoba mi się głos Jamesa Morrisona
O muzyce klasycznej też nie powiem, bo nie jestem wielką fanką- ale oczywiście dostrzegam jej piękno. Jednak nie słucham za często. Ja powiem szczerze najczęściej chyba słucham popu itp, choć nie zwracam uwagi na gatunki, więc na pewno są to mieszanki.
Lubię Beyonce, własnie Jamesa Morrisona, Pink, One Republic.. i wiele innych, przeróżnych wykonawców, co na pewno daje różne gatunki, ale ja właśnie nie zwracam uwagi jaki gatunek, co mi wpadnie w ucho, to słucham, przez co często sama nie wiem czy pop czy może inny gatunek
Lubię jednym słowem wiele takich znanych piosenek, zazwyczaj lecą w radiu i często można je usłyszeć, jak nie teraz, to kiedyś. Tak mi wpadło w ucho też Sunrise avenue, "Hollywood hills".
Podam jeden przykład może piosenki, która mi się podoba, proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=qrOeGCJdZe4
O tak, te aktorki starej daty były świetne.. albo Danuta Szaflarska, oczywiście ona akurat żyje
Teraz to w większości mamy "aktorki" serialowe lub kobiety "słynące" z epatowania swoją seksualnością, co nie jest żadnym wyczynem. Danuta Szaflarska wystąpiła np w "Ile waży koń trojański". Sam film średni, myślałam, że może będzie śmieszniejszy (co raczej i tak płonną nadzieją, bo obecne polskie komedie rzadko mnie śmieszą), ale Danuta Szaflarska dla mnie była takim jasnym punktem w tym filmie, widać, że bardzo dobra aktorka.
Ja w nocy spałam z 3 godz
bo nos mocno zapchany i katar., Wczoraj ta herbatka z miodem i czosnek coś średnio pomogło, dzisiaj użyłam do nosa otrivin i jeszcze na gardło biorę i wapno, teraz jest trochę lepiej. No, ale mięśnie bolą mnie z infekcji, gorączki jednak nie mam. Tylko słaba jestem, mocny katar, jeszcze ból gardła trochę. Także idę poleżeć, kurować się, pewnie jutro zajrzę na forum :* Nie mam laptopa i ciężko mi dzisiaj po prostu siedzieć przy komputerze.No i lepiej wykuruję się leżąc, wiadomo. Buziaki.